Drukuj

Marek Gaworski, Katedra Organizacji i Inżynierii Produkcji SGGW w Warszawie
Michał Boćkowski

 

Niewielka skala produkcji mleka w gospodarstwie wcale nie musi być przeszkodą w stosowaniu nowoczesnych technologii związanych z obsługą krów. Na potwierdzenie takiej opinii można przytoczyć przykład systemu zadawania pasz pełnoporcjowych w oborze. Stosowane w tym systemie wozy paszowe są na rynku dostępne zarówno w wersji dla gospodarstw z dużymi jak i małymi stadami zwierząt.

                Żywienie bydła mlecznego paszami pełnoporcjowymi przynosi wiele korzyści. Dzięki podawaniu TMR krowy pobierają w danym okresie laktacji poszczególne składniki paszy we właściwych proporcjach, co sprzyja stabilizacji warunków działania mikroorganizmów w żwaczu i wpływa korzystnie na wykorzystanie paszy. Ponadto uniemożliwia się krowom wybiórcze wyjadanie poszczególnych komponenetów wymieszanej paszy. Krowy pobierają większą ilość paszy i wzrasta efektywność jej wykorzystania. W efekcie żywienia systemem TMR zmniejsza się nakłady pracy na mechanizację zadawania pasz w gospodarstwie.

                Dzięki optymalnemu dostosowaniu dawki pokarmowej do zapotrzebowania zwierząt i lepszemu jej wykorzystaniu, uzyskuje się wzrost wydajności mlecznej krów i poprawę zdrowotności stada.

                Osiąganie wymienionych korzyści towarzyszących żywieniu krów paszami pełnoporcjowymi jest uwarunkowane dostępem do odpowiednio dostosowanego do potrzeb sprzętu technicznego. Korzyści wynikające z podawania TMR mogą dotyczyć i dotyczą zarówno dużych jak i małych stad krów mlecznych. Dobierać i mieszać materiały paszowe można bowiem w wozach paszowych wyposażonych w duże i małe skrzynie ładunkowe. Jest to o tyle istotne, że pozwala na racjonalny pod względem ponoszonych kosztów inwestycyjnych dobór wozu paszowego do danej wielkości stada krów mlecznych.

                Wozy paszowe – ogólne informacje

                W praktyce wozy paszowe budowane są w dwóch wersjach: przyczepianej (do ciągnika) i samojezdnej. Przytoczone rozwiązania podziału w zasadzie jednoznacznie przyporządkowuje dany typ wozu paszowego do skali produkcji. Gospodarstwa z mniejszą liczbą krów w stadzie są zdominowane przez użytkowanie przyczepianych wozów paszowych, chociaż nie jest to takie oczywiste, jeśli weźmie się pod uwagę konstrukcje miniaturowych, samojezdnych wozów paszowych dostępnych na rynku.

                Kluczowym elementem wyróżniającym konstrukcje wozów paszowych jest rozwiązanie układu do mieszania i rozdrabniania paszy. Układ ten bazuje na zespołach łopatkowych lub ślimakowych (ze ślimakami poziomymi, bądź pionowymi). Ponadto, istotną z punktu widzenia wykorzystania wozu paszowego cechą jest pojemność jego skrzyni ładunkowej, którą na ogół dobiera się do wielkości obsługiwanego stada zwierząt i wynikającego stąd zapotrzebowania na paszę. Nie bez znaczenia dla wyboru określonego modelu wozu paszowego do danego gospodarstwa pozostaje rozwiązanie układu do zadawania paszy na korytarzu paszowym obory, z szeregiem opcji obejmujących wyrzucanie masy na jedną lub równocześnie dwie strony. Spośród cech konstrukcyjnych ważne są także zewnętrzne gabaryty wozu, umożliwiające jego przejazd przez wrota obory. W tym jednak przypadku szereg firm produkujących wozy paszowe jest w stanie uwzględnić sugestie nabywców i dostosować niektóre wymiary (szczególnie wysokość) maszyny do postawionych wymagań.

                Na równi z parametrami technicznymi, istotny nacisk przy ocenie wozów paszowych kładzie się także na ich cechy użytkowe. O funkcjonalności użytkowania maszyn decyduje zaś wyposażenie w dodatkowy osprzęt ułatwiający załadunek niektórych komponentów paszowych, a także opcja pomiaru ich masy, co znacznie ułatwia precyzyjne zestawienie koncentratów w dawce.

 Porównując konstrukcje wozów paszowych …

                … nasuwa się szereg praktycznych wniosków, istotnych dla użytkownika i warunków ich eksploatacji w gospodarstwie.

                Wozy paszowe z układem łopatek mieszających w skrzyni ładunkowej charakteryzują się prostotą konstrukcji, szczególnie układu przeniesienia napędu i mniejszym (w porównaniu ze ślimakami) zapotrzebowaniem na moc do napędu. Maszyny łopatkowe bardzo delikatnie oddziałują na masę paszy, stąd nawet długotrwałe mieszanie nie prowadzi do zniszczenia jej struktury. Długość czasu mieszania wpływa w tym przypadku na jednorodność mieszaniny, stąd w porównaniu z wozami ślimakowymi zaleca się wydłużanie czasu trwania zabiegu.

