Kursy walut

Kursy NBP z 22-05-2012
walutaskupsprz.
USD3.36633.4343
EUR4.28904.3756
CHF3.57083.6430
JPY4.24174.3273
Katalog stron
przejdź

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica880-910
kukurydza870-930
owiesbrak ofert
jęczmień890-930
Śruty
rzepakowa1150
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
Dar Ziemi Ekologiczna koegzystencja PDF Drukuj Email
Hodowca Bydła
Wpisany przez Katarzyna Markowska   
 Dar Ziemi, to nazwa gospodarstwa rolnego zlokalizowanego w malowniczo położonym Pilniku pod Lidzbarkiem Warmińskim. Jego właścicielem jest dr Andrzej Legięć, który wraz z żoną gospodaruje na 500 ha ziemi. Gospodarstwo dzierżawione jest od 13 lat od skarbu państwa.

Trochę historii

 

Początki pracy zawodowej p. Andrzeja Legięcia sięgają lat 70-tych. Po studiach rozpoczął on pracę w Zakładzie Doświadczalnym Instytutu Zootechniki w Kołbaczu k. Szczecina. Jego zainteresowania zawodowe poszły w kierunku fizjologii żywienia bydła. Z uwagi na występujący wówczas na rynku deficyt białka (a przypomnijmy, że nie było szeroko dostępnych takich pasz jak poekstrakcyjna śruta sojowa czy bobik) wraz z profesorem Zdzisławem Pasierbskim rozpoczęli prace nad wykorzystaniem mocznika w żywieniu bydła mlecznego oraz opasów jako taniego źródła azotu w dawce pokarmowej. Dość powszechnie stosowany w owych czasach wałczan (skrobia, w którą w warunkach wysokiej temperatury wtryskiwano mocznik, a następnie poddawano suszeniu i grysikowaniu), często nie spełniał określonych norm oraz był relatywnie drogim produktem.
 Produkt, nad którym pracowano w ZD w Kołbaczu miał spełniać określone wymagania: m.in. powoli uwalniać azot, otrzymywany powinien być prostym sposobem w warunkach gospodarskich. Przeprowadzono ponad 200 doświadczeń, aby wypracować najlepszą metodę chemicznego uszlachetniania ziarna zbóż pod kątem wzbogacenia w azot, dzięki zastosowaniu mocznikowania. Ustalono, że najbardziej odpowiednim zbożem do tego celu jest pszenica, jęczmień i żyto. Metoda mocznikowania ziarna zbóż została opatentowana przez Instytut Zootechniki oraz upowszechniana przez niektóre Ośrodki Doradztwa Rolniczego.

 Krowy rasy simental


 Kilka lat później dr Andrzej Legięć podjął pracę w Instytucie Warzywnictwa w Skierniewicach i przebywał tam do początku lat 90-tych. Następnie prowadził przedsiębiorstwo zajmujące się obrotem zbożem. W końcu splot przypadkowych zdarzeń spowodował, że w 1996 roku wraz ze wspólnikiem wydzierżawił od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, gospodarstwo po byłym PGR-ze koło Lidzbarka Warmińskiego. Dzierżawa obejmowała całe gospodarstwo: budynki oraz grunty rolne i stado bydła. Jak wiadomo, stan budynków, kondycja i stan zdrowotny zwierząt nie był nawet dostateczny (całe stado zarażone było zoonotyczną białaczką bydła). Przez 10 lat firma prowadząca gospodarstwo funkcjonowała jako spółka cywilna. W 2006 roku p. Andrzej wykupił udziały od wspólnika i rozpoczął samodzielnie działalność produkcyjną. Tak rozpoczął się nowy okres w historii gospodarstwa rolnego w Pilniku pod nazwą „Dar Ziemi”.


Pilnik dzisiaj
Głównym kierunkiem działalności firmy „Dar Ziemi” jest produkcja zwierzęca. Stado bydła liczy obecnie 320 sztuk, w tym krów dojnych jest 160. Racjonalnie wykorzystywane są użytki zielone do produkcji pasz (sianokiszonka i ograniczone ilości siana) oraz nowocześnie prowadzona gospodarka pastwiskowa (system żywienia bydła alkierzowo-pastwiskowy).

 Krowy rasy simental - import z Austrii

Na terenie gospodarstwa znajdują się dwie obory uwięziowe na 65 i 90 sztuk. W 2007 roku nastąpiła całkowita wymiana materiału zwierzęcego, co podyktowane było obowiązkiem zlikwidowania stada białaczkowego. Zakupiono wówczas bydło mleczne wolne od białaczki z okolicznych ferm oraz sprowadzono z Austrii 63 sztuki krów po pierwszym wycieleniu rasy simental. Miały to być pierwiastki w typie mlecznym, ale jak się później okazało nie wszystkie odpowiadały wzorcowi mlecznemu.


