Copyright 2019

Katarzyna Markowska, Dariusz S. Minakowski


    30.09.2014 odbyła się po raz 65 uroczysta inauguracja roku akademickiego na Wydziale Bioinżynierii Zwierząt UWM w Olsztynie. Uroczystość połączona była z nadaniem statusu profesora honorowego UWM w Olsztynie prof. Zbigniewowi Dobrzańskiemu z UP we Wrocławiu. Ceremonię zaszczycili swoją obecnością Magnificencja Rektor UWM w Olsztynie, senator RP, prof. dr hab. Ryszard Górecki, Magnificencja Rektor UP we Wrocławiu prof. dr hab. Roman Kołacz oraz Prorektor UWM ds. studenckich prof. dr hab. Janusz Piechocki. Dziekan Wydziału Bioinżynierii prof. Wiesław Sobotka z należnym szacunkiem powitał doktorów honoris causa uczelni w Polsce – prof. H. Góreckiego (Politechnika Wrocławska), prof. T. Szulca h. c. mult, (UP Wrocław), prof. W. Budzyńskiego (UWM Olsztyn), prof. J. Jankowskiego (UWM Olsztyn), prof. Z. Litwińczuka h. c. mult. (UP Lublin) oraz profesorów seniorów UWM w Olsztynie w osobach: prof. A. Farugę, prof. T. Krzymowskiego, prof. Cz. Lewickiego, prof. J. Strzeżka, prof. S. Wajdę. W uroczystości wzięło udział wielu znakomitych przedstawicieli świata nauki oraz władz miasta Olsztyna: m.in. Dyrektor IZ-PIB w Balicach, prof. E. Herbut, Dziekan Wydz. Biologii i Hodowli Zwierząt UP we Wrocławiu prof. A. Zachwieja oraz dr hab. prof. UPH w Siedlcach Barbara Biesada- Drzazga, prof. B. Pilarczyk z ZUT w Szczecinie. Prezydenta Miasta Olsztyn reprezentowała Sekretarz Miasta Hanna Mikulska-Bojarska. W inauguracji uczestniczyli pracownicy naukowo-dydaktyczni i kadra inżynieryjna Wydziału oraz nowo przyjęci na pierwszy rok studiów studenci.

Over Agro


    Na krowy produkujące duże ilości mleka czyhają liczne zagrożenia natury metabolicznej. Ogromnym problemem staje się fakt, że znaczna ich część, w postaci podklinicznych schorzeń, zostaje niezauważona przez hodowcę.

    Program walki z mikotoksynami Alltech odniósł kolejny sukces dzięki swojemu programowi wykrywania mikotoksyn. Analytical Services Laboratory, laboratorium należące do firmy Alltech, Inc., uzyskało akredytację wg normy ISO/IEC 17025: 2005, wyznaczającej międzynarodowe standardy pracy laboratoriów badawczych i wzorcujących. Ta obiektywna ocena niezależnego podmiotu świadczy o możliwościach organizacyjnych i technicznych laboratorium oraz jest gwarancją dokładności i rzetelności wyników badawczych.

Ryszard Pleskot; Poznań


    Rolnicy zajmujący się chowem bydła mlecznego, pragną pozyskiwać mleko wysokiej jakości. Wymaga to dużej wiedzy o krowach, którą można posiąść systematycznie obserwując krowy w oborze. Dzięki niej wcześniej można wykrywać nieprawidłowości panujące w oborze i przeciwdziałać zagrożeniom. Ważne decyzje podejmuje się natychmiast i stosuje w praktyce.

Stephan Hagen, Dr. vet. med., Srdjan Stankovic, Dr. vet. med


    Od 1970 r. odsetek krów mlecznych ubijanych ze względu na choroby racic gwałtownie rośnie. Choroby racic i kończyn są trzecią najczęstszą przyczyną strat w gospodarstwach mlecznych, tuż po chorobach wymion i niepłodności. Przyczyną 80% przypadków kulawizn są schorzenia racic, przy czym 80% tych schorzeń występuje na racicy tylnej zewnętrznej lub na racicy przedniej wewnętrznej (LANDMANN, 2011).

Tadeusz Barowicz, Marek Pieszka, IInstytut Zootechniki-PIB w Krakowie


Współczesne, wysokowydajne bydło stawia przed hodowcą istotne wymagania żywieniowe. Przy ograniczonych możliwościach pobierania paszy (limituje pojemność przewodu pokarmowego) szczególnie trudno jest zaopatrzyć zwierzęta w optymalną ilość energii, na poziomie odpowiadającym ich wysokiej zdolności do produkcji mleka. Wzrost potencjału genetycznego krów mlecznych zatem, wymaga zmiany w podejściu do bazy pasz objętościowych dla tych zwierząt oraz sposobu ich zadawania.

prof. dr hab. Franciszek Brzóska, prof. dr hab. Tadeusz Barowicz, dr inż. Bogdan Śliwiński

Instytut Zootechniki PIB w Krakowie

 

Jod (J) jest pierwiastkiem niezbędnym do życia ssaków, w tym człowieka.  Występuje w powietrzu, wodzie oraz glebie. Pierwotnym jego źródłem są skały -  łupki bitumiczne, które podlegając  wietrzeniu uwalniają go do wód i powietrza. Woda morska oraz żyjące w niej rośliny oraz organizmy zwierzęce są największym na ziemi magazynem jodu (tab.1). Należy do niezbędnych mikroelementów, które przede wszystkim są dostarczane w pokarmie oraz wodzie pitnej.

