Copyright 2018

Hodowca Drobiu

okl DN v1

Autor: Teresa Majewska

ISBN: 978-83-917877-2-4
Format: 145 x 205 mm
Objętość: 208 str.
Oprawa: miękka
Kolory: pełen kolor
Rok wydania: 2018

Książka ta jest drugim wydaniem „Drobiarstwa niekonwencjonalnego”, uaktualnionym i poszerzonym o 6 nowych rozdziałów.  Zaproponowane w tej książce rozwiązania mówią o tym, że nawet intensywna produkcja drobiarska może mieć znamiona produkcji proekologicznej. Autorka we właściwy sobie, swobodny, gawędziarski sposób opisuje zagadnienia związane z żywieniem i utrzymaniem drobiu, oparte najczęściej o wyniki swoich własnych badań. Proponuje zastosowanie naturalnych, ale zarazem tanich rozwiązań, dzięki którym pozyskane surowce drobiarskie będą zarazem bezpieczne, smaczne ale także zdrowe. Autorka opisuje poszczególne gatunki drobiu, ich zachowania, budowę i funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Zwraca uwagę m.in. na korzystne działanie drożdży, żwirku krzemowego, węgla drzewnego, popiołu, czosnku i różnego rodzaju przypraw. Zaznacza rolę żywienia stymulującego układ odpornościowy ptaków.

Jest to lektura pasjonująca i intrygująca. Polecana wszystkich producentom drobiu niezależnie od skali produkcji.

cena regularna: 32 zł

Koszt pakowania i przesyłki: 5 zł

Aktualnie ceny jaj konsumpcyjnych i przemysłowych utrzymują się na wysokim poziomie, czemu sprzyja zarówno popyt krajowy, jak i silny popyt zagraniczny. W czwartym tygodniu listopada br. (20-26.11) indeks cen jaj Banku BGŻ BNP Paribas ukształtował się na poziomie 54,9 zł/100 szt. i w relacji rocznej był aż o 45% wyższy.

Według danych MRiRW, w tym okresie przeciętnie zakłady pakujące sprzedawały jaja konsumpcyjne klasy L za 58,7 zł/100 szt., czyli aż o 53% więcej niż przed rokiem. Jaja klasy M sprzedawano po 52,5 zł/100 szt., czyli o 38% drożej w relacji rocznej. Wyjątkowo drogie są również jaja kierowane do przetwórstwa, za które pod koniec listopada br. trzeba było zapłacić 7590 zł/t, czyli ponad 2,5-krotnie więcej r/r.

Wzrost cen jaj konsumpcyjnych widoczny jest również na rynku detalicznym, jednak nie jest on aż tak znaczący, jak w przypadku cen zbytu. Według danych GUS w październiku br. za 1 świeże jajo kurze trzeba było zapłacić 0,55 zł, czyli o 6% więcej niż we wrześniu i o 12% więcej niż przed rokiem.

Według notowań MRiRW ceny skupu kurcząt brojlerów aktualnie kształtują się na relatywnie niskim poziomie. Przeciętnie w październiku br. kurczęta skupowano po 3,43 zł/kg, czyli o 7,5% drożej niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, jednak nadal o 4% taniej niż średnio w ostatnich pięciu latach.

Warto jednak zauważyć, że zazwyczaj, ze względu na czynniki sezonowe, od września do końca roku, ceny skupu kurcząt brojlerów wykazywały tendencję spadkową. Obecnie jednak ceny te utrzymują się na stabilnym poziomie. W pierwszych dwóch tygodniach listopada br. średnia cena zakupu kurcząt wynosiła 3,42 zł/kg.

Ważnym czynnikiem, który wspiera ceny skupu na krajowym rynku jest eksport. Od 20 lipca br. Polska ma status kraju wolnego od grypy ptaków, w związku z tym możliwe było wznowienie eksportu do niektórych krajów. Według danych MRiRW w okresie I-IX br. z Polski wyeksportowano 818,9 tys.t mięsa i podrobów drobiowych, o wartości 1,39 mld EUR, czyli odpowiednio o 10 i 7% więcej niż przed rokiem.

Wolumen eksportu do naszych głównych odbiorców, czyli Niemiec i Wielkiej Brytanii zwiększył się nieznacznie odpowiednio o 1 i 5% do 121,2 tys. t oraz 69,2 tys. t. Istotne, bo o 26%, wzrósł natomiast wolumen wywozu mięsa drobiowego do Francji i wyniósł 60,7 tys. t. Znaczący wzrost można było obserwować również w przypadku Hiszpanii (+52% do 22,8 tys. t), Belgii (+61% do 23,9 tys. t), a także Hongkongu (+33% do 27,9 tys. t).

