Strefa Bydło

Całe ziarno zbóż w żywieniu cieląt

Józef Krzyżewski

Instytut Genetyki i Hodowli Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Jastrzębcu

 

Podstawowym celem, który chcemy osiągnąć w odchowie cieląt, jest szybki wzrost, możliwie wczesne rozwinięcie i sprawne funkcjonowanie przedżołądków, głównie żwacza oraz prawidłowy rozwój gruczołu mlekowego u cieliczek przeznaczonych do remontu stada.

                Właściwy odchów cieląt pozwala na wyeliminowanie do niezbędnego minimum wad rozwojowych i chorób, które po osiągnięciu wieku dojrzałego w dużej mierze decydują o opłacalności produkcji mleka i mięsa wołowego. Błędy popełniane w okresie odchowu są jedną z przyczyn wysokiego wskaźnika brakowań w stadach krów mlecznych. Z liczebności stada podstawowego krów mlecznych w naszym kraju (ok. 2 500 000 szt.) wynika, że przy rozsądnym brakowaniu, tj. na poziomie ok. 20% krów w stadzie, powinniśmy posiadać nadwyżkę w pogłowiu jałówek i być ich poważnym eksporterem. W praktyce mamy do czynienia z sytuacją odwrotną, ponieważ w każdym roku importujemy dużą liczbę jałowic niezbędnych do remontu stada. Świadczy to o bardzo wysokim odsetku wybrakowywanych krów w stadach mlecznych. Obserwacje praktyczne dowodzą, że zdrowie, długowieczność i wydajność mleka od krowy, zależą w dużym stopniu od sposobu odchowu cieląt, począwszy od pierwszych dni ich życia. Cielęta odchowane w sposób niewłaściwy, które chorowały na biegunkę, są z reguły słabsze i często są brakowane już jako pierwiastki. Prawidłowy odchów cieląt dotyczy zarówno sposobu i długości okresu pojenia siarą, mlekiem lub preparatem mleko zastępczym jak również skarmiania w tym samym czasie pasz stałych. Należy dołożyć wszelkich starań, aby okres pojenia cieląt mlekiem lub preparatem mleko zastępczym skrócić do niezbędnego minimum i możliwie szybko rozpocząć żywienie paszami stałymi. Aby cel ten można było zrealizować, należy przyśpieszyć rozwój przewodu pokarmowego u cieląt.

Przyspieszyć rozwój przedżołądków u cieląt

                Przewód pokarmowy cielęcia po urodzeniu wygląda zupełnie inaczej niż u dorosłego przeżuwacza. Najbardziej rozwiniętą częścią jest trawieniec, którego stosunek objętości do objętości przedżołądków (żwacza, czepca i ksiąg) wynosi 70:30, zmienia się powoli i już w wieku około 3 miesięcy proporcje tych części żołądka wynoszą 15:85; u dorosłych przeżuwaczy stosunek ten wynosi 10:90.

                Rozwój przedżołądków jest uwarunkowany pobieraniem pasz stałych, które zawierają dużo skrobi i włókna surowego. Pamiętając o tym, że przedżołądki, głównie żwacz, decydują o ilości przyswajanych przez organizm cielęcia składników pokarmowych pochodzących z pasz stałych, należy wcześnie zadbać o to, aby nastąpił ich szybki rozwój. Hodowca może sterować tym procesem, podając cielętom odpowiednie pasze stałe, praktycznie od pierwszych dni życia. A więc już w okresie pojenia mlekiem należy zadbać o jak najszybszy i prawidłowy rozwój żwacza. Można to osiągnąć stosując obok mleka odpowiednie pasze stałe.

Nie siano a całe ziarno!

                Do niedawna obowiązywał pogląd, że obok paszy treściwej należy podawać cielętom siano. W ostatnich latach poglądy na ten temat uległy wyraźnej zmianie. Wykazano bowiem, że skarmianie siana przyczynia się do ograniczenia ilości zjadanej przez cielęta mieszanki pasz treściwych, w związku z czym koncentracja składników pokarmowych w takiej dawce jest niewystarczająca do pełnego pokrycia zapotrzebowania pokarmowego cielęcia. Ponadto w procesie fermentacyjnym siana powstaje kwas octowy, który nie przyczynia się do rozwoju funkcjonalnego żwacza.

