|
Jakość mleka zalicza się do kluczowych kryteriów oceny technologii produkcji mleczarskiej w gospodarstwie. Niewątpliwie czynników kształtujących jakość mleka w technologicznym łańcuchu jego produkcji jest wiele, począwszy od wymienia krów, a kończąc na schładzalniku. Ważniejsze wydaje się w tym przypadku wymię, bowiem zaniechanie lub błędy w jego higienie, a w konsekwencji skażenie mleka są już nie do nadrobienia na kolejnych etapach zagospodarowania i przetwórstwa mleka.
Higiena wymion poszczególnych krów w stadzie stanowi jedno z najistotniejszych ogniw w całokształcie problemów związanych z jakością mleka, jakie każdego dnia przychodzi rozwiązywać w gospodarstwach specjalizujących się w produkcji mleka. Racjonalnych rozwiązań poszukiwać zaś warto, bowiem niedostateczna higiena wymienia w prosty sposób przekłada się na konsekwencje finansowe, a konkretnie straty ponoszone w gospodarstwie mlecznym. Źródłem niepowetowanych strat, z którym trzeba zmierzyć się w stadzie utrzymywanych krów mlecznych jest niewątpliwie mastitis. Zapalenie wymienia (gruczołu mlekowego), czyli mastitis zalicza się do najpoważniejszych źródeł strat w produkcji mleka. Rozpatrywane w kategoriach finansowych straty wynikają przede wszystkim z konieczności wyłączenia mleka od chorej krowy lub krów z systemu jego gromadzenia i odstawy z gospodarstwa, co ogranicza potencjalne dochody ze sprzedaży mleka. Nie bez znaczenia pozostają również nakłady finansowe, jakie trzeba ponieść na diagnostykę i leczenie krów z zapaleniem wymienia oraz straty wynikające z możliwości ich przedwczesnego brakowania z powodu mastitis. Leczenie zapalenia wymienia generuje dodatkowe nakłady pracy, co przy dużej liczbie schorzeń stanowi o uciążliwości obsługi zwierząt w stadzie. Istotną konsekwencją stanów zapalnych wymienia są również zmiany w jakości mleka, nie pozostające bez wpływu na wartość surowca przeznaczonego do przetwórstwa. Gorsze pod względem jakości chemicznej mleko stanowi stratę nie tylko dla jego producenta, ale i odbiorcy (zakładu przetwórczego), a także potencjalne zagrożenie dla konsumentów. Aby uniknąć strat i zagrożeń w łańcuchu łączącym producenta i konsumenta produktów mleczarskich konieczne jest tym samym rzetelne podejście do pierwszego etapu w łańcuchu, jakim jest dój krów. Związana z dojem higiena wymienia stanowi podstawowy element profilaktyki w eliminowaniu zagrożeń wystąpienia mastitis. Szczegółowe zabiegi związane z higieną wymienia, które podejmuje się w trakcie pozyskiwania mleka obejmują dwa podstawowe etapy: przed dojem i po doju.
Higiena przed dojem Każdego dnia krowy pozostają w środowisku, w którym są narażone na zanieczyszczenie poszczególnych partii ciała, w tym wymienia. W szczególności dotyczy to pomieszczeń inwentarskich i każdego ze stosowanych w pomieszczeniach systemów utrzymania krów. W uwięziowym systemie utrzymania zwierzęta mają bezpośredni kontakt ze stanowiskami legowiskowymi i ich mniej lub bardziej zanieczyszczonym podłożem, zaś w systemie wolnostanowiskowym dodatkowo z podłożem w alejach spacerowych, obszarach przeznaczonych do usuwania odchodów i zadawania pasz. Aktywność zwierząt, rodzaj podłoża legowiskowego, a także częstotliwość jego oczyszczania i dezynfekcji nie pozostają zaś bez wpływu na czystość krów, a w szczególności ich gruczołów mlekowych i prawdopodobieństwo przenoszenia chorobotwórczych drobnoustrojów między zwierzętami. Formułowane tym samym cele na pierwszym etapie higieny wymienia, przeprowadzanym bezpośrednio przed założeniem kubków udojowych są jednoznaczne. Konieczne jest usunięcie zanieczyszczeń z powierzchni strzyków i części wymienia, które uległy zabrudzeniu w okresie od poprzedniego doju i mogą stanowić źródło skażenia mleka, przede wszystkim zaś podnosić ryzyko wnikania chorobotwórczych drobnoustrojów do kanałów mlekowych w strzykach. Wśród najważniejszych zasad obowiązujących