|
Współczesne technologie produkcji pasz objętościowych dla bydła mlecznego narzucają potrzebę wyposażenia gospodarstw w nowoczesny sprzęt techniczny gwarantujący osiąganie wysokiej wydajności pracy, zachowanie odpowiedniej jakości materiału roślinnego i niskiego poziomu jego strat. Możliwość spełnienia tak postawionych wymagań stanowi charakterystyczną cechę działania przyczep samozbierających, a także sieczkarni w coraz szerszej gamie modeli oferowanych na krajowym rynku.
Niezależnie od formy przygotowania pasz objętościowych w gospodarstwie mlecznym trudno sobie wyobrazić sprawny przebieg zbioru materiału roślinnego inaczej, niż przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu technicznego. W przypadku produkcji sianokiszonki, zarówno w silosie jak i w pryzmach, doskonale sprawdzają się przyczepy samozbierające, a także sieczkarnie współpracujące ze środkami transportowymi. W porównaniu z konstrukcyjnymi wersjami maszyn sprzed kilku lub kilkunastu lat, aktualnie oferowane na rynku modele wyróżniają się szeregiem innowacji techniczno-użytkowych, dzięki którym jakość zbioru i przygotowywania pasz objętościowych w gospodarstwie mlecznym podlega systematycznemu doskonaleniu. Wymagania stawiane produkcji sianokiszonki w silosach i pryzmach Do najważniejszych czynników branych pod uwagę przy planowaniu produkcji sianokiszonki w silosach lub pryzmach zalicza się wybór miejsca składowania paszy, czasu jej przygotowania i przeznaczonego do tego celu sprzętu technicznego. Wybór miejsca położenia silosu wiąże się zarówno ze sprawnością jego załadunku jak i opróżniania w okresie skarmiania bydła mlecznego lub opasowego. Natomiast miejsce przygotowane pod pryzmę z zakiszaną paszą objętościową powinno gwarantować bezpieczeństwo przechowywania kiszonki lub sianokiszonki, ograniczając możliwość przesiąkania do gleby soków kiszonkowych, które są w stanie zanieczyścić wody gruntowe. Istotne pozostaje również położenie silosu lub pryzmy względem miejsca, z którego zbierana jest zielonka do zakiszania. Okres gromadzenia masy roślinnej i przykrycia silosu lub pryzmy powinien zamknąć się w stosunkowo krótkim czasie, najczęściej do dwóch dni. Jeśli zatem nie zabezpieczy się w gospodarstwie odpowiedniego potencjału sprzętu technicznego, zdolnego do zebrania i przewiezienia – niekiedy ze znacznych odległości – masy zielonki, to wówczas rośnie ryzyko znacznego obniżenia jakości przygotowywanej paszy.

Zbiór w połączeniu z cięciem W przypadku, gdy przeznaczoną do zakiszania masę roślinną gromadzi się w silosie lub na pryzmie z betonowym podłożem, to wówczas uzasadniony jest zbiór zielonki sieczkarnią polową lub przyczepą samozbierającą wyposażoną w zespół tnący. Pocięty materiał roślinny na odcinki o długości ok. 5 cm łatwiej poddaje się ugniataniu i jednocześnie tworzone są bardziej sprzyjające warunki do przebiegu fermentacji. Pociętą masę układa się w silosie warstwami o grubości ok. 40 cm, które następnie ugniata się kołami ciągnika lub przy wykorzystaniu innych rozwiązań, jak chociażby kół kolejowych zainstalowanych na trójpunktowym układzie zawieszenia ciągnika. Przyczepy samozbierające i ich charakterystyka Wykorzystanie przyczep samozbierających zalicza się do najbardziej rozpowszechnionych form działania w technologii produkcji sianokiszonek na potrzeby bydła mlecznego i opasowego w gospodarstwach. Dobór tej grupy rozwiązań technicznych do danych uwarunkowań produkcyjnych gospodarstw jest znacznie ułatwiony, bowiem na rynku oferowana jest bogata gama modeli tych maszyn, które różnią się parametrami roboczymi i szczegółowym wyposażeniem. Specjalistyczne wyposażenie poszerza zakres realizowanych funkcji roboczych, związanych chociażby z cięciem podbieranej masy zielonej, a także jej dozowaniem w trakcie rozładunku na pryzmie lub silosie.

