Copyright 2017

Józef Krzyżewski
Instytut Genetyki i Hodowli Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Jastrzębcu

 

Optymalna zawartość mocznika w mleku krów budzi wśród hodowców wiele kontrowersji, stąd różne źródła podają różne przedziały referencyjne. Najczęściej podawana zawartość mocznika w mleku krów uważana za optymalną mieści się w przedziale 150-250 mg/litr. Jednakże zawartość mocznika w mleku krów przekraczająca 190 mg/litr utrudnia inplantację zapłodnionego jaja w macicy lub powoduje zniszczenie już zainplantowanego zarodka.

 

 

Hodowca otrzymuje informację o składzie i jakości produkowanego mleka z dwóch niezależnych źródeł, tj. z mleczarni, do której dostarcza mleko oraz z kontroli użytkowości prowadzonej przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Informacja, którą otrzymuje z mleczarni dotyczy następujących parametrów:
■    procentowej zawartości tłuszczu,
■    procentowej zawartości białka,
■    poziomu mocznika,
■    ogólnej liczby bakterii,
■    liczby komórek somatycznych.
Parametry dotyczące zawartości podstawowych składników w mleku i jakości sanitarnej są interesujące ze względu na wysokość ceny otrzymywanej za mleko. O jakości żywienia krów w pewnym ograniczonym zakresie świadczy zawartość mocznika w mleku. Trzeba mieć świadomość, że wszystkie wymienione informacje dotyczą tylko mleka zbiorczego, natomiast nie mówią nic o poszczególnych zwierzętach. Z tego względu informacje te są w bardzo małym stopniu przydatne do oceny prawidłowości żywienia i stanu zdrowia krów. Prawdziwą skarbnicą wiedzy o poszczególnych krowach są tabulogramy zwane też raportami wynikowymi, które otrzymują właściciele stad objętych kontrolą użytkowości mlecznej. Najwięcej wiarygodnych informacji otrzymuje się przy prowadzeniu kontroli użytkowości metodą A4, przy której co miesiąc otrzymuje się m.in. informacje dotyczące składu mleka pobieranego do analiz z okresu całej doby, tj. z doju porannego i popołudniowego. W przypadku posiadania większych stad informacje o wynikach oceny są oferowane w dziesięciu raportach wynikowych: RW-1 Wyniki stada – sprawozdanie okresowe; RW-2 Raport z próbnego doju; RW-3 Analiza cech płodności stada; RW-4 Młode bydło i stan cieląt; RW-5 Wyniki próbnych udojów; RW-6 Przewidywane zdarzenia w stadzie; RW-7 Wyniki oceny wartości hodowlanej krów; RW-8 Analiza zawartości komórek somatycznych; RW-9 Wydajności narastające krów (wyniki roczne dla krów); RW-10 Wyniki stada według ras. Znacznie mniej informacji uzyskuje się w otrzymywanych tabulogramach jeśli kontrola użytkowości jest prowadzona metodą AT4, przy której próbki mleka pobiera się co miesiąc, ale tylko z jednego doju (porannego lub popołudniowego). Wyniki uzyskane przy tej metodzie niestety nie odzwierciedlają całej prawdy, ponieważ zarówno wydajność jak i skład mleka w znacznym stopniu są uzależnione od pory dnia. Przykładem może być zawartość mocznika w mleku – inny wynik uzyska się w mleku udojonym rano niż wieczorem, jeśli krowy w ciągu dnia były wypasane na pastwisku z młodym porostem z wysoką zawartością białka. Z tabulogramów świadomy hodowca lub doradca żywieniowy czy lekarz weterynarii są w stanie uzyskać informacje o stanach podklinicznych chorób metabolicznych, których nie można rozpoznać „na oko”. Uzyskanie takich informacji umożliwia szybką interwencję w skład dawki pokarmowej, co jest bardzo istotne nie tylko ze względu na wydajność i skład mleka lecz także z uwagi na stan zdrowia krów, zwłaszcza związany z funkcjami rozrodczymi. Nie bez przyczyny uważa się, że mleko jest „lustrem”, w którym wprawny obserwator dostrzeże wszelkie odchylenia od normy w przebiegu procesów przemiany materii w organizmie krowy. Skład mleka jest ściśle związany ze składem krwi. Na wytworzenie 1 kg mleka przez gruczoł mlekowy musi przepłynąć około 500 litrów krwi. Aby trafnie ocenić poprawność żywienia krów w całym stadzie należy skupić uwagę na informacjach zawartych w pierwszym raporcie wynikowym (RW-1), w którym zamieszczone są średnie zawartości składników w mleku w poszczególnych grupach laktacyjnych. Podawanie wartości średnich powoduje eliminację występującej między zwierzętami dużej zmienności osobniczej w zakresie żerności krów, zawartości składników w mleku itp. Jakie wnioski dotyczące żywienia krów można wyciągnąć na podstawie zawartości składników w mleku?



