Copyright 2017

Wszyscy, którzy po tytule oczekiwali przygód frywolnej nastolatki w znanym kurorcie będą zawiedzeni. 5-7 czerwca 2014 w Zakopanem odbyło się kolejne coroczne Sympozjum Drobiarskie. To już 18 edycja imprezy, która wpisała się na stałe w kalendarze hodowców.

 

 

Autor zupełnie nieobiektywnie uznaje tegoroczne Sympozjum za jedno z najlepszych w historii. Nieobiektywnie, bo miał tam wystąpienie po którym dostał brawa, więc czemuż miałby nie chwalić? Jak zwykle organizatorzy (pp. Andrzej Kamionka Opol-Drop i Wojciech Benko Big Dutchman Polska) zapewnili udział ciekawych wykładowców z różnych dziedzin drobiarstwa. Tendencja jest wyraźnie taka, że mniej już dziś mówi się o problemach w samej produkcji, a więcej o zagadnieniach okołodrobiarskich. Tak było w przypadku prezentacji Kancelarii Brokerskiej WTB (ubezpieczenia), Piotra Lisieckiego (wizerunek i postrzeganie branży), prof. Stanisława Wężyka i dra Ryszarda Gilewskiego (mity szkodzące produkcji) czy Rafała Ratajczaka (perspektywy dla sektora jaj spożywczych). Produkujemy coraz lepiej, bo rosną kwalifikacje hodowców, a bezwzględna konkurencja usuwa z rynku słabych i leniwych. Coraz większym jednak problemem staje się postrzeganie chowu wielkotowarowego i ataki ze strony różnej proweniencji oszołomów. Stąd prezentacje pp. Romana Potarzyckiego (TASOMIX) czy Wojciecha Benko (Big Dutchman) również nawiązywały do spraw postrzegania chowu. Można odnieść wrażenie, że to właśnie zielone trendy i ataki tzw. obrońców praw zwierząt (cokolwiek te prawa znaczą) skłoniły firmę Big Dutchman do opracowania całościowego systemu fermy wolierowej z wolnym wybiegiem. Prezentowana przez p. Benko ferma niemiecka czerpie dodatkowy bonus z działających na niemieckim rynku certyfikatów. Autor podchodzi do tego typu rozwiązań sceptycznie, ale stanowią one odpowiedź na wspomniane wcześniej ataki i na pewno mają lepszy wizerunek u konsumentów niż fermy klatkowe.
Gościem zagranicznym Sympozjum był p. Niels Fischer (Lohmann Tierzucht), który z pomocą tłumacza omówił zagadnienie suplementacji wapnia u kur niosek.
Tradycją jest występ artystyczny w części popołudniowej Sympozjum oraz wieczorna biesiada regionalna. W tym roku gospodarze zapewnili doskonały show mima Ireneusza Krosnego. P. Krosny jak na mima okazał się wyjątkowo gadatliwy, sypiąc na bis serią kawałów (słownych!). Natomiast wieczór regionalny udaje się co roku, za sprawą doborowego towarzystwa uczestników Sympozjum.

Piotr Lisiecki