 Szerokie rozpowszechnienie przyczep samozbierających w gospodarstwach specjalizujących się w produkcji bydła mlecznego wynika z ich licznych zalet. Zastosowanie tego typu przyczep eliminuje przede wszystkim konieczność stosowania dodatkowego sprzętu na etapie zbioru zielonki i jej transportu. Jak wynika ze szczegółowych obliczeń, w przypadku odległości w transporcie zielonki do 5 km, wydajność zbioru przyczepami samozbierającymi jest większa w porównaniu z wydajnością osiąganą w technologii z sieczkarnią, która współpracuje ze środkami do przewożenia masy roślinnej do miejsca jej zakiszania. Wynika to pośrednio z przystosowania tej grupy przyczep do transportu z dużymi, chociaż w praktyce na ogół nie osiąganymi prędkościami jazdy (przekraczającymi 60 km/h). Dzięki opcji wyposażenia przyczep w walce dozujące uzyskuje się równomierne rozłożenie pociętej masy zielonki na powierzchni silosu lub pryzmy, bez konieczności korzystania z dodatkowych urządzeń do rozgarniania masy. Poza okresem przygotowywania zakiszanych pasz objętościowych, przyczepy samozbierające mogą być również wykorzystane do zbierania świeżej zielonki przeznaczonej do bezpośredniego skarmiania, co poszerza zakres i wydłuża czas ich użytkowania w sezonie. Wśród korzyści towarzyszących użytkowaniu przyczep samozbierających wyróżnia się także komfort ich obsługi. W nowoczesnych rozwiązaniach przyczep przejawia się to między innymi łatwością sterowania (niekiedy zdalnego sterowania) poszczególnymi funkcjami roboczymi i jednocześnie łatwością przeprowadzania czynności obsługi. Na rynku oferowana jest bogata gama przyczep samozbierających, pochodzących zarówno z krajowych, jak i zagranicznych firm specjalizujących się w produkcji maszyn rolniczych. Ofertę każdej z firm charakteryzuje określona specyfika konstrukcji poszczególnych elementów roboczych, ukierunkowana na osiągnięcie jak najwyższej efektywności pracy i realizacji stawianych zadań przy równocześnie wysokim komforcie obsługi maszyny.
Podbieracze i zespoły do cięcia masy Konstrukcję podbieraczy współczesnych przyczep samozbierających charakteryzuje tendencja do zwiększania szerokości roboczej, co przekłada się na możliwość osiągania większych wydajności przy przemieszczaniu masy.
