| Hodowco! Nie obawiaj się “zimnego wychowu cieląt” |
|
|
|
| Hodowca Bydła | |||
| Wpisany przez Jolanta Oprządek, Instytut Genetyki i Hodowli Zwierząt PAN, Jastrzębiec. Artur Oprządek, Agencja Nieruchomości Rolnych, Warszawa | |||
|
Jałówki są przyszłością hodowcy, dlatego wybranie odpowiedniego systemu odchowu cieląt i jałówek będzie decydować o sukcesie lub porażce za dwa lata, po porodzie i wejściu w laktację. Właściwy odchów ma decydujący wpływ na przyszłą wydajność i długość życia produkcyjnego. Zasady właściwego odchowu młodzieży hodowlanej są wszystkim znane i w zasadzie powinny być powszechnie stosowane. Jednak codzienna praktyka pokazuje, że zdecydowanie więcej sił i czasu hodowcy poświęcają krowom mlecznym, a trochę po macoszemu traktują jałowiznę, nie przywiązując zbyt wielkiej wagi do odchowu. Właściwa strategia odchowu powinna zawierać następujące elementy: warunki utrzymania, żywienie, pielęgnacja. Właściwa organizacja obejmująca powyższe elementy powinna zapewnić młodym zwierzętom optymalny wzrost i rozwój, ograniczyć do minimum występowanie chorób oraz spowodować właściwy rozwój wymienia w celu maksymalizacji przyszłej wydajności. W tym tekście chcielibyśmy zająć się pomieszczeniami dla cieląt, a w szczególności przybliżyć tzw. zimny wychów cieląt.
Pomimo już prawie dwudziestu lat jak ta technologia zawitała do Polski, nadal nie jest powszechnym systemem odchowu, niektórzy hodowcy nadal mają irracjonalny lęk przed takim wychowem, szczególnie zimą. Jeżeli zgadzamy się, że cielęta powinny mieć zapewnione czyste, suche i wygodne legowisko, możliwość swobodnego ruchu, dostęp do naturalnego światła oraz odpowiednią jakość powietrza, to system zimnego odchowu cieląt spełnia wszystkie powyższe warunki. Oczywiście istnieją zasady, których bezwzględne przestrzeganie jest warunkiem sukcesu. Możemy potwierdzić, na podstawie własnych doświadczeń, kiedy w połowie lat 90 XX wieku, jako młodzi zootechnicy zastosowaliśmy ten system w stadzie krów mlecznych IGiHZ PAN w Jastrzębcu. Zmiana ta spowodowała znaczące ograniczenie występowania biegunek i infekcji płucnych oraz radykalną poprawę przeżywalności cieląt w pierwszych dwóch miesiącach życia. Aby zimny wychów cieląt przynosił efekty, zwierzęta były zdrowe, a hodowca miał satysfakcję z dobrze odchowanych jałówek konieczne jest przestrzeganie poniższych zasad:
Hodowca powinien być konsekwentny w wyborze systemu odchowu cieląt. Jeżeli decyduje się na tzw. zimny wychów w budkach, czy budynkach otwartych, ważne jest, aby po urodzeniu, dokładnie osuszyć i napoić siarą cielę i przenieść do budki (kojca w budynku otwartym) w ciągu kilku godzin, a nie dni. Czasami bywa tak, że po kilku miesiącach zimnego wychowu, starsze zwierzęta są grupowane i wracają do zamkniętych cielętników. Takie postępowanie jest gwarancją kłopotów płucno-biegunkowych.
Oddzielnym tematem jest miejsce ustawienia budek. Miejsce powinno być wybetonowane i tak wyprofilowane, aby gnojówka i wody opadowe mogły swobodnie spływać. Często wykorzystuje się jedną ze ścian obory lub innego budynku w celu ustawienia rzędu lub dwóch budek. Jeżeli jest to możliwe można wykonać zadaszenie, które zdecydowanie poprawi komfort cieląt w upalne lub deszczowe dni. Jesienią i zimą do ochrony takiego „zimnego cielętnika” przed wiatrem i śniegiem wykorzystywane są bele słomy. Niektórzy hodowcy mówią, że nie decydują się na zimny wychów ponieważ montują automatyczną stację do odpajania cieląt, która wymaga ciepłego cielętnika. Nie jest to prawdą, ale niestety osoby sprzedające te urządzenia nie są w stanie w profesjonalny sposób doradzić jak zorganizować taki odchów w sposób właściwy. Z doświadczeń obór należących do spółek hodowlanych ANR wynika, że ocieplone i podgrzewane powinno być jedynie pomieszczenie z automatem do pojenia, natomiast kojce dla cieląt najlepiej żeby znajdowały się w budynku otwartym, z bardzo dobrą wentylacją. Takie rozwiązanie ogranicza w dużym stopniu infekcje płucne i biegunki, które przy pojeniu automatem w ciepłym cielętniku i przy ograniczonej wymianie powietrza występują częściej. Najnowsze rozwiązania do automatycznego pojenia cieląt są już przystosowane do zimnego wychowu, a dezynfekcja smoczka następuje po każdorazowym użyciu przez cielę.
|








