Drukuj

Wojciech Neja
Zakład Hodowli Bydła, Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy

 

Sposoby dawkowania pasz dla bydła zależą od stanu fizjologicznego (laktacja, zasuszenie), aktualnej wydajności, systemu utrzymania, wielkości stada oraz wielkości poszczególnych grup technologicznych, a także od rodzaju skarmianych pasz. Ponadto osiągnięcie wysokich wydajności od krów mlecznych wymaga od hodowcy odpowiedniego przygotowania i podania pasz tak, aby zwierzęta zjadły ich jak najwięcej i dobrze je wykorzystały.

 

 

Żywienie krów mlecznych zestawami pełnodawkowymi w systemie TMR (Total Mixed Ration) lub PMR (Partia Mixed Ration) wymaga posiadania w gospodarstwie odpowiedniego sprzętu, czyli wozu paszowego. Rozwiązania technologiczne stosowane w paszowozach nowej generacji pozwalają na pobieranie poszczególnych składników dawki pokarmowej np. kiszonek z silosów, a po dodaniu innych komponentów (siano, pasza treściwa) wszystkie składniki są cięte i dokładnie mieszane. Ilość poszczególnych pasz jest zgodna z wcześniej przygotowaną recepturą i dokładnie zważona. Tak przygotowana mieszanka podawana jest na stół paszowy w oborze.


System TMR pozwala na wykorzystanie w żywieniu pasz o gorszej smakowitości, szczególnej strukturze (kiszonki z liści buraków cukrowych, słoma) oraz niechętnie zjadanych. Ponadto system ten umożliwia wykorzystanie nietypowych i trudno wykorzystywanych przez przeżuwacze pasz np. melasa, odpady piekarnicze. Liczne badania dowodzą, że skarmianie zbilansowanych, pełnodawkowych, gotowych mieszanek wpływa m.in. na: zwiększenie pobrania o 5-8% suchej masy paszy, zwiększenie wydajności mlecznej o około 5%, poprawę wykorzystania dawki pokarmowej, zmniejszenie ilości niedojadów o 5-7%, zmniejszenie pracochłonności przygotowania i zadawania pasz do skarmiania. Wadą systemu TMR jest nadmierne spożycie paszy przez krowy o niższej wydajności oraz konieczność dzielenia stada na kilka grup żywieniowych.


Od czego zacząć wybór wozu paszowego?

Zaletą wozu paszowego jest zwiększenie ekonomiki hodowli bydła, mianowicie skraca się czas potrzebny na przygotowanie i zadawanie pasz, a zastosowanie w żywieniu dawek pełnoporcjowych (jak wcześniej wspomniano) zwiększa wydajność krów, co przekłada się na większe zyski. Ostateczna decyzja o zakupie wozu paszowego powinna być poprzedzona analizą kilku czynników, które pomogą wybrać konkretny model. Po pierwsze należy wiedzieć jakiej pojemności wozu paszowego potrzebujemy, dlatego przy wyborze uwzględniamy: wielkość stada, system żywienia (TMR czy PMR), wielkość dziennej dawki pokarmowej, liczbę i wielkość grup technologicznych, częstotliwość zadawania paszy w ciągu dnia oraz planowany kierunek rozwoju gospodarstwa i powiększenia stada. Z danych literaturowych wynika, że próg opłacalności zakupu wozu paszowego to stado o wielkości 40 sztuk krów. Jednak w gospodarstwach posiadających średniorocznie od 20 do 50 krów mlecznych sprawdzają się najmniejsze dostępne na rynku wozy paszowe o pojemności od 3 do 5 m3, niezależnie od liczby grup żywieniowych oraz częstotliwości zadawania paszy w ciągu dnia.


