| Grunt to grunt |
|
|
|
| Wpisany przez Elżbieta Biedrzycka | |||
| Poniedziałek, 13 Grudzień 2010 09:49 | |||
|
Polska ziemia w polskich rękach? Cudzoziemcy nie interesują się jej kupnem. Przez ostatnie kilka lat zawarto transakcje zaledwie na półtora tysiąca hektarów. Ale zupełnie inaczej jest z dzierżawami. Szacuje się, że 10% państwowych gruntów jest wydzierżawionych przez obcokrajowców, a zwłaszcza spółki z kapitałem zagranicznym. Agencja Nieruchomości Rolnych przedstawiła wczoraj w Sejmie sprawozdanie ze swojej działalności za 2009 rok. Wynika z niej, że w zeszłym roku cudzoziemcy kupili 39 hektarów gruntów ornych. Od momentu powstania, Agencja w ręce obcokrajowców sprzedała 1500 hektarów. To niewiele. Ale prawdziwe zainteresowanie polską ziemią pokazują inne statystyki. Agencja Nieruchomości Rolnych dzierżawi bowiem, aż 165 tysięcy hektarów gruntów indywidualnym inwestorom zagranicznym lub spółkom z udziałem obcego kapitału. Tomasz Nawrocki – prezes ANR „ Mniej więcej w odniesieniu do całości dzierżawionego zasobu, jest to około 10% całości zasobu Agencji na dziś”. Zdaniem opozycji Agencja Nieruchomości Rolnych powinna zrobić wszystko, aby ziemie te nigdy nie zostały sprzedane, bo z reguły mówimy o gruntach najlepszych klas. Wojciech Mojzesowicz- „Polska Jest Najważniejsza” „To są dobre, zorganizowane gospodarstwa, które mają duży potencjał, wiedzieli gdzie zainwestować”. Jeszcze dalej idzie PIS, który mówi wprost: te ziemi nigdy nie powinny być sprzedane czy wydzierżawione obcokrajowcom. Krzysztof Jurgiel – poseł PIS „ Te nieruchomości powinny być przekazane jednostkom samorządu terytorialnego do realizacji zadań ustawowych”. Podczas negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską Polska wywalczyła 12 letni okres ochrony na zakup ziemi przez cudzoziemców. Żeby transakcja doszła do skutku trzeba otrzymać specjalne zezwolenia. W 2016 roku wszystkie ograniczenia zniknął. (TVP Redakcja Rolna)
|







