DeLaval to poważny gracz na światowym rynku wyposażenia ferm mlecznych. Dlatego z przyjemnością prezentujemy całkiem “niepoważne” urządzenie, wchodzące do oferty tej szwedzkiej firmy. Zobaczcie “swingującą szczotkę dla krów“ w akcji. Do zobaczenia na żywo na stoisku DeLaval w czasie targów EuroTier.
Oprócz tańczącej szczotki, zobaczyć tam będzie można również system kompleksowego zadawania pasz Optifeeding, który doskonale uzupełni w pracy robota udojowego. Praca producenta staje się coraz łatwiejsza!
LELY
LELY kieruje się w swojej pracy hasłem “innowatorzy w rolnictwie“. Jednak od czasów wdrożenia do produkcji w pełni użytecznego robota udojowego LELY ASTRONAUT śmiemy twierdzić, że tzw. targetem tej holenderskiej firmy stali się nie tyle poszukujący nowoczesnych rozwiązań, co leniuszki. A ponieważ sami należymy do grupy leniwych, przyjmujemy kolejne nowości LELY z wielkim zadowoleniem. Ot, choćby pokazane w poniższym filmie stacje do pojenia cieląt LELY CALM. Czyż to nie genialne, sprytne urządzenia do wykonywania żmudnej i ciężkiej pracy? Nie tylko karmią cielęta, ale przygotowują preparaty mlekozastępcze o odpowiedniej proporcji i temperaturze. Potem pilnują odpowiedniej dawki dla każdego cielęcia. A po wszystkim elegancko myją się same. Urocze, prawda?
Na filmie widzimy preparat firmy Hendrix. Przypuszczamy, że LELY CALM potrafi sobie poradzić również z innymi. Zwróćcie również uwagę (1min 20 sek filmu) na dopracowanie takich szczegółów, jak otwór na głowę cielaka, którego nie da rady sforsować większe zwierze. Naprawdę jesteśmy pod wrażeniem.
Na stronie http://www.lely.com/ trwa odliczanie do premiery kolejnego rewolucyjnego rozwiązania w produkcji mleka. Mamy nadzieję, że znów będzie to coś skierowanego dla leniuszków. Czyli dla nas.
PELLON GROUP OY
Od sierpnia 2010 firma Pellonpaja Oy nosi nową nazwę PELLON GROUP OY. Czerwone logo jest już dobrze znane w Polsce (również z naszego Portalu Hodowcy i magazynu Hodowca Trzody Chlewnej). Polski oddział wchodzi w skład nowopowstałej grupy, podobnie jak spółki z Finlandii, Szwecji, Niemiec i Chin. Ponadto przez kooperantów i partnerów sieciowych PELLON jest obecny w ok. 20 krajach.
Nie odkrywamy Ameryki, pisząc, że znacznie łatwiej jest zbudować nową oborę przystosowaną do współczesnych gadżetów, niż zamontować je budynku użytkowanym od lat. Jednak bardzo często nie jest to możliwe. Może być trudne ze względów np. pokręconego prawa budowlanego lub zwyczajnie zbyt kosztowne. Fińscy inżynierowie nie boją się wyzwań, jakimi jest adaptacja starych obiektów. Potrafią w nich uruchomić np. pasowy system żywienia krów lub robota zadającego TMR. Aby zobaczyć więcej warto odwiedzić stoisko PELLON na targach EuroTier. Można też zaprosić na swoją fermę bydła p. Grzegorza Kędzierskiego, przedstawiciela firmy w Polsce (600 896 583).
HOLM&LAUE
Właściwe przygotowywanie, przechowywanie i zadawanie siary jest zajęciem trudnym i żmudnym. Hodowcy, którzy zatrudniają pracowników do pracy przy cielętach często obserwują brak dobroczynnego wpływu siary. Przyczyną bywa najczęściej niechlujność obsługi.
Firma HOLM&LAUE pokaże na Targach EuroTier kompletny system zagospodarowywania siary pod nazwą COLOQUICK (od lac. colostrum - siara i ang. quick - szybko). Składa się na niego zamrażarka, urządzenie do napełniania “walizek” na pojemniki na siarę, owe walizki oraz rurki ze smoczkami do pojenia. Siarę nalewa się do jednorazowych plastikowych toreb, które umieszcza się w przypominających walizki pojemnikach. Po ich napełnieniu siara traci kontakt z otoczeniem przez hermetyczne zamknięcie. Całość (walizkę z torbą) wkłada się do zamrażarki. Przed podaniem również całość wkłada się do ciepłej wody, a potem podłącza wąż ze smoczkiem, zakłada na ramię i można wygodnie poić cielęta. To sprytne i niby banalne rozwiązanie, że aż się sami dziwimy, że to nie my je wymyśliliśmy. Obejrzyjcie film, na którym widać, że zarówno cielęta, jak i modelka są zadowolone ze stosowania COLOQUICK.
KEENAN
Dziś krótki film o tym, czego nie zobaczycie na EuroTier. Z oczywistych powodów nie zobaczycie najnowszych wozów paszowych KEENAN w czasie pracy. Po prostu na wystawie nie da się tego zorganizować. Ale oczywiście firma KEENAN pokaże swoje produkty, wzbogacone o technologię Mech-fiber. Będzie też można zapoznać się z systemem komputerowym wspomagającym żywienie bydła.
Założona w 1978 roku przez inżyniera Richarda Keenana firma jest jednym z przykładów irlandzkiego cudu sukcesu gospodarczego. Obsługuje ponad 25 tys. klientów w 40 krajach. Właśnie obsługuje, a nie sprzedała, ponieważ KEENAN nie zajmuje się tylko produkcją i sprzedażą wozów paszowych, ale dostarczaniem kompletnej technologii żywienia. Na pewno warto odwiedzić stoisko Irlandczyków w Hanowerze. Kto nie będzie miał okazji, powinien zajrzeć na stronę: http://wozy-paszowe.pl/