Kursy walut

Kursy NBP z 23-05-2012
walutaskupsprz.
USD3.35933.4271
EUR4.28554.3721
CHF3.56853.6405
JPY4.20704.2920
Meble metalowe
przejdź

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica880-910
kukurydza870-930
owiesbrak ofert
jęczmień890-930
Śruty
rzepakowa1150
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
Kiszonka w belach czy silosach,co wybrać? PDF Drukuj Email
Hodowca Bydła
Wpisany przez DOW   

Kiszonka to podstawowa pasza objętościowa w żywieniu bydła w okresie zimowym. Jej jakość wpływa w ogromnym stopniu na zdrowotność, wydajność i przyrosty pogłowia. Dla rolników bardzo ważne jest właściwe przygotowanie kiszonki i zabezpieczenie jej przed popsuciem, tak aby zwiększyć produkcję równocześnie zmniejszając jej koszt.
W Polsce stosowane są głównie dwie metody zakiszania zielonki – w belach i silosach – każda przynosi rolnikom pewne korzyści.
Zgodnie z ankietą przeprowadzoną ostatnio przez Dow Europe GmbH – dostawcą DOWLEXTM polietylenu żywicy będącego składnikiem rolniczych folii rozciągliwych – coraz większą popularność zdobywa jednak belowanie pokosu. W zależności od regionu od 60% do ponad 80% rolników deklaruje, że wybiera właśnie tę metodę kiszenia. Szczególną popularnością cieszy się ona w województwach północno-wschodnich, szczególnie podlaskim i warmińsko-mazurskim – aż 86% badanych wskazało na belowanie.



Elastyczne rozwiązanie
Ankieta nie daje pełnego spojrzenia na sytuację, ale z pewnością ukazuje, że coraz więcej polskich rolników do produkcji kiszonki używa balotów – mówi Norbert Schulze, Marketing Menager w Dow. – To nie niespodzianka, że kiszenie w belach w porównaniu do zakiszania w silosach oferuje rolnikom wiele korzyści, szczególnie biorąc pod uwagę jakość kiszonki, mniejszą utratę suchej masy oraz mniejsze koszty produkcji i koszty skarmiania.
Kiszenie w belach to elastyczne narzędzie do zarządzania łąkami, ułatwiające jednocześnie skarmianie paszy. Pomaga zwiększyć wykorzystanie ściętej trawy, pozwala na elastyczne terminy sianokosów niezależnych od warunków pogodowych, a także elastyczny dobór gatunków roślin, takich jak wysoko-proteinowa pasza z czerwonej koniczyny, czy lucerny. Belowanie zapewnia także elastyczność w żywieniu. Jest idealne w tych okresach gdy potrzebne są tylko małe ilości kiszonki, takich jak późne lato/wczesna jesień. Czyli kiedy mamy jeszcze nieliczne wycielenia czy w momentach gdy niski jest przyrost trawy i konieczne staje się żywienie buforowe. Bele oferują znacznie lepsze rozwiązania, niż duże i rozległe silosy.


Czy kiszenie w belach jest bardziej opłacalne niż kiszenie w silosach?
Na pierwszy rzut oka silosy to metoda prostsza, mniej pracochłonna i tańsza – mówi dr Dave Davies, dyrektor Silage Solutions i niezależny ekspert współpracujący z firmą Dow – Jednak gdy weźmiemy pod uwagę stopień utraty suchej masie, koszty skarmiania i magazynowania – kiszenie w belach daje nam zaskakująco więcej korzyści finansowych niż kiszenie w silosach.
W przypadku kiszonki (produkowanej w Wielkiej Brytanii) – trzymanej w silosie, straty mogą sięgać 25%, podczas gdy w przypadku tej z balotów straty wyniosą 12%, a często poniżej 10%, więc na każde dziesięć bel tracimy tylko jedną.
Biorąc pod uwagę utratę suchej masy podczas kiszenia ilość kiszonki z bel dostępnej do skarmiana jest o pół tony suchej masy większa, niż tej trzymanej w silosach. Dlatego, kiedy weźmiemy pod uwagę ilość suchej masy dostępnej dla zwierząt – koszty w przeliczeniu na tonę kiszonki produkowanej za pomocą beli i silosu są bardzo podobne. Jeśli jeszcze porównamy koszty związane z przechowywaniem zauważymy, że bele mogą być metodą tańszą niż silosy. Dlatego całkowity koszt produkcji, skarmiania i przechowywania jednej tony suchej masy kiszonki może być mniejszy niż produkcja jednej tony w silosach.
Coraz większa liczba rolników stosuje na swoich farmach produkcję kiszonki w balotach. Pomimo ciągle jeszcze niedostatecznej wiedzy na temat korzyści i dobrych praktyk produkcji kiszonki w belach, jest niewątpliwe to, że ta metoda kiszenia staje się coraz bardziej powszechna.
Cały czas poprzez kampanię edukacyjną wraz z naukowcami i doradcami staramy się poszerzać wiedzę na temat dobrych praktyk w produkcji kiszonki w belach – mówi Norbert Schulze – W ramach programu organizujemy seminaria, fora doradcze, przekazujemy materiały zawierające praktyczne wskazówki, publikujemy nagrania i artykuły w mediach. Mamy nadzieję, że w  czasie najbliższych spotkań i konferencji uda się nam spotkać z wieloma rolnikami.
––––––––––––––––––––––––

O Dow

Dow (NYSE: Dow) łączy ogromne możliwości nauki i technologii z „Czynnikiem ludzkim”, aby nieustannie ulepszać to, co jest kluczowym elementem dla postępu ludzkości. Spółka łączy dziedzinę chemii i innowacyjność z zasadami trwałości, które pomogą zaradzić wielu problemom stanowiącym wielkie wyzwanie dla świata, takim jak zapotrzebowanie na czystą wodę, wytwarzanie energii odnawialnej i oszczędzanie energii oraz zwiększanie produktywności rolnictwa. Zróżnicowany portfel wiodących w branży rodzajów działalności związanych ze specjalistycznymi chemikaliami, zaawansowanymi technologicznie materiałami, technologią rolnictwa i plastikami, dostarcza różnorodnych produktów i opartych o technologie rozwiązań, klientom w około 160 krajach oraz w szybko rozwijających się sektorach takich jak: elektronika, woda, energia, farby i rolnictwo. W 2010 roku Dow wykazywał roczną sprzedaż $53.7 miliardów i zatrudniał na całym świecie około 50 000 pracowników. Powyżej 5 000 produktów firmy jest produkowanych w 188 zakładach w 35 krajach na całym świecie. Jeśli wyraźnie nie stwierdzono inaczej, wyrażenia „Dow” lub „Spółka” oznaczają Dow Chemical Company i jej skonsolidowane filie. Więcej informacji o Dow można znaleźć na stronie www.dow.com

 

Tags: artykuł promocyjny