|
O dłuższego czasu w hodowli bydła mlecznego ostatnio obserwujemy stały wzrost problemów rozrodczych jak również pogarszanie się zdrowotności nóg i racic. Liczne kulawizny, które są następstwem nie tylko braku odpowiedniej profilaktyki, selekcji, ale także błędami żywieniowymi przynoszą znaczne straty w produkcji mleka i wpływają na skracanie się długowieczności zwierząt. Stąd stale poszukuje się różnych rozwiązań technologicznych mających ograniczyć niekorzystny wpływ danego czynnika. Czynniki wpływające na stan racic Czynniki środowiskowe to zarówno system utrzymania zwierząt (wolnostanowiskowy, uwięziowy), stan obiektów,
w których przebywają (w tym rodzaj podłoża na jakim są utrzymywane oraz odpowiednia długość i szerokość stanowisk) jak i stosowane technologie w produkcji. Z czynników żywieniowych najczęściej to nieodpowiednie zbilansowanie dawki pokarmowej bogatej w węglowodany sprzyjające powstawaniu kwasicy, a w dalszej konsekwencji tworzenie się stanów określanych często jako Laminitis. Szacuje się, że do 30% stada może być objętych tą chorobą i w większości stwierdza się ją u krów w pierwszych 4-6 tygodniach laktacji, gdy najtrudniej jest zbilansować prawidłowo dawkę pokarmową. Kolejnym czynnikiem jest brak odpowiednio prowadzonej selekcji bydła w kierunku poprawy budowy nóg i racic. Wiadomo, że budowa ich jest nisko odziedziczalna (do 12%) jednak wykorzystanie oceny pokroju (skala 1-9 pkt.) pozwala na prowadzenie skutecznej selekcji w stadzie, a co za tym idzie, eliminowanie krów mających predyspozycje do wadliwej budowy nóg i racic. Wymienione powyżej czynniki można ująć w szeroko pojętej profilaktyce, która zdecydowanie jest najtańszym sposobem przeciwdziałania problemom zdrowotnym nóg w stadzie. W pierwszej kolejności zwracamy uwagę na higienę środowiska, w którym zwierzę przebywa. Nie tylko odpowiednio dobrane do kalibru zwierząt stanowiska, ale także system ścielenia nawierzchni (piasek, słoma, trociny) lub jakość stosowanych mat zapewniających suche i komfortowe miejsce do wypoczynku. Po pierwsze: suche racice Szczególnie należy zwrócić tu uwagę na słowo SUCHE, gdyż racice większość dnia przebywają w środowisku mokrym i kwaśnym, co niekorzystanie wpływa na ich zdrowotność i twardość (fot. 1, 2). Obecnie bardzo dobrym rozwiązaniem jest stosowanie na stanowiskach zamiast tradycyjnych materiałów (słoma, trociny, piasek), sztucznych - jak maty i materace legowiskowe. Materiały te poprawiają komfort wypoczynku zwierząt, wymagają jednak dodatkowego dościelania, co zapobiega powstawaniu otarć i uszkodzeń stawów. Rodzaj nawierzchni w obora ch wolnostanowiskowych Istotny jest stan techniczny i rodzaj nawierzchni, po której zwierzęta poruszają się. W nowych oborach w większości nie mamy z tym problemów, jednak dość często w oborach o rusztowym utrzymaniu zwierząt dochodzi do znacznych zniszczeń poszczególnych elementów rusztów a tym samym powstawanie zbyt dużych szczelin pomiędzy poszczególnymi beleczkami (norma przewiduje aby nie były szersze niż 9,5 cm a szczeliny pomiędzy nimi nie szersze niż 3 cm). Zniszczone o dużych szczelinach uszkadzają racice, dlatego dobrym rozwiązaniem są nakładki gumowe na beleczki zapobiegające kruszeniu się krawędzi, które jednocześnie uplastyczniają podłoże. Korytarze gnojowe, jak również wybiegi to kolejne miejsce sprzyjające chorobie nóg i racic. Zbyt długie zaleganie gnojowicy oraz wody opadowej w korytarzach i na wybiegach zmusza zwierzęta do stałego przebywania w środowisku wilgotnym (fot. 3, 4). Następuje stopniowe rozmiękanie puszki racicy i powstawanie infekcji, w tym bardzo groźnego gnicia rogu racicy oraz zapalenia skóry szpary międzyracicowej. W stadzie obserwujemy wzrost ilości kulawizn oraz ograniczanie do minimum poruszania się w obrębie sektora. Dodatkowo ważnym czynnikiem jest twardość podłoża, (możliwość powstawania podbitek) oraz śliskość powierzchni, po której poruszają się. W celu poprawienia komfortu zwierząt stosuje się maty gumowe (fot. 5), odpowiednio profiluje korytarze przepędowe lub wykonuje się poprzeczne ożebrowanie podłogi o szerokości rowka co najmniej 1,5 cm (fot. 6). Często w ciągach technologicznych obory występują naturalne przeszkody (schody, progi), które zwierzęta muszą kilkakrotnie dziennie pokonywać. Nadmierna ich wysokość (ponad 20 cm) może być przyczyną uszkodzeń puszki racicowej. Stąd stopnie muszą być odpowiednio długie (ok. 50-60 cm) i wysokie (fot. 7). Bardzo dobrym rozwiązaniem są równie pochyłe, po których bez żadnego ryzyka mogą swobodnie poruszać się zwierzęta (fot. 8). A co w systemie uwięziowym?
