Drukuj

Fotolia 125912072 Subscription Monthly XXL 800x600W Niemczech, na fali mody ekologicznej oraz dobrostanowej wymyślono sposób jak zapobiec utylizacji  wyklutych piskląt płci męskiej od kur ras przeznaczonych do produkcji jaj konsumpcyjnych.

Uznano, że kogutki  zamiast zostać poddane likwidacji mogą być przeznaczone do chowu na mięso. Problemem było jednak  to, że  kogutki ras niemięsnych musiałyby kosztować znacznie więcej niż typowe brojlery. Aby rozwiązać ten problem  zintegrowano produkcję jaj z produkcją mięsa. Każde jajo z takiej zintegrowanej produkcji jest droższe niż z  produkcji tradycyjnej. Różnica w cenie jest niejako „dotacją” do mięsa produkowanego z kogutków, które nie  zostały poddane likwidacji. Jaja posiadają specjalne oznaczenia.

To rozwiązanie jest  działaniem niszowym,  niemniej producenci pracujący w nowatorskim systemie nie narzekają na problemy ze zbytem. Tymczasem  – według ostatnich informacji  – bardzo bliski ogłoszenia technologii rozpoznawania płci zarodków  kurzych jest holenderski start - up, firma In Ovo. Według doniesień prasowych założone w 2013 roku  przedsiębiorstwo pozyskało ostatnio kilku znanych inwestorów (wśród nich największe firmy chemiczne na  świecie).

Źródło: KIPDIP