Copyright 2019

Katarzyna Markowska


    Tradycyjnie w ostatni weekend listopada odbyło się w Piątnicy kolejne, trzecie już Podlaskie Forum Bydła zorganizowane przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz Podlaski Związek Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Obejmowało ono część wykładową oraz panele dyskusyjne nt. aktualnych zagadnień dotyczących produkcji mleka i żywca wołowego.

Jacek Choromanski; Bayer CropScience

 

Jaki termin stosowania Adengo 315 SC jest najlepszy?

W przypadku wilgotnej, bardziej zwięzłej gleby, najwygodniejszym czasem na wykonanie zabiegu wymienionym preparatem jest zabieg zaraz po siewie. Gwarantuje on czyste pole przez cały okres wegetacji kukurydzy. Gdy mamy do czynienia ze słabsza gleba i kiedy jest sucho, oprysk najlepiej wykonać wcześnie po wschodach chwastów.

Jerzy Żółkowski, SGGW Warszawa

 

Obecne niskie ceny mleka mogą doprowadzić do bankructwa wielu gospodarstw oraz do likwidacji stad krów mlecznych. Szczególnie dotyczy to ferm, zatrudniających pracowników najemnych.

Marian Lipiński

 

W dniach 11-14 listopada 2014 roku odbyły się w Hanowerze, stolicy Dolnej Saksonii, targi organizowane przez DLG (Niemieckie Towarzystwo Rolnicze). Impreza ta o nazwie EuroTier, organizowana jest w systemie biennale, zawsze w listopadzie. Stanowi ona ważne wydarzenie w skali globalnej i żadna licząca się na świecie firma produkująca urządzenia do produkcji zwierzęcej nie może sobie pozwolić na nieobecność w tym miejscu. Na EuroTier 2014 zainstalowało się 2243 wystawców.

 

Przez tereny targowe przelewały się tłumy zwiedzających, którzy dotarli z najdalszych zakątków globu. Sporo było Azjatów. Fala kulminacyjna przeszła przez hale i pawilony w czwartek, 13 dnia listopada. Wszyscy mieli czas na wizytację targów od 9.00 do 18.00. Przed i po tych godzinach, zgromadzona przy pobliskich drogach policja miała co robić. Nota bene czyniła to perfekcyjnie.Jednorazowy bilet wstępu dla dorosłych kosztował 23 euro, uczniowie, studenci i emeryci musieli wysupłać po 13 euro. Spacerowicze i wystawcy mogli się posilać w licznych kioskach, barach i restauracjach. Na schabowego ze smażonymi ziemniakami i gotowanymi jarzynami, polanego pieczarkowym sosem plus małe piwo trzeba było w samoobsługowym barze przygotować 21 euro.

26 listopada w Warszawie odbyła się konferencja prasowa pt. „Kukurydza – słoneczne ziarno zdrowia”, finansowaną ze środków Funduszu Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych, która miała na celu popularyzację tej rośliny zbożowej zarówno jako doskonały komponent dawek dla bydła, jak i roślinę z powodzeniem wykorzystywaną na cele energetyczne oraz jako zboże konsumpcyjne o wielorakich zastosowaniach. Prof. Tadeusz Michalski omówił znaczenie uprawy kukurydzy w Polsce, a dr hab. Roman Warzecha podkreślił, że w interesie Polskiego Związku Producentów Kukurydzy jest popularyzacja tej rośliny na wielu szczeblach, w tym również jako doskonałej rośliny konsumpcyjnej. Dietetyk Justyna Marszałkowska – Jakubik poinformowała, że kukurydza i jej przetwory powinny na stałe zagościć w naszej diecie, gdyż kukurydza ziarnowa i cukrowa nie zawierają glutenu, który umożliwia spożycie tej rośliny przez alergików i osoby chore na celiakię, jest bogatym źródłem węglowodanów, błonnika, witamin i minerałów. Jej częste spożycie usprawnia trawienie, obniża stężenie cholesterolu we krwi, zwiększa odporność. Zawarta w kukurydzy luteina jest przeciwutleniaczem chroniącym organizm przed działaniem wolnych rodników.” Poniżej prezentujemy wykład p. prof. Tadeusza Michalskiego – prezesa Polskiego Związku Producentów Kukurydzy.

