Robot udojowy DeLaval VMS PDF Drukuj Email
Aktualności
Wpisany przez DeLaval   

Robot gotowy do akcjiInformacja prasowa na temat Gospodarstwa Rolnego Małgorzaty i Tomasza Kubiaków w Lubotyniu.
Podstawowe informacje:
Właściciel: Małgorzata i Tomasz Kubiakowie
Stado: 100 sztuk rasy HF
Aktualny system doju: 2 roboty udojowe DeLaval VMS
Poprzedni system doju: Dojarnia DeLaval typu Rybia Ość 2x7
System żywienia: PMR (wymieszana pasza podana z wozu paszowego, uzupełniana dawkami
podawanymi w stacji udojowej).
Areał uprawny: ok. 60, 30ha, grunty zarówno własne jak i dzierżawy
Pozostałe produkty firmy DeLaval w obiekcie: Zbiornik chłodzący do mleka DeLaval 6000l,
zgarniacz obornika linowy HD, pompa do gnojowicy ESP15, wentylatory mieszające, oświetlenie,
maty na legowisku i pokrycie korytarzy przepędowych, poidła i czochradła.
Historia gospodarstwa:
Lata 60-te: zakup gospodarstwa

Historia gospodarstwa Państwa Kubiaków w Lubotyniu rozpoczyna się od zakupu tego siedliska w 1963 przez rodziców Pana Tomasza - Janinę i Tadeusza Kubiaków.
Od początku gospodarstwo związane było z chowem krów dojnych - w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych utrzymywano w nim od 6 do 8 krów.

