|
16 maja po raz kolejny mieliśmy okazję uczestniczyć w uroczystości oficjalnego otwarcia obory wyposażonej w robota udojowego DeLaval VMS. Tym razem spotkaliśmy się w Kombinacie Rolno-Przemysłowym Manieczki w Szołdrach, powiat śremski (pierwszy robot udojowy rozpoczął pracę 11 lipca 2008 roku w gospodarstwie Państwa Kubiaków z Lubotynia). Co prawda pogoda nie dopisała, ale też nie przeszkodziła w przebiegu całej uroczystości.

Zanim zaprezentowano nam działanie robota udojowego DeLaval VMS w praktyce, zapoznano nas z teorią. Prace nad VMS (Voluntary Milking System) trwały długo, dopracowywano każdy szczegół tak, aby do klienta trafił produkt doskonały, sprawdzony pod każdym kątem. Przed wprowadzeniem robota na nasz rynek firma DeLaval poczyniła staranne działania przygotowawcze. W pierwszej kolejności przeszkolono pracowników serwisowych, a dopiero później zaczęto prowadzić kampanię promującą zakup robota udojowego DeLaval VMS.  Krzysztof Dembowski wprowadził nas w zagadnienia robotyzacji udoju i przedstawił w prezentacji multimedialnej schemat zachowania krów w oborze na podstawie badań uzyskanych w oborze w Lubotyniu. Stanisław Winnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu wygłosił wykład o doju i konstrukcji aparatu udojowego. Animacja oraz krótki film, który zaprezentował Krzysztof Dembowski pozwoliły zrozumieć zasadę i sposób działania robota udojowego. Obserwacja całego cyklu udoju w oborze trwającego 24 godziny byłaby trudna, ale wykład pozwolił poznać prostotę działania tego układu. Profesor Winnicki podkreślał również, że przejście z dwukrotnego udoju w ciągu doby na system trzykrotnego udoju przyczyniło się do zwiększenia wydajności mlecznej krów. Obaj referenci podkreślali, że system udoju dobrowolnego, wydajny jest tylko wtedy, gdy krowom dostarczana jest pasza najwyższej jakości. W Kombinacie Rolno-Przemysłowym Manieczki w Szołdrach, w którym odbyło się uroczyste otwarcie obory z VMS, krowy karmione są paszami wyprodukowanymi w firmie Cargill. Zwierzęta utrzymywane są w tym kombinacie w systemie wolnostanowiskowym, na płytkiej ściółce. W zakresie bilansowania dawek pokarmowych ferma Szołdry nieprzerwanie współpracuje z firmą LNB Poland już od 2004 roku. Wynikiem tej owocnej współpracy jest kontynuacja obsługi żywieniowej krów dojonych za pomocą robota DeLaval VMS. Odpowiedzialność za prawidłowe żywienie powiązana jest ze stałą opieką ze strony zespołu Specjalistów ds. Żywienia Bydła LNB Poland oraz prof. Włodzimierza Nowaka z UP Poznań. Dzięki uprzejmości firmy DeLaval, obie siostrzane firmy: Cargill i LNB Poland były także współorganizatorami tego przedsięwzięcia.
 Na uroczystość zaproszono także Artura Ławniczaka, Wiceministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Podczas swojego wystąpienia omawiał on plany rozwoju polskiej wsi. Z Dolska, gdzie odbywała się część seminaryjna, w strugach deszczu – jakże potrzebnego – przejechaliśmy do gospodarstwa, w którym odbył się poczęstunek oraz główna część ceremonii. Trzeba przyznać gospodarzom, że dobrze poradzili sobie z organizacją ruchu. Samo gospodarstwo również prezentowało się bardzo dobrze. Tylko stare fotografie ukazujące wcześniejszy stan budynków, po poprzednich właścicielach, pozwalały uzmysłowić sobie, ile włożono pracy w to, żeby ten kompleks prezentował się tak wzorowo, jak dziś.
Trzeba przyznać, że pełna automatyzacja doju krów spotyka się z coraz większym zainteresowaniem ze strony producentów mleka w naszym kraju. Idea robota udojowego opiera się na tym, że to krowa sama decyduje o częstotliwości oddawania mleka. W udoju krów przy pomocy robota udojowego szczególną rolę odgrywa pasza treściwa. Jednym z najważniejszych zadań, jakie ma ona do spełnienia jest zachęcanie do częstego wchodzenia krów do robota. Jest to szczególnie istotne, ponieważ o atrakcyjności robota (z punktu widzenia krowy) decyduje smakowitość paszy treściwej zasypywanej do urządzenia.
Krowy potrafią pobrać dziennie z robota 8-9 kg paszy, co w połączeniu z paszami zawartymi w TMR, podanymi na stole paszowym może stanowić aż 14 do 17 kg. Przy takiej ilości pasz treściwych, w trosce również o zdrowie krów, szczególnie istotne jest dopasowanie zastosowanej paszy do specyfiki gospodarstwa. Indywidualne podejście do każdego gospodarstwa, dokładna analiza pasz gospodarskich użytych w bilansowaniu TMR, to niezbędne elementy do skonstruowania optymalnego składu paszy stosowanej w żywieniu krów. Wszystkie gospodarstwa w Polsce, które obecnie używają robotów udojowych DeLaval VMS, korzystają z rozwiązań żywieniowych firmy Cargill. Cargill dzięki wieloletnim światowym doświadczeniom w tym obszarze, udostępnił dla polskich gospodarstw wyspecjalizowany program żywieniowy – Focus Robot, w 100% dopasowany do potrzeb krów dojonych robotami udojowymi. Aparat udojowy pozwala na bieżąco kontrolować stan mleka, dostarczając informacji o takich parametrach, jak: procentowa zawartość tłuszczu oraz białka, ogólna liczba bakterii i liczba komórek somatycznych. Informacje gromadzone są na bieżąco w bazie danych i pozwalają stale monitorować kondycję fizyczną krów oraz ich aktywność, a także ilość pobieranej paszy i wykorzystanie dziennej porcji pasz treściwych.  Prezentacja robota udojowego DeLaval VMS podczas pracy budziła duże zainteresowanie wśród zaproszonych gości. Nawet sceptyczni rolnicy, którzy podczas wykładów nie bardzo wierzyli w skuteczność aparatu, na miejscu zmieniali zdanie i stwierdzali, że to rozwiązanie jest naprawdę dobre.
Największe obawy u producentów mleka budziła higiena udoju. Jednak prezentacja robota udojowego DeLaval VMS podczas pracy rozwiała również i te wątpliwości. Zastosowany system mycia wymion oraz kubków udojowych, jak również wanny z płynem dezynfekcyjnym pozwalają do minimum ograniczyć rozwój niebezpiecznych drobnoustrojów. Przy tworzeniu robota udojowego VMS, firma DeLaval wzięła po uwagę również to, że z powodu nietypowych kształtów wymienia oraz innych indywidualnych cech anatomicznych krów, mogą wystąpić problemy z automatycznym zakładaniem aparatu udojowego. Dlatego zastosowano w tym systemie dodajanie ćwiartkowe, które pozwoliło zmniejszyć liczbę brakowanych ze stada krów. System dobrowolnego doju krów to naprawdę świetny system, pozwala nie tylko skrócić czas poświęcany na udój, ale również zmniejsza uciążliwości związane z pracą przy codziennej obsłudze krów mlecznych. Materiały, z których wykonany jest robot udojowy VMS są bardzo dobrej jakości, a obsługa samego aparatu nie jest skomplikowana. Firma DeLaval spisała się na medal. Małgorzata Milewska Tags: reportaż , z terenu
|