|
Nowoczesny chów bydła mlecznego powinien uwzględniać bardzo dużo czynników do których zaliczyć należy zapewnienie odpowiednio zbilansowanej paszy, prawidłowo zorganizowane i przeprowadzane pozyskiwanie mleka wraz z jego wstępną obróbką. Przy krowach wysokowydajnych nie można też zapomnieć o zwiększonej opiece weterynaryjnej. Jednak najistotniejszym okazuje się rozpoczęcie zmagań w gospodarstwie od najważniejszej składowej sukcesu w chowie bydła – czyli samego budynku inwentarskiego. To tutaj odbywają się wszystkie zabiegi, to tutaj zwierzęta spędzają najwięcej czasu swego życia. Dlatego stanowi on najważniejsze ogniwo w zapewnieniu dobrostanu, a tym samym najkorzystniejszych warunków bytowania.
Czym jest dobrostan? Rozpoczynając dyskusje nad parametrami zapewniającymi tak bardzo wymagany dobrostan zwierząt najpierw należy uświadomić sobie czym właściwie jest dobrostan? W częstych rozmowach z rolnikami słyszy się odpowiedz iż: „... są to najlepsze warunki do życia...”. Problem jednak stanowi ustalenie, co to znaczy „najlepsze”?
 Bydło mleczne utrzymywane jest w różnych warunkach klimatycznych, różnych szerokościach geograficznych i... jak pokazuje rzeczywistość hodowlę można uznać za pełną sukcesu. Zwierzęta są zdrowe, wydają na świat zdrowe i liczne potomstwo i przede wszystkim charakteryzują się dużymi wydajnościami czystego mleka spełniającego ustalone normy.
Rys.2a. Obora uwięziowa - przekrój poprzeczny  Zupełnie inne warunki panują w krajach alpejskich np. w Szwajcarii, Austrii gdzie krowy bardzo często wychodzą z obory na okólnik po... śniegu, szczególnie na wysokości 2000-2500 metrów, a zupełnie inne w krajach śródziemnomorskich, we Włoszech, Hiszpanii czy Izraelu. Jak to więc możliwe, że efekt produkcji jest taki sam, przy tak diametralnie różnych warunkach? Oczywiście dużą rolę odgrywa rasa, cechy pokrojowe bydła i przystosowanie.
Rys. 2b. Obora uwięziowa - przekrój podłużny 
Rys. 2c. Obora wolnostanowiskowa po adaptacji
 Zgodnie z zobowiązującą definicją pod pojęciem “dobrostanu” rozumiemy stan osobnika odnoszący się do jego usiłowań radzenia sobie ze środowiskiem (D. Broom). Należy przez to rozumieć, że dobrostan to stworzone przez nas warunki bytowania, w których zwierzęta są w stanie sobie poradzić i które akceptują oraz które nie mają negatywnego wpływu na ich rozwój. Najważniejszymi kryteriami pozwalającymi ocenić rolnikowi poziom dobrostanu zwierząt jest zadowalający stan ich zdrowia, prawidłowy wzrost i dojrzewanie, wysoka płodność i produkcyjność oraz różnorodność prawidłowych form zachowania się. Trzeba pamiętać, iż wpływ na wszystkie te kryteria mają, obok zarządzającego człowieka, rozwiązania techniczne i technologiczne. A te z kolei związane są ściśle z samym budynkiem inwentarskim. Odpowiednia technologia chowu, organizacja zabiegów w oborze, usytuowanie i rodzaj dojarni, stanowisk dla bydła oraz dodatkowe wyposażenie stanowi niezwykle istotne składowe dobrostanu. Rysunek 1 przedstawia mnogość czynników, które mają ogromne znaczenie na dobrostan bydła. Wynika z niego, że nie tylko parametry fizyczne, ale też czynniki psychiczne wpływają na ogólną kondycję zwierząt. Najlepszy chów wolnostanowiskowy Nie jest tajemnicą, iż najkorzystniejszym systemem utrzymania bydła jest chów wolnostanowiskowy. Adaptacja obory uwięziowej na wolnostanowiskową wiąże się oczywiście z kosztami i nakładami pracy, lecz korzyści płynące z takiego zabiegu są warte dodatkowych starań. Na starej dokumentacji obory (Rys. 2a i 2b) widać wyraźnie rozkład budynku obory uwięziowej oraz jej rozkład już po adaptacji na wolnostanowiskową (Rys. 2c). W oborze uwięziowej w centralnej części znajdował się stół paszowy, który pozostał w tym samym miejscu także po adaptacji. Uwzględniono jedynie korekty związane ze żłobem i wygrodzeniami. Tu warto zaznaczyć, iż dno żłobu powinno znajdować się 0,15 m, a tylna jego krawędź ≤0,25 m ponad poziomem stanowiska. Kształt żłobu powinien zapewniać łatwe pobieranie paszy i dostęp do wody. Koniecznie trzeba pamiętać, aby każde stanowisko było zaopatrzone w co najmniej jedno poidło miskowe. Średnica poidła miskowego powinna wynosić 30 cm, a dopływ wody mieć wydajność, co najmniej 10 dm3/min. Należy je umieszczac nad żłobem tak, aby zapewnić sobie łatwość ich czyszczenia – Rys. 3.

