| Zielone światło dla biogazu |
|
|
|
| Hodowca Bydła | |||
| Wpisany przez Adam Kupczyk Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Wydział Inżynierii Produkcji | |||
|
Zainteresowanie energią i biopaliwami, w tym biogazem
![]() ![]() W 2008 r. wzrost wykorzystania bioetanolu nie jest tak dynamiczny jak biodiesla ze względu na różne ograniczenia głównie jakościowe. Ma to związek z brakiem normy jakościowej na paliwa zawierające powyżej 5% obj. biokomponentu, np. paliwa E-7 czy E-10 zawierającego 7 czy 10% biokomponentu. Biodiesel ma swoja normę na B-20, zawierającą 20% biokomponentu. Oznacza to, że zbudowanie takiej normy potrwa jakiś czas dodatkowo normę musi zatwierdzić Komisja Europejska. Wejście Polski do UE zdawało się stanowić długo oczekiwaną dla polskich gorzelników szansę na wzrost produkcji, zwiększenie przychodów i zatrudnienia. Należy dodać, że jeszcze w końcu lat 80. funkcjonowało w naszym kraju ok. 960 gorzelni rolniczych i kilka przemysłowych. Zachwianie na rynku bioetanolu, w tym z powodu znacznego importu biokomponentów i równoczesne pojawienie się kilku średniej wielkości nowoczesnych polskich zakładów bioetanolowych 1-fazowych5 spowodowało ograniczenie liczby pracujących gorzelni rolniczych z ok. 220 w grudniu 2006 r.6 do ok. 120 w końcu stycznia 2008 r. Dodatkowo wiele organizacji producentów surowców rolniczych i biokomponentów uważa, że na polski rynek łatwo przedostaje się bioetanol pochodzący z rynku amerykańskiego. W sektorze gorzelni rolniczych7 panuje ogromne niezadowolenie z kilku powodów do najważniejszych zaliczyć można: brak działań osłonowych na szczeblu administracji państwowej, w wyniku czego mała i średniej wielkości gorzelnia jest zmuszona do konkurowania z dużymi obiektami w UE czy z rynku amerykańskiego. Biogazowe zielone światło W 2005 i 2006 roku dużym zainteresowaniem inwestorów cieszył się sektor biodiesla, potem nastała krótka era dobrego klimatu inwestycyjnego dla bioetanolu, a rok 2008 wydaje się być rokiem dobrym dla biogazu rolniczego. O ile wymienione dwa sektory ciekłych biopaliw transportowych tj.: biodiesla i bioetanolu, objęte monitoringiem, Dyrektywy 2003/30/EC uznaje się obecnie w Polsce już przeinwestowane to z dużą nadzieją inwestorzy spoglądają na sektor biogazu. Dotychczasowy rozwój sektora biogazu rolniczego w Polsce na tle osiągnięć innych krajów europejskich trzeba uznać za niezadowalający. Pod względem produkcji biogazu w przeliczeniu na mieszkańca Polska znajduje się na odległym 17 miejscu w stawce 25 krajów UE8. Biogaz rolniczy, otrzymywany przede wszystkim z odpadów rolniczych zwierzęcych i roślinnych, ale również z upraw celowych w niedługim czasie stanie się w Polsce ważnym i równouprawnionym biopaliwem. Biogazownie mają to do siebie, że mogą być producentami „zielonej elektryczności” (z więc poszukiwanych świadectw pochodzenia), ciepła9 czy paliwa do pojazdów rolniczych i innych (CNG) a także mogą porządkować gospodarkę odpadami (produkcji roślinnej i zwierzęcej odchody, zakładu przetwórczego). Z jednej strony biogazownie poprawiają stan środowiska z drugiej lokalnie mogą być uciążliwe ze względu na wydobywający się odór z komór fermentacyjnych i urządzeń odsiarczających. Polski potencjał w zakresie produkcji biogazowi rolniczych oszacowany został na ok. 1000 sztuk. W Ministerstwie Gospodarki powstał jednak plan bardziej ambitny, który reprezentuje hasło: „biogazownia w każdej polskiej gminie”. Na podkreślenie zasługuje fakt funkcjonowania w Niemczech ok. 5 tys. biogazowi rolniczych o średniej mocy ok. 0,38 MW, a u nas zaledwie kilku małych biogazowi rolniczych. W Polsce istnieje zainteresowanie