|
Wpisany przez Elżbieta Biedrzycka
|
|
Wtorek, 08 Marzec 2011 12:04 |
|
Polscy rolnicy oczekują dopłat bezpośrednich równych tym, które otrzymują rolnicy w starych krajach UE. Coraz ostrzej domaga się też tego polityczna opozycja. Na ostatnim posiedzeniu sejmowa komisja rolnictwa zwróciła się ze specjalnym dezyderatem do rządu RP o pilne poruszenie tej sprawy na forum Unii Europejskiej, a nawet włączenie jej do priorytetów naszej prezydencji w II połowie 2011 roku.
Sejmowa komisja rolnictwa uznała, że Wspólna Polityka Rolna i doprowadzenie do równego i sprawiedliwego systemu dystrybucji pomocy dla rolnictwa leży nie tylko w interesie rolników, ale całego społeczeństwa, ponieważ służy bezpieczeństwu żywnościowemu.
Jako argument upoważniający nas do tak poważnych kroków posłowie podali fakt, że Polska jest jednym z najbardziej rolniczych krajów Unii Europejskiej, ma największą liczbę gospodarstw i wysoki potencjał produkcyjny. Z tym stanowiskiem trudno się nie zgodzić, ale czy jednolita stawka dopłat bezpośrednich dla rolników wszystkich krajów UE jest w ogóle możliwa?
Unijny komisarz ds. budżetu – Polak – Janusz Lewandowski twierdzi, że możliwe jest jedynie zmniejszenie różnic, a nie całkowite wyrównanie wysokości pomocy. Decydują o tym historyczne zaszłości, które powodują, że różnice w wysokości dopłat istnieją nie tylko między starymi i nowymi krajami, ale także wśród starych krajów UE.
Jednak, na jakiekolwiek - choćby najmniejsze zmiany - muszą się zgodzić absolutnie wszystkie unijne kraje. A osiągnięcie takiej politycznej zgody, przy różnych interesach to sprawa bardzo trudna.
(TVP Informacje Rolnicze) Tags: dopłaty bezpośrednie , Unia Europejska
|