Zawartość tłuszczu
Tłuszcz jest składnikiem, którego zawartość w mleku w największym stopniu zależy od rodzaju skarmianej dawki pokarmowej. Jest on syntetyzowany z kwasów tłuszczowych powstających w wyniku mikrobiologicznej fermentacji składników włókna surowego (głównie celulozy) zawartego w paszy oraz w pewnej części ze składników tłuszczowych (kwasów tłuszczowych i trójglicerydów) zawartych we krwi. Prawidłowa zawartość tłuszczu w mleku krów rasy phf powinna mieścić się w przedziale 3,6-4,1%. Zawartość tłuszczu w mleku niższa niż 3,5%, może wskazywać na kwasicę żwacza, zaś wyższa niż 5% – na ketozę, zwłaszcza u krów w początkowym stadium laktacji. Niższą zawartość tłuszczu obserwuje się przy skarmianiu zbyt dużych ilości pasz treściwych przy jednoczesnym niedoborze włókna surowego w dawce pokarmowej. O zagrożeniu kwasicą lub ketozą świadczy stosunek zawartości tłuszczu do zawartości białka. Optymalna wartość tego wskaźnika powinna mieścić się w przedziale 1,10-1,18. Jeśli więcej niż 10% krów w stadzie produkuje mleko, w którym wskaźnik ten przekracza wartość 1,5 lub jest mniejszy niż 1,09, mamy do czynienia z sytuacją alarmową. Niewłaściwy stosunek procentowej zawartości tłuszczu do procentowej zawartości białka jest związany ze zmniejszoną wydajnością mleka oraz z możliwością występowania kwasicy żwacza i pogorszeniem wskaźników rozrodu. Obniżona wartość tego wskaźnika (powyżej 1,09) występuje w sytuacji:
■    niedoboru węglowodanów strukturalnych (włókna surowego) w dawce pokarmowej;
■    zbyt wysokiego udziału paszy treściwej w dawce w stosunku do włókna;
■    skarmiania zbyt kwaśnych kiszonek o niskiej zawartości suchej masy;
■    żywienia paszą nadmiernie rozdrobnioną;
■    niskiej zawartości suchej masy w TMR-e.
Podwyższony stosunek zawartości tłuszczu do zawartości białka w mleku (powyżej 1,5) jest wynikiem:
■    nadmiernej ilości pasz włóknistych przy jednoczesnym niedoborze paszy treściwej w dawce pokarmowej;
■    zmniejszonej ilości pobieranej paszy treściwej po ocieleniu;
■    skarmiania złej jakości kiszonek z niską zawartością suchej masy i z wysoką koncentracją kwasu masłowego oraz amoniaku;
■    niewłaściwego żywienia krów w okresie przejściowym (3 tygodnie przed wycieleniem i 3 tygodnie po wycieleniu);
■    niewłaściwej kondycji krów (zatuczenie) w okresie zasuszenia (BCS >3,75);
■    nadmiernego ubytku masy ciała krów (przy niedoborze energii);
■    występowania ketozy, torbieli na jajnikach i przemieszczenia trawieńca.
Według zaleceń amerykańskich żywieniowców w dawce pokarmowej dla wysokowydajnych krów w pierwszych tygodniach po ocieleniu powinno znajdować się w suchej masie dawki:
■    15-20% tzw. włókna strukturalnego, zawartego w cząstkach paszy objętościowej o długości co najmniej 4 cm;
■    25-30% włókna NDF, przy czym 75% NDF powinno pochodzić z pasz objętościowych;
■    19-20% włókna ADF;
■    35-40% węglowodanów niestrukturalnych.


