Kursy walut

Kursy NBP z 24-05-2012
walutaskupsprz.
USD3.41583.4848
EUR4.31994.4071
CHF3.59693.6695
JPY4.30174.3887
Leasing
przejdź

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica880-910
kukurydza870-930
owiesbrak ofert
jęczmień890-930
Śruty
rzepakowa1150
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
przejdź
Pozbyć się amoniaku! PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Katarzyna Jankowska PAN, Olsztyn   

Amoniak (NH3) jest jednym z groźnych związków odorotwórczych emitowanych z ferm hodowlanych

Hodowcy trzody chlewnej oraz drobiu zdają sobie sprawę, iż najgroźniejszym dla środowiska gazem jest amoniak ze względu na swoją agresywność fizyko-chemiczną oraz szybką penetrację do atmosfery, co może zakłócić obieg azotu w przyrodzie. Globalna emisja amoniaku wynosi 26 mln ton, w Polsce określa się ją na poziomie 322-350 tys. ton. Amoniak pochodzący z produkcji zwierzęcej stanowi 42% i uwalniany jest głównie do atmosfery z obiektów inwentarskich wraz z powietrzem wentylacyjnym (same tylko tuczarnie wydalają 38 tys. ton). Wykazano, że u ludzi przebywających przez dłuższy czas w atmosferze skażonej amoniakiem, mogą pojawić się objawy ze strony układu oddechowego (w wyniku podrażnienia błon śluzowych powodując duszności). Ten bezbarwny gaz oddziałuje drażniąco na błony śluzowe oczu, nosa oraz jamy ustnej, prowadząc do ich zapaleń. Konsekwencją jego negatywnego oddziaływania jest obniżenie odporności miejscowej, ułatwiającej przenikanie drobnoustrojów chorobotwórczych do krwi i tkanek. Amoniak po przeniknięciu do krwi powoduje obniżenie poziomu hemoglobiny, wzrost pH krwi i obniżenie frakcji białek (np. zwierzęta trzymane w pomieszczeniach o zwiększonej koncentracji amoniaku częściej zapadają na choroby zakaźne). Obok niekorzystnego wpływu na zdrowie zwierząt, amoniak łącząc się z parą wodną tworzy wodorotlenek amonu wywołując korozję i niszcząc wyposażenie budynków inwentarskich.


Co na to normy UE?
Według norm UE stężenie amoniaku w budynkach inwentarskich nie powinno przekraczać 5-20 ppm (ang. patrs per milion – sposób wyrażenia stężenia bardzo rozcieńczonych roztworów związków chemicznych, 1 ppm=1/106=>10-4%, inaczej – liczba cząsteczek związku chemicznego przypadająca na
1 milion cząsteczek roztworu) w zależności od gatunku zwierząt i technologii ich chowu. Przy dużej wilgotności powietrza (85%) amoniak rozchodzi się równomiernie w całym pomieszczeniu. Jeżeli jednak występuje on w kurnikach, w ilości 20 ppm (0,02 mg w litrze powietrza) wyczuwa się jego zapach, przy stężeniu 35 ppm (0,035 mg w litrze powietrza), powoduje wówczas drażnienie błon śluzowych, łzawienie i uszkodzenia powierzchni płuc, natomiast przy stężeniu powyżej 50 ppm (0,050 mg w litrze) ptaki zaczynają potrząsać głowami, są niespokojne i dochodzi do obniżenia tempa ich wzrostu. Zwiększa się wrażliwość ptaków na choroby (stres): stany zapalne błon śluzowych oczu (światłowstręt), przy dużym zapyleniu powietrza – zapalenie worków powietrznych. Amoniak wpływa na zwiększone zużycie paszy, ale zmniejszenie przyrostów, opóźnia dojrzewanie płciowe, powoduje zmniejszenie nieśności, a także jakości pierza u ptactwa wodnego. Wraz z opadami atmosferycznymi amoniak wraca do środowiska powodując poważną jego degenerację. W powietrzu występuje wiele związków azotu w postaci tlenków, podtlenków i nadtlenków oraz amoniaku. Tlenki azotu są naturalnymi składnikami atmosfery powstającymi głównie w procesach erupcji wulkanów. Jeżeli jednak dołączą się do tego tlenki azotu powstające w wyniku procesów produkcyjnych oraz te, które uwalniają się wraz ze spalinami, stanowią one wówczas bardzo groźny element zanieczyszczenia atmosfery. Związki azotu biorą udział w nasileniu się takich zjawisk jak „dziura ozonowa” czy globalne ocieplenie. Ilość emisji amoniaku w gospodarstwie zależy od gatunku zwierząt, (np. badania prof. dr hab. D. Jamroz wykazały, że kura nioska pobiera 2,3-4,0 g azotu na dobę, z czego wydala 0,8-1,8 g, dlatego też roczna emisja azotu (w przeliczeniu na czysty składnik) może wynosić od 1 kury w granicach 292 do około 660 g), systemu ich utrzymywania, a także od sposobu przechowywania i zagospodarowania (np. gnojowicy na fermach trzody chlewnej). Źródłem amoniaku jest rozkładający się pomiot, resztki paszy i ściółka. Ponieważ gaz ten jest lżejszy od powietrza, gromadzi się głównie w górnych warstwach nad ściółką. Całkowita eliminacja emisji amoniaku jest niemożliwa, jednakże można ją ograniczyć do minimum, np. poprzez właściwe żywienie, jak i prawidłowe przechowywanie i zagospodarowanie nawozów naturalnych.