Dlaczego krowy simental?
Nie był to prosty wybór! Trzy lata temu brakowało bowiem materiału hodowlanego. Z uwagi na białaczkę wyeliminowano 0,5 mln sztuk bydła w Polsce. Zakazany był także import materiału zwierzęcego z Niemiec, ze względu na wykryte tam przypadki choroby niebieskiego języka. Rasa krów simental wydawała się być dobrą alternatywą dla polskiego bydła czarno-białego z dużym dolewem krwi HF, pomimo znacznej przewagi w produkcyjności bydła holsztyńsko-fryzyjskiego. Obecnie na bydło PHF patrzy się także z innej strony. Jest ono trudniejsze w odchowie. Krowy HF wymagają lepszej opieki weterynaryjnej, co wpływa na koszty użytkowania tej rasy. Zwierzęta wykazują także krótszy okres użytkowania.
 W 2007 roku pp. Legięć po raz pierwszy zetknęli się z bydłem rasy simental w praktyce. Oto kilka uwag, jakimi podzielili się z naszą redakcją. Według ich obserwacji bydło rasy simental wykazuje lepszą odporność i lepiej adaptuje się do nowych warunków środowiskowych. Można je użytkować zarówno w kierunku mlecznym, jak i mięsnym. Byczki znakomicie nadają się na opas. W opasie wykorzystywane są z powodzeniem pasze gospodarskie, których na ogół w gospodarstwie nie brakuje. Utrzymywanie młodego bydła opasowego w systemie ekstensywnym przy wykorzystaniu użytków zielonych daje dobre rezultaty ekonomiczne.

 


 Inną kwestią jest odchów cieląt. Oseski rasy simental wbrew powszechnej opinii są trudniejsze w odchowie niż cielęta uzyskane z hodowli krów rasy HF. Szczególnie różnice te są widoczne do 1,5 m-ca ich życia. Rasa simental pobiera więcej paszy i w efekcie więcej suchej masy. Krowy tej rasy zjadają ponad 20% więcej s.m. pasz objętościowych, w porównaniu do pozostałych sztuk innej rasy w stadzie. Simental to rasa bydła, która znakomicie radzi sobie z pobieraniem znacznych ilości pasz gospodarskich, odznaczająca się znacznie mniejszą ilością zaburzeń metabolicznych w porównaniu do bydła rasy HF. Również ze względu na silne i prawidłowo ustawione nogi rzadko występuje u tego bydła kulawizna. W przypadku bydła HF stosunkowo sporo jest przypadków przemieszczenia trawieńca, nawet u krów w ciąży. Schorzenie to występuje bardzo rzadko u bydła rasy simental. Również gruczoł mlekowy odznacza się dobrym stanem zdrowotnym, a ilość zapaleń wymion (mastitis) jest bardzo ograniczona.

 


 Wydajność krów rasy simental jest bardzo zróżnicowana. Krowy w stadzie pp. Legięć, pomimo że nie są wyrównane, wymagają ograniczonego brakowania. Natomiast zdarzają się sztuki, które dają ponad 35 kg mleka dziennie. Dobrym stanem zdrowotnym oraz w pełni zadowalającą wydajnością mleka odznaczają się krowy w 3. i dalszych laktacjach. Zwierzęta te charakteryzują się także dużą wytrzymałością krzywej laktacji. Przykładem może być krowa, której wydajność w 5 m-cu laktacji obniżyła się jedynie o 4 kg w porównaniu do wydajności wykazywanej w pierwszym miesiącu po wycieleniu.
 Mleko pozyskane od krów rasy simental ma jednak wyższą zawartość białka i tłuszczu, co ma praktyczne znaczenie w ocenie jakości mleka w zakładach mleczarskich (dodatkowa premia).

Żywienie krów z udziałem mocznikowanego ziarna
Krowy utrzymywane są w gospodarstwie w tradycyjnym uwięziowym systemie, nad czym ubolewa p. Andrzej, świadomy korzyści jakie uzyskuje się w warunkach bezuwięziowego utrzymania zwierząt. Z uwagi na nie zakończony formalnie proces przejmowania gospodarstwa do tej pory nie mogły być prowadzone żadne większe prace modernizacyjne.

                                                                                       


 W okresie letnim krowy korzystają z naturalnych pastwisk, utrzymanych w wysokiej kulturze, gdzie przebywają w godzinach od 7 do 15. Następnie przechodzą do obory przed popołudniowym dojem. Uzupełnienie pobranych składników w zielonce pastwiskowej stanowi pasza przygotowana w wozach paszowych w ramach technologii TMR. Podstawę dawki stanowi kiszonka z kukurydzy i sianokiszonka. Dodatkowo stosowane jest także gniecione ziarno jęczmienia, śruta sojowa lub słonecznikowa oraz MPU mineralno-witaminowe. W okresie zimowym do dawki TMR dodawane jest gniecione ziarno zbóż wzbogacane mocznikiem, co stanowi dodatkowe tanie źródło azotu w żywieniu bydła. Mocznikowanie ziarna zbóż pozwala uzyskać dodatkowe źródło taniego azotu-„białka” dla bydła. Zabieg ten obejmuje wstępne preparowanie ziarna przy użyciu ługów, a następnie mocznikowanie wilgotnego ziarna. Pomimo, że wilgotność tak przygotowanej paszy przekracza często nawet 30% odznacza się ono podwyższoną trwałością i może być przechowywanie przez okres kilku miesięcy bez strat azotu w postaci amoniaku.