W pierwszej połowie października br. ceny jaj konsumpcyjnych były na najwyższym poziomie w tym roku. Indeks cen jaj Banku BGŻ BNP Paribas w drugim tygodniu października br. (9-15.10.2017) ukształtował się na poziomie 40,5 zł/100 szt. i był aż o 23% wyższy niż przed rokiem. Według danych MRiRW, w drugim tygodniu października br. przeciętnie zakłady pakujące sprzedawały jaja konsumpcyjne klasy XL za 53,3 zł/100 szt., czyli aż o 43% więcej niż przed rokiem. Jaja klasy L sprzedawano po 43,0 zł/100 szt., czyli o 19% drożej w relacji rocznej, a jaja klasy M o 22% drożej niż przed rokiem, czyli po 37,9 zł/100 szt. Wzrost cen jaj widoczny jest również na rynku detalicznym. Według danych GUS we wrześniu br. za 1 świeże jajo kurze trzeba było zapłacić 0,52 zł, czyli o 6% więcej niż przed rokiem.

Jak wynika z danych GUS, w sierpniu br. padł rekord wstawień kurcząt brojlerów. Po raz pierwszy w historii w polskich kurnikach wstawiono ponad 100 mln szt. kurcząt brojlerów, czyli 103,5 mln szt. Jest to kolejny sukces polskiego drobiarstwa, jednak taki wzrost produkcji nie pozostaje obojętny dla cen.

Ceny kurcząt brojlerów są obecnie na relatywnie niskim poziomie, chociaż od drugiej połowy czerwca br. utrzymują się powyżej cen z analogicznego okresu 2016 r. Według danych MRiRW w pierwszym tygodniu października br. przeciętnie za kilogram kurcząt brojlerów w skupie płacono 3,43 zł,  czyli o 7% więcej niż przed rokiem, ale o 5% mniej niż średnio w ostatnich 5 latach.

Grypa ptaków może pojawić się znowu w Polsce, gdyż wirus o podtypie H5N8 dalej krąży w środowisku, o czym świadczą pojawiające się doniesienia o przypadkach wirusa u łabędzi np. w Saksonii w Niemczech. Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach prowadzi ciągłe konsultacje z ornitologami oraz dopracowuje programy bioasekuracji. Pomimo iż w chwili obecnej nie ma doniesień, iż wirus H5N8 przenosi się na człowieka, to bezwzględnie osoby narażone na ciągły kontakt w ptactwem powinny szczepić się przeciwko grypie. Wirus grypy może dokonywać zmienności genetycznej na dwa sposoby: przez przesunięcie antygenowe oraz skok antygenowy. Przesunięcie antygenowe dotyczy drobnych zmian w segmentach kodujących antygeny. Są one odpowiedzialne za sezonowe epidemie, a także za powstawanie wariantów mogących wywołać pandemię. Skok antygenowy może wystąpić, gdy komórka gospodarza zostanie jednocześnie zakażona przez dwa różniące się od siebie szczepy wirusa grypy. Niebezpieczne są dzikie ptaki, które są zakażone bezobjawowo i mogą przenosić wirusa na znaczne odległości.

Krajowa produkcja mięsa drobiowego w UE wyniosła w 2016 roku 14 808 tys. ton. Polska w ubiegłym roku wyprodukowała 2486 tys. ton, co stanowi 16,8% w całej UE. Na drugim miejscu plasuje się Francja z 12,3% udziałem, trzecie są Niemcy (12%), a czwarte miejsce zajmuje Wielka Brytania (11,2%). Światowa produkcja mięsa drobiowego wyniosła 117 810 tys. ton (udział Polski to 2,11%), w czego największymi producentami są USA (21 009 tys. ton), Chiny (18 700 tys. ton) i Brazylia (13 814 tys. ton). Ponad 2500 tys. ton (czyli więcej niż Polska) produkują takie kraje jak Rosja, Meksyk, Indie.

Światowa produkcja mięsa indyczego wyniosła w 2016 roku 5900 tys. ton, z czego 46% zostało wyprodukowane w USA, a 35,7% w UE. W 2016 roku największym producentem mięsa indyczego były jeszcze Niemcy (409 tys. ton, na drugim miejscu była Francja (373 tys. ton) a na trzecim Polska (368 tys. ton). Ponad 6,5% mięsa indyczego na świecie pochodzi z Polski, a 19 z UE.