Jednocześnie, przystosowanie podbieracza do większych wydajności pracy znacznie ułatwia wykonywanie zadań roboczych w szczególnie niekorzystnych warunkach zróżnicowania masy pokosu na jednostce długości, a także w przypadku nieforemnych pokosów. Odpowiednio dobrana liczba rzędów z zębami roboczymi sprzyja zwiększaniu prędkości roboczej maszyny, a tym samym osiąganiu większej wydajności powierzchniowej. W konstrukcjach podbieraczy niektórych firm, a zalicza się do nich Pöttinger wprowadza się gumowe koła kopiujące, które doskonale radzą sobie przy poruszaniu się na wszystkich rodzajach podłoży. W zespole podbieracza przyczepy wspomnianej firmy na uwagę zasługuje również zastosowanie rolki dogniatającej pokos, umieszczonej na powierzchni blachy uderzeniowej, co stanowi element doskonale uzupełniający działanie podbieracza, szczególnie w warunkach dużej prędkości załadunku i równocześnie krótkiej i mokrej zielonki. Charakteryzując funkcjonalne cechy podbieracza podkreśla się zastosowanie opcji automatycznego smarowania łańcucha napędzającego podbieracz, co znacznie ułatwia czynności obsługowe w sezonie pracy.   Istotna jest również konstrukcja zespołu do cięcia podbieranej masy. Szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę wyposażenie w noże łatwo wymienialne w przypadku uszkodzenia, a także cechujące się takim kształtem, który ogranicza możliwość niszczenia masy zielonki przez jej powtórne wciąganie do zespołu obrotowego. W nowoczesnych przyczepach samozbierających podbieracze są wyposażane na ogół w indywidualnie zabezpieczone noże, których działanie przy natrafieniu na przeszkodę (np. kamień) w czasie pracy polega na odchyleniu się do tyłu i dzięki sprężynie powrotowi do pierwotnego położeniu po zwolnieniu siły pochodzącej od kamienia, jaki dostał się w obręb działania noża z krawędzią przeciwtnącą. Osadzenie noży w trzymakach pozwala na ich łatwą wymianę, bez udziału dodatkowych narzędzi. Systematyczną obsługę noży ułatwia możliwość odchylenia belki tnącej, dzięki czemu dostęp do noży staje swobodny i niczym nie ograniczony. W nowoczesnych sieczkarniach demontaż noży przeprowadza się bez udziału dodatkowych narzędzi. Wychylaniem noży na czas ich obsługi steruje się zaś z kabiny ciągnika.
Skrzynia ładunkowa z wyposażeniem uzupełniającym Wśród najważniejszych cech różnicujących oferowane na rynku modele przyczep samozbierających wyróżnia się pojemność skrzyni ładunkowej. Parametr ten obejmuje stosunkowo szeroki zakres, co znacznie ułatwia dobór odpowiedniej maszyny do danego gospodarstwa. Pojemność skrzyni ładunkowej przyczep samozbierających obejmuje na ogół zakres od ok. 15 m3 do ponad 70 m3. Do istotnych cech nowoczesnych przyczep samozbierających zalicza się możliwość składania górnej części (nadbudowy) skrzyni ładunkowej, co znacznie ułatwia obsługę w przypadku konieczności przejazdu w miejscach o niskim prześwicie. Obok opcji ręcznego składania nadbudowy, dostępne są również wersje maszyn z górną częścią skrzyni składaną hydraulicznie. Przykładowo, wyposażenie w hydraulicznie składaną siatkę nadbudowy wraz ze stelażem w przyczepach samozbierających Europrofi 1 i Europrofi 2 Pöttinger pozwala na obniżenie wysokości maszyny z 3,55 m na 2,85 m.

 Skrzynie ładunkowe w nowoczesnych przyczepach samozbierających są wyposażane w czujniki do mierzenia stopnia wypełnienia przyczepy, a także hydrauliczne systemy do monitorowania przeciążeń. Urządzenia takie znaczenie ułatwiają operatorowi obsługę maszyny przy równoczesnym zagwarantowaniu bezpieczeństwa pracy i wykorzystania pojemności skrzyni ładunkowej. Czujniki do określania stopnia wypełnienia przyczepy są najczęściej umieszczane na przedniej bramce i górnej części nadbudowy skrzyni ładunkowej. W maszynach niektórych firm, np. Metaltech, stosowane są akustyczne czujniki napełnienia przyczepy. Charakterystycznym elementem oceny użytkowania przyczep samozbierających, obok sprawności załadunku powierzchni skrzyni jest również sprawność ich rozładunku. W wielu modelach oferowanych aktualnie na rynku przyczep samozbierających montuje się zestaw walców dozujących przeznaczonych do rozładunku masy zielonki ze skrzyni. Zestawy budowane są najczęściej w wersji z dwoma lub trzeba walcami, napędzanymi przekładnią łańcuchową i wyposażonymi w zabezpieczające sprzęgło zapadkowe. Przykładem maszyny z dwoma walcami dozującymi jest przyczepa Pol-Mot T607. Do rozładunku skrzyni w nowoczesnych przyczepach samozbierających montuje się również przenośnik poprzeczny, który jest przystosowany do rozprowadzenia masy zielonki na lewą lub prawą stronę maszyny, bezpośrednio na korytarzu paszowym. W nowoczesnych przyczepach samozbierających działanie walców dozujących jest zsynchronizowane z pracą przenośnika podłogowego, którego prędkość jest regulowana przy wykorzystaniu elektronicznych układów sterujących, które są szczególnie przydatne również w czasie załadunku przyczepy.
