Kursy walut

Kursy NBP z 23-05-2012
walutaskupsprz.
USD3.35933.4271
EUR4.28554.3721
CHF3.56853.6405
JPY4.20704.2920
Kredyt gotówkowy
przejdź

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica880-910
kukurydza870-930
owiesbrak ofert
jęczmień890-930
Śruty
rzepakowa1150
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
Ryzykowne zestawienia na pikniku w Kazanicach PDF Drukuj Email
Hodowca Bydła
Wpisany przez Piotr Lisiecki   

Spotykamy się w życiu z zestawieniami rzeczy, pozornie do siebie nie pasującymi. Taki na przykład sos słodko-kwaśny z kuchni azjatyckiej. Albo mały mercedes A-klasse (no wiecie: mercedes, a mały). Albo ja i moja żona. Teoretycznie do siebie nie pasuje, ale po dłuższym poznaniu okazuje się że i owszem.      Kiedy dostaliśmy zaproszenie na Agro-piknik połączony ze zlotem motocyklowym do Kazanic (zjechać na zachód z drogi nr 15 między Lubawą a Ostródą) na 10 sierpnia 2008, byłem bardzo ciekaw, jak to „smakuje”.

 

Ciekawość była dwojaka: Pracując dla rolniczego magazynu dobrze wiedzieć, co się w branży dzieje. Z drugiej strony jestem miłośnikiem motocykli i do niedawna użytkownikiem Hondy Shadow VT niedawno z ciężkim żalem zamienionej na... nowe meble do kuchni.      Organizatorem tego ryzykownego przedsięwzięcia był ZUH Andrzej Zadroga, zajmujący się na co dzień m.in. dystrybucją doskonale znanych produktów NUTRENA. I muszę stwierdzić, że podobnie jak sos słodko-kwaśny posmakował mi mimo wcześniejszych oporów, tak samo „podpasowała” mi formuła zlotu i spotkania hodowców. Przez chwilę po przybyciu ciarki przechodziły mi po plecach na widok motocykli śmigających w tłumie publiczności. Szybko jednak okazało się, że nic złego się nie dzieje, choć pewnie specjaliści od BHP zażądaliby 500 ochroniarzy i 20 karetek zabezpieczenia medycznego. Porządek spontaniczny znów wziął górę nad planowanym. Wszyscy dobrze się bawili biorąc udział w konkursach ludowych (np. wspinanie się na bal), tudzież „motornicznych” (n.p. toczenie beczki piwa przednim kołem motocykla). Słowem – Świetna impreza.      Zastanowiło mnie tylko jedno. Dawniej motocyklowy zlot rozbrzmiewał bluesem, choćby Dżemu. W Kazanicach dowiedziałem się, że grupa riderów z Iławy słucha disco-polo. Cóż, takie czasy. Dobrze, że chociaż wciąż się nosi skóry.