Zawartość białka
Zawartość białka w mleku. Jego zawartość w mleku podlega w mniejszym zakresie wahaniom w porównaniu z tłuszczem. Procentowa zawartość białka w mleku w 50-60% zależy od czynników środowiskowych, przede wszystkim od żywienia, zaś w pozostałej części od stadium laktacji, pory roku i wieku krowy. Z uwagi na wymienione ograniczenia nie ma możliwości podwyższenia zawartości białka powyżej poziomu, który jest uwarunkowany genetycznie. Zawartość białka w mleku krów rasy phf mieści się w przedziale 3,2-3,6%. W warunkach prawidłowego żywienia zawartość białka w mleku będzie mieścić się w podanym przedziale, natomiast obniżenie lub podwyższenie koncentracji tego składnika świadczy o nieprawidłowym żywieniu krów. Z żywieniowego punktu widzenia zawartość białka w mleku zależy od:
■    koncentracji energii w dawce pokarmowej;
■    stosunku ilości pasz objętościowych do treściwych (w przeliczeniu na suchą masę);
■    koncentracji białka ogólnego w dawce pokarmowej, w tym białka nieulegającego rozkładowi w żwaczu (tzw. białka chronionego);
■    zawartości aminokwasów egzogennych, przede wszystkim metioniny i lizyny, których niedobór ogranicza wydajność i syntezę składników mleka.

Najczęściej występującą przyczyną, warunkującą niską zawartość białka w mleku jest niedobór energii w dawce pokarmowej lub pobranie przez krowę niedostatecznej ilości suchej masy. Deficyt energii w organizmie wysokowydajnych krów występuje najczęściej w okresie pierwszych 100-120 dni laktacji. Zmniejszenie zawartości białka w mleku w tym okresie jest spowodowane przede wszystkim:
■    zbyt małym udziałem pasz treściwych w dawce;
■    wysoką zawartością pasz włóknistych (kiszonki z późno zebranych traw lub całych roślin zbożowych, słomy itp.);
■    niedostatecznym udziałem skrobi trudno rozkładalnej w żwaczu;
■    zbyt wysokim dodatkiem tłuszczu niechronionego, np. olejów roślinnych lub pełnotłustych nasion rzepaku, soi itp.
Istotnym czynnikiem wpływającym na zawartość białka w mleku jest występujący z reguły deficyt energii w pierwszych tygodniach po wycieleniu. Aby temu zapobiec należy:
■    zapewnić wysokowydajnym krowom najlepszej jakości pasze objętościowe, charakteryzujące się wysoką wartością pokarmową;
■    odpowiednio żywić krowy w okresie zasuszenia tak, aby wskaźnik kondycji ciała mieścił się w przedziale 3,00-3,50;
■    starannie pielęgnować racice krów.
W celu złagodzenia deficytu energetycznego w organizmie krów, po spełnieniu powyższych zaleceń, należy stosować dodatki wysokoenergetyczne do diet w formie specjalnych preparatów produkowanych przez firmy paszowe lub w formie tzw. substancji glukoplastycznych takich jak glikol propylenowy i gliceryna. Dodatki te zaleca się stosować w okresie około 2 tygodni przed wycieleniem i około 4 tygodni po wycieleniu.


Zawartość laktozy w mleku
Optymalny poziom laktozy w mleku mieści się w przedziale 4,5-4,95%. Laktoza jest syntetyzowana w gruczole mlekowym z glukozy. Zmniejszenie zatem zawartości laktozy w mleku świadczy o niedostatecznej ilości składników w dawce, z których powstaje glukoza; od ilości syntetyzowanej laktozy zależy wydajność mleka. Aby skutecznie przeciwdziałać tym niekorzystnym procesom należy skorygować skład dawki pokarmowej w zakresie składników „energotwórczych”. W tym celu należy zwiększyć w dawce udział pasz zawierających więcej skrobi (pasze treściwe, kiszonka z kukurydzy), kosztem zmniejszenia udziału pasz zawierających więcej włókna (siano, sianokiszonki itp.). Poprawne żywienie energetyczne krów jest wówczas, jeśli w grupie krów od wycielenia do osiągnięcia szczytu laktacji co najmniej 85% zwierząt produkuje mleko, w którym poziom laktozy przekroczył 4,5%. W przeciwnym razie jest to sygnał dla hodowcy, informujący o konieczności zwiększenia w dawce pokarmowej udziału składników energotwórczych.


