Copyright 2019

Maciej Adamski, Agnieszka Frydrych-Gierszewska

UP Wrocław

 

Hodowla bydła ras mięsnych oraz jakość mięsa wołowego zależą od potencjału genetycznego zwierząt i uwarunkowań środowiskowych, organizacyjnych oraz ekonomicznych. Końcowy efekt produkcji żywca wołowego określa jego wartość rzeźna i właściwości jakościowe mięsa. Zależą one od takich czynników jak: typ użytkowy, rasa, płeć, czy końcowa masa ciała opasa. Kształtowane są one również przez hodowcę w procesie chowu, poprzez system utrzymania i zastosowanie odpowiednich metod żywienia wynikających z przyjętych kategorii i rodzajów opasu. Aby prawidłowo przeprowadzić efektywny ekonomicznie opas należy odpowiedzieć sobie na wiele pytań min.: jakie zwierzęta będę opasał, czym i jak będę żywił, jakimi warunkami produkcji dysponuję, czy mam ku temu stosowną wiedzę; na koniec: kiedy, komu i za ile sprzedam żywiec.

                Wśród bydła największą przydatnością do opasu cechują się buhajki, mniejszą wolce, natomiast najmniejszą jałówki. Najintensywniej rozwijają się buhajki i ich opas jest najbardziej opłacalny w porównaniu z innymi kategoriami bydła opasowego. Wynika to w dużej mierze z oddziaływania testosteronu stymulującego przyrost masy mięśniowej. Jałówki wykazują mniejsze tempo przyrostów, a także wcześnie odkładają w organizmie tkankę tłuszczową w porównaniu do buhajków i wolców. Mieszańce dostarczą nam więcej mięsa niż zwierzęta czystorasowe (rasy mięsne).

                Właściwe opasanie bydła rozpoczyna się po zakończeniu wychowu cieląt (w wieku około 120 dni). Prawidłowo odchowane cielęta osiągają masę ciała na poziomie co najmniej 120 kg. Masa ciała w tym czasie może wynosić nawet 150 kg i więcej, w zależności od potencjału genetycznego i prawidłowego żywienia zwierząt oraz długości odchowu. Odsadzone cielęta mają w pełni wykształcone przedżołądki, pozwala to im efektywnie wykorzystywać pobierane pasze. Dzięki temu przy dobrze zbilansowanym żywieniu ich dobowe przyrosty masy ciała dynamicznie się zwiększają osiągając około 1 kg/dzień. Moment odsadzenia cieląt może być również terminem zakończenia odchowu jak i opasu. Sprzedajemy wtedy odsadki w średniej masie ciała około 180-250 kg.          

                Do opasania nadają się głównie zwierzęta młode, rosnące, chociaż opasa się również zwierzęta dorosłe, np. wybrakowane krowy zarówno ze stad mlecznych jak i mięsnych. Opasane buhajki największe przyrosty uzyskują w przedziale wagowym od 250 do 350-400 kg masy ciała. Opas intensywny buhajków może być prowadzony w 2 wariantach: do masy ciała 400kg i wieku 13 miesięcy lub do masy ciała 500kg i wieku 15-18 miesięcy. Buhajki ras mięsnych wcześnie dojrzewających opasa się zwykle do niższej masy ciała. Zwierzęta ras późno dojrzewających można opasać do wyższej masy bez obawy nadmiernego otłuszczenia tuszy. Jałówki wykazują mniejszą zdolność odkładania białka i są bardziej podatne na wcześniejsze odkładanie tłuszczu wewnątrztkankowego. Fakt ten warunkuje intensywność i czas opasania. Wyniki opasu i jakość tusz jałówek zależą w dużym stopniu od sposobu żywienia i masy ciała w chwili uboju. Dlatego optymalną końcową masą ciała jałówki jest 350-400 kg. Prowadząc opas ekstensywny do wysokich mas końcowych można korzystać z dwóch okresów pastwiskowych. W zimie dawki pokarmowe mogą być uboższe, wiosennym pastwiskiem zwierzęta zrekompensują sobie przyrosty i rozwój (efekt kompensacji wzrostu).

                W zależności od rodzaju i ilości skarmianych pasz, a zwłaszcza udziału pasz treściwych, a także uzyskiwanych przyrostów dobowych masy ciała, wyróżnia się trzy systemy opasania bydła: ekstensywny, półintensywny i intensywny.     

                System opasu nie jest równoznaczny z systemem utrzymania. Możemy np. prowadzić opas intensywny w ekstensywnych warunkach utrzymania.

                Klasyczny letni system chowu i opasu polega na całodobowym utrzymaniu zwierząt na pastwisku. Jest to najprostszy, ekstensywny system wypasu, najczęściej dużych stad na rozległych powierzchniach trwałych użytków zielonych (TUZ). Mała obsada zwierząt, ekstensywne odmiany traw oraz duży udział chwastów powodują, że mimo całodobowego przebywania bydła w naturalnym środowisku niszczenie runi jest niewielkie. W systemie ekstensywnym najlepiej sprawdzają się rasy hereford i angus. W Polsce nie cieszy się on zbyt dużym powodzeniem, chociaż niektóre rejony naszego kraju dysponują terenami, które z powodzeniem można wykorzystać do tego celu. Opas ekstensywny wskazany jest do opasania jałówek, wolców oraz buhajków o genetycznie uwarunkowanym gorszym potencjale wzrostowym. Drugi wariant wypasu pastwiskowego, dotyczy gospodarstw korzystających z pastwisk zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie budynków inwentarskich, umożliwiający w razie konieczności powrót zwierząt na przydomowy wybieg lub do obory. Dodatkową zaletą tego systemu półintensywnego jest łatwość ewentualnego dokarmiania stada. W przypadku bardziej intensywnych pastwisk i ich większego obciążenia czas wypasu może być ograniczony przez hodowcę. Opas półintensywny wskazany jest w opasie buhajków, wolców oraz jałówek zarówno ras mięsnych, mleczno-mięsnych, jak i mieszańców z rasami mięsnymi. Przy żywieniu półintensywnym stosuje się dotuczanie. W opasie jałówek i wolców, ze względu na możliwość łatwego otłuszczenia, nie należy go stosować.

