Copyright 2019

Wojciech Krawczyk
IZ-PJB Kraków

 

Emisje gazowe uwalniane z utrzymania bydła i przechowywania obornika bydlęcego, doprowadzają nie tylko do zanieczyszczenia środowiska naturalnego, biorąc udział w szeregu niekorzystnych zjawisk zachodzących w biosferze (Sommer i in., 2001), ale również wpływają na powstawanie interakcji mających niepożądany wpływ na fizjologię, behawior i zdrowotność tych zwierząt. Gazy te nie tylko obniżają produkcyjność i zdrowotność, ale także dobrostan bydła.

 

Józef Krzyżewski
Instytut Genetyki i Hodowli Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Jastrzębcu

 

Każdy właściciel stada krów mlecznych dąży do uzyskania jak najwyższej wydajności mleka od krowy przy możliwie najniższych kosztach. Cel ten będzie możliwy do osiągnięcia tylko wówczas, gdy krowy będą żywione w sposób racjonalny. Oznacza to, że krowa w zjedzonej paszy powinna pobrać taką ilość składników pokarmowych, która jest niezbędna do pokrycia jej potrzeb bytowych oraz do syntezy tej ilości mleka, na którą pozwala potencjał genetyczny zwierzęcia.

 

 

Michał Boćkowski, Marek Gaworski

Katedra Organizacji i Inżynierii Produkcji SGGW w Warszawie

 

 

Znaczenie wody w produkcji bydła mlecznego jest oczywiste. Dostęp do wysokiej jakości wody stanowi o osiąganiu odpowiednich wskaźników produkcyjnych krów, rozwoju cieląt, a także zachowaniu podstawowych zasad higieny doju i utrzymania zwierząt. Aby jednak podejmowane w produkcji mleczarskiej działania związane z wodą były skuteczne i bezpieczne, potrzebna jest świadomość znaczenia jej jakości i wyposażenia gospodarstwa mlecznego w odpowiednią infrastrukturę techniczną przeznaczoną do pojenia.

 

Michał Boćkowski, Marek Gaworski
Katedra Organizacji i Inżynierii Produkcji, SGGW w Warszawie

 

Budynek inwentarski dla bydła stanowi kosztowną inwestycję w budżecie gospodarstwa. Dlatego decydując się na budowę nowej obory lub modernizując stary obiekt trzeba na etapie projektowania zadbać o wiele szczegółów konstrukcyjnych budynku, by w efekcie poniesionych wydatków osiągnąć wysoki poziom funkcjonalności obory i stworzonych tam warunków produkcyjnych dla bydła mlecznego i opasowego.

 

Paweł Stefański
Katedra Hodowli Bydła i Produkcji Mleka, UP w Poznaniu

 

Dobrostan zwierząt jest wymieniany w gronie głównych czynników, które wpływają pośrednio na opłacalność produkcji mleka. Jednym z ważniejszych elementów współczesnego chowu bydła mlecznego są warunki utrzymania zwierząt, a potencjalne błędy mogą stać się przyczyną dużych start ekonomicznych, wywołanych m.in. przez wzrost udziału technopatii w stadzie. Jednostką chorobową, która pojawia się dość często, obniżając dobrostan krów oraz generując znaczne straty w produkcji mleka są wrzody podeszwy, należące do nieinfekcyjnych chorób racic.

 

Adam Radkowski
Katedra Łąkarstwa, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie
Iwona Radkowska
Instytut Zootechniki – Państwowy Instytut Badawczy Balice k/Krakowa

 

Konserwacja pasz, to jedne z ważniejszych ogniw w produkcji zwierzęcej. Rolnik w większości przypadków jest zdany na przebieg warunków pogodowych, które to w głównej mierze decydują o jakości produkowanych pasz. Stąd też technologia konserwacji pasz jest szczególnie istotna.