większymi biogazowniami, wydaje się bowiem, że im większa biogazownia tym większy zysk i skraca się okres zwrotu poniesionych nakładów. Stąd jeżeli występują plany inwestycyjne dotyczą biogazowi co najmniej 0,5 MW, a tak naprawdę poważne inwestycje zaczynają się ok. 1 MW (1 kW to inwestycja rzędu 3500 euro). Takimi biogazowniami zainteresowani są inwestorzy pasywni czy np. energetyka zawodowa, której zainteresowania idą w kierunku nawet kilku MW. W Niemczech, aby ograniczyć budowę gigantów biogazowych, dających pewne korzyści ekologiczne ale i zagrożenia lokalne, zmieniono niektóre uwarunkowania prawne, wsparto budowę biogazowni o mocy do 0,5 MW. Kompleks takich biogazowi, korzystający częściowo z polskiego surowca, powstał przy nasze zachodniej granicy. Biogazownia daje szereg konkretnych korzyści, ale stanowi też bardzo silną barierę. Barier budowy i eksploatacji biogazowi należy oczekiwać po stronie: prawnej, kapitałowej, technologicznej i surowcowej. Prawo dla biogazowi w Polsce obecnie jest dopiero budowane, ma wielu luk i powinno być zbieżne z prawem unijnym. Często prawo na szczeblu lokalnym jest u nas inaczej interpretowane niż na szczeblu centralnym. Technologia, która wydaje się dość prosta to jednak skomplikowane know-how, sprowadzane z krajów posiadających pewne tradycje biogazowe. W UE mamy kilkadziesiąt firm, z których doświadczenia można skorzystać. Mamy też i pewne doświadczenia własne w budowie biogazowi krajowych (p. Ludwik Latocha, prof. Romaniuk Wacław IBMER). Należy przypomnieć, że najważniejsze parametry biogazowi powinny być w miarę stałe (temperatura, skład substratów) w całym okresie jej eksploatacji. Dużą barierę przy stabilnym funkcjonowaniu biogazowi z odpowiednim stopniem wykorzystania zdolności, stanowi surowiec. Jeżeli surowcem jest kiszonka kukurydzy, a moc bioelektorowni wynosi np. 0,5 MW potrzebujemy każdego dnia kiszonkę z ok. 0,5 ha. Inwestując w biogazownię powinniśmy przewidzieć (zapewnić) jego stałość asortymentową na okres co najmniej 10 lat. Nie jest to łatwe zadanie aby do komory fermentacyjnej trafiała taka sama ilość i skład procentowy substratów przez tak długi okres. Jeżeli nie posiadamy własnego surowca powinniśmy zakontraktować go jak najbliżej obiektu. Odległości pow. 25 km sprawiają, że obiekt może nie przynosić zysków. I ostatni aspekt – kapitał. Zgromadzenie kilkunastu milionów zł na budowę biogazowni10 przez pojedynczego rolnika to nie lada wyczyn. Jeżeli ma się b. duże gospodarstwo rolne ew. zakład przetwórczy można skorzystać z kilku programów wspierających (np. Innowacyjna Gospodarka, Infrastruktura i Środowisko), ale i tak nakłady są ogromne. Jak wynika z doświadczeń szwedzkich, konsorcja czy spółki wieloosobowe przez wiele lat tworzyły statut i ostatecznie nie odniosły sukcesu. Jeżeli uda się wypełnić wszystkie formalności, otrzymać środki finansowe, to okres zwrotu inwestycji może wynieść do 5 lat, w przypadku nie otrzymania takich środków – będzie prawie dwukrotnie dłuższy. Zatem trzeba szukać dodatkowych środków wspierających inwestycję (pasywni inwestorzy). Podsumowanie Wszystkie omówione rodzaje biopaliw rozwijają się stopniowo, wnosząc czystość środowiskową produkowanych biopaliw, wykorzystanych w transporcie, sektorze energetycznym czy cieplnym. Bariery do pokonania w celu osiągnięcia sukcesu rynkowego są wysokie a więc i atrakcyjność po ich pokonaniu też. 1 Wyjaśnienie 20: 10: 20; Przewiduje się, że do 2020 r. nastąpi wzrost wykorzystania odnawialnych źródeł energii do 20% udziału w zużyciu energii, wykorzystania biopaliw do 10%, zaś zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych wyniesie 20%.
|








