Kursy walut

Kursy NBP z 23-05-2012
walutaskupsprz.
USD3.35933.4271
EUR4.28554.3721
CHF3.56853.6405
JPY4.20704.2920
Konto osobiste
przejdź

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica880-910
kukurydza870-930
owiesbrak ofert
jęczmień890-930
Śruty
rzepakowa1150
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
Dokarmianie krów w okresie żywienia pastwiskowego PDF Drukuj Email
Hodowca Bydła
Wpisany przez Józef Krzyżewski   

 Postęp, który nastąpił w ostatnich kilku dekadach w doskonaleniu cech mlecznych bydła spowodował, że obecnie mamy krowy zdolne do produkcji dużej ilości mleka ale bardzo wymagające pod względem warunków żywienia i utrzymania. Dlatego też jeśli mówimy o systemach żywienia i utrzymania krów mlecznych należy zawsze mieć na uwadze ich potencjał genetyczny. Nasuwają się zatem pytania – jak żywić krowy w okresie letnim? Czy wystarczy samo pastwisko? Czy żywić je w oborze? W większości wysokowydajnych stad utrzymywane są wprawdzie nadal krowy czarno-białe, ale ich genotyp i związana z nim cała fizjologia tych zwierząt jest zasadniczo różna od krów użytkowanych jeszcze kilkanaście lat temu.

Współczesna krowa mleczna ma bardzo wysokie wymagania pokarmowe, które można pokryć jedynie wówczas, gdy będziemy mieć do dyspozycji pasze o bardzo wysokiej wartości pokarmowej. Ze względu na specyficzną fizjologię krowy, związaną głównie z przebiegiem procesów fermentacyjnych w żwaczu, które mają bezpośredni wpływ na wydajność mleka, jego skład chemiczny i zdrowie zwierząt, należy unikać częstych zmian rodzaju skarmianych pasz. Wynika to stąd, że drobnoustroje egzystujące w żwaczu potrzebują około
3 tygodni na przystosowanie się do nowych pasz. W okresie tym procesy trawienne są rozchwiane, co niekorzystnie odbija się na wydajności mleka. Aby produkcja mleka była w miarę opłacalna, krowy powinny charakteryzować się wysoką wydajnością i być żywione racjonalnie paszami wyprodukowanymi przy możliwie najniższych kosztach. Każdy hodowca wie, że najtańszą paszą są zielonki produkowane w uprawie polowej lub na użytkach zielonych. Z szacunków ekonomicznych wynika, że jeśli przyjmiemy koszt żywienia zielonką za 100%, to koszt żywienia krów kiszonkami stanowi 130-150%, sianem – 180% zaś paszą treściwą 350-500%. Jeśli będziemy prowadzić racjonalną gospodarkę na pastwisku, wówczas można uzyskać ok. 15 tys. kg mleka lub 1750 kg żywca wołowego z 1 ha przy obsadzie 6 DJP/ha. Pociąga to za sobą konieczność wyprodukowania zielonki charakteryzującej się bardzo wysoką wartością pokarmową, która zależy od wielu czynników, m. in. od składu botanicznego porostu (udziału gatunków i odmian traw o wysokiej wartości pokarmowej), jakości gleby, stadium wegetacji roślin w momencie spasania porostu itp. W wielu przypadkach pastwisko traktuje się jako użytek wieloletni, nie wymagający interwencji gospodarza. Jest to duży błąd, ponieważ z biegiem czasu z porostu „wypadają” najwartościowsze trawy i rośliny motylkowate a ich miejsce zajmują chwasty lub rośliny o niskiej wartości pokarmowej. Z tych względów porost na użytkach zielonych powinien być odnawiany co 3-4 lata po zaoraniu i zasianiu nowej mieszanki pastwiskowej. Wówczas będziemy mieli porost charakteryzujący się wysoką wartością pokarmową. W jakim stopniu dobrym porostem pastwiskowym możemy pokryć potrzeby pokarmowe krowy mlecznej? Jeśli przyjmiemy, że krowa waży 600 kg i produkuje tylko 15 kg mleka na dobę, wówczas na pokrycie jej potrzeb pokarmowych wystarczy ilość zielonki, w której będzie około 16 kg suchej masy przy koncentracji energii na poziomie około 0,73 JPM/kg. Jeśli zaś ta sama krowa będzie produkować 30 kg mleka na dobę, wówczas powinna pobrać 19 kg suchej masy (czyli około 120 kg zielonki) lecz o znacznie wyższej koncentracji energii, wynoszącej 0,9 JPM/kg suchej masy. Należy dodać, że taka koncentracja energii występuje w paszach treściwych. Tutaj tkwi zasadnicza trudność związana z pokryciem potrzeb pokarmowych wysoko wydajnej krowy. Porost o tak wysokiej wartości pokarmowej można uzyskać na pastwisku obsianym mieszanką właściwie dobranych gatunków traw i roślin motylkowatych oraz właściwie nawożonych. Wypasanie należy rozpoczynać wówczas, gdy porost osiągnie tzw. „dojrzałość pastwiskową” (ok. 20 cm wysokości). Wówczas zawartość włókna surowego w suchej masie takiego porostu wynosi 18-22%, białka ogólnego w granicach 14-18% a strawność substancji organicznej mieści się w przedziale 70-80%. Należy przestrzegać zasady, aby zawartość białka ogólnego w suchej masie zielonki nie przekraczała 18%, ponieważ nadmiar tego składnika z jednej strony może wpłynąć na zmniejszenie wydajności mleka, z drugiej zaś – na poważne zaburzenia w funkcjach rozrodczych. Można by oczekiwać, że krowa wypasana na pastwisku pokrytym runią o tak wysokiej wartości pokarmowej wyprodukuje 30 kg mleka w ciągu doby. Trzeba tutaj jasno powiedzieć, że w warunkach praktycznych takiej wydajności nie udaje się osiągnąć. W świetle obowiązujących poglądów na fizjologię trawienia i przemianę materii u krów mlecznych wiemy, że jednym z powodów ograniczenia ilości produkowanego mleka jest nie tylko ilość czy koncentracja energii w dawce, lecz także specyfika przemiany białkowej u krów wysokomlecznych. Białko mleka może tworzyć się nie tylko z białka bakteryjnego i pierwotniaków po ich obumarciu w żwaczu, lecz także z tej części białka paszy, która nie ulega rozpadowi w żwaczu. W przeciętnych warunkach współczynnik wykorzystania białka paszy na białko bakteryjne mieści się w przedziale 60-80% i pozwala na wyprodukowanie około 18-20 kg mleka dziennie od krowy (3-3,5 tys. kg mleka w okresie laktacji). Jest to główna bariera fizjologiczna ograniczająca wydajność mleka u krów żywionych porostem pastwiskowym.