                Udowodniono, ze korzystny wpływ na wykształcanie kosmków w błonie śluzowej żwacza wywiera dodatek do paszy treściwej w postaci całego ziarna zbóż, zwłaszcza kukurydzy. W wyniku procesów fermentacyjnych, zachodzących przy trawieniu całego ziarna, powstaje kwas propionowy, który wywiera korzystny wpływ na rozwój funkcjonalny żwacza oraz kwas masłowy, sprzyjający wykształcaniu się kosmków w jelitach. Błona śluzowa wyściełająca wnętrze żwacza jest początkowo gładka, ale pod wpływem kwasu propionowego wytwarzają się na jej powierzchni brodawki żwaczowe, które w istotny sposób zwiększają powierzchnię chłonną błony śluzowej, dzięki czemu jest wchłaniana do krwi znacznie większa ilość produktów trawienia, co sprzyja lepszemu odżywieniu organizmu cielęcia.

                Należy pamiętać, że u przeżuwacza z całkowicie rozwiniętym żwaczem, około 70-75 energii potrzebnej dla organizmu pochodzi z lotnych kwasów tłuszczowych, powstających w wyniku zachodzących tam procesów fermentacyjnych i wchłanianych przez kosmki występujące na błonie śluzowej żwacza. Podawanie cielętom całego ziarna zbóż, oprócz korzystnego wpływu na rozwój brodawek żwaczowych, posiada jeszcze dodatkowo tę zaletę, że cielę może gryźć. Mając do dyspozycji całe ziarno kukurydzy lub innych zbóż usiłuje go rozcierać, co sprzyja wzmacnianiu mięśni żuchwy. Całe ziarno po dostaniu się do żwacza działa w pewnym sensie drażniąco, pobudzając odruch bardzo podobny do odruchu wymiotnego. Wiadomo, że cielę nie wymiotuje, ale to oddziaływanie na ściankę żwacza, wymuszające jego skurcze, przyczynia się do wzmacniania jego mięśni. Tak rozwijany żwacz od pierwszych dni życia cielęcia będzie bardzo sprawnie działającym organem u dorosłego zwierzęcia. Pisaliśmy już o tym wielokrotnie, że od sprawnie, prawidłowo rozwiniętego żwacza, w decydującym stopniu zależy zdrowie przeżuwacza i jego cechy produkcyjne, a więc ilość i jakość produkowanego mleka u krów oraz przyrosty masy ciała u zwierząt rosnących i opasowych. Im szybciej rozwinie się żwacz cielęcia, tym szybciej będzie można stosować w żywieniu pasze objętościowe, w miejsce drogich pasz płynnych (mleka i preparatów mlekozastępczych). Z ekonomicznego punktu widzenia wymienione pasze płynne należy wycofać możliwie szybko, ale bez ujemnych skutków dla zdrowia i zahamowania przyrostów. Wysokość dobowych przyrostów masy ciała cielęcia w połączeniu z dobrze rozwiniętym żwaczem zapewnią w przypadku cieliczek osiągnięcie pożądanej masy ciała w momencie pierwszego pokrycia; jałówki rasy phf powinny osiągnąć 380-400 kg w wieku 13 miesięcy.

Ziarno kukurydzy

                Spośród wszystkich gatunków zbóż, największą zawartością energii charakteryzuje się ziarno kukurydzy, co sprzyja lepszemu pokryciu zapotrzebowania cielęcia na składniki energetyczne. W świetle przytoczonych poglądów jest rzeczą oczywistą, że hodowca może mieć znaczący wpływ na przyśpieszenie rozwoju anatomicznego i funkcjonalnego przedżołądków cielęcia, przede wszystkim żwacza, wprowadzając już nawet od 3-ego dnia życia paszę stałą. Przyspieszenie rozwoju żwacza, jak już wspomniano, skraca okres pojenia mlekiem lub preparatem mleko zastępczym, które są paszami najdroższymi w żywieniu cieląt. Obecnie rynek paszowy posiada bardzo szeroką ofertę różnego rodzaju mieszanek treściwych dla cieląt. W późniejszym okresie odchowu cieląt hodowca może wybrać, czy pełnoporcjowe mieszanki treściwe dla cieląt będą pochodzić z zakupu czy też będą przygotowywane we własnym zakresie w gospodarstwie. O wyborze decydować będzie rachunek ekonomiczny.

