Kursy walut

Kursy NBP z 23-05-2012
walutaskupsprz.
USD3.35933.4271
EUR4.28554.3721
CHF3.56853.6405
JPY4.20704.2920
Kredyt
przejdź

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica880-910
kukurydza870-930
owiesbrak ofert
jęczmień890-930
Śruty
rzepakowa1150
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
Skrobia w kiszonce z kukurydzy PDF Drukuj Email
Hodowca Bydła
Wpisany przez Edyta Kowalczuk, Renata Klebaniuk, Grzegorz Kochman   

 Kukurydza jest rośliną zbożową z rodziny traw, podrodziny prosowatych. Jest to roślina jednoroczna, uprawiana przede wszystkim na wysokowartościową paszę, dla celów przemysłowych i konsumpcyjnych.

 Skład chemiczny ziarna kukurydzy uzależniony jest od odmiany botanicznej, a średnia zawartość podstawowych składników wynosi:

  • skrobia 60-66%,
  • białko 11,3-14,3%,
  • tłuszcz 4,59%.
W zielonej masie natomiast kukurydza zawiera:
  • białko ok. 1,5%,
  • tłuszcz 0,5%,
  • węglowodany 9,5% ,
  • witaminy – 0,06 mg% A i B2; 0,17 mg% B1 i K; 9 mg% C.

 Kukurydza jest zbożem bardzo cennym w żywieniu bydła, owiec i koni. Przy odpowiednim zagęszczeniu roślin, doboru odmian dostosowanych do regionu klimatycznego, gleby i stanowiska otrzymuje się wysokie plony doskonałej jakości paszy. Kukurydza użytkowana jest głównie na:

  • kiszonkę z całych roślin,
  • ziarno,
  • kiszonkę z kolb kukurydzy (CCM – Corn Cob Mix).

 Kiszonka z kukurydzy jest najchętniej stosowaną paszą objętościową w żywieniu krów mlecznych, zarówno ze względu na niski koszt produkcji, łatwość zakiszania, wysoką wartość energetyczną jak i smakowitość. Jest to pasza o bardzo dobrych parametrach dla krów mlecznych we wszystkich okresach fizjologicznych z wyjątkiem okresu zasuszenia. Szczególnie ostrożnie powinna być skarmiana w pierwszych tygodniach zasuszenia, gdyż występuje wtedy największe ryzyko nadmiernego otłuszczenia krowy. W następstwie może prowadzić ono do występowania szeregu schorzeń metabolicznych. Radzi się by dawka kiszonki z kukurydzy w tym okresie nie przekraczała połowy zapotrzebowania krowy na suchą masę.
 Ważnym zagadnieniem przy skarmianiu kiszonki z kukurydzy w aspekcie strawności i wartości energetycznej paszy jest termin zbioru roślin. Krowy mleczne powinny otrzymywać kiszonkę o zawartości suchej masy w ilości 32-35%, przy udziale w niej ziarna 45-50%. Najbardziej zbliżone do podanych wartości obserwuje się przy zbiorze kukurydzy w fazie woskowo-szklistej ziarna. Na wartość pokarmową kiszonki wpływa także stopień rozdrobnienia zielonej masy. Istotne jest uszkodzenie okrywy ziarniaka, dzięki czemu możliwe jest jego dobre trawienie. Procesowi zakiszania sprzyja wielkość cząstek w granicach 0,5-1,5 cm. Potrzeby krów generują jednak produkcję większych cząsteczek.
 Węglowodany występujące w paszach można podzielić na strukturalne i niestrukturalne. Pierwszą grupę określa się jako węglowodany ścian komórkowych. Należą do niej: celuloza, hemicelulozy i pektyny. Drugą grupę tworzą węglowodany rozpuszczalne w wodzie oraz zapasowe, głównie skrobia. Rozkład węglowodanów odbywa się według następującej kolejność: węglowodany rozpuszczalne, pektyny, skrobia, celuloza i hemicelulozy. Fruktozany występujące np. w zielonkach, pektyny i skrobia ulegają w żwaczu szybkiemu rozkładowi. Celuloza i hemicelulozy są rozkładane z pewnym opóźnieniem.
 Zdolność węglowodanów do rozkładu w żwaczu jest zróżnicowana. Dotyczy to nie tylko samych węglowodanów, ale także ich frakcji w różnych paszach (Tab. 1).