Kiedy należy rozpoczynać wypas?
Wypasanie krów na pastwisku z porostem zbyt młodym, który nie osiągnął jeszcze tzw. „dojrzałości pastwiskowej” może przysporzyć więcej kłopotów niż korzyści, ponieważ zielonka taka zawiera mało suchej masy, włókna surowego i energii, zaś zbyt dużo białka łatwo rozpuszczalnego i związków azotowych niebiałkowych, m. in. azotanów, które są trujące dla krów. Żywienie krów takim porostem często prowadzi do występowania biegunek, niestrawności, zaniku przeżuwania, a w konsekwencji do obniżenia wydajności mleka i zmniejszenia w nim koncentracji białka i tłuszczu. Aby zapobiec tym niepożądanym zjawiskom należy podawać krowom siano, słomę lub najbardziej pożądaną paszę przy dokarmianiu, tj. kiszonkę z kukurydzy. W celu pokrycia deficytu energii można podawać krowom niskobiałkowe pasze treściwe w postaci śrut zbożowych. Jeśli nie zlikwidujemy niedoboru energii w żwaczu powstaje nadmiar amoniaku, który po przekroczeniu pewnego stężenia jest dla krowy bardzo silną trucizną. Organizm krowy broniąc się przed zatruciem amoniakiem uruchamia pewne mechanizmy obronne, przede wszystkim zwiększa syntezę mocznika z nadmiaru powstającego amoniaku, którego koncentracja w mleku przekracza dopuszczalną granicę, tj. 250 mg/litr. W takiej sytuacji zmniejsza się zawartość białka w mleku i rozpoczynają się kłopoty z rozrodem. Przy żywieniu krów na pastwisku należy zadbać także o podawanie zwierzętom określonej ilości mieszanek mineralno-witaminowych o odpowiednim składzie oraz lizawek solnych, które powinny być zawsze dostępne dla krów. Jednym z podstawowych warunków efektywnego wykorzystania pastwiska w żywieniu krów mlecznych jest pełne rozeznanie w zakresie ilości zjadanej zielonki pastwiskowej, jej składu chemicznego ze szczególnym uwzględnieniem poziomu białka, włókna oraz koncentracji energii, która jest ściśle związana z zawartością składników pokarmowych i stopniem ich strawności. Należy przy tym mieć na uwadze dość znaczne wahania w plonie i wartości pokarmowej runi pastwiskowej w różnych latach, porach roku i rotacjach, uwarunkowane głównie poziomem nawożenia, porą roku, ilością i rozkładem opadów atmosferycznych, przebiegiem temperatury, nasłonecznienia itp. W okresie wegetacyjnym plon runi pastwiskowej uzyskiwanej z 1 ha ulega znacznym wahaniom. Gdyby globalną wydajność pastwiska przyjąć za 100%, to w poszczególnych miesiącach wynosi ona przeciętnie (%): w kwietniu – 7, maju – 25, czerwcu – 17, lipcu – 18, sierpniu – 18 i we wrześniu – 15.

