Drukuj

Wojciech Neja
Zakład Hodowli Bydła, Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy

 

Strzyki są bardzo ważną częścią wymienia. Na nich pracują kubki udojowe. O skuteczności doju decyduje wielkość strzyków, ich kształt, wierzchołek, osadzenie i ustawienie. W każdym ze strzyków przebiega kanał strzykowy, zakończony mięśniem zwieraczem powstrzymującym samoczynny wypływ mleka. Mięsień zwieracz stanowi równocześnie barierę ochroną przed wnikaniem do wymienia drobnoustrojów ze środowiska zewnętrznego. Dlatego dbałość o strzyki oraz ich pielęgnacja jako jeden z elementów higieny doju jest ważnym czynnikiem zapobiegającym występowaniu mastitis w stadzie.

 

 

Ochrona strzyków przed dojem

Mleko od krowy pozyskujemy przez mechaniczne oddziaływanie (dojenie) na mięśnie zwieraczy strzyków. Jedną z podstawowych zasad higieny doju jest czyszczenie strzyków przed dojem oraz dojenie suchych strzyków. Do czyszczenia strzyków wykorzystujemy tradycyjne ściereczki tekstylne, jednorazowe papierowe ręczniki lub zwilżone chusteczki pielęgnacyjno-odkażające. Celem czyszczenia jest pozbycie się bakterii znajdujących się na ich powierzchni. Ściereczki tekstylne muszą być używane wraz z preparatem do mycia wymion, a następnie wypłukane w środkach dezynfekujących. Jednocześnie wymusza to na hodowcy pranie takich ręczników przed kolejnym dojem. Zaletą ręczników papierowych jest łatwość ich użycia, jednak przed ich zastosowaniem na strzyki należy nanieść preparaty z aktywnymi składnikami przeciwbakteryjnymi zawierającymi jod, chlor, połączenia kwasów organicznych, chlorheksydynę, kwas dodecylobenzo-sulfonowy oraz związki aminiowe. Taki roztwór dezynfekcyjny powinien być dobrze przygotowany i nie może zawierać w sobie patogennych bakterii. Preparatu dezynfekującego nie powinno się nanosić na strzyki zanieczyszczone obornikiem lub ściółką, jednocześnie taki preparat musi mieć kontakt z czystą skórą przez od 15 do 30 sekund. Preparat wlewa się do specjalnego kubka wyposażonego w pompkę spieniającą. Pianę nanosi się poprzez zanurzenie w niej kolejnych strzyków. Innym rozwiązaniem w higienie przeddojowej strzyków jest zastosowanie jednorazowych cienkich ściereczek wykonanych z włókniny, nasączonych roztworem środka dezynfekującego o szerokim spektrum działania przeciwbakteryjnego. Roztworami do nawilżania chusteczek mogą być: alkohol, wodny roztwór kwasu mlekowego, alantoina. Z reguły jednorazowe chusteczki mogą być przydatne jedynie do fizycznie czystych strzyków, które nie wymagają mycia lub wcześniej zostały umyte wodą i osuszone. Niezależnie od wyboru metody dezynfekcji strzyków nigdy nie należy używać jednej ściereczki, ręcznika lub chusteczki do czyszczenia strzyków więcej niż jednej krowy. Po umyciu strzyków należy je koniecznie osuszyć, co wpływa na podniesienie jakości mleka surowego pod względem bakteriologicznym. Całkowite osuszenie strzyków z wody lub roztworu do mycia obniża liczbę E. coli i ogólną liczbę bakterii w świeżym mleku. Jednak należy pamiętać, że na suchych strzykach lepiej trzymają się kubki udojowe. Do osuszania strzyków nadają się lniane lub bawełniane ręczniki, ze względu na chropowatą powierzchnię, dzięki czemu uzyskujemy lepszą stymulację odruchu przypuszczenia mleka. Coraz częściej do osuszania strzyków wykorzystywane są jednorazowe ręczniki papierowe.

 


Jedną z metod zapobiegania zapaleniu wymienia uważaną za prostą, tanią i efektywną jest zdajanie mleka przed każdym dojem do kubka przedzdajacza. Według danych literaturowych możemy wymienić trzy ważne z punktu widzenia profilaktyki zalety stosowania przedzdajacza: umożliwienie wykrycia strzępków włóknika i grudek sernika (świadczącym o rozwijającym się stanie chorobowym w wymieniu), stwierdzenie przypuszczenia mleka przez zdajanie kilku jego strumieni, unieszkodliwienie pierwszych strug mleka, które są najbardziej zanieczyszczone drobnoustrojami, dzięki czemu nie trafią one do mleka zbiorczego. Mleka nie należy zdajać ani wylewać z przedzdajacza na stanowisko krowy, gdyż rozwijające się bakterie mogłyby przedostać się do wymienia przez kanał strzykowy i zainfekować je. Należy pamiętać, że przedzdajanie wykonujemy przed czyszczeniem strzyków. Częstym błędem jest postępowanie odwrotne. Dochodzi wówczas w zatokach mlekowych wymienia do wymieszania mleka o wyższej zawartości drobnoustrojów z mlekiem o niższej ich zawartości.

