Kursy walut

Kursy NBP z 23-05-2012
walutaskupsprz.
USD3.35933.4271
EUR4.28554.3721
CHF3.56853.6405
JPY4.20704.2920
hotele Krakw
przejdź

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica880-910
kukurydza870-930
owiesbrak ofert
jęczmień890-930
Śruty
rzepakowa1150
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
Zielone światło dla biogazu PDF Drukuj Email
Hodowca Bydła
Wpisany przez Adam Kupczyk Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Wydział Inżynierii Produkcji   

    Polskie rolnictwo przeżywało niejedno „zielone światło” i jest odporne na tego typu chwyty promocyjne. W roku naszego wejścia do UE mówiło się o ogromnych szansach dla polskiego rolnictwa wynikających z produkcji i wykorzystania biopaliw transportowych takich jak bioetnol i biodiesel. Miała też rozkwitnąć produkcja estrów na własne potrzeby, czy sprzedaży surowców na potrzeby biopaliwowe (zboża, rzepak) aż wreszcie na przełomie lat 2007/2008 zabłysła „gwiazda” biogazu rolniczego, najlepiej produkowanego z odpadów rolniczych, przetwórstwa rolno-spożywczego, bo do produkcji substratów, nie potrzeba areału upraw.

Zainteresowanie energią i biopaliwami, w tym biogazem 
   Światowy wzrost zainteresowania biopaliwami (transportowymi, w tym biogazem wynika z kilku aspektów, do których należą przede wszystkim: wzrastający popyt na energię wraz z rozwojem gospodarczym świata i nowych enklaw biznesu (Azja, Chiny, Indie), malejące zasoby paliw kopalnych oraz wzrastające zagrożenie środowiskowe, wynikające ze spalania tych paliw. Należy sobie zdać sprawę z tego, że za pojęciem „wzrost PKB” czy „rozwój gospodarczy” kryje się zawsze wzrost popytu na energię. „Nowe kraje” na mapie gospodarczej świata potrzebują nie tylko energii, w tym energii w postaci paliw i biopaliw transportowych, ale potrzebują też zwiększonej podaży żywności.Biogaz rolniczy po odsiarczeniu, odwodnieniu jako CNG z powodzeniem może być zastosowany jako paliwo transportowe. W przypadku jego zastosowania wymagane są pewne zmiany w układzie dolotowym silnika, podobnie jak w przypadku LPG. Zmiany te SA o 60-100% droższe w porównaniu do LPG, a paliwo ok. 10 % tańsze ale bardziej kaloryczne. W Polsce CNG sprzedawane jest na kilkudziesięciu stacjach paliwowych, w Niemczech na ok. 500. W związku z powyższym, należy oczekiwać, że jej ceny na światowych rynkach mogą wzrastać a biopaliwa i żywność będą walczyć o swoje udziały w powierzchniach uprawowych. Duże nadzieje wiąże się z biopaliwem (transportowym) nowej generacji, za które uważa się biogaz (rolniczy, wysypiskowy, ściekowy), do którego wytworzenia wykorzystuje się substraty odpadowe z rolnictwa, śmieci czy ścieki komunalne oraz odpady zakładów przetwórczych różnych branż. 
    Zainteresowanie biopaliwami w Unii Europejskiej wynika ponadto z faktu, iż w tzw. dyrektywie biopaliwowej 2003/30/EC czy Pakiecie Energetycznym na 2020 r. (20:10:20)1 wytyczono pewne ilościowe progi, których nie spełnienie pierwszy raz pociągać będzie określone restrykcje wobec poszczególnych krajów członkowskich. 
    Poniżej opisano problemy krajowych sektorów biopaliwowych, które powinny mieć priorytet w funkcjonowaniu.  


Uwarunkowania prawne a wykorzystanie  biopaliw transportowych w Polsce 
W Polsce uwarunkowania prawne dotyczące biopaliw transportowych kształtowały się w ostatnich kilku latach i oparte są na regulacjach UE, m.in. na 
dyrektywie promującej biopaliwa (2003/30/EC). Na szczególną uwagę zasługuje nowoczesna ustawa o biokomponentach i biopaliwach ciekłych z 25 sierpnia 2006 r., która weszła w życie 1 stycznia 2007 r., a wraz z nią szereg uwarunkowań, w tym ustawa o systemie monitorowania i kontrolowania jakości biopaliw również z 25 sierpnia 2006 r (Dz.U. nr 169, poz. 1200).
    Mimo, że część aktów prawnych towarzyszących ustawom jest jeszcze na etapie zatwierdzania w Unii Europejskiej2, to jednak proces kształtowania uwarunkowań prawnych w zakresie biopaliw transportowych w Polsce można uznać za spójny i zamknięty3
    Można obserwować wyraźny wpływ okresu kształtowania otoczenia prawnego na wykorzystanie biokomponentów w Polsce, co przedstawia rys. 1 i 2. 