W sezonie 2016/17 produkcja pełnoporcjowych pasz przemysłowych w UE wzrosła o 0,6%, w tym w Polsce o ponad 3%. Przewiduje się, że w bieżącym sezonie 2017/18 unijna produkcja zwiększy się o dalsze 0,4%, mniejsze będzie natomiast wykorzystanie zbóż na pasze. Według szacunków firmy Tallage, wydawcy raportu „Stratégie grains”, w ubiegłym sezonie produkcja pasz przemysłowych w UE wyniosła 147,1 mln t, czyli o prawie 1 mln t (0,6%) więcej niż sezon wcześniej. Podobnie jak w poprzednich latach, wzrost ten napędzany był przede wszystkim przez rozwijający się sektor drobiarski. Produkcja pasz dla drobiu sięgnęła 54,5 mln t i była większa o 1,5% niż sezon wcześniej. Tym samym pasze te umocniły swoją pozycję, jako najważniejszy segment rynku pasz przemysłowych. W tym samym czasie produkcja pasz dla bydła zwiększyła się o 0,7% do 41,9 mln t, a pasz dla trzody spadła o 0,6% do 50,6 mln t.

8 sierpnia, w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się spotkanie przedstawicieli Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz z minister Ewą Lech oraz zastępcą Głównego Lekarza Weterynarii Jackiem Kucharskim, a także dyrektorami kilku departamentów MRiRW. Izbę reprezentowali Piotr Wysogląd, Członek Zarządu KIPDiP oraz Michał Cholewicki, Członek KIPDiP oraz  Mariusz Szymyślnik dyrektor Izby. Ewa Lech zapowiedziała rezygnację z wypłat odszkodowań dla stad kur nieśnych zarażonych salmonellą od roku 2018. Technicznie nowa sytuacja ma wyglądać tak, że władze weterynaryjne mają nie wydawać nakazów likwidacji stad. Decyzja o ewentualnym wybiciu stada ma należeć do hodowców. Oczywiście, nie będzie możliwa normalna sprzedaż jaj, a jedynie kierowanie ich do przemysłu. Przedstawiciele Izby gwałtownie zaprotestowali wobec ministerialnych planów. Strona rządowa oznajmiła, że zmiana planów nie jest możliwa ze względu na zbyt duże obciążenia jakie ponosi budżet państwa w związku ze zwalczaniem chorób zakaźnych. 9 sierpnia Izba wysłała do MRiRW pismo proponujące kompromisowe rozwiązania. Pierwsze z nich miałoby polegać na dwuletnim okresie przejściowym (co pozwoliłoby odroczyć decyzję o 24 miesiące). Drugie rozwiązanie zmierza do pozostawienia częściowych odszkodowań. Niezależnie od wysłanego pisma Izba bada także dopuszczalność prawną zaprzestania wypłat odszkodowań.Pozostałe tematy spotkania dotyczyły przygotowań do możliwości ponownego wystąpienia grypy ptaków w Polsce oraz sytuacji sektora wylęgowego.

 

Stada reprodukcyjne

Zgodnie z „Krajowym programem zwalczania niektórych serotypów Salmonella w stadach hodowlanych gatunku kura (Gallus gallus)” na lata 2017–2019 „W przypadku podejrzenia zastosowania przez hodowcę środków przeciwdrobnoustrojowych lub inhibitorów wzrostu bakterii, powiatowy lekarz weterynarii może pobrać dodatkowe próbki. Pobieranie takich próbek przeprowadza się w obrębie każdego kurnika na terenie gospodarstwa w następujący sposób: drób wybiera się losowo, w liczbie do pięciu sztuk drobiu na kurnik, chyba że powiatowy lekarz weterynarii uzna za konieczne pobranie próbek większej liczby sztuk drobiu”. Jeśli mowa o badaniach weryfikujących stosowanie środków przeciwdrobnoustrojowych  lub inhibitorów wzrostu bakterii w stadach kur nieśnych i reprodukcyjnych, to opis metodyki badań i procedury pobierania próbek także znajduje się „Z pobranych ptaków należy pobrać próbkę zbiorczą mięśni (300 g). Badanie laboratoryjne wykonuje się metodą 5-płytkową w laboratoriach  wyznaczonych do badań w kierunku grupy B1, których wykaz znajduje się w Instrukcji GLW w sprawie zakresu i sposobu realizacji krajowego programu  badań kontrolnych substancji niedozwolonych, pozostałości chemicznych, biologicznych, produktów leczniczych u zwierząt, w produktach pochodzenia zwierzęcego  oraz w wodzie przeznaczonej  do pojenia zwierząt i paszach. Również w tej instrukcji zostały podane wymagania dotyczące pakowania i transportu próbek.” Przedstawione zmiany dotyczą tylko prób urzędowych, sposoby pobieranie prób przez właściciela/osobę upoważnioną obowiązują na dotychczasowych zasadach.

1 września 2017