Jakie istnieją sposoby na pozbycie się niechcianego gazu?
Oprócz przepisów prawnych stanowiących ogranicznik dla niszczenia środowiska, istnieją też inne sposoby zapobiegania jego dewastacji. Ograniczenie emisji uciążliwych gazów w tym amoniaku, może być wprowadzane bezpośrednio przez hodowców-producentów, na fermach w postaci:

  • dodawania do ściółki preparatów chemicznych, mineralnych lub mikrobiologicznych (wiązanie amoniaku w trwałe połączenia chemiczne, oddziaływanie na mikroflorę lub właściwości fizykochemiczne ściółki – osuszanie, ograniczenie przemian urykolitycznych,
  • karmienia paszą o zredukowanej ilości białka, ale zwiększoną ilością metioniny, lizyny, tryptofanu – redukcja wydalanego azotu o 30%,
  • optymalizacji mikroklimatu w pomieszczeniach inwentarskich,
  • poprawy jakości ściółki,
  • zastosowania promieniowania UV,
  • zastosowania wentylacji z recyrkulacją (zamknięty obieg powietrza, przez co zmniejsza się wyrzut zanieczyszczeń do atmosfery),
  • zastosowania filtrów (biofiltrów) – na bazie trocin, torfu, kompostu, słomy pszennej oraz szczepów bakterii występujących naturalnie lub wprowadzonych w złoże biofiltru,
  • zmiany rodzaju ściółki (słoma, wióry, trociny i utrzymanie odpowiedniego pH),
  • systematycznej kontroli ubytku wody – nadmierne zużycie może świadczyć o błędach dawki żywieniowej lub o usterkach instalacji,
  • wykorzystywaniu surowców mineralnych w postaci glinokrzemianów i kwasów huminowych do neutralizacji np. amoniaku zamiast związków chemicznych tj. formaldehydu, wapna palonego, superfosfatu, kwasu octowego, propionowego,
  • stosowania preparatów zawierających saponiny – związki hamujące rozkład mocznika (saponiny triterpenowe, sterydowe),
  • stosowania bezpośrednio do ściółki liofilizatów – z Lactobacillus i Bacillus, uzupełnionych enzymami na nośnikach organicznych lub mineralnych,
  • stosowania skutecznego w 100% i ekologicznego oprysku z mikroorganizmami w proporcji (1:10),
  • stosowania, nowoczesnego środka dezynfekującego, produkcji hiszpańskiej, który nie powoduje korozji, ulega szybkiej biodegradacji nie zagrażając środowisku,
  • stosowania dezodoryzacji polegającej na usuwaniu zanieczyszczeń uciążliwych zapachowo, przekształcaniu ich w bezwonne substancje lub wprowadzaniu domieszek, zmieniających charakter zapachu. Najczęściej stosowanymi technikami dezodoryzacji są absorpcja, adsorpcja, kondensacja oraz techniki membranowe,
  • modyfikacji metody utylizacji odpadów,
  • użycia produktów mineralnych, wywierających bezpośredni wpływ na mikroorganizmy znajdujące się w odchodach (przeciwdziałają mineralizacji i degradacji, humifikują zawartą w nich substancję organiczną).