Wykres 1. Miesięczne wykorzystanie estrów jako komponentu oleju napędowego w Polsce
    Początek biodiesla w Polsce to przełom roku 2004/2005 i uruchamianie z dużymi problemami prawnymi produkcji w Rafinerii Trzebinia, a potem stopniowy wzrost krajowego wykorzystania aż do końca 2006 r. Rok 2006 był też rokiem sukcesu eksportowego Rafinerii w Trzebinii. Sukces nie był jednak długotrwały. Spadek krajowego wykorzystania biodiesla w całym 2007 r. wynikał z niekorzystnej dla producentów stawki zwolnienia akcyzowego (rozporządzenie z 22 grudnia 2006 r). Ukazanie się niekorzystnego dla producentów rozporządzenia ministra finansów częściowo zniwelowały kolejne ustawy wspierające: z 11 maja 2007 r. o podatku akcyzowym i 23 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Początek 2008 r. obfituje w rekordowe wykorzystanie biodiesla w Polsce, co może być związane z karami dla producentów paliw za nie wywiązywanie się z obowiązku dolewania 3,45%4 biokomponentu (liczone energetycznie a nie objetościowo). Stopniowy wzrost wskaźnika i ilości wykorzystanego biodiesla nie oznacza wykorzystania tylko polskich estrów. Producenci paliw korzystają nie tylko z biokomponentów krajowych ale i zagranicznych, ogłaszając często trudne do spełnienia dla naszych producentów warunki. 
Wykres 2. Miesięczne wykorzystanie bioetanolu jako komponentu benzyn w Polsce.
    Odmiennie kształtował się rynek bioetanolu, który funkcjonował w Polsce od końca lat 90 i wzrastał stopniowo osiągając wysoki pułap w 1996 i 1997 r. Potem następował spadek produkcji aż do 2004 r. Po tym, bardzo trudnym okresie można zaobserwować stopniowy wzrost wykorzystania bioetanolu w kraju, pewne jego ilości wyeksportowano w 2006 r. 
    W 2008 r. wzrost wykorzystania bioetanolu nie jest tak dynamiczny jak biodiesla ze względu na różne ograniczenia głównie jakościowe. Ma to związek z brakiem normy jakościowej na paliwa zawierające powyżej 5% obj. biokomponentu, np. paliwa E-7 czy E-10 zawierającego 7 czy 10% biokomponentu. Biodiesel ma swoja normę na B-20, zawierającą 20% biokomponentu. 
    Oznacza to, że zbudowanie takiej normy potrwa jakiś czas dodatkowo normę musi zatwierdzić Komisja Europejska.
    Wejście Polski do UE zdawało się stanowić długo oczekiwaną dla polskich gorzelników szansę na wzrost produkcji, zwiększenie przychodów i zatrudnienia. Należy dodać, że jeszcze w końcu lat 80. funkcjonowało w naszym kraju ok. 960 gorzelni rolniczych i kilka przemysłowych. Zachwianie na rynku bioetanolu, w tym z powodu znacznego importu biokomponentów i równoczesne pojawienie się kilku średniej wielkości nowoczesnych polskich zakładów bioetanolowych 1-fazowych5 spowodowało ograniczenie liczby pracujących gorzelni rolniczych z ok. 220 w grudniu 2006 r.6 do ok. 120 w końcu stycznia 2008 r. 
    Dodatkowo wiele organizacji producentów surowców rolniczych i biokomponentów uważa, że na polski rynek łatwo przedostaje się bioetanol pochodzący z rynku amerykańskiego. W sektorze gorzelni rolniczych7 panuje ogromne niezadowolenie z kilku powodów do najważniejszych zaliczyć można: brak działań osłonowych na szczeblu administracji państwowej, w wyniku czego mała i średniej wielkości gorzelnia jest zmuszona do konkurowania z dużymi obiektami w UE czy z rynku amerykańskiego. 