Jaką paszę stałą wybrać?

                Ze wszech miar godnym polecenia jest prestarter typu musli lub kruszonka, produkowane przez przemysł paszowy. Prestarter typu musli składa się z gniecionego ziarna kukurydzy i pszenicy oraz suszu owocowego i orkiszu. Zaletą tak przygotowanego prestarteru jest korzystny zapach i smak, co zachęca cielę do pobrania takiej paszy. Gdy cielę będzie pobierać 30-40 dag/dobę takiego prestarteru, można wprowadzać mieszanki typu starter. Można je kupić lub sporządzić we własnym gospodarstwie. Mieszanki typu starter zawierają całe ziarno kukurydzy oraz całe ziarna innych zbóż. Taką mieszankę można przygotować na bazie zakupionego koncentratu KCJ (50%), całego ziarna kukurydzy (25%) oraz ziarna owsa lub jęczmienia (25%). Skład komponentowy innego starteru może być następujący (%): koncentrat wysokobiałkowy (pochodzący z zakupu, sporządzony na bazie produktów mlecznych, mączki lnianej i śruty owsianej) – 30, całe ziarno kukurydzy – 20, ziarno jęczmienia – 30, otręby pszenne – 10 oraz ziarno pszenżyta – 10. W przypadku produkcji własnej mieszanki dla cieląt należy bezwzględnie używać wyłącznie zbóż wysokiej jakości, ponieważ organizm młodych cieląt jest szczególnie wrażliwy na mikotoksyny, które mogą znaleźć się w ziarnie, zwłaszcza zbieranym w okresie pogody deszczowej i nie dosuszonym.

                Mieszanki starterowe dla cieląt produkowane przez przemysł paszowy, w porównaniu do mieszanek produkowanych we własnym zakresie, posiadają pewne dodatkowe zalety. Niektóre spośród nich zawierają m.in. biostymulatory wzrostu, które ochraniają kosmki jelitowe, wzmacniają aktywność enzymów trawiennych oraz regulują skład mikroflory jelitowej. Niektóre startery przemysłowe, oprócz całego ziarna kukurydzy i innych zbóż, zawierają także takie składniki jak zmielone, ekstrudowane siemię lniane, białka mleka, susz z traw oraz komplet potrzebnych witamin i minerałów, dzięki temu są aromatyczne i smaczne. Starter o zbliżonym składzie do opisanego można także przygotować w gospodarstwie z następujących komponentów (%): całe ziarno pszenicy (20), kukurydzy (15), owsa (10), pszenżyta (12), otręby pszenne (15), siemię lniane (6), śruta sojowa (20) oraz specjalistyczna mieszanka mineralno-witaminowa dla cieląt w okresie wychowu, zwierająca substancje poprawiające apetyt i aktywność enzymów trawiennych. Niektóre startery przemysłowe są wzbogacane dodatkami gliceryny oraz białkiem mleka i soi. Mieszanki treściwe granulowane są produkowane z dodatkiem melasy oraz mieszanki mineralno-witaminowej, dostosowanej do zapotrzebowania cieląt na makro- i mikroelementy oraz witaminy. Na rynku paszowym są również dostępne specjalistyczne startery, przeznaczone dla cieląt odchowywanych w systemie skróconym, złożone z całego ziarna kukurydzy i jęczmienia oraz granulowanego koncentratu białkowego.

