|
Zielononóżka kuropatwiana jest polską rodzimą rasą kur, znajdującą się na opracowanej przez FAO „Czerwonej Liście” zwierząt zagrożonych wyginięciem. Początkowo utrzymywana była w Galicji. W okresie międzywojennym, po odzyskaniu niepodległości, jako rasa rdzennie polska urosła do rangi „symbolu polskości” obszarów wiejskich.
Zielononóżka kuropatwiana jako rasa została wyodrębniona pod koniec XIX w. Szczególną uwagę zwrócono wówczas na tzw. „galicyjskie kury”. Ceniono je m.in. dlatego, że potrafiły z dala od kurnika bardzo dobrze korzystać z naturalnych żerowisk, nie potrzebowały ze strony hodowcy szczególnej troski, kury bardzo chętnie wysiadywały jaja i następnie wodziły swoje pisklęta. Kurczęta zaś szybko rosły i dobrze opierzały się. Wśród tych kur hodowcom szczególnie spodobały się nioski o zielonych skokach stanowiące swego rodzaju osobliwość. Grupę takich kur po raz pierwszy wystawiono w 1894 roku na Krajowej Wystawie we Lwowie pod nazwą Zielononóżki. W 1979 r. opisał je Bronisław Obfidowicz w czasopiśmie „Hodowca Drobiu”. Następnie tymi kurami zainteresowało się Towarzystwo Chowu Drobiu, które wśród drobnych hodowców prowadziło akcję „zbierania” kur w typie zielononóżek. Organizacje rolnicze działające w Galicji od tego czasu zaczęły zalecać te kury do chowu gospodarskiego jako mało wymagające i jako że była to nasza polska rodzima rasa, a było to dość istotne i stanowiło dodatkowy patriotyczny akcent. Wzorzec dla odmiany kuropatwianej opracował drobiazgowo w latach 20-tych XX w. Maurycy Trybulski – ówczesny prezes Centralnego Komitetu ds. Hodowli Drobiu. Hodowcy trzymali się skrupulatnie tego wzorca, uważając go za najważniejszy cel, a przede wszystkim zachowanie rezedowo-zielonej barwy skoków.
Kura, która wraca do łask Użytkowość Zielononóżki w słowie i piśmie traktowali entuzjastycznie, nieśność powyżej 200 jaj, o masie około 60 gramów, wybitna jakość mięsa, szczególnie korzystny stosunek mięsa do kości oraz inne cechy, nigdy ściślej nie sprawdzono. W 1930 roku wprowadzono rejonizację ras drobiu, przeznaczając Zielononóżki dla prawie 70% obszaru Polski. Postulaty hodowców i wymogi postępu zadecydowały, że pozostawiono ją tylko na ok. 13% obszaru kraju, a w 1961 roku pogłowie kur tej rasy wynosiło ok. 11%. Dziś Zielononóżka wraca do łask w stadach zachowawczych i hodowlach amatorskich. Obecnie utrzymuje się dwa stada zachowawcze Zielononóżki kuropatwianej: Z-11 pozyskane w XIX w. (Instytut Zootechniki) i Zk pozyskane w 1923 r. obecnie utrzymywane w Felinie (UP Lublin).
Jak wygląda zielononóżka? Jest to kura w typie ogólnoużytkowym, średniej wielkości, o lekkiej budowie ciała lecz nieco silniejszej niż kury typu nieśnego (lekkiego). Według wzorca kogut powinien ważyć w 20 tygodniu życia 2,4-3,0 kg, a kura około 2 kg. Obecnie utrzymywane Zielononóżki ważą mniej o 300-400 g. Tułów ma dość nisko osadzony o lekko nachylonej ku tyłowi linii grzbietowej. Grzebień pojedynczy nie za duży, czerwone zausznice i policzki, oczy o pomarańczowej tęczówce. Skoki nieopierzone o kolorze rezedowo-zielonym lub zielonym w różnych odcieniach, co jest oczywiście jedną z cech rasowych. Kury te posiadają w naskórku żółty barwnik ksantofil i w skórze właściwej barwnik czarny melaninę, obecność tych dwóch kolorów optycznie daje nam złudzenie zielonego zabarwienia nóg. Ta barwa skoków ulega zmianie w miarę nasilania się nieśności, u lepszych niosek skoki są brudnopopielate lub koloru ołowianego. Cały artykuł znajduje się w Hodowca Drobiu 4/2010. Zapraszamy do wykupienia prenumeraty tel.: (89) 512 35 13. Redakcja czynna jest od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00 - 16.00, w okresie wakacyjnym 7.00 -15.00 e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Tags: kury
|