Stosowanie wszystkich możliwych rozwiązań jest podstawą do pozbycia się uciążliwego związku jakim jest amoniak. Jednak najważniejszym elementem spośród wymienionych jest sprawna i spełniająca wszelkie wymogi, wentylacja (podstawowym jej celem jest: latem, usunięcie nadmiaru ciepła (ochłodzenie ptaków w czasie upałów), a zimą nadmiaru wilgoci, natomiast w ciągu całego roku szkodliwych gazów), czego efektem jest czysty i suchy kurnik. System wentylacji w kurnikach powinien być tak zaprojektowany, by można było łatwo dostarczać jednorodne oraz dobrej jakości powietrze na poziomie wysokości ptaków, które pozwala im wykorzystać swój potencjał produkcyjny (wzrost, nieśność). Przy sprawnie działającej wentylacji w budynkach drobiarskich nie powinno być przeciągów ani nadmiernych strat ciepła (ruch powietrza: 0,2 m/s – warunki optymalne, 1,5-2 m/s – warunki maksymalne, szybkość ruchu powietrza dla piskląt i nieopierzonych ptaków powinien wynosić 0,1m/s. Zwiększenie szybkości ruchu powietrza u ptaków nieopierzonych o każde 0,1 m/s, może powodować obniżenie ciepłoty ciała nawet o 2°C. W czasie upałów ruch powietrza w brojlerniach, indycznikach i kurnikach może wynosić nawet 1,5 do 2 m/s). W prawidłowych warunkach w większości budynków drobiarskich wentylacja powinna zapewnić dostarczenie 3,7 m3 świeżego powietrza/godz./kg masy ciała. W pierwszym tygodniu życia ptaków i w czasie zimy często wystarczająca jest wentylacja na poziomie 0,5 m3 powietrza/godz./kg masy ciała, natomiast latem podczas upałów kurczętom i brojlerom kaczym oraz kurzym, potrzebna jest wymiana powietrza w objętości 6 m3/godz./kg masy ciała, a indykom rzeźnym nawet 8 m3/godz./kg masy ciała.


A co z naturalnym filtrem jaki stanowią pasy zieleni?
Z licznych obserwacji wynika, iż zarówno krzewy jak i drzewa stanowią najskuteczniejszy pochłaniacz zanieczyszczeń. Wykazano, że w przeciągu sześciu lat drzewa redukują emisję pyłu o 56%, amoniaku o 53%, a odoru o 18%. Poza tym „wzmacniają” estetykę krajobrazu. Latem dają cień, a zimą stanowią izolator ciepła, dzięki któremu obniżają się koszty związane z ogrzewaniem budynku. Ponadto drzewa filtrują wody podskórne, rozkładając zawarte w nich toksyny. Budynki fermowe są otaczane przez pasy zieleni ukształtowane w formie ażurowej, przewiewnej (większe odstępy), zwartej. Do tego celu używa się zarówno drzew wysokich np. buk zwyczajny, wiąz, sosna czarna i inne, drzew średniowysokich np. grab zwyczajny, wierzba iwa, olsza czarna oraz krzewów np. głóg, czeremcha amerykańska, liguster pospolity i inne.
Stosując wyżej wymienione sposoby, nie tylko pozbywamy się odoru z pomieszczeń inwentarskich, lecz także zwalczamy mikroorganizmy chorobotwórcze, poprawiając tym samym stan sanitarny w obiekcie.