                Wozy paszowe z poziomymi ślimakami w skrzyni ładunkowej charakteryzują się dużą wydajnością mieszania i wysoką jednorodnością przygotowywanej paszy, nawet w przypadku niewielkiej ilości komponentów. Stan pełnego wymieszania osiąga się w stosunkowo krótkim okresie czasu, którego nie powinno się jednak nadmiernie przedłużać z uwagi na niebezpieczeństwo pogorszenia struktury paszy. Narzuca to tym samym konieczność kontrolowania czasu mieszania.

                Wozy paszowe z pionowymi ślimakami w skrzyni ładunkowej, w porównaniu z rozwiązaniami ślimaków pracujących w płaszczyźnie poziomej charakteryzują się łagodniejszym oddziaływaniem na mieszaną masą, ograniczając ryzyko zniszczenia struktury paszy. Wynika to z zasady pracy zespołów roboczych, polegającej na wynoszeniu ku górze i swobodnym opadaniu masy mieszanych komponentów. Dobre wymieszanie składników o różnej konsystencji osiąga się dzięki specyficznej konstrukcji ślimaka. Średnica zwojów ślimaka jest największa w dolnej części wału i stopniowo zmniejsza się ku górze. Na obwodzie zwojów ślimaka zamontowane są noże o regulowanym kącie pochylenia. Na wewnętrznej powierzchni skrzyni ładunkowej znajdują się zaś przeciwostrza, dzięki którym usprawnia się rozdrabnianie balotów z paszą objętościową, np. sianokiszonką.

Wozy paszowe i ich cechy funkcjonalne

                Wozy paszowe powinny wyróżniać się funkcjonalnością obsługi i użytkowania, co w znacznej mierze jest uwarunkowane ich wyposażeniem w zestaw elementów roboczych ułatwiających kompleksowe podejście do systemu żywienia bydła.

                Kluczowym wyposażeniem jest układ do rozprowadzania paszy wzdłuż korytarza paszowego, który jest instalowany w różnych wersjach konstrukcyjnych (z jedno- lub dwustronnym przenośnikiem poprzecznym, umieszczonym w różnych miejscach wozu). W skład wyposażenia mogą wchodzić zespoły przeznaczone do załadunku pasz objętościowych, stanowiące element konstrukcyjny maszyny. Brak takich zespołów jest równoznaczny z koniecznością posiadania w gospodarstwie ładowacza czołowego, chwytaka bel lub innych tego typu urządzeń. Do najczęściej stosowanych zespołów przeznaczonych do załadunku pasz objętościowych, obok chwytaków, zalicza się obrotowe frezy lub wycinak szczękowy. Frezy są przystosowane do wycinania i załadunku większości pasz: sianokiszonki, kiszonki z kukurydzy, siana, słomy, wysłodków i pasz treściwych. Zaletą użytkowania frezów jest to, że pozostawiają gładką powierzchnię wycinanej masy w silosie lub pryzmie, co ogranicza ewentualne straty składowanych pasz objętościowych, wynikające z kontaktu z powietrzem.

                W niektórych wozach, wyposażonych w elektroniczne wagi do określania ilości pobieranych komponentów instaluje się również układ do programowania dawek pokarmowych, obejmujących kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt składników, zarówno w postaci stałej jak i płynnej. Pracę takiego układu na ogół łączy się z programem systemu zarządzania stadem, co ułatwia kontrolę prawidłowości zaopatrzenia zwierząt w pasze pełnoporcjowe.

                Wartościową cechą przyczepianych wozów paszowych, szczególnie o mniejszej pojemności skrzyni ładunkowej, a tym samym przeznaczonych dla mniejszych stad bydła mlecznego jest przystosowanie do zmiany wysokości położenia podwozia na kołach (w efekcie zastosowania zespołu siłowników hydraulicznych zmieniających położenie kół jezdnych). Dzięki takiej opcji, w określonym zakresie można obniżać wysokość maszyny, co w przypadku wielu, szczególnie mniejszych obór ułatwia dostanie się maszyną do budynku przez wjazdowe wrota. W wielu oborach, szczególnie dla mniejszych stad krów, wrota wjazdowe cechują się również niewielką szerokością, dlatego w przypadku wozów paszowych istotna może okazać się ich szerokość, a w niektórych przypadkach opcja składania przenośnika poprzecznego na czas transportu, by nie wystawał poza obrys maszyny, określony przez położenie kół jezdnych i szerokość skrzyni ładunkowej.

Przykłady wozów paszowych dla małych gospodarstw

                Na rynku oferowana jest bogata gama wozów paszowych, zarówno produkcji krajowej jak i importowanych z zagranicy, co znacznie ułatwia dobór maszyny do gospodarstwa.