W systemie uwięziowym zwierzęta przebywają na stanowisku zwykle 24 godziny. Ponieważ nie mają zbyt dużo ruchu i możliwości naturalnego ścierania rogu racicy, przyrost jego jest znacznie szybszy (miesięcznie średnio róg przyrasta od 3 do 13 mm). Przy takim systemie zwierzęta muszą częściej mieć wykonaną korekcję racic (fot. 9). W oborach wolnostanowiskowych, przy możliwości stałego ruchu zwierząt róg racicy systematycznie jest ścierany, stąd z reguły rzadsza konieczność przeprowadzenia korekcji. Nie mniej jednak, co najmniej raz w roku należy przeprowadzić takie zabiegi na całym stadzie a obowiązkowo 4-6 tygodni przed wyjściem zwierząt pierwszy raz na pastwisko. Należy pamiętać że przerośnięty róg racicy zwłaszcza z przodu powoduje nieprawidłowe rozłożenie masy ciała na kończynach (tym samym tworzą się nagnioty - fot. 10) oraz nadmierne obciążenie ścięgien palców i torebki stawu racicowego. Prowadzi to do zapalenia kości oraz stawów, sp adku pobierania paszy i produkcji mleka. W profilaktyce nóg i racic oprócz wspomnianych warunków środowiskowych, które w zdecydowanym stopniu wpływają na zdrowotność, ważny jest aspekt przeciwdziałania zakażeniu bakteryjnemu. Bardzo dobrym rozwiązaniem są coraz częściej stosowane baseny wypełnione płynem (najczęściej pochodna formaliny - roztwór 2-5% lub związki siarczanu miedzi - 8-10%), przez które zwierzęta przechodząc np. po doju lub wracając z pastwiska. Innym rozwiązaniem są maty dezynfekujące, jednak muszą być tak zamontowane, aby żadne zwierzę nie miało możliwości ominięcia ich. Bardzo popularne staje się również spryskiwanie preparatami utwardzającymi puszkę racicy, jednak nie pomoże najlepszy środek, gdy brak jest higieny na stanowisku i w korytarzu gnojowym. Na rynku dostępne są maści do racic, które pozwalają chronić uszkodzona glazurę puszki racicowej, przeciwdziałają łamliwości rogu, jak również chronią podeszwę przed gniciem i powstawaniem nagniotów oraz podbitek. Dostępne są także nowej generacji preparaty oparte o chelaty cynku i miedzi, które są specjalnie chronione tak, aby przy mały stężeniu skutecznie i długo działały korzystnie na puszkę racicy. Podsumowując należy stwierdzić, że dążenie za wszelką cenę do wzrostu wydajności mlecznej bez szerszego spojrzenia na problemy zdrowotności mogą znacznie skrócić czas użytkowania krów w stadzie. Pełniejsze wykorzystanie informacji o wartości hodowlanej stosowanych buhajów w zakresie budowy nóg i racic, gwarantuje poprawę budowy nóg potomstwa. Poprawa warunków środowiskowo-żywieniowych i oczywiście profilaktyka są jedynym środkiem i drogą do poprawy ekonomiki produkcji.
|