                     

Rosnące znaczenie kukurydzy

Prof. dr hab. Tadeusz Michalski

Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

Prezes Polskiego Związku Producentów Kukurydzy.

 

Wśród wszystkich roślin produkcji polowej, w uprawie kukurydzy dokonał się w największy postęp. Dotyczy to zarówno całego świata, jak naszego kraju. Kukurydza jest dziś szeroko uprawiana na terenie całej Polski, nie tylko na kiszonkę, ale także na ziarno.  Plony kukurydzy ziarnowej są blisko dwukrotnie większe niż średnie plony zbóż.  Jeszcze 15 lat temu ziarno kukurydzy wyprodukowane w Polsce zaspokajało 10-20% potrzeb, dziś produkcja w pełni pokrywa nasze zapotrzebowanie, a nawet konieczny jest eksport 1-1,5 mln ton.

 

Witold Podkówka

Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy

 

Od kilku lat na rynku paszowym są dostępne różne substraty zawierające drożdże. W zależności od formy drożdże mogą zawierać: żywe komórki drożdżowe, suszone drożdże browarniane, metabolity drożdży.

O skuteczności działania preparatów drożdżowych w przewodzie pokarmowym zwierzęcia decyduje ich forma, jak również skład dawki pokarmowej, głównie stosunek pasz objętościowych do treściwych, zwłaszcza u krów mlecznych. Suszone drożdże martwe są jedynie nośnikiem składników pokarmowych – łatwo strawnego białka bogatego w lizynę i treoninę. Są dobrym źródłem witamin z grupy B i składników mineralnych. Suszone drożdże żywe oprócz wymienionych składników odżywczych, wykazują pozytywny wpływ na procesy zachodzące w żwaczu oraz stabilizują mikroflorę jelit.

 Robert Szulc

             

Gospodarstwo rolne stanowi specyficzną działalność produkcyjną, charakteryzującą się znacznym potencjałem energii, którą możnaby wykorzystać – a która zazwyczaj jest marnowana. Chodzi tutaj głównie o energię cieplną, wytwarzaną przy okazji produkcji zwierzęcej, rzadziej roślinnej.               

Ceny energii systematycznie rosną, a jest to związane przede wszystkim z faktem, iż produkcja energii – zwłaszcza elektrycznej wynika głównie z przetwarzania surowców kopalnych – takich jak węgiel kamienny i brunatny. To z kolei wynika z faktu coraz większych kosztów pozyskiwania tych surowców. Należy także pamiętać, że świat zmierza w kierunku redukcji przetwarzania takich surowców jak węgiel, ropa naftowa czy gaz ziemny, ze względu na naglącą potrzebę ochrony środowiska, a raczej tego, co z niego jeszcze zostało. Zapotrzebowanie na energię ciągle wzrasta – wynika to głównie z coraz większej liczby ludności, ale także z uwagi na znaczny postęp cywilizacyjny charakteryzujący się coraz większą liczbą urządzeń i maszyn zasilanych energią elektryczną i pociągającą tym samym za sobą coraz większą potrzebę produkcji energii elektrycznej.               

Katarzyna Walkowiak

              

Medycyna naturalna jest modna, stosowana także w profilaktyce weterynaryjnej wszystkich gatunków zwierząt gospodarskich, także bydła.             

Krowy wypuszczone na pastwisko korzystają z całego jego bogactwa i często same dokonują selektywnego wyboru roślin zielnych z runi, odpowiadających potrzebom ich organizmu. Zwierzęta chore inaczej reagują na rosnące zioła niż osobniki zdrowe, ponieważ wykazują specyficzne zachowanie, zwane behawiorem chorobowym. Jest to reakcja wynikająca z wpływu układu odpornościowego na układ nerwowy przez cytokiny. Dzięki takim obserwacjom, głównie zwierząt dzikich, powstała nowa, dość kontrowersyjna dziedzina badań, zwana samolecznictwem.   