Zawartość mocznika w mleku
Aby dobrze zinterpretować zbilansowanie dawki pokarmowej w zakresie zawartości białka i energii na podstawie zawartości mocznika w mleku trzeba znać źródło jego pochodzenia. Mocznik jest syntetyzowany w wątrobie i nerkach z amoniaku, który pochodzi z rozłożonego białka. Należy bardzo wyraźnie podkreślić, że nadmierna koncentracja mocznika w mleku świadczy o niewłaściwie zbilansowanej dawce pokarmowej, w której jest zbyt wysoka zawartość białka przy dostatecznej ilości energii lub prawidłowa zawartość białka przy niedoborze energii.
W procesie trawienia w przewodzie pokarmowym białko paszy jest rozkładane do amoniaku, z którego może być syntetyzowane białko bakteryjne, ale pod warunkiem wystarczającej ilości energii. Jeśli proporcja między ilością białka i energii w dawce pokarmowej jest niewłaściwa, wówczas powstający z rozkładu białka amoniak jest stracony. Po wchłonięciu do krwi działa toksycznie na organizm krowy. Organizm broniąc się przed zatruciem amoniakiem zamienia go na nietoksyczny mocznik, który z krwi dostaje się do mleka. Należy podkreślić, że synteza mocznika z amoniaku pochłania znaczną ilość energii, której z reguły jest deficyt w pierwszych tygodniach po ocieleniu. Tak więc w przypadku niewłaściwie zbilansowanej dawki pokarmowej tracimy bezpowrotnie znaczną ilość nie tylko białka, ale również i energii.
Koncentracja mocznika we krwi ulega znacznym wahaniom w okresie doby; najwyższa jest po upływie 4-6 godzin po odpasie, najniższa zaś bezpośrednio przed pobraniem paszy. Z tego względu zawartość mocznika w mleku z rannego udoju może być wskaźnikiem charakteryzującym żywienie od doju popołudniowego do doju porannego, natomiast zawartość mocznika w mleku z doju popołudniowego może być parametrem charakteryzującym żywienie od odpasu rannego do doju popołudniowego. Fakt ten jest istotny w przypadku np. osobnego skarmiania kiszonki z kukurydzy, z traw czy roślin motylkowatych. Wyciąganie więc wniosków na podstawie zawartości mocznika tylko z jednego doju jest ryzykowne. Zawartość mocznika w mleku krów żywionych wg systemu TMR, gwarantującym stały 24-godzinny dostęp do paszy jest względnie stała w okresie doby. Do chwili obecnej optymalna zawartość mocznika w mleku krów budzi wśród hodowców wiele kontrowersji, stąd różne źródła podają różne przedziały referencyjne. Najczęściej podawana zawartość mocznika w mleku krów uważana za optymalną mieści się w przedziale 150-250 mg/litr. Należy jednakże dodać, że w świetle wyników badań naukowych zawartość mocznika w mleku krów przekraczająca 190 mg/litr utrudnia inplantację zapłodnionego jaja w macicy lub powoduje zniszczenie już zainplantowanego zarodka. Jest to spowodowane zmianą odczynu (pH) błony śluzowej macicy, która staje się alkaliczna wraz ze wzrostem koncentracji amoniaku we krwi, którego odzwierciedleniem jest poziom mocznika w mleku. W praktyce te zaburzenia związane z umocowaniem zapłodnionego jaja w macicy rzutują na wysokość wskaźnika inseminacji. Wbrew panującej opinii wśród hodowców zawartość mocznika w mleku nie wskazuje w sposób jednoznaczny na zbyt niską lub wysoką koncentrację białka w dawce pokarmowej. Koncentracja amoniaku w żwaczu zależy od wielu czynników i tylko w pewnej części zależy od zawartości białka w dawce. Na podstawie zawartości mocznika w mleku można ocenić przebieg procesów fermentacyjnych w żwaczu czyli oszacować stosunek białka do energii, który jest niezbędny do efektywnej syntezy białka drobnoustrojów w żwaczu.
Na zawartość mocznika w mleku krów wpływają także czynniki nie związane z żywieniem, takie jak:
■    potencjał genetyczny warunkujący wydajność mleka; poziom mocznika w mleku wzrasta wraz ze zwiększeniem wydajności;
■    stadium laktacji; zawartość mocznika na początku i na końcu laktacji jest wyższa niż w mleku pozyskiwanym w środkowym okresie laktacji;
■    wiek krów; zawartość mocznika w mleku krów starszych jest wyższa niż w mleku pierwiastek;
■    rasa krów; zawartość mocznika w mleku krów rasy jersey jest z reguły o 15-20% wyższa w porównaniu z mlekiem krów rasy phf.
Czynniki żywieniowe wpływające na zawartość mocznika w mleku, wykraczające poza preferowane przedziały referencyjne podano w tabeli 1.
Aby wyciągnąć właściwe wnioski na podstawie zawartości mocznika w mleku należy jego koncentrację rozpatrywać w połączeniu z zawartością białka w diecie (Tab. 2).
Przywracanie równowagi białkowo-energetycznej dawki pokarmowej można dokonywać mając do dyspozycji pasze o wysokiej zawartości białka, np. młodą zielonkę z traw, zielonki lub kiszonki z roślin motylkowatych, śrutę rzepakową, młóto browarniane, nasiona roślin strączkowych itp. oraz pasze energetyczne: ziarno z kukurydzy, kiszonkę z kukurydzy, ziarno zbóż, melasę, wywar gorzelniany itp.