Całe ziarno a występowanie biegunek

                Żywienie cieląt omawianymi starterami, zawierającymi całe ziarno kukurydzy lub/i innych zbóż (pochodzącymi z zakupu lub sporządzanymi we własnym zakresie w gospodarstwie) zapewniają szybki i prawidłowy rozwój przedżołądków, zwłaszcza żwacza, namnażanie pożądanej mikroflory przewodu pokarmowego i dobre umięśnienie żwacza. W warunkach szczególnie wysokiego ryzyka występowania biegunek u cieląt do prestarterów są wprowadzane kompleksowe dodatki przeciwbiegunkowe, które także stymulują wzrost kosmków jelitowych, zwiększają wchłanianie składników pokarmowych, działają antybakteryjnie poprzez zapobieganie kolonizacji komórek nabłonkowych jelit przez bakterie chorobotwórcze oraz intensyfikują regenerację błony śluzowej jelita. Immunoglobuliny zawarte w tych dodatkach zwiększają odporność cieląt i chronią przed zatruciem organizmu toksynami bakteryjnymi, zaś kwasy organiczne stanowią pierwszą barierę przeciw patogenom oraz zwiększają strawność białka w trawieńcu. Startery produkowane przez przemysł paszowy z dodatkiem całego ziarna kukurydzy i owsa, zawierają często także produkty mleczne oraz maślan sodu. Całe ziarno kukurydzy stymuluje rozwój brodawek żwaczowych a maślan przyczynia się do lepszego wykształcenia kosmków jelitowych w dalszych odcinkach przewodu pokarmowego. Zgodnie z zaleceniami, startery z całym ziarnem kukurydzy i innych zbóż należy podawać cielętom do momentu, gdy w odchodach zaczną pojawiać się niestrawione całe ziarna, których obecność w kale świadczy o prawidłowo wykształconym żwaczu. Niektóre startery zawierają także inne, specjalne dodatki, które tworzą kompleksy z bakteriami chorobotwórczymi przewodu pokarmowego i w ten sposób istotnie zmniejszają częstość występowania biegunek u cieląt.

Drugi punkt widzenia

                Odmienny pogląd na temat stosowania całego ziarna kukurydzy w mieszankach starterowych dla cieląt reprezentują niektórzy doradcy żywieniowi z Europy Zachodniej, m.in. dr Alex Bach z Hiszpanii, który doradza jako konsultant wielu firmom, specjalizującym się w produkcji zarówno bydła mlecznego jak i mięsnego. Jego zdaniem należy cielęta żywić starterami bez całego ziarna kukurydzy lub innych zbóż. Opierając się na wynikach badań własnych twierdzi, że żywienie cieląt z dodatkiem całego ziarna kukurydzy wpływa na obniżenie wykorzystania paszy. W miejsce całego ziarna kukurydzy proponuje stosować dodatek sieczki ze słomy, która stymuluje cielęta do pobierania większych ilości mieszanki starterowej. Trudno ustosunkować się do przedstawionej koncepcji odchowu cieląt, ponieważ nie została ona zweryfikowana przez hodowców w porównaniu z powszechnie stosowanymi u nas mieszankami starterowymi z dodatkiem całego ziarna kukurydzy. Dotychczasowe obserwacje związane z odchowem cieląt żywionych starterami z udziałem całego ziarna kukurydzy wskazują jednoznacznie na następujące korzyści: szybki rozwój morfologiczny i funkcjonalny żwacza, lepsze wykorzystanie pasz stałych w okresie pojenia mlekiem, harmonijny wzrost cieląt, prawidłowy rozwój kości oraz wytworzenie silnego układu odpornościowego. Zastosowanie w odchowie cieląt starteru, zawierającego całe ziarno kukurydzy, oprócz przyśpieszenia rozwoju żwacza sprzyja zmniejszeniu ilości stosowanego mleka lub pójła z preparatu mleko zastępczego, zwiększa dobowe przyrosty masy ciała, co w konsekwencji pociąga za sobą obniżenie kosztów odchowu.

Stały dostęp do wody

                Aby osiągnąć wszystkie wymienione korzyści należy pamiętać o pojeniu cieląt wodą, która powinna być stale dostępna i konsystencji pójła z preparatu mleko zastępczego. Aby dostarczyć cielęciu dostateczną ilość składników pokarmowych zaleca się, aby zamiast 100 g preparatu mleko zastępczego zużywać 125-150 g a objętość po rozpuszczeniu go w wodzie nie powinna przekraczać 5 l/dobę. Mieszanka starterowa powinna być podawana codziennie w ilościach dostosowanych do pobierania przez cielęta. Należy przyjąć jako zasadę, aby mieszankę zadawać cielętom częściej w małych ilościach, aby resztki nie zjedzonej paszy, oślinionej przez cielę, nie pozostawały przez dłuższy okres czasu w żłobie, ponieważ mogą szybko fermentować. Godnym polecenia są specjalne karmniki ze smoczkiem, dostosowane do pobierania paszy treściwej.