 

1Zenon Nogalski, 1Zofia Wielgosz-Groth, 1Monika Sobczuk-Szul, 2Cezary Purwin, 3Rafał Winarski, 1Paulina Pogorzelska-Przybyłek

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, 1Katedra Hodowli Bydła i Oceny Mleka, 2Katedra Żywienia Zwierząt i Paszoznawstwa, 3Katedra Towaroznawstwa i Przetwórstwa Surowców Zwierzęcych

 

WSTĘP I CEL

W naszym kraju produkcja wołowiny odbywa się głównie w stadach mlecznych. Wzrost wydajności krów, nasilenie występowania schorzeń oraz pogorszenie płodności wpływają na skrócenie długości użytkowania krów w stadzie. Efektem tego jest kurczenie się populacji cieląt przydatnych do opasu. Pewnym rozwiązaniem może być wykorzystanie jałówek jako tzw. razówek do produkcji cieląt. Jałówki mleczne nieprzydatne do dalszej hodowli, po uzyskaniu dojrzałości rozpłodowej inseminuje się nasieniem buhajów ras mięsnych. Po wycieleniu pierwiastki zwane razówkami karmią własne potomstwo przez kilka miesięcy a następnie są ubijane. Również jałówki mieszańce mięsne, będące efektem krzyżowania towarowego w stadach mlecznych, zamiast opasać można wykorzystać jako razówki. W fachowej literaturze anglojęzycznej system oparty na wykorzystaniu razówek określa się skrótem OBH (ang. once-bred heifer). Razówki nie ustępują buhajkom, a w niektórych przypadkach je przewyższają – zwłaszcza pod względem właściwości fizykochemicznych i sensorycznych mięsa. Jałówki wg MRiRW stanowią około 15% ubijanego w Polsce bydła, nie uwzględniając uboju cieląt. W pierwszym półroczu 2014 roku ubito 101877 jałówek (Zintegrowany System Rolniczej Informacji Rynkowej). Średnie ceny uzyskiwane za jałówki są o 2-2,5 zł/kg masy poubojowej wyższe, niż za krowy. Istotne jest zatem aby uzyskać za razówkę cenę jałówek a nie krów dorosłych, ponieważ to decyduje o rachunku ekonomicznym.

Celem prowadzonych badań było określenie jakości tusz pozyskanych od razówek w porównanie z tuszami jałówek.

Ryszard Kujawiak

Sano – Nowoczesne Żywienie Zwierząt

 

Po okresie zasuszania przychodzi poród i laktacja, od przebiegu której zależy wydajność krów. To głównie żywienie i jakość pasz sprawiają, że jedne stada osiągają wydajność prawie 12.000 kg mleka, a inne zaledwie połowę tego. Doświadczenia w Sano Agrar Institut dowodzą, że system żywienia krów tylko jedną dawką w zasuszeniu i jedną dawką w laktacji bardzo dobrze sprawdza się w praktyce.

Żywienie krów, szczególnie wysokowydajnych, nie jest sprawą prostą. Wynika to z faktu, że mamy do czynienia z przeżuwaczem rządzącym się zupełnie innymi prawami niż zwierzęta monogastryczne, które z racji podobnego żołądka są nam znacznie bliższe. Powoduje to, że często mimo woli oceniamy żywienie własną miarą. A u krów wszystko jest inaczej, chociażby z tego powodu, że widzimy dużego przeżuwacza, a tak naprawdę żywimy miliardy niewidocznych bakterii żwacza, które przez cały czas wymagają tej samej pożywki. W przeciwnym wypadku giną, a kiedy wprowadza się nowe pasze, to znowu potrzeba długiego czasu (ok. 30 dni), aby się wykształciły mikroorganizmy, które będą je trawić. U nas dominuje trawienie enzymatyczne, ponadto jesteśmy smakoszami, lubimy zmiany w żywieniu, nowe potrawy. Dlatego nawet najlepszy obiad po kilku dniach przestałby nam smakować. Inaczej jest z bakteriami żwacza. One dzień w dzień potrzebują tej samej pożywki, tych samych pasz. Stąd zmiany paszy są niepożądane, a nowe komponenty  muszą  muszą być one wprowadzane stopniowo. W żywieniu przeżuwaczy obowiązują trzy podstawowe zasady, których należy bezwzględnie przestrzegać.