Kursy walut

Kursy NBP z 23-05-2012
walutaskupsprz.
USD3.35933.4271
EUR4.28554.3721
CHF3.56853.6405
JPY4.20704.2920
Meble metalowe
przejdź

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica880-910
kukurydza870-930
owiesbrak ofert
jęczmień890-930
Śruty
rzepakowa1150
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
Jak uzyskać dużo zdrowych cieląt? Najważniejsze zasady PDF Drukuj Email
Hodowca Bydła
Wpisany przez Józef Krzyżewski Instytut Genetyki i Hodowli Zwierząt Polskiej Akademii Nauk w Jastrzębcu   

Pełnowartościową jałówkę przeznaczoną na reprodukcję stada można uzyskać tylko wówczas, gdy będziemy w prawidłowy sposób odchowywać cielęta, począwszy od momentu urodzenia. Błędy popełniane w odchowie cieląt są główną przyczyną ich upadków, które narażają hodowcę na ponoszenie dotkliwych strat.

Od wielu lat w krajach UE wskaźnik upadków cieląt utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, przekraczającym 15%; co najmniej w połowie przypadków straty te są związane z błędami popełnianymi w odchowie. W USA w fermach wielkotowarowych choruje nawet do 70% cieląt a śmiertelność jest znacznie wyższa niż w krajach UE. Główną przyczyną zachorowań cieląt w pierwszych tygodniach życia, zwłaszcza w tzw. okresie neonatalnym, trwającym od urodzenia do ukończenia drugiego tygodnia życia, kończących się często upadkami są biegunki, które są spowodowane zarówno czynnikami niezakaźnymi jak i zakaźnymi. Do czynników niezakaźnych należą:
•    trudne porody,
•    zły stan zdrowia matek cieląt,
•    spożycie nadmiernych ilości mleka, spowodowane najczęściej zbyt długimi przerwami w karmieniu,
•    warunki środowiskowe (zbyt wysoka temperatura i wilgotność, brud, brak świeżego powietrza),
•    pojenie cieląt nieodpowiedniej jakości wodą, zawierającą dużo żelaza, manganu, azotynów itp.
•    niedobory mikro- i makroelementów oraz witamin nie tylko u cieląt ale także i u krów,
•    stres.
Wśród czynników zakaźnych wywołujących biegunki wymienia się najczęściej:
•    choroby bakteryjne (salmonelloza, kolibakterioza),
•    choroby wywoływane przez Coronawirusy i Rotawirusy,
•    kokcydioza,
•    nicienie.
Obecnie panuje przekonanie, ze biegunki w postaci ostrej aż w 70% są przyczyną padnięć cieląt przed ukończeniem trzeciego tygodnia życia. Najczęstszą przyczyną biegunek są chorobotwórcze szczepy bakterii Escherichia coli i rotawirusy, a najgroźniejsze są wówczas, gdy wywołują je jednocześnie obydwa rodzaje patogenów. Typowe objawy biegunki to bardzo luźny kał, utrata apetytu a także bóle w jamie brzusznej. Cielę traci odruch ssania wskutek odwodnienia i osłabienia organizmu. Nadmierna utrata wody powoduje poważne zaburzenia gospodarki mineralnej, która prowadzi do wystąpienia kwasicy metabolicznej. W organizmie cieląt w trakcie trwania biegunki występuje ujemny bilans energii a w jelicie cienkim gwałtownie rozwijają się bakterie chorobotwórcze. Cielęta zaczynają padać.

 

Bezpośrednią przyczyną śmierci jest posocznica oraz choroby metaboliczne (kwasica metaboliczna, hiperglikemia, hipoglikemia, hipotermia), które są następstwem zaburzeń w gospodarce wodno-elektrolitycznej. Duże odwodnienie organizmu prowadzi do „zagęszczenia” krwi, co powoduje poważne zaburzenia w układzie elektrolitów we krwi, polegające na przesunięciu równowagi między kationami i anionami. Leczenie cieląt chorych na biegunkę polega na:
•    uzupełnianiu płynów ustrojowych,
•    eliminowaniu zaburzeń kwasowo-zasadowych i elektrolitowych,
•    uzupełnianiu niedoboru energii w organizmie cieląt,
•    eliminacji drobnoustrojów chorobotwórczych z krwi i jelit.