                Wodę czystą i o odpowiedniej temperaturze należy podawać cielętom już od pierwszych dni życia. Woda jest jednym z czynników umożliwiających szybki i efektywny odchów cieląt. W odróżnieniu od mleka, woda trafia bezpośrednio do żwacza, co usprawnia przebieg fermentacji. Brak dostępu do wody ogranicza ilość spożywanej przez cielę mieszanki starterowej. Z kolei ilość zjadanej mieszanki starterowej wyznacza termin zakończenia pojenia mlekiem. Jeśli cielę będzie pobierać przynajmniej 1,5 kg/dobę mieszanki starterowej, wówczas można zakończyć okres podawania pójła. Zwykle osiąga się to po ukończeniu 3 miesięcy życia. W wieku 3 miesięcy żwacz i czepiec stanowią ok. 85% objętości wszystkich 3 części przedżołądków. Umożliwia to pobieranie takich ilości pasz objętościowych, które mogą pokryć całkowite zapotrzebowanie pokarmowe cielęcia.

Kiedy zastosować siano?

                Siano można podawać cielętom po ukończeniu dwóch miesięcy życia. W przypadku braku siana cielęta mogą pobierać słomę ze ściółki. Zamiast siana można podawać cielętom sianokiszonki z traw, które w porównaniu z kiszonką z kukurydzy, korzystniej wpływają na rozwój żwacza. Kiszonkę można podawać wówczas, gdy cielęta będą pobierać 1,5-2,0 kg/dobę mieszanki starterowej. Od 4-ego miesiąca życia zamiast starterów należy podawać mieszankę CJ.

Energia w paszy dla cieliczek – ani za dużo, ani za mało

                Aby uzyskać wartościową jałówkę, należy zwracać szczególną uwagę na żywienie począwszy od 4-ego miesiąca życia. W okresie od 4-ego do 11-ego miesiąca życia następuje bardzo szybki rozwój wymienia. Jeśli dostarczymy cieliczce w tym okresie nadmierną ilość energii, wówczas będzie intensywnie rozwijać się tkanka tłuszczowa zamiast tkanki gruczołowej, od rozwoju której w przyszłości będzie zależała ilość produkowanego mleka. Z tych względów w okresie tym przyrosty masy ciała nie powinny przekraczać 800 g/dobę. Doświadczeni hodowcy twierdzą, że każde dodatkowe 100 g/dobę przyrostu powyżej podanego limitu, tj. 800 g/dobę, przyczyni się do obniżenia wydajności mleka u pierwiastek po ocieleniu o 1,5 kg/dobę/szt. W większych gospodarstwach, w których utrzymywane jest większe stado krów, powinna być zainstalowana waga do ważenia cieląt, aby można było na bieżąco kontrolować dobowe przyrosty masy ciała i je korygować. W pierwszym miesiącu życia dobowe przyrosty masy ciała powinny utrzymywać się na poziomie ok. 650 g/dobę, w drugim ok. 700 g/dobę a od 3-ego miesiąca życia na poziomie ok. 800 g/dobę. Strategicznym celem powinno być osiągnięcie w wieku 6 miesięcy masy ciała w wysokości 200 kg, zaś w 15-16 miesiącu życia jałówek (czas krycia) około 400 kg.

                W podsumowaniu należy podkreślić, że okres pojenia cieląt mlekiem lub preparatem mlekozastępczym oraz wczesne wprowadzenie odpowiednich mieszanek z udziałem całego ziarna zbóż, zwłaszcza kukurydzy, decydują o jakości przyszłej dorosłej krowy. Błędy popełniane w tym okresie są nieodwracalne. Nie wolno więc przesadnie oszczędzać na odchowie cieląt, ponieważ ta pozorna oszczędność zamieni się w przyszłości w stratę. W niewłaściwy sposób odchowane cielęta często kończą swój żywot na etapie pierwiastek. ■

© 2020 Pro Agricola dom wydawniczy