Dokarmianie – ponad 18 kg mleka
Jak już wspomniano wcześniej, żywiąc wysokowydajne krowy wyłącznie samym, nawet bardzo dobrej jakości porostem pastwiskowym, charakteryzującym się wysoką wartością pokarmową, nie jesteśmy w stanie pokryć w pełni ich potrzeb pokarmowych. Porostem pastwiskowym charakteryzującym się wysoką wartością pokarmową, można w pełni pokryć potrzeby pokarmowe krowy produkującej nie więcej niż 18 kg mleka dziennie. Przy wyższej wydajności krowy trzeba dokarmić innymi paszami. Wśród hodowców bydła mlecznego są różne zdania na temat sposobu żywienia krów zielonkami w sezonie wegetacyjnym. Część hodowców uważa, że zielonkę pastwiskową lub wyprodukowaną na gruntach ornych lepiej jest kosić, dowozić do obory i mieszać (najlepiej w wozie paszowym) z innymi komponentami dawki. Mamy wówczas do czynienia z systemem TMR. Taki system żywienia jest optymalny z żywieniowego punktu widzenia. Są hodowcy, którzy są zdecydowanymi zwolennikami wypasania krów na pastwisku. Ich zdaniem system ten wymaga mniejszych nakładów a przebywanie zwierząt na pastwisku umożliwia ruch, co sprzyja łatwiejszym porodom i przyczynia się do poprawy parametrów rozrodu. Jednakże w wielu przypadkach przeciwnicy wypasania mają rację, ponieważ w praktyce nie ma możliwości uzyskania w dłuższym okresie czasu porostu charakteryzującego się optymalną wartością pokarmową. Skład chemiczny porostu i jego wartość pokarmowa zmieniają się z dnia na dzień. Trzeba przyjąć jako zasadę, że wszystkie rodzaje zielonek zachowują optymalną wartość pokarmową w stosunkowo krótkim czasie, tj. dosłownie kilku, najwyżej kilkunastu dni. Porost na użytkach zielonych w zależności od składu botanicznego, poziomu nawożenia i opadów w początkowym stadium wzrostu zawiera za mało suchej masy i włókna surowego, a za dużo białka ogólnego (zwłaszcza związków azotowych niebiałkowych), zaś w późniejszym okresie – odwrotnie. W warunkach klimatycznych naszego kraju w większości rejonów ilość opadów jest zbyt mała, a możliwości nawadniania z uwagi na bardzo wysokie koszty są raczej ograniczone. Z tych względów w wielu krajach europejskich, zwłaszcza w Skandynawii, powszechną praktyką stało się żywienie krów paszami konserwowanymi w okresie całego roku. Zwierzęta mają jedynie obszerne wybiegi, aby miały możliwość przebywania na zewnątrz pomieszczeń. Umożliwia to zebranie całego plonu zielonki w najbardziej odpowiednim stadium wegetacji, gwarantującym najwyższą wartość pokarmową. Porost zebrany i zakiszony po uprzednim przewiędnięciu z dodatkiem odpowiednich konserwantów chemicznych lub biologicznych ma nieznacznie obniżoną wartość pokarmową w stosunku do zielonki.
 Przy wypasaniu krów na pastwisku ważnym aspektem jest odległość pastwiska od obory. Krowy dojne wypasane na pastwisku oddalonym od gospodarstwa więcej niż o 1 km pobierają około 10% więcej paszy, ale mimo to zmniejszają wydajność mleka. Aby ograniczyć przepędzanie krów można je utrzymywać na pastwisku przez całą dobę i tam doić, jednakże takie postępowanie nie zapewnia wymaganych warunków sanitarnych do pozyskiwania i schładzania mleka. Z obserwacji praktycznych wynika, że w naszych warunkach wypas krów posiadających potencjał genetyczny do produkcji wyższy niż 4500-5000 kg mleka rocznie jest nieefektywny. W wyniku całkowitego braku lub ograniczonej ilości opadów (zwłaszcza w miesiącach letnich od czerwca do sierpnia) ilość zielonki pastwiskowej jest z reguły niewystarczająca. Wyjątek może stanowić pastwisko nawadniane lub położone w rejonie, gdzie ilość opadów jest dostateczna.