 

1. Ugniatanie

Do realizacji szczegółowych zadań roboczych w trakcie układania i ugniatania zielonki na powierzchni silosu lub pryzmy proponuje się wykorzystanie specjalistycznego wyposażenia technicznego. Wyposażenie to obejmuje walcowe rozgarniacze zielonki, które w coraz szerszej gamie modeli są proponowane przez niektórych producentów specjalistycznego sprzętu technicznego dla rolnictwa. Przykładem są tu urządzenia Silofox 175 i Silofox Gigant firmy Mammut, a także rozwiązanie Jumbo firmy Reck. W przypadku pierwszej z wymienionych grup urządzeń Silofox 175 i Silofox Gigant różnią się średnicą bębna (odpowiednio 1040 mm i 1300 mm), całkowitą szerokością bębna (odpowiednio 1730 mm i 2300-2800 mm), szerokością roboczą (odpowiednio 2500 mm i 3000-3500 mm), zapotrzebowaniem na moc (odpowiednio od 40 KM i od 90-110 KM) oraz masą (odpowiednio 390-440 kg i 920-970 kg). Urządzenia te montuje na przednim lub tylnym trzypunktowym układzie zawieszenia ciągnika. Opcjonalnie istnieje możliwość wypełnienia bębna roboczego wodą, co pozwala na zwiększenie jego masy i polepszenie efektu ugniatania masy składowanej zielonki. Bęben jest napędzany wałkiem odbioru mocy ciągnika w taki sposób, aby prędkość obrotowa odpowiadała warunkom możliwie jak najdokładniejszego rozgarniania i ugniatania masy. Ponadto, dostępna jest opcja regulacji szerokości rozgarniania. Szerokość ta, w przypadku wymienionego wcześniej rozwiązania rozgarniacza firmy Reck obejmuje zakres od 2,23 m do 3,08 m.

 

Witold Skrzypczak, Hubert Waligóra
Katedra Agronomi, Uniwerytet Przyrodniczy Poznań

 

W ostatnich dwóch latach notujemy coroczny wzrost areału uprawy kukurydzy w Polsce. Szczególnie poprzedni rok z powierzchnią uprawy powyżej 1 mln hektarów spowodować może, że w kolejnych latach rolnicy będą mieli coraz większy problem z nasilającym się występowaniem chorób na polach obsiewanych kukurydzą. W praktyce rolniczej uważamy, że zawsze lepiej jest zapobiegać ewentualnym negatywnym skutkom występowania patogenów niż ograniczać i zwalczać już występujące choroby, niejednokrotnie będąc spóźnionym w wykonywaniu zabiegów ochrony roślin. A ponieważ skutki negatywnego wpływu wielu chorób mogą powodować stratę plonu na poziomie od 10 do 30% (w niekorzystnym roku straty plonu mogą być nawet wyższe), to jak najbardziej polecamy skutecznie ograniczać występowanie patogenów chorobowych.

 

Większość chorób z jakimi mają do czynienia polscy rolnicy na swoich polach jest im dobrze znana i w dużym stopniu to właśnie od nich zależy ewentualne nasilenie chorobowe. Aby temu jak najlepiej i najskuteczniej przeciwdziałać ich występowaniu, rolnik powinien podejmować decyzje związane z uprawą kukurydzy z dużym wyprzedzeniem.

 

Witold Skrzypczak, Hubert Waligóra
Katedra Agronomi, Uniwerytet Przyrodniczy Poznań

 

Zwiększony areał zasiewów kukurydzy w Polsce sprzyja rozwojowi występowania wielu szkodników. W zależności od rejonu uprawy mogą one występować i powodować mniejsze lub większe szkody, które bezpośrednio wpływają na wielkość i jakość plonów. W największym nasileniu i praktycznie na obszarze całego kraju występują takie szkodniki jak: omacnica prosowianka, ploniarka zbożówka oraz mszyce. Pozostałe gatunki wpływające negatywnie na plantacje kukurydzy mogą występować sporadycznie oraz lokalnie i są to najczęściej: stonka kukurydziana, pędraki, drutowce, rolnice, ptaki i zwierzyna łowna.