Copyright 2020

Anna Majewska; Zakład Hodowli Bydła, Instytut Zootechniki PIB, Balice

 

Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka od 01.01.2017 roku wprowadziła ocenę wartości użytkowej bydła typu użytkowego mięsno-mlecznego w zakresie cech produkcji mięsa w stadach krów rasy polskiej czerwonej. Choć możliwość taka w rasie simentalskiej była możliwa od połowy lipca 2015 r. to jednak nie cieszyła się takim powodzeniem jak w rasie polskiej czerwonej. Obecnie, od stycznia bieżącego roku, taką metodą oceny mogą być również objęte stada krów rasy białogrzbietej.

Krzysztof Bilik; Instytut Zootechniki PIB

 

Odchów cieląt w stadach krów matek ras mięsnych różni się od odchowu cieląt w stadach mlecznych. Cielęta w stadach mięsnych są bowiem utrzymywane od urodzenia do odsadzenia przy swoich matkach i w okresie odchowu wypijają całą ilość mleka wydzielanego przez krowę w okresie laktacji. O wynikach odchowu i wartości zdrowotnej cielęcia decyduje wartość odżywcza siary i mleka matki, higieniczne warunki utrzymania krów w czasie porodu oraz prawidłowe postępowanie z cielęciem po urodzeniu. W zależności od rasy utrzymywanych krów ras mięsnych, cielęta w okresie odchowu uzyskują następujące masy ciała: po urodzeniu 36-47 kg, w wieku 4 miesięcy 135-175 kg, a przy odsadzeniu w wieku 7 miesięcy 209-286 kg. Mleko krów ras mięsnych zawiera przeciętnie: 12,7% suchej masy, 4-4,5% tłuszczu, 3,2-3,8% białka i 4,7-5,2% laktozy.

Anna Wilkanowska; Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy

 

Mleko to jeden z najpopularniejszych artykułów spożywczych. Mimo że zaczyna być zastępowane jest przez napoje roślinne (takie jak mleko sojowe, ryżowe, owsiane, migdałowe) wiele osób nie wyobraża sobie życia bez mleka krowiego. Nie ma się co dziwić, jest ono smaczne, dzięki laktozie jest delikatnie słodkie, można wyprodukować z niego masło, jogurty, kefiry, jest też zdrowe. Jest ono źródłem białka, składników mineralnych i tłuszczu, w którym obecne są m.in. antyoksydanty.

Zdzisław Gliński; Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

 

W XXI wieku u zwierząt domowych i u ludzi coraz częściej miejsce chorób bakteryjnych zajmują choroby wywołane przez wirusy. Niektóre z nich pojawiły się niedawno jak choroba Schmallenberga czy choroba Akabane, inne znane od dawna, zaczęły atakować zwierzęta i ludzi na terenach, na których uprzednio nie występowały. Do takich chorób należy Gorączka Doliny Rift u przeżuwaczy i człowieka, nowo odkryty w USA Heartland-like virus, na który choruje bydło, owce, kozy, a ze zwierząt dzikich jelenie i łosie, wirus choroby Doliny Cache chorobotwórczy dla owiec, jeleni, koni, zająców, wiewiórek i ludzie. Przyczyną tych chorób są wirusy z rodziny Buynaviridae, których jedną z charakterystycznych cech jest genom zbudowany z RNA, szerzenie się głównie za pośrednictwem owadów, najczęściej różnych gatunków komarów oraz fakt, że głównym rezerwuarem tych wirusów obok chorych zwierząt są drobne gryzonie przy czym duży odsetek tych wirusów jest równocześnie chorobotwórczy dla człowieka. Wirus Cache, Akabane, Schmallenberg cechuje tropizm do tkanek płodów i wywoływania zmian rozwojowych u bydła, owiec i kóz (Tab. 1).

Agnieszka Wilczek-Jagiełło

 

Kontrola i zapobieganie zapaleniom wymienia u krów w dużej mierze opiera się na dbałości o higienę pozyskiwania mleka, prawidłowe użytkowanie sprzętu udojowego, zapewnienie zwierzętom czystego i suchego stanowiska, a nawet żywienie optymalnie pokrywające zapotrzebowanie bydła na składniki odżywcze, w tym na niezbędne witaminy i minerały. Jednak nawet w stadach, które skrupulatnie wypełniają wszelkie wymogi związane z profilaktyką mastitis, choroby wymienia także się pojawiają. 

Przemysław Marek; Instytut Technologiczno Przyrodniczy Poznań

 

Stale rosnąca populacja ludzka generuje coraz większą potrzebę zużywania zasobów naturalnych. Jest to niezbędne do produkcji dóbr użytkowych, energii oraz żywności. Jedzenie jest jedną z podstawowych potrzeb i z tego względu, przy rosnących wymaganiach rynku, produkcja żywności musiała przestawić się na skalę przemysłową.

Michał Boćkowski

 

Poziom dobrostanu krów mlecznych zależy między innymi od ilości stanowisk do leżenia oraz ich wielkości. Wzrost wydajności krów mlecznych jest skorelowany ze wzrostem masy ciała i wiąże się z powiększeniem gabarytów krów. Obecnie zaleca się, aby szerokość stanowisk dla krów wysokowydajnych i szerokogabarytowych wynosiła ok. 120-135 cm, a długość mierzona od tylnej krawędzi żłobu do tylnego progu ok. 175 cm. Wprowadzone zmiany mają na celu lepsze zabezpieczenie wymienia przed nadmiernym zanieczyszczeniem odchodami. Zbyt długie stanowisko wymaga jednak stosowania większej ilości ściółki oraz większego nakładu pracy przy ścieleniu i usuwaniu obornika. Powstaje zatem pytanie: jak zainwestować w dobre samopoczucie zwierząt?

DeLaval 

 

Firma DeLaval wprowadza na rynek dojarnię o nazwie P500, jedyną dojarnię równoległą na rynku z trzema opcjami kontrolowania ruchu krów i bez bramek sekwencyjnych zamontowanych w podłodze. Ta innowacja to kontynuacja wielu dotychczasowych innowacji dla producentów mleka wprowadzonych przez DeLaval w ostatnich latach. Także ta innowacja wspiera producentów mleka na całym świecie w ich codziennej pracy. 

Edyta Bauer; Uniwersytet Rolniczy w Krakowie

 

Problem zbyt wysokich temperatur jest już zjawiskiem powszechnie znanym i niestety narastającym globalnie wraz z następującymi zmianami klimatu. Razem z narastającym zjawiskiem globalnego ocieplenia, w hodowli bydła mlecznego temat stresu cieplnego (heat stress) może wydawać się rosnącym problemem dla hodowców. Zwierzęta gospodarskie, a przede wszystkim krowy mleczne o wysokiej produkcyjności są najbardziej narażone na wystąpienie stresu cieplnego przy wzroście temperatur w oborze.

f t g