Wozy paszowe w gospodarstwie mlecznym używane są codziennie w odróżnieniu od innych maszyn. Ponadto paszowóz a głównie jego skrzynia ładunkowa, ze względu na codzienny kontakt z kwasami wydostającymi się z kiszonek i sianokiszonek podczas ich rozdrabniania, powinien być wykonany z materiałów wysokiej jakości, najlepiej ze stopów metali odpornych na korozję i pokrytych specjalnymi, trudnymi do zdarcia matami. Przy wyborze należy również zwrócić uwagę na układ rozprowadzania paszy na korytarzu paszowym, ponieważ możemy wybrać paszowóz z opcją wyrzucania masy na jedną lub równocześnie na obie strony maszyny.
Decydując się na zakup wozu paszowego trzeba zwrócić uwagę na jego wyposażenie, czy posiada urządzenia (zespół frezujący, wycinak szczękowy, ładowacz chwytakowy) dostosowane do samodzielnego załadunku niektórych komponentów pasz objętościowych. Zaletą stosowania zespołu frezującego jest równa ściana pozostawiona w silosie po wybraniu kiszonki. Eliminuje to możliwość tlenowego zagrzewania się pryzmy oraz zmniejsza ryzyko strat składowanych pasz. Brak wyposażenia wozu paszowego w wymienione urządzenia, wymusza posiadanie w gospodarstwie urządzeń w postaci ładowacza czołowego lub chwytaka bel.
Przy wyborze paszowozu należy zwrócić uwagę na to, czy jest on wyposażony w wagę. Pozwala ona precyzyjnie dobrać odpowiednią porcję paszy, ponadto niektóre modele posiadają odpowiednie oprogramowanie do układania dawek pokarmowych.
W przypadku kilku grup żywieniowych w stadzie wystarczy jeden wóz paszowy o mniejszej pojemności, ponieważ dla każdej grupy sporządzamy oddzielną mieszankę. W takim przypadku pojemność paszowozu powinna być dostosowana do potrzeb grupy o największej liczebności.
Polski rynek oferuje duży wybór wozów paszowych przeznaczonych do małych gospodarstw. Najczęściej są to paszowozy przystosowane do współpracy z ciągnikami kołowymi.
Jedną z ciekawszych ofert dla właścicieli niewielkich stad chcących nowocześnie żywić swoje zwierzęta jest samojezdny miniwóz paszowy Jaylor A50. Zaletą tej maszyny są niewielkie rozmiary (wys. 1,75 m, dł. 2,39 m, szer. 1,17 m) oraz zwrotność, którą zapewnia koło skręcające w zakresie 90 stopni. Dzięki temu, ten niewielki paszowóz sprawdza się w wąskich i niskich korytarzach przejazdowych obór starszego typu. Pojemność zbiornika wynosi 1,42 m3, co pozwala na załadunek od 450 do 550 kg paszy. Taka ilość paszy pozwala na podanie paszy około 25 sztukom przy założeniu dwukrotnego karmienia. Miniwóz Jaylor A50 posiada 10 noży tnących z możliwością regulacji długości cięcia, wagę umieszczoną na czterech czujnikach tensometrycznych z dużym wyświetlaczem oraz grawitacyjny system rozładunku, przy czym prędkość i precyzja rozładunku zależą od prędkości jazdy maszyny, stopnia otwarcia drzwi wysypowych oraz prędkości obrotowej mieszadła.
Firma Metal-Fach z Sokółki oferuje dla małych gospodarstw wozy paszowe BEL-MIX T-659 o pojemności 5 i 6 m3 i długości 4,03 m, szerokości 2,2 m i wysokości 2,4 m. Oferowane wozy paszowe posiadają okna wysypowe z obu stron, przy czym oferowane są opcje z jednym oknem wysypowym z prawej lub lewej strony. Dobre rozdrobnienie paszy zapewnia świder pionowy a precyzję załadunku zapewni waga elektroniczna.
Mały wóz paszowy W6 znajduje się w ofercie firmy Metal-Tech. Numer w nazwie wozu odpowiada jego pojemności w m3. Standardowe wyposażenie stanowi: ślimak pionowy, bagnety zagęszczające (jeden sterowany mechanicznie, drugi hydraulicznie), okna wysypowe (lewe i prawe), hamulec mechaniczny, pomost roboczy z drabiną, noga podporowa, kliny podporowe do kół, wałek przekaźnika mocy. Jako dodatkowe wyposażenie firma oferuje wagę elektroniczną z czterema elementami pomiarowymi oraz sygnalizatorem akustycznym.
Właściciele niewielkich stad bydła mogą skorzystać z oferty firmy Sano, która sprzedaje wozy Profi Mini o pojemności 5 m3 przeznaczone dla gospodarstw 40 krowich. Oferowany paszowóz wyposażony jest w wagę, wał odbioru mocy, przeciwnóż i przekładnię. Producent zapewnia, że najlepsze efekty mieszania uzyskuje się w przypadku napełnienia paszowozu do około 2/3 pojemności masą składników o dobrym rozdrobnieniu.
Wozy do mieszania pasz w mniejszych gospodarstwach produkuje także firma Storti. Charakteryzują się one pojemnością od 8 do 12 m3 i wymagają ciągnika o mocy od 57 do 77 KM. Oferowane modele umieszczone są na pojedynczej osi z bliźniaczymi kołami.
Modele 470 i 670 to wozy paszowe oferowane dla mniejszych gospodarstw przez firmę Kuhn. Pojemność zbiorników tych dwóch paszowozów wynosi odpowiednio: 4 i 6 m3, a ich niewielkie gabaryty pozwalają na wjazd do budynków, których rozmiary utrudniają wjazd wozom paszowym o standardowych rozmiarach.

Podsumowując należy podkreślić, że żywienie bydła systemem TMR wymaga odpowiedniego sprzętu, czyli wozu paszowego. Po przeanalizowaniu wszystkich zalet i wad oferowanego sprzętu oraz korzystając z pomocy specjalisty powinniśmy prawidłowo dobrać taki model, który w pełni spełni nasze wymagania. Z pomocą w doborze odpowiedniego urządzenia przychodzą również strony internetowe poszczególnych producentów.

Piśmiennictwo u autora