Leczenie odwodnionych cieląt polega na dożylnym podawaniu 7,2%-ego roztworu NaCl oraz doustnym preparatów wyrównujących poziom wody w organizmie. Do takich preparatów należą: 0,9% NaCl oraz płyny elektrolitowe, np. płyn Ringera. Wskazany jest także dodatek witamin z grupy B. Przy biegunkach wywoływanych bakteriami należy stosować antybiotyki o szerokim spektrum działania, np. amoksycyklina, ampicylina itp. Leczenie chorych cieląt należy powierzyć lekarzowi weterynarii.
Obok biegunek mogą występować schorzenia układu oddechowego, określane mianem „grypy cieląt”. Są one spowodowane działaniem różnych patogenów, spośród których do chwili obecnej rozpoznano ponad 20 gatunków. Każdy hodowca wie doskonale, że znacznie tańszą metodą postępowania jest zapobieganie schorzeniom aniżeli ich leczenie. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, ze troska o zdrowie cielęcia powinna rozpoczynać się jeszcze w okresie wysokiej cielności matki. Należy przestrzegać, aby okres zasuszenia trwał 6-8 tygodni. W tym czasie krowę należy utrzymywać w średniej kondycji ciała (na poziomie 3,0-3,5 punktów BCS) oraz rozpoczynać podawanie paszy treściwej od trzeciego tygodnia przed spodziewanym ocieleniem. Odporność nowo narodzonych cieląt zwiększa podawanie matkom odpowiednich mieszanek mineralno-witaminowych (przeznaczonych dla krów w okresie zasuszenia) z odpowiednią zawartością magnezu i selenu, witamin A, D i E oraz karotenoidów. Od sposobu żywienia krowy przed porodem zależy jakość siary wydzielanej po porodzie. Jeśli krowa będzie żywiona prawidłowo, wówczas koncentracja w niej ciał odpornościowych (immunoglobulin) będzie wysoka. Na jakość siary wpływa także ogólny stan zdrowia krowy oraz gruczołu mlekowego. Organizm krowy nabywa odporności na te rodzaje drobnoustrojów, które występują w określonym środowisku. Z tego względu krowa przed ocieleniem w okresie co najmniej 3 tygodni powinna przebywać w tym pomieszczeniu, w którym będzie odbywał się poród. Na wzrost odporności cieląt bardzo korzystnie wpływa podawanie krowom przed ocieleniem prebiotyków, np. oligosacharydu mannanu. Warto także pamiętać, że siara krów wieloródek zawiera znacznie więcej immunoglobulin niż siara krów młodych. Po urodzeniu należy obowiązkowo zdezynfekować cielęciu pępowinę (jodyną lub nadmanganianem potasu), aby zamknąć drogę dla drobnoustrojów chorobotwórczych. O zdrowiu odchowywanych cieląt w największym stopniu decyduje właściwe pojenie siarą. Siara to nie tylko najbogatsze źródło składników pokarmowych, lecz także ciał odpornościowych, tzw. immunoglobulin. Cielę po urodzeniu nie ma jeszcze wytworzonego własnego systemu odpornościowego. Immunoglobuliny zawarte w siarze zapewniają cielęciu tzw. „odporność bierną” w okresie pierwszych 4-6 tygodni życia, czyli do momentu wytworzenia własnego systemu odpornościowego. Najczęściej popełnianym błędem jest zbyt długi okres czasu, jaki upływa od urodzenia cielęcia do podania mu pierwszej siary. Optymalnym rozwiązaniem jest podanie cielęciu siary w pierwszych 30 minutach po porodzie, ponieważ ma ona w tym okresie największą wartość. Zależności między zawartością w siarze ciał odpornościowych a czasem, jaki upływa od porodu obrazują dane przedstawione na wykresie 1. Z zamieszczonych danych na wykresie wynika, że po upływie 4 godzin od urodzenia zdolność wchłaniania wynosi 60%, zaś po upływie 1 doby praktycznie zmniejsza się do zera. Po upływie 1 doby białka odpornościowe zawarte w siarze mają tylko wartość pokarmową, lecz nie mają żadnego wpływu na odporność cielęcia. Nie wszyscy hodowcy wiedzą, że krowy rasy PHF, zwłaszcza wysoko wydajne, produkują siarę „rozcieńczoną”, charakteryzującą się niższą zawartością immunoglobulin. Wysokiej jakości siara powinna zawierać co najmniej 50 mg ciał odpornościowych (immunoglobulin) w 1 ml mleka. Cielę po urodzeniu powinno otrzymać minimum 100 g immunoglobulin w okresie pierwszych 2 godz., czyli 2 litry siary wysokiej jakości, zaś w stadach, w których występują częściej problemy z odchowem 150 g immunoglobulin, czyli 3 l dobrej siary.
