|
Początek wiosny w niewielkiej miejscowości Greinbach leżącej na przedmieściu również niewielkiego Hartbergu położonego na trasie pomiędzy Wiedniem a Grazem powitał nas zapachem kwitnącej czeremchy i kapiącej złotem forsycją. Na szczytach mijanych po drodze gór bieliły się jeszcze resztki śniegu, ale zima definitywnie dawała już za wygraną. Okolica przypominała raczej nasze Beskidy niż, jak sobie zwykle wyobrażamy Austrię, pełne majestatycznych szczytów Alpy.
 Nic bardziej mylnego! Północna i wschodnia cześć tego kraju jest terenem silnie rozwiniętym rolniczo. Północ specjalizuje się w produkcji mięsa i mleka, a im bliżej na wschód, wzdłuż doliny Dunaju, w kierunku Węgier rozciągają się winnice, a w wyższych partiach gór sady owocowe. Tak wygląda krajobraz Styrii jednego z dziewięciu austriackich krajów związkowych, którego stolicą jest leżący bardziej na południu Graz.  Styria oprócz niewielkich gór we wschodniej części, pełnej sadów i winnic, posiada niezliczoną ilość wód geotermalnych. Tutaj znajduje się też słynne kąpielisko zaprojektowane przez znanego austriackiego architekta Hundertwassera w Bad Blumau. Ciepłe źródła zawdzięcza Styria potężnym łańcuchom Alp, o które opiera się na zachodzie.
 W takim właśnie otoczeniu odbywała się w dniach 3 i 4 kwietnia 2009 roku, w hali aukcyjnej w Greinbach federalna wystawa hodowlana bydła simentalskiego. Tego typu wystawy są w Austrii dużym wydarzeniem, nie tylko hodowlanym, ale i polityczno-towarzyskim. Związki hodowców bydła działają tutaj od ponad 150 lat i mają dzisiaj bardzo silną pozycję. Odpowiadają nie tylko za organizację i jakość oceny wartości hodowlanej, ale i za obrót zwierzętami. Austriackie simentale eksportowane są na wszystkie kontynenty. Za marką krowy simentalskiej stoi długoletnia konsekwentna praca hodowlana, dbałość o utrzymanie jej dwustronnie użytkowego charakteru i przemyślana strategia marketingowa. Populacja bydła simentalskiego w Austrii liczy 1 619 596 sztuk. Cel hodowlany zakłada, że średni udział krwi czystego simentala nie może spaść poniżej 75% (77,62% – obecnie). Stad hodowlanych, w których utrzymuje się 264 636 krów zapisanych do księgi hodowlanej, zarejestrowanych jest 16 851. Średnia użytkowość tych zwierząt za laktację wynosi 6722 kg mleka, o zawartości 4.17% tłuszczu i 3.43% białka. W grupie 1412 matek buhajów, średnia wydajność mleka za laktację wynosi 9286 kg, o zawartości 4.24% tłuszczu i 3.54% białka.
 Selekcję bydła prowadzi się na podstawie indeksu, który składa się oceny użytkowości, oceny pokroju, powtórzonej jeszcze raz po drugim ocieleniu, oceny cech związanych ze zdrowiem (długowieczność, zdrowie wymienia) i ostatnio wdrożonej oceny na podstawie genomu zwierzęcia. Wdrożenie oceny na podstawie genomu było wspólnym zadaniem związku hodowców z Górnej Austrii, Uniwersytetu Rolniczego w Wiedniu i organizacji Zuchtdata odpowiedzialnej za szacowanie wartości hodowlanej zwierząt. W ten sposób wybrane i wyselekcjonowane pierwiastki, krowy matki buhajów po 2, 3, 4 laktacji oraz krowy o wydajności życiowej powyżej 50 000 kg mleka stanęły do walki o zwycięstwo. Hala w Greinbach może pomieścić około 4000 widzów. W oborach przygotowanych jest około 200 miejsc dla zwierząt wystawowych. Obory te mogą w każdej chwili zmienić swój charakter i stać się miejscem kwarantanny lub spędu zwierząt przed sprzedażą na aukcji. Zarówno dla zwierząt jak i hodowców przygotowany był pełny catering, dla tych pierwszych w postaci siana i pełnoporcjowej mieszanki, a dla drugich w postaci bufetów ustawionych w olbrzymich namiotach na zewnątrz hali. Cały obiekt nie robi wrażenia dużego, gdyż wykorzystano tak konfigurację terenu, aby schować obory i inne budynki towarzyszące poniżej głównego wejścia dla publiczności. Widzowie wchodzą na koronę hali, a zwierzęta wprost z obory na usytuowany w dole ring.