Liczba komórek somatycznych w mleku (LKS)
Zawartość komórek somatycznych w mleku przysparza producentom mleka sporo kłopotów. Przyjmuje się, że w mleku krowy posiadającej zdrowe wymię LKS nie powinna przekraczać 100 tys./ml. LKS w mleku wzrasta wraz z wiekiem krowy. W mleku zdrowej pierwiastki LKS nie powinna przekraczać 35 tys./ml, w 2-giej laktacji 50 tys./ml, w 3-ciej 60 tys./ml zaś w 4-tej 85 tys./ml.
Główne przyczyny wpływające na wzrost LKS w mleku to:
■    brud, wilgoć i przeciągi w oborze,
■    urazy mechaniczne wymienia,
■    niewłaściwe parametry dojarki,
■    zbyt krótkie stanowiska w oborze,
■    wysoka temperatura w pomieszczeniach,
■    złej jakości pasze oraz gwałtowna zmiana rodzaju skarmianej paszy,

LKS w mleku może również wzrastać u krów:
■    tuż przed zasuszeniem,
■    w okresie wytwarzania siary,
■    w stanach zapalnych dróg rodnych,
■    w chorobach kończyn,
■    zarobaczonych,
■    przy braku dostatecznej ilości wody,
■    przy niedoborach mineralno-witaminowych,
■    przy wysokiej temperaturze otoczenia (upały w okresie letnim),
■    w warunkach stresu.

Podsumowując należy stwierdzić, ze tabulogramy, zwane raportami wynikowymi, są bogatym źródłem informacji o żywieniu i stanie zdrowia krów, które można uzyskać na podstawie umiejętnie przeprowadzonej analizy składu chemicznego mleka oraz liczby komórek somatycznych. Zawartość białka i tłuszczu wykraczająca poza tzw. przedziały referencyjne, wskazuje na określone nieprawidłowości w żywieniu krów. Zawartość mocznika w mleku służy do oceny stopnia zbilansowania dawki pokarmowej w zakresie białka i energii. Zawartość komórek somatycznych umożliwia w miarę precyzyjną ocenę stanu zdrowotnego gruczołu mlekowego; powtarzająca się u danej krowy zawartość powyżej 250 tys./ml stanowi zagrożenie stanem zapalnym. Tak więc umiejętnie prowadzona analiza składu mleka może być bardzo przydatnym „narzędziem” ułatwiającym kontrolę żywienia oraz stanu zdrowotnego krów mlecznych.