Zespoły jezdne i sprzęgowe Poszczególne modele przyczep samozbierających charakteryzują się znacznie rozbudowanymi konstrukcyjnie układami jezdnymi, które obejmują wykorzystanie opcji par pojedynczych kół, układów tandem, a także kół o przesuniętych śladach – torach poruszania się w celu ograniczenia skutków ugniatania podłoża glebowego. Niektóre firmy, a wśród nich Pöttinger, oferują także układy jezdne w przyczepach samozbierających, składające się z czterech zawieszonych wahliwie par, tj. ośmiu kół jezdnych. W nowoczesnych rozwiązaniach maszyn stosowane są układy z resorami parabolicznymi lub pneumatycznymi, które ułatwiają stabilizację w czasie jazdy po drogach, użytkach zielonych i przy wjeżdżaniu na pryzmę. Dostępną opcją wyposażenia przyczep samozbierających, sprzyjającą bezpieczeństwu ich użytkowania są również hamulce pneumatyczne lub hydrauliczne (odpowiednio do kraju użytkowania maszyny), które mogą dodatkowo (na życzenie klienta) posiadać system ABS. Nowoczesne przyczepy samozbierające charakteryzują się także opcją wyposażenia w skrętne osie, których działanie sprzyja ochronie powierzchni runi łąkowej i zmniejszeniu siły odśrodkowej przy wykonywaniu skrętów. Na czas cofania i jazdy z dużą prędkością oś skrętna jest blokowana za pomocą własnego układu hydraulicznego. Ważne znaczenie z punktu widzenia eksploatacji układów jezdnych ma również opcja wyposażenia układów w odpowiedniej szerokości opony. Dobór opon o odpowiedniej szerokości decyduje nie tylko o tym, że w czasie pracy na runi łąkowej pozostawia się mniej uciążliwe ślady, ale w czasie wjeżdżania na pryzmę i silos odpowiednio szerokie opony w mniejszym stopniu zapadają się w masę zielonki, co wyraża się zmianami w zapotrzebowaniu na moc obciążającą silnik ciągnika. Na istotną uwagę w charakteryzowanej grupie maszyn zasługuje także wyposażenie w łamany dyszel z dwoma zwrotnymi cylindrami i możliwość podniesienia podbieracza na wysokość 0,65 m od podłoża, co wykazuje niebagatelne znaczenie w kontekście sprawności wjeżdżania na pryzmę. W szeregu modelach maszyn dyszel jest przystosowywany zarówno do niskiego jak i wysokiego podłączenia z ciągnikiem, czyli odpowiednio do zaczepu rolniczego i zaczepu transportowego ciągnika.
Układy sterujące Szczególnie istotną cechą nowoczesnych przyczep samozbierających jest ich wyposażenie w systemy kontroli i sterowania funkcjami roboczymi, które w znacznym stopniu ułatwiają pracę operatorowi agregatu maszynowego. 