Cielęta, które były niewłaściwie pojone siarą mają wyraźnie zmniejszoną odporność, osłabiony apetyt, trawienie i wchłanianie składników pokarmowych. W efekcie cielęta takie słabiej się rozwijają i w okresie późniejszym osiągają niższe przyrosty masy ciała.
Ilość podanej pierwszej porcji siary nie powinna przekraczać 5% masy ciała cielęcia, tj. 1,5-2,0 l, zaś łączna ilość siary podawanej cielęciu w okresie doby nie powinna przekraczać 10% masy ciała, tj. 3,5-4,0 l. Niektórzy hodowcy pozostawiają cielę po urodzeniu przy matce. Okazuje się, że ten sposób nie stwarza gwarancji pobrania przez cielę dostatecznej ilości siary. Cielę po urodzeniu najczęściej jest osłabione, często nie potrafi znaleźć strzyków. Najlepszym sposobem jest pojenie siarą z wiadra ze smoczkiem. Przy pojeniu z wiadra należy zapewnić cielęciu pozycję zbliżoną do tej, którą przyjmuje cielę podczas ssania matki. Zarówno niewłaściwa pozycja cielęcia podczas picia, jak również zbyt szybkie, łapczywe picie, stwarzają niebezpieczeństwo przelewania się siary z rynienki przełykowej do żwacza, co powoduje wystąpienie biegunki. Jeżeli cielę nie chce pić podawanej siary samodzielnie, wówczas należy podać ją sondą przełykową do trawieńca. Jest to najskuteczniejszy sposób podawania siary, gwarantujący jednocześnie dostarczenie odpowiedniej ilości immunoglobulin. Jednakże stosowanie tej metody wzbudza u niektórych hodowców kontrowersje. W praktyce przeważają systemy odchowu cieląt, polegające na pojeniu mlekiem w okresie nie dłuższym niż 6-8 tygodni a ilość podawanego mleka (lub pójła z preparatu mleklozastępczego) nie powinna przekraczać 10% aktualnej masy cielęcia.