Czy amoniak i pozostałe odoranty interesują polskie ustawodawstwo?
W polskim ustawodawstwie istnieje luka dotycząca regulacji prawnych związanych z uciążliwością zapachową, godząca w obywatela oraz przedsiębiorcę (hodowcę). W Polsce istnieje wiele przepisów o ochronie środowiska, jednak żaden z nich nie załatwia jednoznacznie problemu uciążliwych zapachów (zagrożenia dla ludzi i zwierząt, wynikającego z emisji szkodliwych gazów). Po przeprowadzeniu analizy publikowanych projektów aktów prawnych, opierając się na wiedzy z literatury w tym zakresie stwierdzono, że „ustawa odorowa” w proponowanej formie nie może wejść w życie. Dotychczasowy przebieg prac legislacyjnych na ten temat niestety nie budzi optymizmu. Prace zmierzające w tym kierunku rozpoczęto już na początku lat 1990. W roku 1997 przyjęto do dalszych prac legislacyjnych, projekt krajowej strategii zmniejszania zapachowych uciążliwości. Zagrożenie emisją gazów szkodliwych dla ludzi i zwierząt nie pozostało jednak bez echa. O czym świadczą:
• Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. N 62, poz. 627 ze zm.), z późniejszymi zmianami.
• Ustawa z dnia 2 marca 2001 r. o postępowaniu z substancjami zubożającymi warstwę ozonową (Dz. U. Nr 52, poz. 537, z późniejszymi zmianami).
• Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 lipca 2001r. w sprawie wprowadzania do powietrza substancji zanieczyszczających z procesów technologicznych i operacji technicznych (Dz. U. Nr 87, poz. 957).
• Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 6 czerwca 2002 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów niektórych substancji w powietrzu, alarmowych poziomów niektórych substancji w powietrzu oraz marginesów tolerancji dla dopuszczalnych poziomów niektórych substancji (Dz. U. Nr 87, poz. 796).
• Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 6 czerwca 2002 r. w sprawie oceny poziomów substancji w powietrzu (Dz. U. Nr 87, poz. 798).
• Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 5 lipca 2002 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać programy ochrony powietrza (Dz. U. Nr 115, poz. 1003).
• Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 26 listopada 2002 r. w sprawie zakresu i sposobu przekazywania informacji dotyczących zanieczyszczenia powietrza (Dz. U. Nr 204, poz. 1727).
• Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 5 grudnia 2002 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2003r. Nr 1, poz. 12).
• Ustawa z dnia 26 lipca 2000 r. o nawozach i nawożeniu. (Dz. U. Nr 89, poz. 991), z późniejszymi zmianami.
Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej wiązało się z przyjęciem unijnych norm prawnych m.in. w zakresie ochrony środowiska. Dotyczyły one również przemysłowych ferm, nakładając na nie konkretne obowiązki. Postępują więc prace legislacyjne. Ta ustawa będzie musiała być opracowana, bo jesteśmy zobligowani przepisami Unii. W kraju znana jest anglojęzyczna wersja normy odorowej PN-EN 13725 (U): 2005, która „precyzuje metodę obiektywnego określania stężenia zapachowego w próbce gazowej [...]” i której „głównym celem jest zapewnienie wspólnej podstawy oceny emisji zapachowych w krajach członkowskich Unii Europejskiej”.
Istotnym jest, iż zawarte w ustawie regulacje prawne wpłyną pozytywnie na rozwój regionów nastawionych na turystykę i rekreację poprzez zapewnienie większego komfortu potencjalnym klientom. A co z fermami? Gospodarstwa agroturystyczne, które będą w zgodzie z prawem mogą przyczynić się do likwidowania hodowli zwierząt we wsi. A likwidacja ferm czy innych zakładów produkcyjnych określanych jako „uciążliwych” bez odszkodowania, to niebezpieczny precedens. Jest więc o czym mówić, gdyż problem dotyczy praktycznie każdej miejscowości w Polsce. Odwlekanie wydania rozporządzenia nie może być uzasadniane brakiem obiektywnych metod pomiaru emisji zapachowych. Państwa takie jak Wielka Brytania, Holandia oraz Niemcy wprowadziły odpowiedni model rozwiązywania problemów uciążliwości zapachowej.


Kiedy mogą być wydane oczekiwane polskie akty prawne?
Zespół profesora Romana Kołacza z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, postanowił uwolnić „polskie powietrze” od przykrych zapachów. Opracowano preparat mineralno-bakteryjny, który wysypując na ściółkę, redukuje poziom amoniaku do 90%. Skutecznie działa przez 4-5 dni. Preparat oparty jest na mieszaninie bakterii, które mają zdolność utleniania produktów odorowych w warunkach beztlenowych, a więc jeszcze w oborniku.

Cierpliwość idzie
w parze z nadzieją, a ona umiera ostatnia