na etapie higieny poprzedzającej dój krów wymienia się korzystanie z takich metod i materiałów do higieny wymion, które uniemożliwią przenoszenie płynnych i stałych zanieczyszczeń organicznych i nieorganicznych, w tym przede wszystkim odchodów między zwierzętami w dojonym stadzie. W grupie rozwiązań prowadzących do osiągnięcia tak postawionego celu można wymienić stosowanie oddzielnych dla każdej krowy ręczników do wycierania wymion i strzyków. Ręcznik może być nasączony środkiem dezynfekcyjnym, co znacznie poprawia efekt czyszczenia. W celu ograniczenia zjawiska przenoszenia drobnoustrojów chorobotwórczych między strzykami danej krowy zalecane jest także wykorzystanie do oddzielnego czyszczenia każdego ze strzyków poszczególnych rogów ręcznika. Oczywiście korzystanie z pojedynczych (dla każdej krowy) ręczników narzuca z jednej strony zaopatrzenie gospodarstwa w odpowiednią liczbę ręczników, z drugiej zaś konieczność ich codziennego prania po każdorazowym doju, co oczywiście generuje odpowiedni poziom kosztów, które trzeba zainwestować nie tylko na środki piorące, ale i odpowiednio pojemną pralkę, w najkorzystniejszym przypadku pralkę automatyczną, a także pomieszczenie do suszenia ręczników bądź urządzenie przystosowane do suszenia mechanicznego. Alternatywnym rozwiązaniem, szczególnie popularnym w halach udojowych jest użycie do czyszczenia strzyków przed dojem jednorazowych, suchych ręczników papierowych. Ręczniki, aby usprawnić ich pobieranie, umieszcza się w specjalnych, przystosowanych do łatwego uzupełniania kasetach znajdujących się na określonej wysokości wzdłuż hali udojowej. Jedną kasetę z ręcznikami przeznacza się z reguły na cztery stanowiska udojowe w hali z układem stanowisk „side by side”, czyli „bok w bok”. W przypadku hal z innym układem stanowisk udojowych, szczególnie wymagających pokonywania przez dojarza większych odległości między dojonymi krowami, każdemu stanowisku na ogół jest przyporządkowana jedna skrzynka z papierowymi ręcznikami. Pojedynczy ręcznik wykorzystuje się do czyszczenia wszystkich lub tylko dwóch strzyków (w tym przypadku każdą połowę ręcznika przeznacza się do czyszczenia jednego strzyka). Czyszczenie strzyków poprzedza się zdojeniem pierwszych strug mleka, co umożliwia jego wzrokową ocenę pod kątem ewentualnych odstępstw od stanu świadczącego o zdrowotności wymienia. W sytuacji, gdy korzysta się z suchych ręczników papierowych, po zdojeniu początkowych strug mleka rozpowszechnionym rozwiązaniem jest zanurzenie strzyków w roztworze dezynfekującym, a dopiero w następnej kolejności oczyszczanie strzyków i wymienia ręcznikami. Dzięki zastosowaniu roztworu dezynfekującego późniejsze czyszczenie strzyków papierowym ręcznikiem jest znacznie łatwiejsze i dokładniejsze. Innym, znanym w praktyce rozwiązaniem jest zastosowanie do czyszczenia wymienia i strzyków papierowych ręczników nawilżonych substancją dezynfekującą. Korzystanie z takiej metody jest uwarunkowane posiadaniem odpowiednio zaprojektowanego zasobnika na papier, który w czasie pobierania przesuwa się między gąbczastymi rolkami nawilżającymi, stanowiącymi element konstrukcyjny zasobnika z płynem dezynfekującym. Na ogół zasobniki z nawilżonym papierem są stosowane w przypadku prowadzenia higieny wymion krów, od których mleko pozyskuje się dojarką przewodową, czyli na stanowiskach uwięziowych w oborze, bądź na pastwisku chociaż nie jest to regułą. Zakładając aparat udojowy na czyste strzyki ogranicza się rozprzestrzenianie zakażeń bakteryjnych między krowami w stadzie. Osuszenie strzyków sprzyja zaś zmniejszeniu liczby przypadków spadania aparatów udojowych z wymion w czasie pracy. Aby dodatkowo obniżyć ryzyko przenoszenia chorobotwórczych drobnoustrojów między krowami na ogół zaleca się przyjęcie takich rozwiązań organizacyjnych, które w efekcie pozwolą na dój krów z zapaleniem wymienia w ostatniej kolejności.