Przykładowo, w przyczepach samozbierających Pöttinger instalowany jest system LBS przeznaczony do programowania wybranych ustawień zespołów roboczych, a także monitorowania i odtwarzania takich danych, jak: łączna liczba przepracowanych godzin, liczba godzin przepracowanych jednego dnia, łączna ilość załadowanego materiału i inne. Ponadto, system może być przystosowany do zaprogramowania czynności przy rozładunku maszyny, uwzględniających następujące etapy: otworzenie tylnej burty, uruchomienie walców dozujących i uruchomienie przenośnika podłogowego. W procedurze działania walców dozujących przewidziana jest zaś możliwość ich zatrzymania w przypadku nadmiernego przeciążenia masą, co zapobiega spiętrzaniu się masy. Przyczepy samozbierające są na rynku oferowane przez takie firmy, jak: Bergmann, Claas, Deutz-Fahr, Krone, Mengele, Metaltech z Mirosławca, Pol-Mot z Opalenicy, Pöttinger, Strautmann i inne. Sieczkarnie do zbioru pasz objętościowych W wielu gospodarstwach, szczególnie wielkoobszarowych powszechnie stosowanym rozwiązaniem w technologii produkcji pasz objętościowych w silosach lub pryzmach jest wykorzystanie sieczkarni do zbioru masy roślinnej z powierzchni użytków zielonych, spełniającej dwa zadania, jakimi są pocięcie i załadunek pociętej masy na środek transportowy (przyczepę objętościową).

Niezależnie od modelu sieczkarni (agregatowanej z ciągnikiem lub samojezdnej), kluczowym ogniwem pozostaje zaplanowanie odpowiedniej liczby środków do transportu zielonki, co jednoznacznie narzuca konieczność dostępu do przyczep objętościowych w gospodarstwie lub uwzględnienia wynajmu przyczep wraz z ciągnikami. Jak wynika z badań, pełne wykorzystanie możliwości roboczych sieczkarni obserwuje się na dużych areałach, charakteryzujących się stosunkowo wysokim plonem zbieranej zielonki, gdy odległość dzieląca użytek zielony od silosu lub pryzmy przekracza na ogół 5 km. O wykorzystaniu potencjalnej wydajności sieczkarni decyduje również operator i jego umiejętność przystosowania parametrów eksploatacyjnych sieczkarni do plonu zbieranych roślin, poziomu wilgotności i innych. W sytuacji, gdy największe sieczkarnie polowe dysponują silnikami o mocy przekraczającej niejednokrotnie 500 kW, zaś zespoły robocze są przystosowane do pracy z dużą przepustowością, to tym cenniejsze stają się doświadczenie i wiedza operatora potrzebne do pełnego wykorzystania potencjału użytkowanego sprzętu technicznego, który jest przystosowany głównie do pracy w gospodarstwach o odpowiednio dużym areale użytków zielonych. Z czym na silos lub pryzmę? Do realizacji szczegółowych zadań roboczych w trakcie układania i ugniatania zielonki na powierzchni silosu lub pryzmy proponuje się wykorzystanie specjalistycznego wyposażenia technicznego. Wyposażenie to obejmuje walcowe rozgarniacze zielonki, które w coraz szerszej gamie modeli są proponowane przez niektórych producentów specjalistycznego sprzętu technicznego dla rolnictwa. Przykładem są tu urządzenia Silofox 175 i Silofox Gigant firmy Mammut, a także rozwiązanie Jumbo firmy Reck. W przypadku pierwszej z wymienionych grup urządzeń Silofox 175 i Silofox Gigant różnią się średnicą bębna (odpowiednio 1040 mm i 1300 mm), całkowitą szerokością bębna (odpowiednio 1730 mm i 2300-2800 mm), szerokością roboczą (odpowiednio 2500 mm i 3000-3500 mm), zapotrzebowaniem na moc (odpowiednio od 40 KM i od 90-110 KM) oraz masą (odpowiednio 390-440 kg i 920-970 kg). Urządzenia te montuje na przednim lub tylnym trzypunktowym układzie zawieszenia ciągnika. Opcjonalnie istnieje możliwość wypełnienia bębna roboczego wodą, co pozwala na zwiększenie jego masy i polepszenie efektu ugniatania masy składowanej zielonki. Bęben jest napędzany wałkiem odbioru mocy ciągnika w taki sposób, aby prędkość obrotowa odpowiadała warunkom możliwie jak najdokładniejszego rozgarniania i ugniatania masy. Ponadto, dostępna jest opcja regulacji szerokości rozgarniania. Szerokość ta, w przypadku wymienionego wcześniej rozwiązania rozgarniacza firmy Reck obejmuje zakres od 2,23 m do 3,08 m. Bębnowe rozgarniacze zielonki znajdują szczególne zastosowanie w gospodarstwach, które użytkują przyczepy samozbierające bez walców dozujących, a także konwencjonalne przyczepy objętościowe przewożące zielonkę między sieczkarnią zbierającą i silosem bądź pryzmą. Rozgarniacze stanowią w tym przypadku istotne uzupełnienie technicznego wyposażenia gospodarstwa, wspomagające precyzyjne rozłożenie masy zielonki przy możliwie niskim nakładzie pracy ręcznej i jej przygotowanie do zakiszania w silosie lub pryzmie.