Biogazowe zielone światło
   W 2005 i 2006 roku dużym zainteresowaniem inwestorów cieszył się sektor biodiesla, potem nastała krótka era dobrego klimatu inwestycyjnego dla bioetanolu, a rok 2008 wydaje się być rokiem dobrym dla biogazu rolniczego. O ile wymienione dwa sektory ciekłych biopaliw transportowych tj.: biodiesla i bioetanolu, objęte monitoringiem, Dyrektywy 2003/30/EC uznaje się obecnie w Polsce już przeinwestowane to z dużą nadzieją inwestorzy spoglądają na sektor biogazu. 
    Dotychczasowy rozwój sektora biogazu rolniczego w Polsce na tle osiągnięć innych krajów europejskich trzeba uznać za niezadowalający. Pod względem produkcji biogazu w przeliczeniu na mieszkańca Polska znajduje się na odległym 17 miejscu w stawce 25 krajów UE8.
    Biogaz rolniczy, otrzymywany przede wszystkim z odpadów rolniczych zwierzęcych i roślinnych, ale również z upraw celowych w niedługim czasie stanie się w Polsce ważnym i równouprawnionym biopaliwem. 
    Biogazownie mają to do siebie, że mogą być producentami „zielonej elektryczności” (z więc poszukiwanych świadectw pochodzenia), ciepła9 czy paliwa do pojazdów rolniczych i innych (CNG) a także mogą porządkować gospodarkę odpadami (produkcji roślinnej i zwierzęcej  odchody, zakładu przetwórczego). Z jednej strony biogazownie poprawiają stan środowiska z drugiej lokalnie mogą być uciążliwe ze względu na wydobywający się odór z komór fermentacyjnych i urządzeń odsiarczających. 
    Polski potencjał w zakresie produkcji biogazowi rolniczych oszacowany został na ok. 1000 sztuk. W Ministerstwie Gospodarki powstał jednak plan bardziej ambitny, który reprezentuje hasło: „biogazownia w każdej polskiej gminie”. 
    Na podkreślenie zasługuje fakt funkcjonowania w Niemczech ok. 5 tys. biogazowi rolniczych o średniej mocy ok. 0,38 MW, a u nas zaledwie kilku małych biogazowi rolniczych. W Polsce istnieje zainteresowanie większymi biogazowniami, wydaje się bowiem, że im większa biogazownia tym większy zysk i skraca się okres zwrotu poniesionych nakładów. Stąd jeżeli występują plany inwestycyjne dotyczą biogazowi co najmniej 0,5 MW, a tak naprawdę poważne inwestycje zaczynają się ok. 1 MW (1 kW to inwestycja rzędu 3500 euro). Takimi biogazowniami zainteresowani są inwestorzy pasywni czy np. energetyka zawodowa, której zainteresowania idą w kierunku nawet kilku MW.
    W Niemczech, aby ograniczyć budowę gigantów biogazowych, dających pewne korzyści ekologiczne ale i zagrożenia lokalne, zmieniono niektóre uwarunkowania prawne, wsparto budowę biogazowni o mocy do 0,5 MW. Kompleks takich biogazowi, korzystający częściowo z polskiego surowca, powstał przy nasze zachodniej granicy.
    Biogazownia daje szereg konkretnych korzyści, ale stanowi też bardzo silną barierę. Barier budowy i eksploatacji biogazowi należy oczekiwać po stronie: prawnej, kapitałowej, technologicznej i surowcowej. 
    Prawo dla biogazowi w Polsce obecnie jest dopiero budowane, ma wielu luk i powinno być zbieżne z prawem unijnym. Często prawo na szczeblu lokalnym jest u nas inaczej interpretowane niż na szczeblu centralnym. 
    Technologia, która wydaje się dość prosta to jednak skomplikowane know-how, sprowadzane z krajów posiadających pewne tradycje biogazowe. W UE mamy kilkadziesiąt firm, z których doświadczenia można skorzystać. Mamy też i pewne doświadczenia własne w budowie biogazowi krajowych (p. Ludwik Latocha, prof. Romaniuk Wacław IBMER). Należy przypomnieć, że najważniejsze parametry biogazowi powinny być w miarę stałe (temperatura, skład substratów) w całym okresie jej eksploatacji.
    Dużą barierę przy stabilnym funkcjonowaniu biogazowi z odpowiednim stopniem wykorzystania zdolności, stanowi surowiec. Jeżeli surowcem jest kiszonka kukurydzy, a moc bioelektorowni wynosi np. 0,5 MW potrzebujemy każdego dnia kiszonkę z ok. 0,5 ha. 
    Inwestując w biogazownię powinniśmy przewidzieć (zapewnić) jego stałość asortymentową na okres co najmniej 10 lat. Nie jest to łatwe zadanie aby do komory fermentacyjnej trafiała taka sama ilość i skład procentowy substratów przez tak długi okres. 
    Jeżeli nie posiadamy własnego surowca powinniśmy zakontraktować go jak najbliżej obiektu. Odległości pow. 25 km sprawiają, że obiekt może nie przynosić zysków. 
    I ostatni aspekt – kapitał. Zgromadzenie kilkunastu milionów zł na budowę biogazowni10 przez pojedynczego rolnika to nie lada wyczyn. Jeżeli ma się b. duże gospodarstwo rolne ew. zakład przetwórczy można skorzystać z kilku programów wspierających (np. Innowacyjna Gospodarka, Infrastruktura i Środowisko), ale i tak nakłady są ogromne. Jak wynika z doświadczeń szwedzkich, konsorcja czy spółki wieloosobowe przez wiele lat tworzyły statut i ostatecznie nie odniosły sukcesu. Jeżeli uda się wypełnić wszystkie formalności, otrzymać środki finansowe, to okres zwrotu inwestycji może wynieść do 5 lat, w przypadku nie otrzymania takich środków – będzie prawie dwukrotnie dłuższy. 
    Zatem trzeba szukać dodatkowych środków wspierających inwestycję (pasywni inwestorzy). 