Produkcja roślinna
Na 500 ha gruntów rolnych uprawiane są zboża (głównie pszenica, jęczmień, owies i kukurydza), także rzepak na cele przemysłowe. Pozostały areał użytków rolnych stanowią łąki i pastwiska.

 

Właściciele gospodarstwa wykazują szczególną dbałość o jakość użytków zielonych, które obok kukurydzy stanowią główne źródło pasz. Aby utrzymać je w kulturze potrzebne jest nie tylko stosowne określonych zabiegów agrotechnicznych, ale także właściwy dobór mieszanek traw. Warto w tym miejscu wspomnieć, że dr A. Legięć jako właściciel gospodarstwa rolnego, otwarty jest zawsze na współpracę z pracownikami nauki. Przy współpracy z UWM w Olsztynie wykonano na terenie gospodarstwa pracę magisterską, której przedmiotem było porównanie wartości pokarmowej i użyteczności pastewnej w żywieniu bydła trzech gatunków traw. Dzięki temu została wybrana specjalna mieszanka traw z przeznaczeniem na kośno-pastwiskowe użytkowanie. Doboru gatunków traw dokonał prof. Kazimierz Grabowski z Katedry Łąkarstwa UWM w Olsztynie. Jednym z warunków wysokiego plonowania i wysokiej wartości pokarmowej runi pastwiskowej było uregulowanie stosunków wodnych i przygotowanie stanowiska – wapnowanie i nawożenie azotem.
 Dbałość o użytki zielone, to stosowanie zabiegów agrotechnicznych, przestrzeganie terminów zbioru lub rozpoczęcia okresu wypasu oraz podsiewy. W przypadku gospodarstwa w Pilniku cennym zabiegiem okazało się wykorzystanie obornika, a następnie orka oraz siew wybranych gatunków traw, co miało wpływ na znaczące podwyższenie wydajności i kultury użytków zielonych. Gorzej sprawdziła się metoda podsiewu traw.

 

Bardzo dobrą produktywność łąk uzyskano w przypadku zastosowania późnych siewów, w okresie 5 października, czyli 3 tygodnie po zalecanym ostatecznym terminie siewu traw na tych terenach. Trawy zdołały się ukorzenić jeszcze późną jesienią i z początkiem wiosny ruszyła bardzo intensywnie ich wegetacja. Kiedy sieje się trawy w okresie wiosennym często chwasty opanowują całą plantację.


Plany na przyszłość
Od 2006 roku postępują prace nad zmodernizowaniem infrastruktury gospodarstwa. Obecne starania dotyczące wykupu części gospodarstwa są mocno zaawansowane i mogą przyczynić się do rozpoczęcia nowych inwestycji m.in. nowej bezuwięziowej obory. Istniejące budynki inwentarskie w gospodarstwie wymagają modernizacji lub wprowadzenia nowych inwestycji w celu poprawy warunków utrzymania zwierząt. Ma to wpłynąć na produkcyjność i dobrostan zwierząt oraz poprawę warunków pracy ludzi. Budowa nowej obory jest więc priorytetem.

 


 Kolejnych zadaniem jest zarejestrowanie preparatu w postaci mocznikowego ziarna zbóż i uzyskanie zezwolenia na dopuszczenie go do obrotu handlowego. Istnieje realna szansa na otrzymanie grantu, na projekt badawczy dotyczący wykorzystania w żywieniu bydła brykietowanego, mocznikowanego ziarna zbóż z udziałem słomy. Obecnie trwają prace przygotowawcze z przedstawicielami nauki w tym zakresie.
 Według Pana Andrzeja uzupełnianie dawki pokarmowej mocznikowanym ziarnem jest tym bardziej zasadne, im wyższa jest cena śruty sojowej i rzepakowej. Zaleca się stosowanie mocznika w sytuacji, gdy występuje niedobór białka w dawce lub staramy się zaoszczędzić inne droższe źródła tego składnika w żywieniu bydła. Udział azotu z mocznika użytego do bilansowania dawki nie powinien być jednak wyższy niż 30% ogólnego zapotrzebowania na białko w przypadku bydła opasanego oraz 20% w przypadku krów wysokowydajnych.

 
 
 Należy nadmienić, że na rynku dodatków paszowych dostępne są dzisiaj różne produkty z udziałem mocznika. Poddane są one m.in. procesom otoczkowania (w celu spowolnienia rozkładu mocznika do amoniaku w żwaczu), co sprawia, że są one stosunkowo drogie. Dodatek preparatów z udziałem mocznika w żywieniu krów ma wpływać na obniżenie kosztów produkcji mleka. Celem prac prowadzonych przez dr Legięcia jest uzyskanie taniego źródła białka w żywieniu bydła oraz upowszechnienie tej technologii w warunkach szerokiej praktyki.

Katarzyna Markowska