Copyright 2019

Marian Lipiński  Instytut Inżynierii Rolniczej, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

 

W maju 2011 r. zaprezentowano w Holandii najnowszą wersję robota udojowego firmy Insentec BV. We wrześniu polskie przedsiębiorstwo Alima Bis ze Środy Wielkopolskiej pokazało go na XIV Międzynarodowej Wystawie Rolniczej AgroShow w podpoznańskich Bednarach. Pierwszy egzemplarz robota Insentec Astrea 20.20 został już zainstalowany w gospodarstwie w Sobiałkowie koło Miejskiej Górki w Wielkopolsce.

 

 

Robot ten, mający zawsze tylko jeden manipulator, produkowany jest w dwóch wersjach: jedno- i dwustanowiskowej. Pozwala to uzyskiwać różne warianty umożliwiające automatyczne dojenie nawet dość licznych stad krów. I tak jednostanowiskowy obsłuży 70 krów mlecznych i wydoi 750.000 kg mleka rocznie, a dwustanowiskowy znajdzie zastosowanie w oborze, gdzie jest 130 krów, dających rocznie w sumie 1.400.000 kg mleka. Przy większej liczbie krów zestawiać razem można np. jedno- i dwustanowiskowy (łącznie 190 krów i 2.150.000 kg mleka) lub dwa dwustanowiskowe (łącznie 500 krów i 5.600.000 kg mleka). Producent zawsze zaleca dobrowolność doju krów, które na własne życzenie dochodzą do robota.
Robot Insentec Astrea 20.20, wykonywany w całości z niekorodujących materiałów, bazuje na rozwiązaniach udanej konstrukcji poprzedniej automatycznej maszyny udojowej o nazwie Starline Galaxy. Jego producent – holenderska firma Insentec BV ma więc duże doświadczenie w zakresie wytwarzania systemów doju automatycznego, tym bardziej, że zajmuje się nimi od 1997 roku. Systemami automatycznego żywienia interesowano się dużo wcześniej, bo już w 1979 roku.
Manipulatorem jest trwałe, sprawdzone we wielu zastosowaniach ramię japońskiego robota przemysłowego, sterowanego elektrycznie. Cechuje się on niskim zapotrzebowaniem mocy. Główne elementy robota widać na fot. 1. Robot dysponuje bardzo dobrym miernikiem udoju (fot. 2), posiadającym atest ICAR (International Commitee for Animal Recording). Obie fotografie wykonano na stoisku wystawowym firmy Alima Bis na AgroShow w Bednarach.
Dój ćwiartkowy realizowany jest przez robota Insentec Astrea 20.20 w czterech etapach: faza stymulacji i mycia, faza doju, zdejmowanie kubków udojowych i przesył wydojonego mleka do chłodzenia. Stymulację i mycie wykonuje osobny kubek sanitarny, który po kolei obsługuje poszczególne strzyki. Dojenie właściwe przeprowadzają cztery kubki udojowe, zdejmowane ze strzyków w miarę kolejności wydajania ćwiartek wymienia. Efektywnie działa system mycia gorącą parą. Zastosowane wstępne chłodzenie wydojonego mleka przed przekazaniem go do schładzarki wpływa na obniżenie kosztów energii.
Nowy robot pozwala użytkownikowi precyzyjnie korzystać z wielkiej liczby informacji przetwarzanych przez system komputerowy. Stało się to możliwe dzięki wdrożeniu nowych narzędzi oznaczonych przez wytwórcę jako: TIM 20.20 Farm Controler (Total Integrated Management) i Saturnus 20.20 Farm Management programme. Nie sposób wymienić wszystkich informacji jakich może oczekiwać użytkownik robota. Warto zwrócić uwagę na niektóre: nadzór nad inseminacją i zdrowiem krów, poprawność doboru buhaja, ocena mikroklimatu, przetwarzanie danych liczbowych na przydatne związki korelacyjne, optymalizacja produkcji, sygnały alarmowe, łączność z ośrodkami hodowlanymi, automatyczne przygotowywanie danych dla wozów paszowych mieszających, odbieranie informacji o jakości wydajanego mleka – o jego barwie i elektroprzewodności itd.
Należy oczekiwać, że wchodzący na polski rynek robot udojowy Insentec Astrea 20.20 będzie konkurencyjny w stosunku do innych oferowanych u nas robotów. Dotyczy to również jego ceny. Kupujący robota udojowego firmy Insentec BV może liczyć na trzyletnią gwarancję.