 

Ryszard Kujawiak

 

Wraz z urodzeniem się cielęcia, jego wzrostem i rozwojem zaczyna kształtować się przyszła wydajność krowy. Dlatego od samego początku powinno się zapewnić cielętom jak najlepsze warunki i podawać jak najlepsze pasze, by miały dobrze rozwinięty kościec, mięśnie, tkankę gruczołową wymienia, a także narządy wewnętrzne, takie jak serce, płuca, wątrobę, czy żołądek. Organizm wysoko wydajnej krowy musi działać bez zarzutu, gdyż nawet niewielkie niedomagania przynoszą katastrofalne skutki i mogą być przyczyną eliminowania ze stada. Również biegunki cieląt będą powodowały później obniżenie wydajności.

Cielęta to przyszłe pokolenie, o które należy szczególnie zadbać

Nie można ich źle odchowywać. Muszą być oczkiem w głowie hodowcy, bo od nich zależy jego egzystencja przez najbliższe lata.

Decydują pierwsze godziny życia

W pierwszych minutach po wycieleniu, kiedy cielę opuszcza cieplarniane środowisko matki musi zacząć oddychać i samodzielnie żyć w mniej komfortowych warunkach zewnętrznych. Aby cielę nie traciło ciepła i się nie wyziębiło poród powinien odbywać się na czystej, suchej słomie i cielę musi zostać dobrze osuszone. Doświadczenia w Sano Agrar Institut dowodzą, że lepiej zrobi to krowa liżąc cielę niż człowiek wycierając je za pomocą słomy. Intensywne lizanie powoduje dodatkowy masaż i pobudza układ krążenia.

Zaraz po porodzie, zanim cielę zostanie odpojone, czy nawet zanim krowa zacznie lizać cielę, należy podać krowie do picia napój wzmacniający, taki jak np. BoviFit, czy Post partum. Krowy w pierwszych 3-5 minutach po porodzie mają pragnienie i bardzo chętnie piją. Kiedy przeprowadzaliśmy doświadczenie z nieograniczonym podawaniem do woli preparatu BoviFit, to krowy wypijały średnio po 5 wiader 20 l z 0,5 kg BoviFit, a rekordzistka wypiła 10 wiader, czyli 200 l napoju! Ponieważ preparaty wzmacniające zawierają dużo cukrów, obecnie ilość podawanego napoju została ograniczona do 80 l.

Cielę w pierwszej godzinie życia dostaje za pomocą sondy 4 l najwyższej jakości siary. W tym celu siara jest wcześniej badana za pomocą siaromierza i przy gęstości powyżej 1,050 g/l jest zamrażana. Przed odpojeniem następuje jej rozmrożenie w specjalnym urządzeniu ColoQuick, które robi to automatycznie w temperaturze ok. 39°C. Po takim odpojeniu cielę przez kilkanaście godzin leży i trawi otrzymaną siarę.

W mniejszych gospodarstwach można podawać siarę z wiaderka ze smoczkiem. Ale musi to odbywać się jak najwcześniej, najlepiej w pierwszej godzinie życia i cielę powinno wypić za pierwszym razem co najmniej 1,5-2 l siary i po kilku godzinach znowu 1,5-2 siary. Cielę powinno dostać 100 g przeciwciał. Mleko o gęstości 1,050 g/l zawiera 60 g przeciwciał, czyli kiedy ciele wypije 2 l takiej siary otrzyma 120 g przeciwciał, a kiedy dostanie 4 l siary, to otrzymuje 240 g przeciwciał, a praktycznie 300 g, gdy do siary dodawany jest także specjalny preparat Calf immuno. W następnych dniach cielęta mogą dostać siarę z dalszych zdojeń i o mniejszej gęstości, a później mleko lub preparat mlekozastępczy. Wystarczy podawać 2 razy dziennie po 3 l.

