Copyright 2017

Koncepcja żywności funkcjonalnej wywodzi się z tradycji filozoficznej Wschodu, w której nie ma wyraźnej różnicy pomiędzy lekami a pożywieniem. Obecnie na rynku żywności tego rodzaju przoduje Japonia, gdzie już w 1984 r. grupa naukowców zapoczątkowała badania dotyczące wpływu diety na zdrowie. Z kolei w 1991 r. wprowadzono odpowiednie regulacje prawne i rozpoczęto produkcję żywności funkcjonalnej na skalę przemysłową. Obecnie żywność ta została zdefiniowana przez japońskie Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej jako „Żywność o Określonym Zdrowotnym Zastosowaniu” (FOSHU – Foods for Specified Health Use). W Polsce żywność funkcjonalna nie jest jeszcze szeroko znana ani rozpowszechniona, choć sytuacja ta wydaje się już zmieniać. Należy dążyć do propagowania produktów funkcjonalnych, co w przyszłości może przyczynić się do ograniczenia ryzyka wielu chorób cywilizacyjnych, wydłużyć długość i polepszyć jakość życia.

 

Opublikowano już wiele artykułów na temat znaczenia wody w produkcji drobiarskiej. Chciałabym jednak ten temat uzupełnić dwoma bardzo istotnymi zagadnieniami mającymi  ogromne znaczenie jeśli chodzi o planowanie i faktyczne zużycie wody przez drób: stratą wody przez parowanie z poideł oraz spożyciem wody przez ptaki w zależności od temperatury.

 

Zarządzanie stadem reprodukcyjnym kur mięsnych, staje się coraz bardziej skomplikowane ze względu na stały postęp hodowlany i malejące możliwości wpływania na utrzymanie normalnych relacji między kogutami a kurami. Nowoczesne linie kur mięsnych, wyróżniają się dużą zdolnością odkładania tkanki mięśniowej. Chcąc uzyskać określona masę ciała (MC) ptaków, należy ją ściśle monitorować, a ptaki tak żywić, by osłabić genetycznie uwarunkowane szybkie tempo wzrostu z równoczesnym zapewnieniem maksymalnej produkcji jaj wylęgowych. Spadkowi zdolności reprodukcyjnej starzejących się kogutów, może towarzyszyć zmniejszone spożycie paszy lub nadmierny przyrost masy ciała. Aby uzyskać optymalną produkcję piskląt, należy określić właściwy związek między poziomem żywienia ptaków, a wynikami ich rozrodu.

 

 

Pyt. 1. Hoduję kurczęta brojlery. Pomimo tego, że stosuję pasze granulowane (pełnoporcjowe) to już od pół roku zużycie paszy jest bardzo wysokie (1,91kg/kg) licząc na 41 dni tuczu. Wielokrotnie zgłaszałem ten problem już różnym firmom paszowym, ale problem nie znika, a paszociągi są bardzo nowoczesne. Co można z tym zrobić?
Zenon K., Maszewo

 

Odchów gęsi zakłada uzyskiwanie ptaków o maksymalnej masie ciała przy zachowaniu ich dobrostanu. Tucz gęsi rzeźnych w Polsce, w zależności od wybranego systemu odchowu, trwa 12 tygodni w przypadku chowu intensywnego, 14 tygodni w systemie półintensywnym lub 21 tygodni w chowie ekstensywnym. Technologia odchowu gęsi rzeźnych obejmuje zasady biologicznego bezpieczeństwa na fermie, transport gąsiąt i ich wprowadzenie na fermę, odchów ptaków, tucz oraz postępowanie przedubojowe, a także transport i przekazanie ptaków do uboju.

 

Dzisiaj konsumenci znaczną wagę przywiązują do wyglądu mięsa drobiowego. Zmienione kolorystycznie mięso jest uważane za złej jakości i dlatego niepreferowane przez klientów. Na całym świecie w ubojniach, supermarketach czy restauracjach mówi się o czarnym przebarwieniu kości i mięsa nóg u kurcząt brojlerów. Problem ten nazwano syndromem czarnych kości – Black Bone Syndrom (BBS).

 

W obrębie problematyki związanej z dobrostanem zwierząt dużo uwagi poświęca się zagadnieniom dotyczącym wzmocnienia naturalnej odporności. W utrzymaniu dobrej kondycji ptaków bardzo ważne jest zachowanie prawidłowej równowagi układu pokarmowego, poprzez oddziaływanie na jego mikroflorę. Wprowadzony od 1 stycznia 2006 roku zakaz stosowania antybiotykowych stymulatorów wzrostu w mieszankach paszowych, spowodował poszukiwanie ich naturalnych zamienników, mających działanie stymulujące, terapeutyczne czy też wpływających na cechy użytkowe ptaków. W związku z tym w Polsce i na świecie wzrosło zainteresowanie niekonwencjonalnymi komponentami pasz m.in. ziołami, warzywami i owocami, a szczególnie występującymi w nich substancjami biologicznie czynnymi, które mogą oddziaływać na zdrowie i wyniki produkcyjne drobiu.

 

Najogólniej bioasekurację można określić jako ochronę fermy. Są to działania zmierzające w kierunku ochrony populacji ptaków na fermie przed transmisją czynników zakaźnych. Aby osiągnąć zamierzony cel, hodowca musi dołożyć wszelkich starań, aby nic nie zostało zaniedbane. Podstawą wszelkich przedsięwzięć związanych z hodowlą zwierząt, a tym samym są Ustawy prawne.

 

Chyba już czas najwyższy, żebyśmy wszyscy zrozumieli, że najwyższa jakość jest w naszym interesie. Nie tylko konsumentów, ale przede wszystkim producentów. Niby proste i oczywiste, ale czy rzeczywiście wszyscy to rozumieją? Bo, jeżeli okazałoby się, że np. część populacji się zatruła i przeniosła na tamten Świat to producent straciłby rynek. Straciłby klientów. Straciłby dochody. I nawet, gdyby na tym przekręcie zarobił krocie, to byłoby mu to na nic, gdyby został sam, jak palec.