Copyright 2019

13 sierpnia 2012 miałem okazję skorzystać z zaproszenia na Drzwi Otwarte na fermie Państwa Grześkiewicz w Dębsku (pow. Żuromin). Organizatorem tego wydarzenia, oczywiście oprócz właścicieli, była firma Big Dutchman Polska. To właśnie w jej sprzęt wyposażono fermę, która specjalizuje się w chowie stad rodzicielskich. Goście mieli więc okazję zapoznać się z nowościami firmy Big Dutchman dedykowanymi temu profilowi produkcji, choć nie tylko.

 

Naturalne substancje ziołowe stosowane w żywieniu zwierząt wpływają korzystnie na wyniki produkcyjne. Do tego nie trzeba już przekonywać. Świadomość lekarzy weterynarii i hodowców w tym zakresie rośnie lawinowo. Produkty ziołowe to wciąż przyszłość. Pasze i dodatki paszowe wzbogacone komponentami ziołowymi służą prawidłowemu żywieniu, dzięki któremu może nie być potrzeby używania leków, ponieważ zwierzęta będą po prostu zdrowe. Tylko skuteczne preparaty będą miały rację bytu i tylko Ci, którzy są tego świadomi mogą myśleć optymistycznie o przyszłości.

 

Tak się jakoś układa w naszym kraju, że niby wszyscy cenimy JAKOŚĆ, a jednak ostateczne kryterium wyboru stanowi CENA.

 

Warunkiem wysokiej produkcyjności zwierząt jest dobry stan ich zdrowia. Zdrowe zwierzęta pobierają odpowiednią ilość paszy, którą dobrze wykorzystują. Poprzez żywienie można wpływać na funkcjonowanie całego układu pokarmowego, ale również w pewnym zakresie modyfikować działanie systemu immunologicznego.

 

Skorupa jaja jest twardą wapienną okrywą, zamykającą jajo od zewnątrz i nadającą mu kształt. Stanowi główną ochronę jaja jako komórki rozrodczej i spełnia swoją funkcję w określonych warunkach. Jako osłona treści jaja umożliwia wymianę gazową między rozwijającym się zarodkiem a środowiskiem zewnętrznym i jest źródłem składników mineralnych do budowy jego kośćca.

 

„Zieloni” tym razem zaatakowali produkcję kurcząt brojlerów i to w Holandii, która jest w Europie jednym z ich głównych producentów i eksporterów mięsa drobiowego. Mając jednak na uwadze często pokrętne intencje tzw. „obrońców praw zwierząt”, można się zastanawiać czy rzeczywiście zależy im na komforcie w chowie kurcząt mięsnych i by konsumenta zadowolić kurczakiem ważącym niewiele więcej od dorosłej wrony i podobnie umięśnionym, ale za to odpowiednio drogim, czy też by wywołać kolejne zamieszanie w krajach, konkurujących w tej dziedzinie z Holandią.

 

Zdrowe stado to podstawowy aspekt produkcji drobiarskiej. Straty ekonomiczne wynikające z masowych upadków ptaków liczone w tysiącach sztuk oraz nakłady finansowe ponoszone na leczenie często decydują o porażce w hodowli, a nawet konieczności jej zlikwidowania. Brak dbałości o właściwą prewencję (profilaktykę) w stadzie może być skuteczną strategią przy wysokiej opłacalności produkcji, lecz kiedy margines opłacalności jest wąski, z góry skazuje to na niepowodzenie hodowli. Oczywiście, nie można nie zauważyć, że profilaktyka, jak i nadzór weterynaryjny stada jest przedsięwzięciem kosztownym. Jednak w przypadku ferm drobiarskich, jak nigdzie indziej, sprawdza się powiedzenie, że zapobieganie jest tańsze od leczenia.

 

 

Tempo wzrostu oraz odkładanie białka w organizmie ptaka uzależnione są od genetycznych predyspozycji. Jednakże to, w jaki sposób te cechy zostaną ujawnione, zależy od czynników środowiskowych, a zwłaszcza od żywienia. Od szeregu lat coraz więcej uwagi poświęca się zwłaszcza wartości biologicznej białka i aminokwasom.

 

Pleśniakowiec lśniący (Alphitobius diaperinus), nazywany także chrząszczem ściółkowym jest typowym przedstawicielem rodziny czarnuchowatych (Tenerbrionidae). Ciało tego chrząszcza ma kształt łódkowaty i jest lekko spłaszczone, koloru czarnego lub kasztanowego – lśniącego. Spodnia część ciała jest jaśniejsza, koloru bordowego. Nieduża głowa chrząszcza jest wciągnięta w tułów. Pasożyty te osiągają od 5 do 8 mm długości ciała. Samce są niewiele większe od samic. Czułki stopniowo rozszerzają się ku swoim końcom. Aparat gębowy, jak też czułki i odnóża są czerwonobrązowe. Pokrywy i przedplecze pokrywają delikatne punkty. Skrzydła lotne są dobrze rozwinięte, aczkolwiek są one dość rzadko wykorzystywane do fruwania. Larwy podobnie jak u większości czarnuchowatych swoim pokrojem przypominają drutowce. Są żółtawego lub brązowo-szarego koloru, mają kształt wydłużony, cylindryczny. Posiadają dość krótkie czułki i słabo wykształcone trzy pary odnóży. Mają około 1,5 cm długości przed przepoczwarczeniem.