Copyright 2017

12 kwiecień 2013 rok – pamiętna data dla właścicieli i wszystkich pracowników Wylęgarni Indyków Danuty i Anatola Gerczak. W tym dniu miała bowiem miejsce szczególna uroczystość – 15-lecie firmy zbiegło się z otwarciem w Białym Dworze k. Ornety pierwszej rodzicielskiej fermy indyków należącej do firmy Gerczak. Nasza redakcja miała okazję uczestniczyć w tym niezwykłym wydarzeniu.

 

 

Wylęgarnia Indyków Nord-Pol Hatchery Gerczak jest nowoczesnym zakładem zbudowanym od podstaw w 1998 roku. W 2005 roku wylęgarnia przeszła gruntowną modernizację. Właściciele firmy pp. Danuta i Anatol Gerczak pracują w branży drobiarskiej od ponad 30 lat. Firma produkuje pisklęta w wylęgarni znajdującej się w Lasecznie koło Iławy. Dzięki sprawnemu systemowi lęgu rocznie może produkować tutaj do 8,5 mln sztuk piskląt. Dotychczas lężono w wylęgarni jaja pochodzące z Kanady i Francji. Ale już w grudniu do wylęgu trafią jaja z własnej fermy rodzicielskiej. Odbiorcami piskląt wyprodukowanych w zakładzie wylęgowym w Lasecznie poza Polską są hodowcy z Rosji, Ukrainy, Litwy, Białorusi i Czech.
12 kwietnia zaproszeni goście mieli okazję podziwiać niezasiedloną jeszcze fermę w Białym Dworze. To tutaj w momencie publikacji tego artykułu znajduje się już 12 tys. niosek oraz 1,2 tys. indorków. Roczna produkcja jaj ma wynieść od 1,8 do 2 mln sztuk. Na fermie w Białym Dworze znajduje się 8 budynków o szerokości 17 m, długości 73 m oraz wysokości 3,3 m. Pierwsze jaja z tego obiektu mają trafić do wylęgu w grudniu tego roku. Ale to jeszcze nie koniec, druga kompleksowo wyposażona ferma zarodowa w Koziej Górze k. Morąga zostanie zasiedlona już we wrześniu br. Na tej fermie będzie znajdowało się 10 tys. niosek.


Na uroczystość otwarcia fermy rodzicielskiej w Białym Dworze przybył Wojewódzki Lekarz Weterynarii dr Ludwik Bartoszewicz i goście z lokalnej administracji samorządowej, w tym burmistrz miasta Orneta Ireneusz Popiel oraz samorządowe władze Miasta i Gminy Iława, a także przedstawiciele światowych firm zajmujących się hodowlą indyka: Richard Hutchinson oraz Carlo Norci (Aviagen Turkeys, USA), Francois Dehapiot (HYBRID A Hendrix Genetics Company), Piotr Gaździński (Cuddy Farms, Kanada), Patrice Le Sayec z Francji. Nie zabrakło szefów polskich firm, które na stałe współpracują z wylęgarnią (Henryk Szubstarski – Biolab, Stanisław Pietruszyński – Agrocentrum), wybitnych pracowników nauki w osobie prof. Jana Jankowskiego (Katedra Drobiarstwa, UWM w Olsztynie). Na uroczystości obecni byli również najwięksi odbiorcy piskląt – producenci indyków rzeźnych z Polski i zza naszej wschodniej granicy.
Godna podkreślenia jest nowoczesność farmy rodzicielskiej w Białym Dworze. Wszystko zaprojektowane jest z niezwykłą precyzją, tak aby uzyskać najlepsze warunki dla odchowu stad i właściwej, bezpiecznej produkcji jaj. Nie bez znaczenia jest to także dla optymalnej pracy zatrudnionej na fermie kadry. W takich specjalnych warunkach mogą pracować jedynie osoby bardzo odpowiedzialne, odpowiednio wyszkolone z dużym doświadczeniem. Taką kadrą może poszczycić się firma Gerczak.
Richard Hatchinson dyrektor sprzedaży i marketingu Aviagen Turkeys jest starym przyjacielem firmy p. Anatola Gerczaka. Pierwsze spotkanie obu Panów miało miejsce w grudniu 1990 roku. Aviagen jest dzisiaj jednym z dwóch głównych graczy na światowym rynku indyków. Podczas otwarcia fermy reprodukcyjnej w Białym Dworze wyraził swoje uznanie w związku z osiągnięciami firmy Gerczak w dziedzinie drobiarstwa. Zauważył wysoki, światowy poziom inwestycji. Jest to obecnie według jego wiedzy najbardziej nowoczesna ferma stad reprodukcyjnych w Europie. Inwestorzy znaleźli najbardziej doskonałe rozwiązania technologiczne, aby sprostać wymaganiom tej niezwykle istotnej grupy ptaków, jakimi są indyki reprodukcyjne. Na pierwszy plan wychodzi położenie fermy i jej zabezpieczenie bioasekuracyjne. Kolejną istotną kwestią jest wydajna wentylacja, która jest niezbędna szczególnie w czasie wysokich temperatur. Na fermie zastosowano unikalny system wentylacji Combi-Tunnel, PAD Cooling. Do rozrodu wybrane zostaną najlepsze osobniki, aby zapewnić dobrej jakości potomstwo. Budynki są szczelnie zamknięte, aby móc odpowiednio zareagować na wszystkie zmiany środowiska oraz zagwarantować pełną bioasekurację. Richard nie krył swojego podziwu dla zaangażowania rodziny Gerczak oraz ich pracowników w rozwój produkcji indyków w Polsce. Ze względu na profil działalności swojej firmy, która dostarcza materiał hodowlany w postaci stad zarodowych indyków Big6, wielką przyjemnością dla niego jest uczestniczenie w ceremoniach otwarcia ferm reprodukcyjnych. Jak powiedział, dzięki takim ludziom jak państwo Gerczak, można na kanwie biznesu tworzyć niezwykle trwałe przyjaźnie.

Po obejrzeniu fermy w Białym Dworze i nabraniu sił, po poczęstunku przygotowanym z mięsa indyczego, goście zostali zaproszeni na kolejną część uroczystości – kolację połączoną z balem z okazji 15-lecia firmy. Impreza miała miejsce, nie gdzie indziej jak, w Mazurskim Centrum Aktywnego Wypoczynku Gerczak zlokalizowanym w Jażdżówkach nad jeziorem Jeziorak k. Iławy. Impreza podobno trwała do białego rana…. Nasza r edakcja przyłącza się do życzeń dalszego stabilnego rozwoju firmy złożonych podczas uroczystości przez przyjaciół i współpracujące firmy oraz lokalną administrację z nadzieją na owocną współpracę z naszym wydawnictwem.

Katarzyna Markowska