Tab. 1. Podatność skrobi różnych pasz treściwych na degradację żwaczową, Flachowsky 1999

 Tempo rozkładu węglowodanów kukurydzy czy sorga jest wyraźnie mniejsze niż jęczmienia bądź pszenicy. Zróżnicowanie to zależy od charakterystyki rozkładu skrobi w roślinach.
 Różnice w rozkładzie dotyczą także węglowodanów strukturalnych, a szczególnie frakcji NDF. W miarę starzenia się roślin ich rozkład w żwaczu obniża się. Wyjątek stanowią kiszonki sporządzone z całych roślin zbożowych (GPS), gdyż w fazach między końcem dojrzałości mlecznej a końcem dojrzałości ciastowatej wiek rośliny nie ma wpływu na rozkład węglowodanów w żwaczu. Węglowodany roślin motylkowatych wykazują większą podatność na rozkład niż trawy.
 Podstawowym źródłem energii w żywieniu krów mlecznych są węglowodany, głównie glukoza i w niewielkich ilościach glikogen. Ich ilość w paszach określa bilans energetyczny krowy, ma istotny wpływ na działalność mikroorganizmów żwacza, decyduje o poziomie metabolizmu tkankowego oraz o ilości produktów powstających w przemianach żwaczowych, profilu i poziomie lotnych kwasów tłuszczowych, w tym także mleczanów, których nadmiar w żwaczu nie jest pożądany. Ważny jest także skład węglowodanów w dawce.

 


Bilans energetyczny
W żywieniu krów wysokoprodukcyjnych, zwłaszcza w okresie okołoporodowym należy zwrócić uwagę na bilans energetyczny. Szczególnie okres przejściowy obfituje w deficyty energii, które mogą stać się początkiem wielu chorób o podłożu metabolicznym, a także zaburzeń w rozrodzie krów mlecznych.
 W żywieniu bydła potrzeby energetyczne pokrywane są poprzez dostarczenie w dawce pokarmowej odpowiedniej ilości glukozy, która jest podstawowym źródłem energii. Glukoza jest powszechnie występującym cukrem w paszach, ponieważ jest składnikiem najważniejszego wielocukru roślinnego czyli skrobi. Krowy wysokoprodukcyjne powinny dostawać dziennie ok. 3 kg tego polisacharydu na pokrycie potrzeb energetycznych. Najwięcej skrobi posiadają ziarna zbóż. Stosowane w żywieniu krów mlecznych pasze treściwe zbożowe to: jęczmień, pszenica oraz kukurydza, jak również pszenżyto i owies. Wśród nich najwięcej skrobi zawiera kukurydza, różnie w zależności od odmiany, średnio ok. 700 g/kg suchej masy.


Kiszone ziarno kukurydzy
Kukurydza może być skarmiana w formie śruty, jednak najczęściej stosuje się ziarno kiszone. Mimo wysokiej zawartości węglowodanów, ziarno kukurydzy jest surowcem trudnokiszącym się. W produkcji kiszonki stosuje się różnego rodzaju konserwanty na bazie kwasów organicznych lub preparaty zawierające określone szczepy bakterii. Popularne jest także skarmianie kukurydzy w postaci CCM (corn-cob-mix). Jest to rozdrobnione, zakiszone ziarno razem z częścią osadek (rdzeniem).
 Stosowanie ziarna zbóż jako paszy treściwej dla krów wysokoprodukcyjnych zmusza do analizy przydatności żywieniowej danego zboża pod kątem zawartości skrobi i jej podatności na degradację w żwaczu i jelicie. Stosowanie dawek z dużą ilością zbóż zwiększa wprawdzie wydajność i zawartość białka, ale zmniejsza zawartość tłuszczu w mleku. Jest to wynikiem wzrostu fermentacji propionowej w żwaczu, a więc obniżeniem ilości octanów spowodowanym mniejszą ilością kwasu octowego, co w efekcie prowadzi do spadku syntezy krótko- i średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Spotykany często podwyższony poziom insuliny we krwi (dużo propionianów) powoduje produkcję mleka o obniżonej zawartości tłuszczu, a zwiększonej białka lub też produkcja białka nie ulega zmianom.
 Liczne badania żywieniowe wskazują na konieczność zapewnienia w żwaczu równomiernego przebiegu przemian pobranej masy organicznej, a więc energii i białka, z zachowaniem określonej ilości składników pokarmowych nieulegających rozkładowi i degradacji w żwaczu (Ryc. 1).