Lata 70 i 80-te: rozwój chowu bydła mlecznego W 1976 rozpoczęto oficjalnie pracę hodowlaną - krowy od tego momentu były pod kontrolą użytkowości. Efekty tej kilkudziesięcioletniej pracy to obecne stado liczące ok. 100 sztuk krów dojnych o wydajności powyżej 9000 l. Istotny jest fakt, że stado powstało wyłącznie w wyniku uzupełniania jałówkami własnego chowu.
Mechanizacja doju pojawiła się w 1974 roku wraz z zakupem dojarki bańkowej typu H-305, produkowanej przez zakłady „Archimedes” we Wrocławiu na licencji zakupionej od szwedzkiej firmy Alfa Laval. Dojarka ta służyła w gospodarstwie 22 lata.
Lata 90-te: nowy system utrzymania i doju – obora wolnostanowiskowa i dojarnia Tandem
W roku 1996 roku, przy stanie pogłowia 15 krów dojnych dokonano dużej inwestycji, przebudowy stodoły na oborę wolnostanowiskową dla 25 krów z systemem utrzymania na głębokiej ściółce. Oborę wyposażono w dojarnię typu Tandem 1x4, wyposażoną w zaawansowaną automatykę doju firmy DeLaval. Było to wówczas jedno z pierwszych gospodarstw rodzinnych w Polsce, które zastosowało bezuwięziowy system utrzymania krów.
Po dokonaniu tej inwestycji nastąpił dalszy rozwój gospodarstwa, pojawiły się możliwości
dokupienia oraz dzierżawy ziemi i stado krów w ciągu kilku zaledwie lat znacznie
przekroczyło zakładany wówczas ambitny cel 25 krów dojnych.
Rok 2004: powiększone stado, nowa obora wolnostanowiskowa
Pojawiła się potrzeba budowy nowej obory wolnostanowiskowej. Ponieważ hodowca miał
dobre doświadczenia z posiadanego systemu utrzymania, podjęto decyzję o budowie obory
na głębokiej ściółce dla 70 krów. Gdy stado osiągnęło liczbę 60 krów – posiadana dojarnia
tandem 1x4 okazałą się za mała i podjęto decyzję o wykonaniu większej, wydajniejszej
dojarni typu Rybia Ość 2x7. DeLaval ponownie dostarczyła wyposażenie nowej dojarni w
zaawansowaną automatyką doju z elektronicznymi miernikami mleka.
Rok 2006: decyzja o zakupie robota VMS
Stado krów rosło dalej, rosła także wydajność krów, osiągając w roku 2006 średnią wydajność roczną około 9000 kg przy pogłowiu 80 krów dojnych. Pojawiły się jednak problemy związane z przyjętym systemem utrzymania. Ponieważ większość areału zajęta jest przez produkcję pasz, uprawa zbóż była niewielka. W związku z tym większość słomy pochodziła z zakupu. W tym czasie wzrósł popyt na słomę i jej ceny znacznie wzrosły a dostępność drastycznie zmalała. Obecnie, wobec rosnących cen energii wiele lokalnych ciepłowni dokonuje inwestycji w piece wykorzystujące spalanie słomy. Podjęto więc decyzję o budowie nowej obory wolnostanowiskowej, boksowej z matami legowiskowymi, dającymi komfort porównywalny z leżeniem na ściółce lecz z jej minimalnym zużyciem.
Rok 2006 przyniósł dwa na pozór mało znaczące wydarzenia, które istotnie wpłynęły na podjętą później decyzję. W kwietniu 2006 roku Państwo Kubiakowie uczestniczyli w wyjeździe do Izraela gdzie zobaczyli robota udojowego DeLaval VMS. Prezentujący go pracownik firmy DeLaval przedstawił urządzenie oraz zalety tego systemu doju.   W tym samym niemal czasie Państwo Kubiakowie otrzymali pocztą ankietę, jaką firma DeLaval wysłała do swoich klientów, a której celem było sprawdzenie zainteresowania rolników w Polsce automatycznym systemem doju. Pan Kubiak zdecydował się na jej wypełnienie i poprosił o zaprezentowanie tego urządzenia. Po prezentacji, i wykonaniu kilku koncepcji obory z robotami VMS podjęto decyzję o zastosowaniu tej nowej technologii.
 Na decyzję wpłynęły następujące elementy:
- możliwość utrzymania krów w pełnym komforcie i kontroli zdrowia wymion
- częstotliwość dojów dostosowana do indywidualnych wydajności poszczególnych krów
- uciążliwość doju w tradycyjnej dojarni
- trudność w zatrudnieniu osoby do doju, której można zaufać.
- możliwość swobodniejszego dysponowania czasem.
 Już w lipcu 2006 rozpoczęto prace koncepcyjne, rozpoczęto procedurę prac projektowych i
starania zmierzające do pozyskania kredytu. Państwo Kubiakowie skorzystali z linii
kredytowej „ Nowe Technologie”, która daje dogodne warunki oprocentowania oraz
możliwość spłaty w ciągu 15 lat. Kredytu udzielił lokalny Bank Spółdzielczy w Ślesinie,
oddział w Babiaku. W lipcu 2007 Państwo Kubiakowie otrzymali także zezwolenie na
budowę nowej obory dla 140 krów z robotami udojowymi.
Wcześniej firma DeLaval zaprezentowała hodowcy działanie systemu w różnych oborach na
południu Niemiec i w Danii. Po zaprezentowaniu różnych systemów zastosowania robotów
udojowych przyjęto system Feed First (najpierw karmić), który daje możliwość pełnej
kontroli dojów. Faza opracowywania technologii trwała ponad pół roku, a projekt był
konsultowany u doświadczonych doradców z Holandii, Szwecji i Danii. W ich wyniku
powstał oryginalny projekt, uwzględniający położenie gospodarstwa i możliwość
wykorzystania wybiegu-pastwiska, ze specjalną bramką pastwiskową.
Rok 2007: budowa obory VMS
Budowę obory rozpoczęto w połowie września 2007. Budowę powierzono lokalnej firmie,
prowadzonej przez młodych przedsiębiorców. Nie było to łatwe przedsięwzięcie, zarówno
dla projektanta, jak i wykonawcy ze względu nieznaną w Polsce technologię doju i
utrzymania krów.
Rok 2008: Kontynuacja budowy i uruchomienie systemu Automatycznego Doju
Obecnie można podziwiać unikalną w skali kraju oborę wolnostanowiskową, w której
wysokie standardy komfortu krów są jej podstawową funkcją. Obora jest wyposażona w 2
roboty udojowe DeLaval VMS model 2008, które obsłużą docelowo 140 krów dojnych.
Zastosowano także szereg bramek selekcyjnych i kierunkowych, których zadaniem jest
kierowanie ruchem krów tak, aby dój był dokonywany w odpowiednich odstępach,
stosownie do wydajności i fazy laktacji. Uruchomienie doju nastąpiło w dniu 11 lipca 2008 roku. Niezwykle ważną rolę w tym czasie odegrał duński doradca Trols Bertelsen, który spędził w gospodarstwie ponad dwa tygodnie, służąc pomocnymi poradami w nowej sytuacji. Uruchomienie systemu było poprzedzone przyzwyczajaniem krów do poruszania się w nowej oborze, podczas gdy dój odbywał się jeszcze przez kilkanaście dni w hali udojowej.
Było to konieczne, ponieważ krowy były utrzymywane w zupełnie innym systemie.
Radykalnej zmianie uległa też organizacja żywienia, która w systemie Feed First odgrywa istotna rolę.
Odbiorcą mleka jest Mleczarnia ROTR z Rypina. Obecnie uzyskiwane ceny mleka, jak wszędzie w kraju są znacznie niższe w porównaniu do wysokich cen uzyskanych w listopadzie i grudniu ubiegłego roku, są jednak nadal wyższe niż zakładane w Biznes Planie.

 

Opracował Krzysztof Dembowski, DeLaval, tel. 605 319 804

Tags: dój mechaniczny , robot udojowy , udój

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież