Copyright 2019

Marek Gaworski
Katedra Organizacji i Inżynierii Produkcji, SGGW Warszawa

 

Na początku lutego br. w miejscowości Bönen w zachodniej części Niemiec zorganizowano dwudniowe seminarium GEA MilkingIntelligenceONE Day, poświęcone prezentacji stanu wdrażania idei automatycznych systemów doju krów w powiązaniu z promocją robota udojowego MIone. Spotkanie stało się doskonałą okazją do zapoznania się z praktycznymi spostrzeżeniami na temat specyfiki użytkowania robotów udojowych w gospodarstwach.

 

 

W pierwszym dniu konferencji dominowały referaty wygłoszone przez osoby reprezentujące producenta robota udojowego MIone, tj. firmę GEA Farm Technologies, a także przedstawicieli serwisu robotów udojowych i ich bezpośrednich użytkowników w gospodarstwach. Uczestnicząc w tej części konferencji można było dowiedzieć się, że roboty udojowe stanowią najwyższy etap postępu w zakresie pozyskiwania mleka. Nie oznacza to jednak, że rozdział dotyczący rozwoju automatycznych systemów doju został zamknięty. Nadal aktualna pozostaje bowiem kwestia: w jakiej fazie rozwoju znajduje się automatyzacja doju. Chociaż pierwsze pomysły związane z pełną automatyzacją doju opatentowano już 40 lat temu, zaś przez ostatnie 20 lat zdobywano praktyczne doświadczenia z robotami w gospodarstwach, jednak nadal ważne jest prowadzenie badań i obserwacji służących doskonaleniu systemu doju. W szczególności dotyczy to rozwiązań technologicznych, obejmujących przemieszczanie się krów między poszczególnymi strefami (legowiskową, żywieniową i doju) w oborze z robotem udojowym.

Robot udojowy GEA


Ponadto, jak wskazano w dyskusji, istotne znaczenie dla sprawności działania systemu doju z robotem w gospodarstwie wykazuje serwis, a także obsługa robotów udojowych, co przedstawiono na przykładzie głównego „bohatera” spotkania, tj. robota MIone, produkowanego i oferowanego przez firmę GEA Farm Technologies. MIone jest już „bohaterem” kilkuletnim, ponieważ jego premiera miała miejsce w czasie Targów EuroTier w Hanowerze jesienią 2008 r.
Specyficzną cechą automatycznego systemu doju MIone jest modułowość konstrukcji, co oznacza możliwość tworzenia zintegrowanych systemów udojowych obejmujących od jednego do pięciu powiązanych ze sobą modułów (stanowisk) przeznaczonych do pozyskiwania mleka od krów. Tym samym stwarzane są przesłanki do doju dużych grup krów, obsługiwanych przez kilkustanowiskowe roboty udojowe. Możliwość dostawiania kolejnych (maksymalnie do pięciu) modułów udojowych stanowi wartościowe rozwiązanie w perspektywie powiększania pogłowia stada krów mlecznych w gospodarstwie. Pojęcie „wartościowe” rzeczywiście odnosi się do mierzalnych wartości, wyrażanych w tym przypadku wysokością ponoszonych kosztów, które są relatywnie niższe w porównaniu z instalowaniem w gospodarstwie z większą liczbą krów kilku niezależnych, jednostanowiskowych robotów udojowych. Wynika to ze specyfiki konstrukcyjnej robotów wielostanowiskowych, w których wykorzystuje się wspólne (dla kilku stanowisk) oprogramowanie komputerowe, a także jedno, mobilne ramię do zakładania kubków udojowych na strzyki wymienia krów na wszystkich stanowiskach. W efekcie przekłada się to na niższe, jednostkowe koszty inwestycyjne przypadające na jedno stanowisko robocze (udojowe).
Wyposażenie gospodarstwa w wielostanowiskowy robot udojowy daje szersze możliwości w zakresie organizacji stada krów mlecznych w gospodarstwie. Wspomniana organizacja dotyczy w tym przypadku podziału stada krów – odpowiednio do wydajności mlecznej – na grupy technologiczne obsługiwane wielostanowiskowym robotem udojowym. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu funkcji wieloetapowego systemu bramek selekcyjnych, który pozwala nie tylko na sterowanie przemieszczaniem krów przed i po doju (np. do obszaru separatki), ich dostępem do robota udojowego, ale też obsługę wyodrębnionych dwu grup technologicznych zwierząt.


MIone, tak jak na współczesne modele robotów udojowych przystało, wyróżnia się szeregiem specyficznych cech konstrukcyjno-eksploatacyjnych, stanowiących o innowacyjności podejścia do automatyzacji pozyskiwania mleka. Zastosowanie kamery 3D sprzyja osiąganiu wysokiej sprawności lokalizacji strzyków, co przekłada się na równie sprawne zakładanie kubków udojowych. Poszczególne kubki, po założeniu na strzyki są przystosowane do realizacji zadań związanych kolejno z myciem powierzchni strzyka i dojem, bez konieczności etapowego zdejmowania kubka udojowego. System indywidualnego sterowania pracą każdego z kubków udojowych pozwala nie tylko na oddzielenie mleka pochodzącego z zainfekowanej ćwiartki (ćwiartek), ale też niezależne zdejmowanie kubków udojowych ze strzyków, odpowiednio do natężenia wypływającego strumienia mleka. Dzięki stosunkowo krótkim przewodom mlecznym transport mleka odbywa się na krótszych odległościach, co nie pozostaje bez wpływu na ocenę realizacji procesów związanych z pozyskiwaniem mleka.
Robot udojowy GEA MIone niewątpliwie można określić mianem rozwiązania perspektywicznego. Potwierdziła to nie tylko prezentacja zaproszonego na konferencję właściciela rodzinnego, wielkotowarowego gospodarstwa mlecznego ze Szwecji, użytkującego czterostanowiskowy robot GEA MIone, ale i zorganizowany drugiego dnia konferencji terenowy wyjazd do trzech gospodarstw mlecznych z wielostanowiskowymi robotami udojowymi. Wizyty w gospodarstwach pozwoliły nie tylko na praktyczne zaznajomienie się z pracą robotów udojowych GEA MIone w powiązaniu z organizacją stada krów w pomieszczeniach inwentarskich. Pozwoliły również na zaznajomienie się z praktycznym podejściem do powiększania potencjału instalacji udojowej poprzez możliwość dobudowywania kolejnych stanowisk do już istniejącego zestawu stanowisk robota udojowego GEA MIone. Wizyty w gospodarstwach stały się jednocześnie doskonałą okazją do podjęcia twórczych dyskusji z ich właścicielami na temat problemów, a zarazem wyzwań związanych z pozyskiwaniem mleka przy wykorzystaniu robotów udojowych.
Jednym z istotnych wyzwań jest osiągnięcie odpowiednio wysokiej wydajności mlecznej krów w stadzie obsługiwanym przez robota udojowego, co może przełożyć się i przekłada na efektywność wykorzystania jego technicznego potencjału. W wizytowanych gospodarstwach wydajność krów w okresie laktacji kształtowała się na poziomie od ok. 9000 do ok. 10000 litrów mleka. Efektywności użytkowania robota lub zestawu robotów udojowych w gospodarstwie sprzyja również właściwy dobór pogłowia krów w stadzie. Jednostanowiskowy robot udojowy jest przystosowany do pozyskiwania mleka w stadzie liczącym 55-65 krów. Zwiększaniu liczby stanowisk udojowych robota nie towarzyszy jednak wprost proporcjonalny wzrost liczby krów w obsługiwanym stadzie. Jak wynika ze szczegółowych badań i obserwacji, w gospodarstwach z zainstalowanymi dwu- i trzystanowiskowymi robotami udojowymi liczba krów w stadzie powinna wynosić odpowiednio 90-100 sztuk i 125-135 sztuk zwierząt. Podane wytyczne w pełni potwierdziły się w wizytowanych gospodarstwach na terenie Niemiec i Holandii. W gospodarstwie z pogłowiem 100 sztuk pracował dwustanowiskowy robot udojowy, zaś w gospodarstwie z liczbą krów w stadzie wynoszącą 140 sztuk pracował trzystanowiskowy robot udojowy MIone. W drugim z wymienionych gospodarstw liczba krów nieznacznie przekraczała graniczną wielkość stada (135 sztuk), tym niemniej w przypadku właściwej organizacji i sterowania przemieszczaniem krów między poszczególnymi strefami (legowiskową, żywieniową i doju) zestaw robotów był w stanie obsłużyć daną liczbę zwierząt w stadzie.

Robot udojowy GEA


Zdobywane doświadczenia towarzyszące wizytom w gospodarstwach z robotami udojowymi stanowią niezwykle cenne źródło wiedzy, praktycznych porad i dyskusji, dlatego planując inwestycję w najnowocześniejszą infrastrukturę do pozyskiwania mleka, warto skorzystać z dotychczasowych doświadczeń, by tą drogą osiągnąć wysoką efektywność eksploatacji złożonych systemów technicznych, jakimi są roboty udojowe.