 Do prawidłowego przebiegu fermentacji w żwaczu konieczne jest podawanie krowom w dawce pasz strukturalnych o wystarczającym poziomie włókna, które ma wpływ na tworzenie się tłuszczu mleka, a tym samym wspomaga metabolizm zwierzęcia. Proces ten jednak wymaga odpowiedniego poziomu przeżuwania i wytwarzania śliny, która podnosi pH treści żwacza, co sprzyja działaniu mikroorganizmów celulolitycznych.
 Dostarczenie krowie energii wystarczającej do produkcji mleka jest trudne, szczególnie w przypadku krów o wysokiej wydajności mlecznej. Produkcja powyżej 15000 kg mleka od sztuki, czy powyżej 10000 kg mleka przeciętnie w stadzie, nie są już dzisiaj przypadkami jednostkowymi. Prawidłowe zaopatrzenie w energię krów wysoko mlecznych nabiera specjalnego znaczenia. Jednym z najważniejszych zadań hodowcy jest pokrycie zapotrzebowania energetycznego organizmu krowy przez dostarczenie jej odpowiedniej ilości glukozy, co w przypadku krów o niskiej wydajności nie ma takiego znaczenia.

 


Niezbędna glukoza
Laktoza, główny składnik mleka, syntetyzowany jest w gruczole mlecznym z glukozy. Stąd zapotrzebowanie dzienne na glukozę uzależnione jest od wydajności mlecznej i waha się od 1,3 kg do 4,0 kg. Szczególnie w pierwszym okresie laktacji mogą występować niedobry glukozy, co skutkuje nasileniem się procesów glukogenezy i tworzeniem glukozy z aminokwasów. Niedoborowym składnikiem paszy staje się wtedy białko. Dlatego tak istotne jest dostarczenie odpowiednich ilości glukozy dla wysoko produkcyjnych krów.
 Należy jednak podkreślić, że glukoza nie służy wyłącznie do tworzenia laktozy, ale jest niezbędna w wielu innych procesach metabolicznych organizmu krowy, np. syntezie kwasów tłuszczowych w gruczole mlekowym, w cyklu pentozofosforanowym czy glicerolu. Zapotrzebowanie na ten monosacharyd określa się na podstawie wydzielania laktozy w mleku przyjmując, że glukozy powinno być 1,5 razy więcej niż laktozy.
 Glukoza w paszach głównie występuje jako budulec polisacharydów skrobi i celulozy. Skrobia zbudowana jest z dwóch frakcji - amylozy i amylopektyny, których procentowy udział jest różny w zależności od gatunku rośliny. Właśnie ten stosunek poszczególnych frakcji do siebie decyduje o przydatności skrobi w żywieniu przeżuwaczy. Zawartość amylozy w skrobi może wahać się od 15 do 25%, adekwatnie amylopektyny od 75 do 85%. Amyloza to część skrobi, która ma budowę łańcuchową, bez rozgałęzień, a strukturę spajają wiązania a-1,4-glikozydowe. Amylopektyna to frakcja o budowie rozgałęzionej, które połączone są także wiązaniami a-1,4-glikozydowymi, ale w miejscach rozgałęzień, w ich miejsce wchodzą wiązania a-1,6-glikozydowe. Budowa taka ma zasadnicze działanie dla działania enzymów, trwałości skrobi i jej wartości użytkowej. Skrobia kukurydzy prawie nie zawiera amyloz, zdecydowanie większy udział w jej budowie ma amylopektyna.
T ab. 2. Przeciętna zawartość skrobi w różnych paszach i jej rozkład w żwaczu, według Jerocha i in. cyt. za Flachowsky 1999 Przy ustalaniu dawek dla krów wysokowydajnych, w przypadku skarmiania ziarna z kukurydzy, należy uwzględnić istotny czynnik, jakim jest rozkładalność skrobi w żwaczu i ilość skrobi tzw. by-pass, czyli przechodzącej do jelita cienkiego. Dla właściwego zaopatrzenia krowy w glukozę konieczna jest znajomość stopnia degradacji skrobi w ziarnie kukurydzy z kiszonek, jak również w ziarnie wysuszonym, kiszonym czy konserwowanym (Tab. 2).