Eliminowanie strat przy zbiorze sianokiszonki W ocenie technologii zbioru i zakiszania zielonek w silosach i pryzmach, obok właściwego doboru pojedynczych maszyn lub ich zestawów bierze się również pod uwagę inne ważne czynniki. Zalicza się do nich straty zbieranej i zakiszanej masy, a także umiejętność skutecznego planowania organizacji produkcji pasz objętościowych.

 Dopuszczalne straty podsuszonej zielonki powodowane przez podbieracz sieczkarni przyczepianej nie powinny przekraczać 3%, zaś w przypadku sieczkarni samojezdnych – 1,5%. W przypadku sieczkarni polowych straty zielonki pojawiają się również w trakcie załadunku przyczep objętościowych i wynoszą na ogół do 3% zbieranej masy. Ograniczenie tej grupy strat, związane z tzw. „gubieniem” pociętej masy jest możliwe przez właściwy dobór środków transportowych o szczelnych burtach zewnętrznych, a także w efekcie starannego wykonywania zadań roboczych (załadunku na przyczepy). Straty, szczególnie związane z jakością paszy mogą również towarzyszyć nieodpowiedniej organizacji pracy lub błędom popełnianym w trakcie zbioru i zakiszania roślin. Niewłaściwa organizacja pracy może w tym przypadku wyrażać się pozostawieniem przez dłuższy czas bez przykrycia uformowanej pryzmy lub silosu. Brak folii lub przygotowanie folii o niewłaściwych wymiarach w stosunku do wielkości sporządzonej pryzmy stanowią istotne przeszkody w sprawnym zainicjowaniu procesu kiszenia. O przebiegu kiszenia decyduje również jakość ugniecenia silosu lub pryzmy. Zbyt słabe ugniecenie umożliwia ciągły dostęp powietrza, co sprzyja rozwojowi szkodliwych mikroorganizmów, prowadząc do nadmiernego wzrostu temperatury. Optymalne zagęszczenie paszy poddawanej zakiszaniu (o zawartości 35% suchej masy) powinno wynosić 200 kg/m3. Zakiszana pasza objętościowa składowana w silosie lub pryzmie jest najbardziej narażona na straty powierzchniowe, których wielkość jest uzależniona od zewnętrznych wymiarów silosu lub pryzmy. Zalecenia w tym przypadku są jednoznaczne: pryzma powinna charakteryzować się możliwie małą powierzchnią przekroju poprzecznego, co ogranicza straty zakiszanego materiału wynikające ze zjawiska wtórnej fermentacji, szczególnie podczas wybierania paszy. Dobierając wielkość silosu lub pryzmy trzeba również kierować się zasadą, by można je było zapełnić i zamknąć w ciągu 1-2 dni. Wypełnianie silosu lub pryzmy materiałem roślinnym powinno odbywać się przy bezdeszczowej pogodzie. Ważny jest również wybór miejsca pod pryzmę, które powinno być suche i wyrównane. W celu zapewnienia szczelnego okrycia pryzmy zaleca się wykopanie rowka wzdłuż boków pryzmy, do którego wprowadza się końcówki folii przysypywane następnie ziemią. Folię pokrywającą pryzmę lub silos dociąża się warstwą ziemi, workami z piaskiem lub zużytymi oponami.
Tags: gospodarka paszowa , pasze , pryzmy , sianokiszonki , silosy
|