Jedną z przyczyn dużej podatności cieląt na występowanie biegunek jest bardzo słabo rozwinięty przewód pokarmowy w chwili urodzenia i z tego powodu jest on bardzo podatny na wszelkiego rodzaju zaburzenia czynnościowe, spowodowane w znacznym stopniu zakażeniem drobnoustrojami chorobotwórczymi. Dlatego też w celu ograniczenia występowania biegunek należy dążyć do przyśpieszenia rozwoju przewodu pokarmowego, głównie żwacza, co można uzyskać poprzez skrócenie okresu pojenia cieląt mlekiem lub pójłem z preparatów mlekozastępczych oraz możliwie wczesne wprowadzanie do żywienia odpowiedniej jakości pasz stałych. Cielę w okresie pojenia mlekiem powinno mieć zapewniony stały dostęp do wody pitnej oraz otrzymywać już od 2. tygodnia życia najlepszej jakości siano oraz pasze treściwe. Najlepszą paszą treściwą jest mieszanka sporządzona z granulowanej mieszanki starter dla cieląt, całego ziarna owsa i kukurydzy. Taka mieszanka w największym stopniu stymuluje rozwój brodawek żwaczowych, dzięki lotnym kwasom tłuszczowym, powstającym w wyniku fermentacji skrobi. Cennym dodatkiem do paszy cieląt jest marchew. Trzeba pamiętać, że zbyt wysokie dawki mleka podawanego cielęciu w długim okresie czasu nie tylko zwiększają koszty odchowu lecz także przyczyniają się do opóźnienia rozwoju żwacza. Wyniki wielu przeprowadzonych badań wykazały, ze stosując odpowiedni sposób żywienia cieląt w okresie pojenia mlekiem można stymulować rozwój przedżołądków oraz tym samym przyczyniać się do rozwoju procesów trawienia mikrobiologicznego w żwaczu. W tym celu należy stosować ograniczone ilości mleka, nie przekraczające 10% masy ciała cielęcia oraz jak najwcześniej (nawet już od 1-ego tygodnia życia) podawać cielętom pasze stałe. Taki sposób żywienia nie tylko będzie sprzyjał zwiększeniu pojemności przedżołądków lecz także rozwojowi anatomicznemu i funkcjonalnemu błony śluzowej, wyściełającej wnętrze przedżołądków. Rozwój błony śluzowej wraz z jej kosmkami przyczynia się do lepszego wchłaniania produktów fermentacji w żwaczu. Jednoczesny kontakt z innymi zwierzętami i ze stałą paszą ułatwia zasiedlenie żwacza przez bakterie i pierwotniaki a także ich wzrost ilościowy i jakościowy (gatunkowy), co wpłynie korzystnie na rozwój procesów trawiennych.
W świetle aktualnych poglądów rozwojowi procesów trawiennych sprzyjają substancje biologicznie czynne. Do chwili obecnej poznano ponad 40 takich substancji, do których należą m. in. hormon wzrostu, pochodne kwasów nukleinowych oraz peptydy żołądkowo-jelitowe. Peptydy o właściwościach regulacyjnych, antybakteryjnych, antybiegunkowych oraz stymulujących rozwój przewodu pokarmowego powstają w procesie trawienia białek. Zużywając w odchowie cieląt określoną ilość paszy (mleka lub pójła) można uzyskać różne efekty produkcyjne. Najkorzystniejszym sposobem jest podawanie cielętom większych dawek mleka lub pójła w krótszym okresie czasu zamiast mniejszych dawek w okresie dłuższym.
Znaczne zmniejszenie ryzyka występowania infekcji powodujących biegunki można uzyskać poprzez utrzymywanie w czystości pomieszczeń, w których przebywają cielęta oraz sprzętu i naczyń używanych do pojenia. Najbardziej polecanym systemem utrzymywania cieląt jest odchów ich w indywidualnych budkach z włókna szklanego lub drewnianych. Przy takim systemie zarówno biegunki jak i choroby układu oddechowego występują bardzo rzadko. Taki system odchowu jest praktykowany na niektórych fermach bydła mlecznego od wielu lat. Cielęta bezpośrednio po urodzeniu są przenoszone do takich budek bez względu na porę roku (również w okresie zimowym przy niezbyt silnych mrozach). Ważne jest, aby budki takie były ustawione pod zadaszoną wiatą z trzema ścianami, w celu zabezpieczenia przed wiatrem i opadami. Omawiany system odchowu cieląt jest stosowany w USA na blisko połowie farm bydła mlecznego. Zaletą tego systemu jest łatwość mycia i dezynfekcji budek oraz możliwość szybkiego przemieszczania ich z miejsca na miejsce. Należy wyrazić ubolewanie, że ten system odchowu w krajach europejskich, w tym także i w Polsce, nie jest popularny i jak dotąd napotyka na nieuzasadniony opór hodowców.