Reguła „dwóch” w odchowie cieląt

2 pierwsze minuty – cielę musi zacząć oddychać

2 pierwsze godziny – cielę musi wypić 2 l siary

2 pierwsze dni – decydują o dalszym odchowie

2 pierwsze tygodnie – rozstrzyga się sprawa biegunek

2 pierwsze miesiące – cielę musi być przeżuwaczem

2 pierwsze lata – decydują o wydajności krowy

Cielęta lubią świeże powietrze

Cielęta lubią świeże, chłodne, suche powietrze. Dlatego dobrze czują się również zimą na dworze. Natomiast szkodzi im zaduch i wysokie temperatury. Takie warunki, panują najczęściej w cielętnikach, które stanowią główny rezerwuar zarazków chorobotwórczych będącymi przyczyną biegunek i padnięć. Po osuszeniu i napojeniu należy od razu umieścić cielę na zewnątrz, gdzie także będzie o wiele więcej światła niż w cielętniku. Nie należy zapominać o wodzie. Siara i mleko zawierają wiele związków, które wzmagają pragnienie. Dlatego między pojeniami mlekiem należy podawać czystą wodę do picia, najlepiej w innym wiadrze niż podaje się mleko. Młody organizm potrzebuje dużo płynów, które będą także ułatwiały trawienie podawanej cielętom paszy stałej.

Preparaty mlekozastępcze lepsze niż mleko

Stosowanie preparatów mlekozastępczych jest lepsze niż odchów na mleku z kilku powodów. Preparaty na ogół posiadają bardziej odpowiedni dla cielęcia skład, gdyż mają mniej tłuszczu i białka, a więcej laktozy, witamin i innych związków biologicznie czynnych korzystnie działających na przewód pokarmowy cielęcia. Ponadto odchów na nich jest znacznie tańszy niż na mleku pełnym. Dzięki preparatom można zaoszczędzić na odchowie cielęcia ponad 200 zł. Wbrew pozorom skład mleka pełnego nie jest najlepszy dla cielęcia, gdyż przez dziesiątki lat jest zmieniany na potrzeby przemysłu mleczarskiego. Więcej białka i tłuszczu oznacza mniej laktozy. Stąd przy stosowaniu mleka pełnego należy je uzupełnić o specjalny dodatek Latteccino, który modyfikuje jego skład pod potrzeby cielęcia. Doświadczenia w Sano Agrar Institut (tab. 1) dowiodły, że dzięki stosowaniu Latteccino cielęta znacznie lepiej przyrastały, w 70 dniu życia były o 3,3 kg cięższe oraz zanotowano znacznie mniej biegunek (1,9%) oraz upadków (1,0%) niż w grupie odchowywanej tylko na mleku pełnym, gdzie te wskaźniki wynosiły odpowiednio 16,7% i 3,9%. Przy stosowaniu preparatów unika się przenoszenia zarazków z krowy na cielę. Mleko zawiera z reguły więcej bakterii i zanieczyszczeń, a ponadto cielę nie zawsze pije z czystego wymienia. Jedynie co wymagane jest przy preparatach to staranność przygotowania z nich mleka. Nie warto oszczędzać na zaniżaniu ilości stosowanego preparatu. Lepiej dać go więcej niż mniej. Optymalna ilość to 150 g preparatu na 1 l ciepłej (ok. 50°C) wody.

Dobrze rozwinąć żwacz

Cielę rodzi się praktycznie jako zwierzę monogastryczne z dobrze funkcjonującym trawieńcem, a cała sztuka odchowu polega na tym, aby jak najszybciej rozwinąć żwacz, który będzie trawił tańsze pasze objętościowe. Dlatego nie powinno cielętom podawać się mleka, czy preparatu mlekozastępczego do woli, tylko ich ilość ograniczać w pierwszych tygodniach życia do 2x3 l dziennie, później do 2x4 l dziennie. Podawanie mleka do woli powoduje słaby rozwój żwacza, przez co cielę później nie trawi dobrze pasz włóknistych. Cielęta jak najwcześniej, już po pierwszym tygodniu życia powinny otrzymywać specjalne łatwostrawne pasze treściwe, takie jak. np. Meggi Musli, które jak nazwa wskazuje zawiera bardzo urozmaicone składniki, w tym także ekstrudowane zboża, płatki zbożowe, śrutę sojową, makuch lniany, susz z owoców, które stymulują prace żwacza. Pełen zestaw niezbędnych związków mineralnych, witamin i związków biologicznie czynnych czyni tę paszę niezwykle cenną dla cieląt.