Higiena po doju Celem działań związanych z higieną wymienia po zdjęciu aparatu udojowego ze strzyków jest zabezpieczenie gruczołu mlekowego przed wnikaniem do kanałów strzykowych drobnoustrojów mogących stanowić krytyczne źródło infekcji. Po zdjęciu aparatu udojowego i zakończeniu doju zaleca się pokrycie powierzchni strzyków, w szczególności zaś miejsc wylotu kanałów strzykowych środkiem dezynfekującym. Do realizacji tego zadania można wykorzystać specjalne kubki przystosowane do bezpośredniego zanurzania strzyków w preparacie chemicznym. Charakterystyczną cechą konstrukcyjną kubków jest połączenie części przeznaczonej do zanurzania strzyków ze zbiorniczkiem na odpowiedni zapas płynu. Dzięki takiej budowie, nawet po przewróceniu kubka, co może niejednokrotnie zdarzyć się w czasie doju, nie dochodzi do wylania płynu ze zbiorniczka ze względu na jego niezależne połączenie z częścią przeznaczoną do zanurzania. Wykorzystanie metody zanurzania strzyków w środku dezynfekującym zarówno przed założeniem jak i po zdjęciu aparatu udojowego jest równoznaczne z użyciem dwóch niezależnych grup kubków do zanurzania. Aby odróżnić kubki używane do dezynfekcji na początku i na koniec doju wyróżniają się one odmiennymi kolorami końcówek roboczych (przeznaczonych do zanurzania strzyków). Niezależnie od tego, właściwy środek do dezynfekcji przed i po doju można zidentyfikować na podstawie gęstości. Środek używany przed dojem jest rzadszy w porównaniu z tym, który stosuje się do zanurzania strzyków na zakończenie doju. Pojemniki z zapasem płynu dezynfekującego na ogół umieszcza się na jednym z krańców kanału udojowego (w halach typu „rybia ość” lub „bok w bok”), aby ułatwić dojarzowi bieżące uzupełnianie płynu w kubkach zanurzeniowych. Innym rozwiązaniem, szczególnie rozpowszechnionym w halach udojowych o dużej przepustowości jest użycie spryskiwaczy do pokrywania końcówek strzyków preparatem chemicznym. Robocze końcówki spryskiwaczy są połączone elastycznymi przewodami z centralnym zbiornikiem na środek dezynfekujący, podawany do spryskiwaczy pod ciśnieniem. Na ogół jeden spryskiwacz przeznacza się do obsługi kilku stanowisk udojowych, zarówno po jednej jak i po drugiej stronie korytarza stanowiącego miejsce pracy dojarza. Aktualnie na rynku oferowana jest bardzo bogata gama preparatów do utrzymania higieny i czystości wymienia w czasie doju, a także leczenia stanów chorobowych gruczołu mlekowego krów. Tym łatwiej dobrać odpowiednie preparaty, które spełnią specyficzne wymagania zarówno higieny na poszczególnych etapach jej przeprowadzania, jak też przeciwdziałania rozwojowi chorób wymienia. Stosowane w praktyce leki są dostępne w postaci żeli, balsamów, maści, kremów oraz past. Natomiast środki przeznaczone do dezynfekcji wymienia i strzyków stanowią najczęściej płyny o różnej gęstości i zestawie składników.
Kompleksowe podejście do higieny wymienia Higiena wymienia krów stanowi niewątpliwie problem o szerokim znaczeniu, obejmującym nie tylko określony zakres działań podejmowanych w miejscu przeprowadzania doju, ale i w miejscach utrzymania krów, których niezwykle ważnym uzupełnieniem są także odpowiednie rozwiązania organizacyjne. Czystość wymienia i strzyków jest uwarunkowana stanem środowiska, w którym przebywają zwierzęta oraz szeregiem działań, w tym związanych z roboczymi procedurami dotyczącymi monitorowania czystości instalacji udojowej i organizacją obsługi stada krów bezpośrednio po doju. Istotą działań organizacyjnych jest przykładowo doprowadzenie do tego, aby bezpośrednio po doju krowy nie zajmowały pozycji leżącej, co dodatkowo ogranicza ryzyko wnikania drobnoustrojów (pochodzących z podłoża legowiskowego) do wnętrza kanałów strzykowych. Kanały strzykowe zamykają się na ogół dopiero po ok. dwóch godzinach od doju i chociaż są zabezpieczone środkiem dezynfekcyjnym, to jednak warto stworzyć dodatkowe warunki ograniczające możliwość ich zanieczyszczenia. Czynnikiem motywującym krowy do zajmowania pozycji stojącej po doju jest podanie paszy. Stan środowiska, w którym przebywają krowy, istotny z punktu widzenia higieny wymienia jest kształtowany, poza jakością i czystością podłoża legowiskowego także przez czystość powietrza, zakres czynności pielęgnacyjnych zwierząt i inne. Istotnym źródłem przenoszenia chorobotwórczych drobnoustrojów między krowami może okazać się instalacja udojowa. Dlatego w trakcie doju stada zwierząt konieczne jest mycie wewnętrznych części aparatu udojowego po wydojeniu każdej krowy. Nowoczesne systemy udojowe są wyposażone w taką opcję roboczą, dzięki czemu łatwiej sprostać wymaganiom higieny w ujęciu całego stada krów mlecznych. Czynnikiem sprzyjającym higienie jest również regularny serwis dojarni, a w szczególności cykliczna wymiana gum strzykowych, ze względu na możliwość powstawania na ich powierzchni mikropęknięć, gdzie osadzające się mleko staje się źródłem namnażania bakterii. Nie można zapominać o tym, że w miejscu pozyskiwania mleka istotna jest także higiena rąk dojarza, stąd używanie gumowych rękawiczek, czy też ogólnie dostępnych środków czystości powinno być swego rodzaju nawykiem ułatwiającym utrzymanie higieny doju mechanicznego. Utrzymanie higieny wymion niewątpliwie wiąże się z koniecznością zaangażowania określonych nakładów finansowych. Warto te nakłady ponieść, bowiem jest to jedna z najskuteczniejszych dróg do ograniczenia znacznie wyższych strat finansowych, jakie mogłyby wynikać z braku lub obniżenia poziomu higieny w produkcji mleka. Tags: higiena doju
|