Copyright 2018

Wojciech Neja

UTP Poznań

 

W Polsce organizowane są wystawy bydła mlecznego, które można podzielić w zależności od zasięgu terytorialnego na: ogólnokrajowe, regionalne, wojewódzkie oraz powiatowe lub o mniejszym zasięgu. Każda z tych wystaw ma swój odrębny regulamin, do którego stosują się hodowcy i organizatorzy. W regulaminie znajdują się informacje dotyczące kategorii wiekowych zwierząt. Na ogólnokrajowej wystawie prezentowane jest bydło w kategoriach wiekowych począwszy od jałówek rasy polskiej holszyńsko-fryzyjskiej (phf) odmiany czano-białej (cb) i czerwono białej (czb) w wieku 10-11 miesięcy, a kończąc na krowach odmiany phf cb w I, II, III i dalszych laktacjach. Ponadto prezentowane są krowy odmiany phf czb, rasy polskiej czerwonej, jersey i simentalskiej. Wystawa wojewódzka i regionalna różni się od ogólnokrajowej tym, że prezentowane jest tylko bydło odmiany phf cb i phf czb. Przygotowanie bydła do wystaw polega na przyzwyczajania zwierzęcia do chodzenia, a kończąc na prawidłowym wystrzyżeniu i pokazaniu cech hodowlanych zwierzęcia.

Anna Wilkanowska

Uniwersytet w Molise, Włochy

 

Środowisko, w którym bydło jest utrzymywane ma znaczący wpływ na jego zdrowotność, reprodukcję, dobre samopoczucie, wydajność, jakość uzyskiwanego mięsa oraz w ostateczności rentowność gospodarstwa. Hodowca ma za zadanie zapewnić zwierzętom jak najlepsze warunki, najlepiej zbliżone do naturalnych, co bezpośrednio wiąże się z zachowaniem odpowiedniego dobrostanu. Problematyka dobrostanu zwierząt gospodarskich nie jest zagadnieniem nowym, jednak dopiero niedawno stała się przedmiotem szerokiej dyskusji społecznej i politycznej. Pojęcie dobrostanu zwierząt jest definiowane na bardzo wiele różnych sposobów. Jednakże większość znanych i stosowanych definicji dobrostanu odnosi się do prawa zwierząt do humanitarnego traktowania, zgodnego z ich naturą i naturalnym środowiskiem.

Henryk Pawlak

Poznań

 

W wydanym przez Dom Wydawniczy Pro Agricola albumie pt. „Znane i mniej znane rasy bydła”, przy opisie dzikich przodków bydła, zabrakło nader ciekawej wzmianki o próbach odtworzenia pewnego gatunku bydła, bardzo podobnego do tura. Podjęli się tego zadania bracia Lutz i Heinz Heck z Niemiec i pewnie, dlatego nazwa nowego gatunku nosi dość dziwne, wręcz pejoratywne brzmienie: nazistowskie bydło, nazistowska super krowa, giganty Hitlera, czy wreszcie bydło Göringa. My będziemy gatunek nazywali po prostu – bydło Hecka.

dr Bogumiła Nestorowicz, tel. 600 837 695, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Marek Tyrajski, tel. 668 835 209, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Historia selenu jest równie fascynująca, jak sam pierwiastek

Selen został zidentyfikowany po raz pierwszy przez szwedzkiego chemika, Jönsa Jakoba Berzeliusa w 1817 roku.

                Szczegółowe badania wykazały, że chociaż jest podobny do telluru, to ma kilka nowych, unikalnych właściwości. Szybko stwierdzono, że jest to jednak inny, zupełnie nieznany pierwiastek. Z uwagi na fakt wyjątkowego podobieństwa do telluru i częstego występowania obok niego, nazwano go – SELEN, czyli Księżyc. (Tellus od łac. słowa znaczy Ziemia, natomiast Selen od grec. znaczy Księżyc).

Dostęp do wszystkich artykułów archiwalnych znajdujących się na naszym portalu jest możliwy po wykupieniu prenumeraty czasopisma.

Stanisław Wajda, Ewa Burczyk

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

 

Głównym przeznaczeniem mięsa wołowego powinno być mięso kulinarne. Mięso kulinarne powinno charakteryzować się pożądanymi przez konsumenta cechami takimi jak: odpowiednia barwa, widoczna na przekroju tkanka tłuszczowa (marmurkowatość), zapach i konsystencja. Te cechy powodują, że po obróbce cieplnej mamy mięso soczyste, kruche i smaczne.