Po pierwszym miesiącu życia należy zacząć podawać pasze objętościowe. Mogą to być niewielkie ilości (garść) dobrej jakości kiszonki z kukurydzy lub z traw, a jeszcze lepiej niewielkie ilości TMR od krów w laktacji. Zaletą takiego żywienia jest to, że po 8-10 tygodniach życia, kiedy przestajemy podawać mleko (preparaty) cielę jest już całkowicie przystosowane do trawienia dawki TMR, którą wcześniej otrzymywało. Mleko można przestać podawać cielętom, gdy zjadają dziennie 1,5 kg paszy treściwej.

Cielętom i później jałówkom należy podać wszystko co najlepsze. Zarówno pasze objętościowe, treściwe i premiksy. Tu nie można oszczędzać. To ma być następne pokolenie lepsze od poprzedniego, od którego będą zależały dochody hodowcy w najbliższych latach. Odchów bez siana W okresie pojenia mlekiem nie należy podawać cielętom siana, które często niepotrzebnie rozpycha żołądek utrudniając działanie rynienki przełykowej. Zamiast siana lepiej podawać cielętom mieszankę treściwą Meggi Musli, która o wiele lepiej stymuluje rozwój żwacza. Żywiąc w ten sposób dobrze przygotujemy żwacz do trawienia paszy stałej i dzięki temu możemy skrócić okres karmienia mlekiem nawet do 8 tygodni. Siano tylko niepotrzebnie, czasami zbyt mocno, wypełnia żołądek nie oferując w zamian wszystkich składników pokarmowych.

W okresie karmienia mlekiem nie należy cielętom podawać siana gdyż:

■ siano nadmiernie wypełnia żołądek utrudniając funkcjonowanie rynienki przełykowej, przez co mleko zamiast do trawieńca wpada także do żwacza, co jest częstą przyczyną biegunek u cieląt,

■ siano nie wpływa najlepiej na tworzenie się brodawek żwaczowych potrzebnych później do trawienia paszy objętościowej,

■ siano to pasza objętościowa, której w początkowym okresie cielę nie trawi jeszcze zbyt dobrze,

■ siano posiada zbyt mało składników pokarmowych w stosunku do potrzeb cielęcia, przez co wydłuża się ich okres odchowu.

Specjaliści oceniają, że 6%, a w niektórych stadach nawet do 15% cieląt nie dożywa trzeciego miesiąca życia. To bardzo dużo. Najczęstszą przyczyną upadków są schorzenia układu pokarmowego, które stanowią 50% padnięć do wieku trzech tygodni. Infekcja groźna dla życia może już nastąpić w łonie matki, a cielęta po urodzeniu nie posiadają odporności. Dlatego tak ważne jest jak najszybsze podawanie cielętom siary, która zapewnia im pierwszą odporność w postaci immunoglobulin.

Biegunki – główny wróg cieląt

Biegunki mogą mieć wiele przyczyn, zarówno infekcyjne jak i żywieniowe. W przypadku biegunek cieląt mało skuteczne w leczeniu są antybiotyki, gdyż biegunki rzadko wynikają z infekcji bakteryjnych (tab. 2). Naukowcy wykazali, że bakterie tylko w niewielkim stopniu (ok. 20%) są pierwotnymi przyczynami biegunek. Oprócz bakterii biegunki mogą wywoływać także wirusy, pierwotniaki i grzyby, a na nie antybiotyki nie działają. Dotyczy to również czynników niezakaźnych wywołujących biegunki, takie jak stres, błędy przy odpajaniu, niewłaściwy skład i zła jakość mleka, czy preparatów mleko zastępczych oraz niedobory enzymatyczne. Dlatego Sano opracowało specjalne preparaty oparte na naturalnych komponentach, które pomagają zwalczać biegunki u cieląt. Badania wykazały niezwykłą ich skuteczność, często większą niż innych podobnych preparatów (tab. 3).

Przy leczeniu biegunek należy pamiętać, że najczęstszą przyczyną upadków cieląt nie jest sama biegunka, tylko związana z nią utrata wody w organizmie, elektrolitów, energii oraz kwasica metaboliczna. Jeżeli walkę z biegunką ograniczy się tylko do zwalczania przyczyn, to może okazać się, że cielę było już tak mocno odwodnione i osłabione, że mimo pozbycia się patogenów następuje zejście śmiertelne. A do tego powinniśmy za wszelką cenę nie dopuścić.