 Chcąc odnieść sukces na tak elitarnej wystawie, krowy muszą być do niej dobrze przygotowane. Najpierw są długo czyszczone i myte, aby ich wygląd nie odstraszył sędziów. Krowy muszą się też nauczyć chodzić w ringu i przyzwyczaić się do panujących podczas pokazu i wystawy warunków. W oborze oprócz tradycyjnych urządzeń, krowy mają do dyspozycji własną myjnię, fryzjera i fotografa. Na podłogę nie śmie spaść żaden krowi łajniak, a już na pewno nie można dopuścić, aby nim ubrudziło się samo zwierzę. Wieczorem, w dniu poprzedzającym wystawę połączoną z aukcją zwierząt, odbyło się uroczyste otwarcie imprezy. Organizatorzy dołożyli starań, aby każdy z zaproszonych gości, zwłaszcza zagranicznych czuł się jak u siebie w domu. Na ceremonii otwarcia, oprócz flag austriackich krajów związkowych pojawiły się flagi wszystkich państw, z którymi austriaccy hodowcy współpracują. Oficjalne otwarcie zostało zakończone odegraniem hymnów austriackiego i Unii Europejskiej. Następnie zaprezentowano zebranej publiczności zwierzęta wystawione do sprzedaży aukcyjnej następnego dnia. Pokazano też potomstwo po kilku najlepszych buhajach hodowlanych. Wieczór otwarcia zakończył się koncertem muzyki mozartowskiej, ale prawdziwy aplauz publiczności wzbudziły pokazy najsilniejszych farmerów w przenoszeniu ciężarów na odległość. Wystawę wykorzystano również jako miejsce spotkań związków hodowców i ich narodowych i europejskiej reprezentacji. Również polscy hodowcy bydła simentalskiego z regionu podkarpackiego byli tutaj obecni. Z roku na rok rośnie popularność tej rasy w Polsce, a coraz więcej krów znajduję się pod kontrolą użytkowości.
Następnego dnia w hali w Greinbach odbywały się pokazy i aukcja zwierząt. Na pierwszy ogień poszły najlepsze pierwiastki, potem krowy po drugiej laktacji, następnie po trzeciej, czwartej i dalszych. Na koniec zaprezentowano krowy o życiowej wydajności powyższej 50 000 kg mleka. Brawa widowni, jak i uznanie sędziów otrzymała siedemnastoletnia krowa Linda z Tyrolu o życiowej produkcji 121 000 kg mleka. W tej kategorii zwyciężyła jednak jej młodsza o sześć lat tyrolska koleżanka o wdzięcznym imieniu Bella (na zdjęciu) i życiowej produkcji 97539 kg mleka. Pokazy zwierząt odbywały się przy pełnej sali. Część gości obserwowała rywalizację na ekranach ustawionych w namiotach bufetowych. Co chwilę zrywały się burzliwe oklaski i okrzyki radości, jeśli krowa faworytka wygrywała rywalizację. Dały się też słyszeć jęki zawodu, jeśli któreś z wystawianych zwierząt i nie uzyskiwało oczekiwanej oceny. Dobrze zorganizowana praca hodowlana i przyjemność, jaką czerpią hodowcy z posiadania elitarnych zwierząt zwiększa również zainteresowanie hodowlą bydła wśród ludzi na codzień niezajmujących się rolnictwem. Ilość samochodów zaparkowanych w Greinbach świadczyła o dużej popularności zorganizowanych pokazów. Na szczęście dla polskich rolników jest, od kogo się uczyć. Austriackie związki hodowców chętnie kontaktują się z polskimi kolegami, a ich przedstawiciele często goszczą na podobnych imprezach organizowanych w naszym kraju. Należy mieć tylko nadzieję, że z czasem i my dorobimy się takiego obiektu do prezentacji i sprzedaży zwierząt. Na ziemi zielone trociny wchłaniające krowi mocz, przeciwdziałające poślizgom zwierząt i imitujące trawę.
Tags: wystawa bydła , ze świata
|