Podsumowanie


Wszystkie omówione rodzaje biopaliw rozwijają się stopniowo, wnosząc czystość środowiskową produkowanych biopaliw, wykorzystanych w transporcie, sektorze energetycznym czy cieplnym. Bariery do pokonania w celu osiągnięcia sukcesu rynkowego są wysokie a więc i atrakcyjność po ich pokonaniu też.

1 Wyjaśnienie 20: 10: 20; Przewiduje się, że do 2020 r. nastąpi wzrost wykorzystania odnawialnych źródeł energii do 20% udziału w zużyciu energii, wykorzystania biopaliw do 10%, zaś zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych wyniesie 20%.
2
Jak np. ustawa z 11 maja 2007 r. o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 99, poz. 666) czy ustawa z 23 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. nr 165, poz. 1169).
3
H. Zamojski, Możliwości realizacji narodowego celu wskaźnikowego w zakresie paliw i biopaliw płynnych, Materiały na konferencję prasową KIB, MRiRW, Warszawa, 14.02.2008.
4
NCW= 3,45% Narodowy Cel Wskaźnikowy, przyjmowany dla poszczególnych lat wskaźnik z tendencją rosnącą. 
5
W Polsce dotychczas produkcja bioetanolu i spirytusu surowego była 2-fazowa. Gorzelnia produkowała destylat rolniczy, który był odwadniany w innym zakładzie odwadniającym (na biopaliwo) lub rektyfikowany (na wyroby spirytusowe i inne). Nowoczesne zakłady wszystkie te procesy prowadzą w jednym miejscu, dostarczając na rynek destylat, bioetanol i spirytus rektyfikowany. 
6
Materiały MRiRW: Bioenergia w Polsce – stan obecny i perspektywy. www.minrol.gov.pl, 28.03.2007. 
7
Ogólnie brak definicji takiej gorzelni, ale niektórzy przyjmują że gorzelnia rolnicza ma zdolność do 10 mln l/rok
8
Biogas Barometr, Eurobserv’ER, 2007; Kupczyk A., Bartczak Ł., Rozwój i atrakcyjność sektora biogazowni rolniczych w Polsce, Przegląd Hodowlany 2/2008.
9
Ciepło stanowi zazwyczaj „niechcianą” cześć produkcji biogazowi, trudną do wykorzystania.
10
Koszt budowy 1 kW bioelektrowni to ok. 3500 euro

Tags: biogaz , ekologia , energia , publicystyka , środowisko