Wołowina zaliczana jest do najbardziej wartościowych produktów mięsnych pod względem wartości odżywczej, o czym decyduje skład chemiczny. Mięso wołowe zawiera w swoim składzie białko o wysokiej wartości biologicznej oraz przyswajalności przez organizm człowieka (w granicach 70-100%). Zawiera dużo żelaza, fosforu, witaminy B₁, B₆ oraz B₁₂. Wołowina ma też walory prozdrowotne związane z formą naturalnego żywienia zwierząt na pastwisku.

                Analizując spożycie mięsa wołowego w Polsce należy uwzględnić fakt, że na wyprodukowanie 1 kg mięsa wołowego potrzebne są znacznie większe nakłady finansowe w porównaniu z produkcją wieprzowiny lub mięsa drobiowego. I tak, w opasie bydła rzeźnego zużywa się na 1 kg przyrostu ponad dwukrotnie więcej jednostek paszowych niż w tuczu świń i ponad czterokrotnie więcej niż w produkcji kurcząt brojlerów. Natomiast po uboju bydła uzyskujemy niższy wskaźnik wydajności rzeźnej, a więc mamy mniejszy udział tuszy niż przy uboju tuczników i drobiu. To powoduje, że ceny detaliczne mięsa wołowego są znacznie wyższe niż mięsa z innych gatunków zwierząt.

                W konsumpcji mięsa wołowego w Polsce w ostatnich latach obserwujemy duże zmiany. O ile w roku 1980 spożycie mięsa wołowego wynosiło około 16 kg rocznie na jednego mieszkańca, to obecnie wynosi poniżej 2 kg. Należy zauważyć, że w innych krajach spożycie mięsa wołowego kształtuje się na znacznie wyższym poziomie. Najwyższe spożycie wołowiny odnotowuje się w USA, które wynosi około 30 kg rocznie na osobę. Również wysokie spożycie mięsa wołowego na jednego mieszkańca występuje w niektórych krajach Unii Europejskiej, np. we Francji – 17 kg, Danii – 24 kg, Austrii – 18 kg, a w Hiszpanii około 15 kg.

                Wielkość spożycia mięsa wołowego w kraju zależy od wielkości jego produkcji oraz od eksportu i importu. Obecnie produkcja mięsa w Polsce w wadze bitej ciepłej (tusz) wynosi około 3650 tys. ton. Przy czym, dla porównania obserwuje się wzrost produkcji mięsa drobiowego o około 5%, a obniżenie produkcji mięsa wieprzowego o około 6%. Produkcja mięsa wołowego w ostatnich latach w naszym kraju kształtuje się na zbliżonym poziomie i wynosi około 330 tysięcy ton.

Dostęp do wszystkich artykułów archiwalnych znajdujących się na naszym portalu jest możliwy po wykupieniu prenumeraty czasopisma.

 

Za nami szósta edycja Targów POLAGRA-PREMIERY, która w dniach 21-24 stycznia 2016 roku odbyła się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Międzynarodowe Targi Rolnicze POLAGRA-PREMIERY to wydarzenie o zasłużonej renomie. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które po raz kolejny objęło honorowym patronatem czterodniowe święto rolników. Wśród gości pojawił się Jacek Bogucki, sekretarz stanu, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, który wraz z Przemysławem Trawą, prezesem Międzynarodowych Targów Poznańskich, wziął udział w uroczystym otwarciu Targów i zwiedzaniu bogatej ekspozycji. Rangę Targów podkreślają także najważniejsze w branży rolniczej związki i stowarzyszenia. Aż 9 z nich wsparło wydarzenie, obejmując je patronatem branżowym.

Marzena Olszewska

Katedra Łąkarstwa i Urządzania Terenów Zielonych

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

 

Lucerna (Medicago L.) jest rośliną należącą do rodziny bobowatych (Fabaceae). Pochodzi z południowo-zachodniej Azji (dawna Persja). Starożytni Medowie uprawiali lucernę w celu pozyskania siana dla koni bojowych. Obecnie ze względu na ekspansywność oraz dużą zdolność adaptacyjną, swoim zasięgiem obejmuje niemal wszystkie kontynenty. Do Polski lucerna trafiła na przełomie XV i XVI w., a jej uprawę na większą skalę rozpoczęto w latach 60-tych XX wieku. W światowej produkcji pasz jest gatunkiem zajmującym jedną z czołowych pozycji.