 Rozpad tego wielocukru jest również ściśle uzależniony, od jego ilości w zadawanej dawce. Przy pobraniu 3,0 kg dziennie i rozkładzie w żwaczu na poziomie 60%, do jelita cienkiego dociera 1,2 kg skrobi. Przy podaniu większej ilości skrobi, większa jej ilość ulegnie rozpadowi w żwaczu i nie zostanie wykorzystana w jelicie cienkim. Stopień degradacji skrobi żwaczowej, czyli rozpad skrobi w żwaczu pod wpływem działalności bakterii jest zróżnicowany i zależy od rodzaju skrobi. Najłatwiej rozkładalna jest skrobia z ziarna pszenicy i jęczmienia, w najniższym stopniu pochodząca z nasion strączkowych. Skrobia zawarta w kukurydzy jest rozkładana przez mikroorganizmy żwacza powoli, dlatego duża jej część ulega dalszemu trawieniu w jelicie cienkim, co u krów o wysokiej wydajności jest szczególnie pożądane. Staje się ona bowiem źródłem glukozy na poziomie jelita cienkiego. Takich cech nabiera jednak wyłącznie ziarno dojrzałe. Skrobia kukurydzy zbieranej we wcześniejszych fazach wegetacji jest bardziej podatna na degradacje w żwaczu. Dlatego zaleca się zakiszanie kukurydzy o pełniejszej dojrzałości ziarna, bardziej odpornej na rozkład żwaczowy. W żwaczu skrobia zawarta w paszy ulega degradacji w 50-95% i jest zamieniana na lotne kwasy tłuszczowe. W procesie fermentacji skrobi na lotne kwasy tłuszczowe następują nawet 40-procentowe straty z powodu powstawania metanu. Trudno rozkładalna skrobia w żwaczu powoduje lepsze wykorzystanie innych składników, wchodzących w budowę ścian komórkowych, co ma korzystny wpływ na stabilizację treści żwacza. Zbyt wysoka dawka skrobi łatwo ulegającej degradacji, powoduje spadek pH treści żwacza, co limituje rozwój bakterii celulolitycznych, jedynych mikroorganizmów odpowiedzialnych za strawność ściany komórkowej rośliny. Nie należy jednak zapominać, że niedostateczna podaż energii może ograniczyć proces syntezy białka w żwaczu.
Tab. 3. Wykorzystanie glukozy przez krowy wysokomleczne w zależności od źródła skrobi Pozostała, niezdegradowana w żwaczu część skrobi, przechodzi do jelita cienkiego. Tam enzymy rozbijają ją do glukozy, która bezpośrednio jest spożytkowana do syntezy białka mleka. Pamiętajmy jednak, iż organizm przeżuwacza ma ograniczone możliwości trawienia i absorpcji w jelicie cienkim. Wykorzystanie przez krowy glukozy w zależności od źródła skrobi przedstawiono w tabeli 3.
 Coraz większym zainteresowaniem w żywieniu krów mlecznych cieszy się kiszone ziarno kukurydzy. Z wielu badań wynika, że zastąpienie np. śruty jęczmiennej, kiszonym, gniecionym ziarnem kukurydzy, powoduje gorsze wykorzystanie składników pokarmowych w grupie żywionej śrutą jęczmienną. Znajduje to odzwierciedlenie w składzie mleka. Mleko otrzymane od krów żywionych ziarnem kukurydzy charakteryzuje się większą zawartością podstawowych składników - białka, kazeiny, laktozy oraz tłuszczu. Istotnie wzrasta także dzienna wydajność mleka. Stosowanie ziarna kukurydzy ma więc uzasadnienie w żywieniu krów o wysokiej produkcji mleka.

Tags: bydło , hodowla bydła , kiszonki , kukurydza , pasze , skrobia , żywienie , żywienie bydła