 Charakterystycznych zmian dokonano w przypadku stanowisk dla krów. W chwili obecnej zwierzęta zgrupowane są w kojcach wolnostanowiskowch – Rys. 4 – ze swobodnym dostępem do stołu paszowego. Poważnej zmianie uległa część budynku związana z dojeniem i schładzaniem mleka. W przybudówce do obory (a) dotychczas znajdowały się pomieszczenia przeznaczone na schładzalnik oraz stanowisko do mycia aparatów udojowych, myjnia oraz agregat próżniowy. Obecnie po przebudowie została w tam usytuowana dojarnia typu „Rybia Ość 2x4”, pomieszczenie biurowe oraz socjalno – techniczne wraz ze zlewnią mleka. Trzeba pamiętać, iż nowoczesna technologia chowu bydła powinna spełniać następujące warunki: • odpowiednie warunki pracy ludzi, • zapewnienie higieny doju i przechowywania mleka oraz ochrona środowiska, • osiągnięcie wysokiej wydajności mlecznej krów przy zapewnieniu dobrostanu zwierząt, • minimalizacja kosztów użytkowania maszyn i urządzeń.

 W chowie uwięziowym zwierzęta bez przerwy znajdują się na swoich stanowiskach, gdzie podawana jest pasza oraz gdzie przeprowadza się wszelkie zabiegi, w tym dój. W porównaniu z systemem wolnostanowiskowym, który charakteryzuje się możliwością swobodnego poruszania się i większą koncentracją zwierząt system ten wymaga dużo wyższych nakładów pracy, zwłaszcza przy dojeniu krów (Rys. 6). Stosowanie systemu wolnostanowiskowego pozwala uzyskać wysoki poziom mechanizacji, skutkuje też z reguły większą zdrowotnością zwierząt, wydajnością mleczną krów oraz wysoką jakością mleka. Chów uwięziowy, pomimo swoich wad i rosnącej wciąż popularności chowu wolnowybiegowego, jest wciąż szeroko rozpowszechniony, szczególnie w stadach do ok. 30 SD.


Rodzaj podłoża Wyróżnia się dwa podstawowe systemy utrzymania zwierząt jeśli chodzi o rodzaj podłoża: ściółkowe i bezściółkowe. Ściółka zapewnia większą elastyczność i miękkość podłoża oraz stanowi warstwę izolacyjną. Odchody wydalane przez zwierzęta utrzymywane na ściółce mają formę stałą (obornik, czyli mieszaninę kału, słomy i resztek paszy). W systemie bezściołowym zwierzęta przebywają na legowiskach wyposażonych w maty gumowe lub posiadające konstrukcje ażurową. W tym przypadku odchody mają konsystencję płynną (gnojowica – mieszanina kału, moczu i wody technologicznej). Następnym czynnikiem decydującym o dobrostanie zwierząt to wymiar stanowiska. Z uwagi na zwiększające się wydajności mleczne krów oraz ich gabaryty długość i szerokość standardowa stanowisk także uległa zmianie. Obecnie zaleca się, aby szerokość stanowisk dla krów wysokowydajnych i szerokogabarytowych wynosiła ok. 120-135 cm, a długość mierzona od tylnej krawędzi żłobu do tylnego progu – ok. 175 cm. Wprowadzone zmiany mają na celu lepsze zabezpieczenie wymienia przed zranieniem nadmiernym zanieczyszczeniem odchodami. Zbyt długie stanowisko wymaga jednak stosowania większej ilości ściółki oraz większego nakładu pracy przy ścieleniu i usuwaniu obornika. 
