Drukuj

Superczempion, czempion i wiceczempion – to tytuły, którymi uhonorowano hodowców współpracujących z firmą Cargill, w kategorii drób hodowlany.

 

 

Podczas XXI Regionalnej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w Szepietowie na scenie stanęło aż 7 hodowców współpracujących z firmą paszową Cargill. Pan Krzysztof Lipski, który zdobył tytuł superczempiona i czempiona za stado rodzicielskie kur mięsnych Ross 308, często uczestniczy w różnych wystawach w kraju. Do tej pory udało mu się zebrać sporo nagród i pucharów. Na scenie w Szepietowie upominków i pucharów otrzymał tak dużo, że kilka razy wracał, by je wszystkie znieść ze sceny. „Żona mówi, że jeszcze gdzieś znajdzie na nie miejsce.” – śmieje się pan Krzysztof. Dla hodowcy to wyróżnienie, to nie tylko podsumowanie ostatniego roku pracy, ale dorobku kilku ostatnich lat. „To jest święto naszej pracy. Przy drobiu pracuję od dziecka. Efekty dopiero teraz wychodzą i to są żniwa tej nauki.” – podsumowuje pan Krzysztof.
Na podium w Szepietowie znalazł się również Edward Lipski, brat pana Krzysztofa – „Hoduję kury, bo lubię to robić. Nie robię tego dla nagród, ale jest mi miło odbierać takie wyróżnienie.” – komentuje właściciel czempionów Ross 308. Satysfakcję z nagród podkreślają także zdobywcy tytułu wiceczempionów – „Ta nagroda to docenienie mojej dotychczasowej pracy.” – mówi pani Ewa Kowalska-Białous, która zajmuje się hodowlą od 15 lat. Natomiast dla pana Wojciecha Micuna zaproszenie na scenę nie było zaskoczeniem – „Spodziewałem się, ponieważ to nie pierwsze tego typu wyróżnienie.”
Wszyscy zdobywcy tytułów otrzymali w nagrodę upominki od firmy Cargill, które wręczyli Halina Ausfeld i Mariusz Rymkiewicz. Patrząc na osiągnięcia można stwierdzić, że wieloletnia współpraca naprawdę owocuje. „Jestem przede wszystkim zadowolony z efektów produkcyjnych.” – mówi pan Krzysztof. – „Pasza jest dobra i to jest najważniejsze.”
Podczas targów w Szpietowie dwa tytuły wiceczempionów, trafiły również do hodowców gęsi współpracujących z Cargillem.
„Bardzo się cieszę, że zostałam wyróżniona. Człowiek się stara i chce żeby coś z tego było.” – mówi pani Bogusława Jamiołkowska, która prowadzi Fermę Gęsi Nowe Piekuty. To już jej piąte wyróżnienie. W tym roku zdobyła nagrodę w kategorii Gęś Biała Kołudzka. W tej samej kategorii na podium stanęła Anna Zembrowska. – „Ja przyjechałam z myślą o tym, że tę nagrodę powinien dostać mój mąż.” – opowiada pani Anna, która odziedziczyła hodowlę gęsi po swoim mężu i kontynuuje pracę, którą on zaczął.
Zdobywczynie tytułów wiceczempionów współpracują z firmą paszową Cargill od kilku lat. Współpracę oceniają pozytywnie. – „Nie ma żadnego problemu z dowozem paszy.” – komentuje pani Bogusława. „Z Cargillem mamy lepsze wyniki.” – uzupełnia pani Anna. – „Jestem zadowolona.”
AC