                Wśród krajowych producentów wozów paszowych można wymienić firmę Metaltech z Mirosławca. W ofercie firmy najmniejszy wóz paszowy wyróżnia pojemność skrzyni ładunkowej wynosząca 6 m3. Maksymalna szerokość i wysokość wozu wynoszą odpowiednio 2,2 i 2,45 m. Produkowane modele wozów paszowych są wyposażone w elektroniczne wagi z sygnalizatorem akustycznym.

                Wozy paszowe produkują także zakłady Metalfach w Sokółce. Najmniejsza pojemność skrzyni ładunkowej wozu z serii Bel-mix (T659) wynosi 6 m3. W skrzyni pracuje pojedyncze, pionowe mieszadło ślimakowe wyposażone w 8 noży roboczych. Wóz jest wyposażony w elektroniczną wagę z wyświetlaczem, dwa okna wysypowe, a także podest ze schodkami, przydatny przy załadunku pasz treściwych. Montowana na wysokości górnej krawędzi skrzyni ładunkowej wewnętrzna poręcz ogranicza wysypywanie się pasz w trakcie mieszania.

                Szeroka gama modeli wozów paszowych znajduje się również w ofercie firmy Sano. Na szczególną uwagę zasługuje zaliczana do najmniejszych na rynku wersja wozu (Mini) ze zbiornikiem o pojemności 5 m3. Najlepsze efekty mieszania osiąga się w przypadku napełnienia wozu do ok. 2/3 pojemności masą o możliwie dobrym rozdrobnieniu (krótko pociętą kiszonką z kukurydzy lub traw). Wóz może być przystosowany opcjonalnie do rozładunku z boku i z tyłu. Jak przystało na nowoczesną konstrukcję jest wyposażony w elektroniczną wagę do dokładnego odmierzania masy poszczególnych komponentów pasz pełnoporcjowych.

                Do znanych firm oferujących wozy paszowe w Polsce zalicza się również Trioliet. Wozy Solomix 1 są produkowane w wersjach o pojemności zbiornika od 5 m3. Ślimaki robocze są wyposażane w 5 do 9 noży współpracujących z dwiema krawędziami przeciwtnącymi. Najmniejszy z wozów Solomix 1 jest przystosowany do współpracy z ciągnikiem o mocy ok. 45 kW.

                Poza wymienionymi rozwiązaniami wozów paszowych przystosowanych do agregatownia z ciągnikami rolniczymi, na uwagę zasługują również maszyny samojezdne, a więc wyposażone we własny silnik. Samojezdne wozy paszowe uwzględniają dwie grupy rozwiązań zróżnicowanych pod względem pojemności skrzyni ładunkowej. Jeszcze kilka lat temu dominowały wozy z dużą pojemnością skrzyni, a zatem przeznaczone dla gospodarstw o pogłowiu krów mlecznych w stadzie wynoszącym około stu i więcej zwierząt. Aktualnie, na rynku dostępne są również samojezdne wozy paszowe w wersji mini.

                Przykładem wozu paszowego w wersji mini jest rozwiązanie Jaylor A50. Jest to maszyna o stosunkowo niewielkich gabarytach zewnętrznych, istotnych z punktu widzenia wjazdu do budynku (wysokość: 1,75 m i szerokość 1,17 m). Długość miniwozu wynosi 2,39 m. Dzięki wyposażeniu w odpowiednio dobrane skrętne (w zakresie 90°) koło, maszyna wyróżnia się doskonałą zwrotnością, co jest szczególnie ważne w czasie pracy i manewrowania na wąskich korytarzach w starszego typu oborach. W skrzyni ładunkowej samojezdnego miniwozu paszowego mieści się 1,42 m3 paszy. W wyposażeniu maszyny, oprócz noży tnących z funkcją regulacji długości cięcia, znajduje się także układ do pomiaru masy składników TMR wraz z wyświetlaczem.

                Innym przykładem konstrukcji spełniającej funkcje samojezdnego wozu paszowego jest rozwiązanie Vector firmy Lely, które może być użytkowane w gospodarstwach o różnej skali produkcji. Jest to typ robota mieszająco-zadającego paszę w oborach, pracującego w sposób w pełni zautomatyzowany, bez udziału człowieka. Pojemność skrzyni z zespołami mieszającymi paszę wynosi 2 m3, zaś szerokość robota – 1,62 m. Poza automatycznym rozprowadzaniem paszy, robot jest również przystosowany do jej podgarniania.

                Gospodarstwa o małej skali produkcji mleka mogą mieć również dostęp do nowoczesnych rozwiązań technicznych związanych z przygotowaniem i zadawaniem pasz dla bydła. W efekcie użytkowania odpowiednio dobranych wozów paszowych stwarza się przesłanki ograniczania nakładów pracy związanych z żywieniem bydła, przy równoczesnej racjonalizacji ponoszonych kosztów.