W ostatnich latach, również w Polsce obserwuje się stopniowy wzrost zainteresowania uprawą lucerny. Rodzaj Medicago L. jest reprezentowany przez wiele gatunków, ale największe znaczenie gospodarcze mają lucerna siewna (Medicago sativa L.) oraz lucerna mieszańcowa (Medicago media Pers.). W doborze odmian lucerny siewnej jest obecnie 17 odmian zagranicznych, pochodzących z Niemiec, Francji, Holandii, Danii i Stanów Zjednoczonych oraz 1 odmiana polska (Ulstar). Lucerna mieszańcowa jest natomiast reprezentowana przez 2 odmiany polskiej hodowli (Kometa, Radius). Z badań COBORU wynika, że odmiany zagraniczne plonują w naszych warunkach podobnie jak krajowe, ale są bardziej odporne na choroby uwiądu, w tym najgroźniejszą chorobę grzybową lucerny – wertycyliozę. Różnią się one między sobą rytmem wzrostu oraz wydajnością biomasy i jej rozkładem w sezonie wegetacyjnym. Polskie odmiany są wyrównane pod względem reakcji na częstotliwość koszenia oraz tempo odrastania, odznaczają się też wysoką zimotrwałością.

                Wymagania klimatyczno-glebowe lucerny są dosyć wysokie, ale uwzględniając jej podstawowe potrzeby siedliskowe, można ją uprawiać na paszę na obszarze całego kraju. Lucerna jest rośliną ciepło i światłolubną. Najwyższą wydajność biomasy uzyskuje się w rejonach ciepłych, o długim okresie wegetacji (Wielkopolska, Ziemia Lubuska, Dolny Śląsk, Małopolska i Lubelszczyzna). Niska temperatura i krótki dzień hamują jej wzrost i rozwój. Najlepsze pod uprawę lucerny są gleby szybko nagrzewające się, przewiewne i przepuszczalne, o pH w zakresie 6,0-7,4. Poziom wody gruntowej nie powinien być wyższy niż 1,5 m. Gleby podmokłe, bardzo zwięzłe i kwaśne ograniczają rozwój systemu korzeniowego oraz niekorzystnie wpływają na jego symbiozę z bakteriami brodawkowymi wiążącymi azot atmosferyczny. Wysokie plonowanie oraz duże ilości wody zużywane na wyprodukowanie 1kg suchej masy (współczynnik transpiracji 600-900) sprawiają, że lucerna wykazuje duże zapotrzebowanie na wodę. Jednakże, dzięki głębokiemu systemowi korzeniowemu posiada większą zdolność pobierania wody z głębszych warstw gleby niż inne rośliny, tym samym lepiej znosi suszę.

Dostęp do wszystkich artykułów archiwalnych znajdujących się na naszym portalu jest możliwy po wykupieniu prenumeraty czasopisma.

Agnieszka Wilczek-Jagiełło

Lublin

 

Efektywna produkcja mleka wiąże się z tym, że każda krowa musi przejść corocznie okres ciąży, a następnie laktacji. Jednocześnie, w okresie pierwszych tygodni laktacji krowy – zwłaszcza te wysokowydajne – są w znacznym stopniu narażone na występowanie chorób metabolicznych tj. zaleganie poporodowe i ketozę, czyli inaczej acetonemię.

Dawid Sobociński

Wielkopolskie Centrum Hodowli i Rozrodu Zwierząt

 

Kilka prostych zaleceń

Od wielu lat w Polskich stadach możemy zaobserwować spadek płodności krów mlecznych. Postaram się wyjaśnić powody tego zjawiska.

Brak cielności krów może mieć kilka przyczyn, takich jak:

             wiek krowy,

             żywienie – brak składników pokarmowo-mineralnych do prawidłowego utrzymania ciąży,

             nieprawidłowa higiena podczas wycielania krowy,

             nieprawidłowa gospodarka hormonalna.

Wiek

Jak wiemy, wiek krowy i zarazem liczba wycieleń ma wpływ na płodność. Krowa zostaje wyeksplatowana do granic wytrzymałości swojego organizmu. Intensywna produkcja mleka ma również wpływ na płodność, co skutkuje zwiększonym poborem energii i składników mineralnych na poczet produkcji mleka, a słabszą gospodarką hormonalną czyli brakiem odpowiedniej ilości hormonu do utrzymania ciąży. U starszych krów obserwujemy wypadanie macicy, co uniemożliwia utrzymanie płodu przez dłuższy czas. Następstwem jest poronienie. Starsze krowy potrzebują więcej czasu na pobudzenie podwzgórza do wydzielania gonadoliberyny, a ich macica jest słabsza niż u młodszych osobników.

Dostęp do wszystkich artykułów archiwalnych znajdujących się na naszym portalu jest możliwy po wykupieniu prenumeraty czasopisma.

Małgorzata Horecka

 

W powiecie malborskim praktycznie w co drugiej wsi znajduje się duże gospodarstwo specjalizujące się w produkcji mleka, ale szczególnie jedno zasługuje ostatnimi czasy na uwagę. Dzieje się tak za sprawą tempa, w jakim gospodarstwo to poprawia swoje wyniki. Zainteresowaliśmy się tym i postanowiliśmy obadać sprawę „od środka”.