Ochrona strzyków po doju

Ochrona strzyków po doju polega na dezynfekcji podojowej (postdipping), która powinna być wykonana natychmiast po zdjęciu kubków udojowych. W tym czasie wymię jest najbardziej narażone na zakażenie, gdyż przewód strzykowy jest otwarty, a wewnątrz panuje nieznaczne podciśnienie. Powoduje to wnikanie bakterii do jego wnętrza z powierzchni wymienia, powietrza i ściółki. Najlepiej dezynfekcję wykonać poprzez zanurzenie strzyków w kubku zawierającym specjalny preparat ze środkiem dezynfekującym. Użyty środek zabija bakterie znajdujące się na powierzchni ujścia kanału strzykowego oraz tworzy tzw. korek zapobiegający wnikaniu drobnoustrojów do wymienia w czasie pomiędzy dojami. W ofertach handlowych można zaleźć gotowe do użytku preparaty lub koncentraty do samodzielnego sporządzania preparatów zgodnie z instrukcją. Niektóre preparaty zawierają w swym składzie środki łagodzące i pielęgnujące (lanolina, gliceryna) dzięki czemu unika się osłabienia i podrażnienia naskórka strzyka. Oferowane preparaty do kąpieli strzyków różnią się między sobą składnikami aktywnymi. Najczęściej stosuje się preparaty jodowe i chlorowe. Preparaty do podojowej dezynfekcji strzyków nie powinny powodować wysuszenia i pękania strzyków. Również strzyki krów zasuszonych i wysokocielnych jałówek powinny być raz dziennie zanurzane w roztworze dezynfekcyjnym, aby uniknąć infekcji. Preparaty do podojowej dezynfekcji strzyków powinny się charakteryzować jak najszerszym spektrum działania przeciwbakteryjnego i nie powinny uszkadzać gum strzykowych oraz stanowić zagrożenia występowania w mleku substancji hamujących. Zamiast zanurzania i kąpieli strzyków można zastosować ich spryskiwanie. Metoda ta jest najczęściej stosowana przez właścicieli dużych stad. Urządzenia do spryskiwania montowane są w pobliżu dojarki lub podłączone do kubków strzykowych. Zaletą spryskiwania jest to, że środek dezynfekcyjny nie ulega zanieczyszczeniu zakażonym mlekiem, obornikiem lub kurzem i zawsze jest świeży. Niezależnie od metody podojowej dezynfekcji strzyków, krowy po doju powinny stać przez około 1 godzinę po doju, aby doszło do zamknięcia kanału strzykowego i utworzenia skutecznej bariery przeciw wnikaniu drobnoustrojów. Zadanie świeżej paszy po doju prowokuje krowy do stania przy stole paszowym.
Oprócz przeddojowej i podojowej dezynfekcji strzyków w celu zadbania o strzyki można wykorzystać różnorodne preparaty pielęgancyjne np. maści, kremy, żele i balsamy. Przykładem może być maść nagietkowa, polecana dla krów dojonych mechanicznie. Dzięki preparatom pielęgnacyjnym skóra strzyków jest nawilżona, elastyczna i odporna na pękanie.
W szeroko pojętej ochronie strzyków należy również zwrócić uwagę na jakość gum strzykowych, które są jedynym elementem dojarki mającym bezpośrednią styczność ze strzykiem, dlatego materiał z którego są wykonane powinien być miękki, delikatny, a jednocześnie sprężysty. W czasie pracy nie powinien ulegać stopniowemu odkształcaniu oraz powinien być odporny na tworzenie mikropęknięć, które najczęściej są dogodnym miejscem dla bakterii i innych mikroorganizmów, będących źródłem skażenia mleka. Średnio gumy strzykowe powinny być wymieniane po 2500 dojach, jednak nie później jak po pół roku użytkowania, niezależnie od liczby wydojonych krów. Szybkie i nierównomierne twardnienie gum strzykowych zwłaszcza nieoryginalnych niekorzystnie wpływa na masaż końcówki strzyka. Dlatego zaleca się kupowanie oryginalnych gum strzykowych posiadających oznaczenia firmowe.
Podsumowując należy podkreślić, że ochrona strzyków nie jest celem samym w sobie, ale bezpośrednio przekłada się na ograniczenie występowania zapaleń wymienia i poprawę produkcji mleka wysokiej jakości, dlatego należy o niej pamiętać codziennie.

Piśmiennictwo
dostępne u autora