Copyright 2019

Monika Michalczuk


W dniach 10-12 września br. w Zegrzu k. Warszawy odbyło się jubileuszowe XXX Międzynarodowe Sympozjum Drobiarskie „Nauka Praktyce – Praktyka Nauce”. Organizatorem sympozjum był Zarząd Polskiego Oddziału Światowego Stowarzyszenia Wiedzy Drobiarskiej (PB WPSA) oraz Zakład Hodowli Drobiu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Patronat honorowy objęło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, Marszałek Województwa Mazowieckiego.

Stanisław Wężyk, Bohdan Ogrodowski


Mimo że to „trzynasty”, to wcale nie feralny, ale wręcz znakomity, tak pod względem merytorycznym jak organizacyjnym, miał miejsce 17 września br., w Ostrzeszowie przebieg „XIII Ogólnopolskiego Festiwalu Pasztetników i Potraw z Gęsi”. Ta z roku na rok rozwijająca się impreza, przekraczająca już granice Polski, zawdzięcza swe powodzenie, ogromnemu zaangażowania całego zespołu Ostrzeszowskiej Lokalnej Grupie Działania, z panią prezes Krystyną Sikorą na czele oraz wsparciu władz powiatu ze strony starosty, p. Lecha Janickiego oraz burmistrza miasta i gminy, p. Mariusza Witka.

Anna Wilkanowska; Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy, Wydział Hodowli i Biologii Zwierząt


Mięso jest ważnym źródłem białka w diecie ludzi. W tej roli szczególnie dobrze sprawdza się mięso drobiowe. Stwierdzono, że wartość odżywcza białek mięsa drobiu jest porównywalna z zalecanym przez FAO/WHO wzorcem aminokwasowym. Warto jednak zaznaczyć że, tak samo jak tłuszcz, białko mięsa drobiowego jest wrażliwe na proces oksydacji, który ma wpływ na jakość mięsa, i co ważne z punktu widzenia konsumenta, również na zdrowie osób, na których talerzu często goszczą potrawy mięsne.

Alina Rachwał; Poznań


Podstawowym zadaniem zakładów wylęgowych jest produkcja jak największej liczby piskląt charakteryzujących się dobrą jakością. W praktyce w dużych przemysłowych wylęgarniach obserwuje się, że w każdym wylęgu około 1-2% stanowią pisklęta słabsze, gorszej jakości. Zjawiskiem naturalnym jest, że z jaj pochodzących od młodych stad, tj. poniżej 30. tygodnia życia wylęga się stosunkowo więcej piskląt słabszych. W przypadku gdy procentowy udział jakościowo gorszych piskląt nie maleje wraz z wiekiem stada reprodukcyjnego, należy zbadać inne możliwe przyczyny, jak: postępowanie z jajami wylęgowymi, warunki ich inkubacji, żywienie ptaków czy uwarunkowania genetyczne. 

Piotr Lisiecki

Firma Big Dutchman to 80 lat obecności na rynku. Połączenie amerykańskiego dynamizmu i ekspansji z niemiecką solidnością. Historia założenia, przekształceń, zawirowań własnościowych, rozwoju na różnych kontynentach może posłużyć za scenariusz dobrego filmu dokumentalnego. Gdyby taki film powstał, sporo byłoby w nim o działalności Big Dutchman w Polsce.

Oliwia Duszyńska-Stolarska; Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy


Mięso drobiowe cieszy się niesłabnącą popularnością wśród konsumentów. Charakteryzuje się szeregiem korzystnych cech smakowych oraz dietetycznych. Natomiast pomimo rosnącej produkcji mięsa w Polsce, można dopatrywać się licznych trudności. Jedną z nich jest pozyskiwanie dużych zasobów surowca o wysokiej jakości. Świadomość konsumentów dotycząca humanitarnego traktowania zwierząt również ulega zmianie. Klienci coraz chętniej sięgają po produkty pochodzące z chowu naturalnego.

Jarosław Iwaniuk; Główny Technolog Rozwoju Produktów ZUBR


Współczesne linie genetyczne drobiu rzeźnego to ptaki o wysokim potencjale genetycznym, nakierowanym na intensywną produkcję mięsa. Wymagają zatem pasz o dużej koncentracji składników pokarmowych i ich odpowiednim wzajemnym stosunku ilościowym. Szczególnie istotny jest bilans energetyczno-białkowy.

Bartosz Korytkowski


Szczegółowa identyfikacja a w następnej kolejności eliminacja ewentualnych zagrożeń mogących występować w przemyśle paszowym powoduje z jednej strony utrzymanie wysokiej zdrowotności i kondycji stada, a z drugiej pozwala w znacznym stopniu na ograniczenie kosztów ponoszonych przez producentów m.in. na zakup pasz, opiekę weterynaryjną itp.

Ryszard Gilewski, Stanisław Wężyk; AVICONS


Przemiany systemowe, które nastąpiły w Polsce pod koniec lat 80., wpłynęły także istotnie na strukturę ferm zarodowych kur nieśnych oraz na stosowane w nich metody oceny użytkowości i poprawy wartości genetycznej. Z produkcji towarowej w ciągu kilku lat zniknęły, wykorzystywane od lat, takie rasy kur jak: białe leghorny, sussex’y, rhode island red (karmazyny), new hampshiry, nie mówiąc już o rodzimych zielononóżkach kuropatwianych. Ich miejsce zajęły, importowane z renomowanych, zagranicznych koncernów hodowlanych, wysokoprodukcyjne, mieszańce towarowe, powodując nieodwracalny zanik, krajowych małych ferm zarodowych, o liczebności 500-600 kur nieśnych.