 Na wielu farmach w USA i Nowej Zelandii na bardzo dobrych pastwiskach z porostem złożonym z traw i roślin motylkowatych stosuje się kombinowany system żywienia, polegający na podawaniu pełnoporcjowej mieszanki TMR o odpowiednim składzie z wozu paszowego w ilości pokrywającej 50% zapotrzebowania krowy na suchą masę, zaś pozostałe 50% suchej masy krowy pobierają na pastwisku. System taki umożliwia pokrycie potrzeb pokarmowych krów charakteryzujących się produkcją mleka w szczycie laktacji w granicach 30-40 kg na dobę (8500-10 000 kg mleka od krowy rocznie). Krowom produkującym w szczycie laktacji 20-30 kg mleka na dobę (7500-8500 kg w ciągu roku) wystarczy podać 30% suchej masy w postaci pełnoporcjowej mieszanki z wozu paszowego, zaś dla krowy o wydajności 15-20 kg mleka na dobę – około 10%, zaś pozostałe 90% może pochodzić z pastwiska.
 Krowy wypasane na pastwisku zużywają więcej energii związanej z ruchem, której ilość wystarczyłaby na produkcję 2-2,5 kg mleka w okresie doby. Jeśli hodowca dąży do osiągania wysokich wydajności mleka od krów w swoim stadzie (na poziomie 6-10 tys. kg rocznie) powinien utrzymywać zwierzęta z wysokim udziałem krwi hf (powyżej 85,5%), posiadać możliwość produkowania pasz charakteryzujących się wysoką wartością pokarmową oraz sporządzać z nich dobrej jakości kiszonki, przeznaczone także do żywienia w okresie letnim. Wymaganiom takim w naszych warunkach odpowiadają następujące pasze:
▄ kiszonki z całych roślin kukurydzy, sprzątanej przy zawartości 33-35% suchej masy,
▄ mieszanki strączkowo-zbożowe o zawartości 25-30% suchej masy na produkcję GPS (w tych rejonach, gdzie kukurydza nie gwarantuje jeszcze uzyskania wysokiego plonu)
▄ mieszanki traw z koniczyną lub lucerną o zawartości 30-35% suchej masy.
 W okresie żywienia letniego część mieszanek traw z roślinami motylkowatymi mogłaby być skarmiana w stanie świeżym. Jeśli krowy korzystają z pastwiska należy zapewnić im dostateczną ilość wody pitnej. Krowy należycie pojone są zdolne wyprodukować o około 1000 kg mleka w okresie laktacji więcej w porównaniu ze swoimi rówieśnicami, które otrzymywały za mało wody lub była ona złej jakości. Dla krów o wydajności w szczycie laktacji 15-18 kg mleka/dobę, użytki zielone zwłaszcza intensywnie i racjonalnie użytkowane, mogą być źródłem paszy charakteryzującej się wysoką wartością pokarmową, w pełni pokrywającą potrzeby pokarmowe i jednocześnie możliwą do wyprodukowania przy stosunkowo niskich nakładach energii.

 Podsumowując należy podkreślić, że nowoczesne systemy żywienia krów mlecznych powinny być oparte o ograniczony asortyment pasz (2-3 rodzaje pasz objętościowych), które są uważane za najbardziej odpowiednie z punktu widzenia produkcji mleka. Do historii przeszła tzw. „zielona taśma”, w której planowano produkcję różnego rodzaju zielonek od wiosny do późnej jesieni. Nowoczesna strategia produkcji mleka wymusza wręcz opracowanie określonego systemu żywienia krów, dostosowanego z jednej strony do wymagań zwierząt, z drugiej zaś do warunków konkretnego gospodarstwa rolnego. Jest to zadanie trudne do zrealizowania. Dlatego właściciele stad, w których krowy charakteryzują się wysoką wydajnością powinni mieć możliwość korzystania z doradztwa specjalistów o bardzo wysokich kwalifikacjach zawodowych.

 

Tags: bydło , dokarmianie , gospodarka paszowa , krowy , żywienie