Jedna z metod zapobiegania występowaniu chorób okresu neonatalnego cieląt polega na tzw. czynnej, swoistej immunizacji krów ciężarnych. W tym celu stosuje się szczepionki zawierające szczepy bakteryjne i antygeny wirusowe. Szczepienie takie stosuje się trzykrotnie. Pierwszy raz na 6, drugi na 2 tygodnie przed spodziewanym porodem oraz trzeci raz w okresie najbliższej ciąży na 2-3 tygodnie przed spodziewanym ocieleniem. Tego rodzaju zabieg umożliwia produkcję znacznie większej ilości przeciwciał i tym samym przyczynia się do zwiększenia odporności cieląt na różnego rodzaju infekcje. W warunkach praktycznych stwierdzono, że stosowanie wyżej opisanej metody immunizacji przyczyniło się w sposób bardzo wyraźny do zmniejszenia liczby przypadków biegunek występujących u cieląt i tym samym ich śmiertelności. Dobre efekty w zapobieganiu występowania biegunek u cieląt uzyskuje się również w przypadku stosowania tzw. probiotyków, czyli preparatów zawierających żywe kultury bakterii (najczęściej fermentacji mlekowej z rodzaju Laktobacillus). Bakterie te skutecznie konkurują z drobnoustrojami wywołującymi biegunki, ponieważ regulują kwasowość treści pokarmowej, hamują syntezę toksycznych amin, neutralizują toksyny bakteryjne, zwiększają potencjał odpornościowy (wykazują działanie immunostymulujące) oraz syntetyzują witaminy z grupy B. Są też preparaty, które stosuje się do doustnego nawadniania organizmu cieląt w przypadku występowania gwałtownych biegunek. Zawierają one również określone szczepy bakterii, dzięki czemu posiadają także takie własności jak probiotyki.
Podstawowym zabiegiem profilaktycznym przeciwko występowaniu biegunek u cieląt jest starannie przeprowadzona dezynfekcja pomieszczeń i ściółki w kojcach cieląt. W tym celu stosuje się najczęściej wodny roztwór amoniaku o stężeniu 5-10%, 3%-owy wodny roztwór wody utlenionej lub 10%-owy roztwór formaliny. Najczęściej występujące bakterie i wirusy są unieszkodliwiane po upływie 2-3 godzin od chwili zastosowania środka dezynfekcyjnego, natomiast w przypadku skażenia pomieszczeń bardziej opornymi drobnoustrojami (np. kryptosporidiami) należy przedłużyć czas działania środków dezynfekcyjnych do 16 godzin a niekiedy nawet dłużej.
Ważną rolę w odchowie cieląt odgrywa woda pitna. Jest ona niezbędna do prawidłowego przebiegu procesów trawiennych i metabolicznych związanych z przemianą materii. Trzeba mieć świadomość, że ilość wody wydalonej z odchodami stanowi 10-12% w stosunku do masy ciała cielęcia. Jednocześnie z wodą są usuwane tzw. elektrolity, głównie sód, chlor i potas. Jeśli nie dostarczymy cielęciu wody i wymienionych pierwiastków, może dojść do wyraźnego odwodnienia organizmu, połączonego z zaburzeniami w gospodarce mineralnej i w konsekwencji do śmierci zwierzęcia. W przypadku występowania biegunek bakterie, które je wywołują uszkadzają śluzówkę jelit, co przyczynia się do zwiększenia ilości wydzielanej wody do światła jelita i wydalania jej na zewnątrz organizmu. Sytuacja taka sprzyja występowaniu zaburzeń tzw. równowagi kwasowo-zasadowej i powstawaniu kwasicy. W wyniku tych zmian występują poważne zakłócenia w pracy serca, prowadzące do upadków cieląt. W świetle najnowszych poglądów w czasie występowania biegunki należy podawać cielętom pełną dawkę mleka lub pójła z preparatów mlekozastępczych, ponieważ nie przedłuża to choroby i sprzyja szybszemu wyleczeniu cielęcia.
Z przytoczonych informacji wynika, że prawidłowe żywienie cieląt w okresie pojenia mlekiem, zapewnienie odpowiednich warunków środowiskowych oraz w miarę potrzeby stosowanie profilaktyki w postaci szczepień ochronnych i immunizacji krów – matek cieląt, może pozwolić na całkowite wyeliminowanie bądź zmniejszenie do minimum upadków oraz uzyskanie zadowalających wyników w odchowie a po uzyskaniu wieku produkcyjnego wysokiej wydajności mleka.