                Z innych, bardziej intensywnych form wypasu praktykowany jest również podział pastwiska na kilka kwater lub wypas dozowany. Takie rozwiązanie pozwala na osobny wypas grup zwierząt o różnym zapotrzebowaniu pokarmowym. Podczas żywienia pastwiskowego, a zwłaszcza w jego początkowym okresie (wiosna), wskazane jest podawanie słomy, najlepiej jęczmiennej oraz siana. Wpływa to na polepszenie procesów trawiennych bydła i uzupełnienie niedoborów suchej masy. Należy jednocześnie pamiętać o zapewnieniu zwierzętom stałego dostępu do wody. Niedostateczna ilość wody ogranicza pobieranie paszy przez zwierzęta, co z kolei wpływa na pogorszenie przyrostów dobowych.

                Jeżeli buhajki opasane na pastwisku nie osiągają pożądanej do uboju masy ciała po zejściu z pastwiska, to w okresie zimowym opasa się je kiszonką z traw podwiędniętych (o zawartości 30-35% SM) z dodatkiem paszy treściwej, uzupełniającej niedobór energii i białka. Opasanie zwierząt w oparciu o pastwisko lub kiszonkę z traw podwiędniętych, które są bogate w frakcję białka szybko rozkładanego w żwaczu, wymaga uzupełnienia paszami węglowodanowymi, niezbędnymi w procesie syntezy mikrobiologicznej. W gospodarstwach ekologicznych posiadających grunty orne, w rejonach, gdzie uprawa kukurydzy może być ryzykowna, dużą popularnością cieszą się kiszonki z całych roślin zbożowych (jęczmienia, pszenicy, owsa) lub mieszanki: zbożowo-motylkowate i zbożowo-motylkowato-trawiaste. Zbiór roślin następuje w okresie mleczno woskowej dojrzałości ziarna zbóż. Takie kiszonki zawierają wówczas 35-40% suchej masy i charakteryzują się wysoką (zbliżoną do kukurydzy) zawartością energii i wyższą zawartością białka o zrównoważonej frakcji BTJN i BTJE. Z tych względów mogą one stanowić dobrą energetyczno-białkową paszę podstawową z powodzeniem stosowaną w opasie młodego bydła w gospodarstwach ekologicznych.

                Najwartościowszą paszą objętościową w opasie bydła zarówno w gospodarstwach konwencjonalnych jak i ekologicznych jest kiszonka z całych roślin kukurydzy, bowiem spełnia ona wymagania młodych zwierząt odnośnie koncentracji energii i spożycia paszy. Najlepszą kiszonkę uzyskuje się, gdy zielonka jest zbierana w tzw. stadium dojrzałości fizjologicznej, której wskaźnikiem jest ciemnienie podstawy ziarna. Nasiona zawierają wtedy 62 -65% SM, w kolbie znajduje się około 55% ziaren o ściemniałej podstawie a cała roślina ma wówczas około 32 do 36% SM. W późniejszych miesiącach wypasu jakość i ilość runi pogarsza się, co może spowodować obniżenie tempa wzrostu zwierząt. Aby temu zapobiec należy powiększyć powierzchnię wypasanych kwater lub też dokarmiać zwierzęta dobrej jakości paszą objętościową z upraw polowych (zielonką lub kiszonką) i paszą treściwą zbożową (2-3kg/dzień). Prawidłowo użytkowane pastwisko o gęstej jednorodnej runi pozwala na 80-85% wykorzystanie zielonki w stosunku do całego porostu, gdy tymczasem na pastwisku zaniedbanym i źle użytkowanym wykorzystanie runi może wynosić zaledwie 20-30%.

                Należy mieć na uwadze, iż istnieją systemy kombinowanego chowu i opasu bydła mięsnego. Zwierzęta utrzymywane są w oparciu o ograniczony (dawkowany) dostęp do pastwiska lub jego brak. Przykładem mogą być systemy:

■             pastwisko kukurydziane – chów z „wypasem” na polach kukurydzianych, w sezonie jesienno-zimowo-wiosennym,

■             monodieta: kiszonka z kukurydzy – miksowana z pozostałymi komponentami dawki pokarmowej (TMR),

■             w oparciu o słomę kukurydzianą,

■             wykorzystujące odpady (wytłoki) przemysłu spożywczego – z ograniczonym, dawkowanym dostępem do pastwiska,

■             społeczne, mieszane, następcze (rotacyjne) wypasy bydła mięsnego, owiec i koni.

                Nie tylko utrzymanie i żywienie, ale również wiek w jakim dokonuje się uboju zwierząt jest czynnikiem silnie wpływającym na jakość pozyskanego mięsa wołowego. Wpływa on na wszystkie czynniki związane z wrażeniami smakowo-zapachowymi mięsa. Wraz z wiekiem zmienia się skład chemiczny oraz tkankowy całego organizmu, co nie pozostaje bez wpływu na jakość uzyskanej wołowiny. Pierwszym parametrem, który ulega przemianom wraz ze starzeniem się zwierzęcia jest wzajemny stosunek tkanek w mięsie. ■