 Szczególną uwagę należy również zwrócić na rozwiązania poręczy karkowej. Prawidłowo umieszczona poręcz karkowa powoduje, że krowa wstając cofa się, dzięki czemu odchody nie trafiają na podłoże boksu. Poza tym powinna posiadać ona możliwość łatwej regulacji. Z kolei podest paszowy można stosować w oborze przy podłodze pełnej, a jego szerokość (w przypadku krótkiego podestu) powinna wynosić 0,50 +/- 0,10 m, natomiast szerokość długiego podestu, co najmniej 1,60 m. Warto też w tym miejscu dodać, iż przy długim podeście może być zastosowana jedna przegroda na stanowisko paszowe.
Pozyskiwanie mleka Najistotniejszą zaletą doju krów w hali udojowej (typowego dla wolnostanowiskowego chowu bydła) jest pozyskiwanie mleka w warunkach zapewniających wyższy standard higieny i czystości. Krowa trzymana na uwięzi dojona jest na tym samym stanowisku – w miejscu pobierania paszy, spania, oddawania kału i ścielenia stanowiska. To wszystko wpływa na jakość powietrza oborowego, które zasysane w trakcie pracy dojarki do kolektora aparatu udojowego, może wstępnie skazić pozyskiwane mleko. Ponadto, w oborze uwięziowej trudniej upilnować krowy, aby po zakończonym doju nie kładły się na legowisko, co stwarzaja realne zagrożenie wniknięcia bakterii ze ściółki do otwartego jeszcze kanału strzykowego. Natomiast wychodzące z hali udojowej zwierzęta powinny być zgodnie z wytycznymi dyrektyw i norm, skierowane do stołu paszowego – na korytarz spacerowy, co uniemożliwia im tym samym szybki powrót na legowisko. Przeprowadzanie doju dojarkami rurociągowymi lub bańkowymi z uwagi na konstrukcję, długość instalacji oraz znaczną wysokość ich usytuowania, wymaga stosowania podciśnienia rzędu 50 kPa, a to w porównaniu z niższym podciśnieniem (ok. 42 kPa) w rurociągu mlecznym dojarni, może niekorzystnie wpływać na zwiększenie podrażnień wymion, a w konsekwencji skutkować większą ilością komórek somatycznych w mleku. Mówiąc o dobrostanie zwierząt nie można też zapominać o pracy ludzi. Praca przy dojeniu krów w oborze uwięziowej jest cięższa ponieważ dojarz musi nie tylko osobiście podejść do każdego stanowiska, transportować aparaturę udojową, ale też przepychać się między krowami. Spędza też mnóstwo czasu w niewygodnej pozycji, nierzadko klęcząc obok krów – Rys. 5. Kolejnymi czynnikami wpływającymi na dobrostan bydła są warunki mikroklimatyczne. W poprzednich numerach HB, w cyklu DOBROSTAN pisano na temat mikroklimatu, dlatego w tym artykule zostanie zaakcentowany jedynie fakt wpływu hałasu i wibracji na stan bydła. Hałas przekraczający 70 dB (A) i wibracje przekraczające 0,3 m/s2 mają negatywny wpływ na wydajność mleczną, zdrowotność wymion i samopoczucie krów. Potwierdzają to wyniki gospodarstwa, w którym hałas powodowany przez instalację systemu próżniowego zmniejszono z 79 do 60 dB (A), a wibrację z 0,45 do 0,15 m/s2. Mleczność krów zwiększyła się z 7400 do 8100 kg (o 10 proc.), zmniejszyła się też liczba komórek w mleku – udział krów z liczbą komórek w mleku poniżej 150000 zwiększył się z 40 proc. do 82 proc. Krowy chętniej oddawały mleko, przez co zmniejszyła się pracochłonność czynności rutynowych.
Literatura dostępna u autora
Tags: bydło mleczne , chów wolnostanowiskowy , dobrostan bydła , stanowisko paszowe
|