Reklama
przejdź
Reklama

Sonda

Czy byłbyś zainteresowany zakupem używanego robota udojowego firmy Lely?
 

Kursy walut

Kursy NBP z 10-09-2010
walutaskupsprz.
USD3.05683.1186
EUR3.89593.9747
CHF3.02373.0847
JPY3.64873.7225
Insert Subiekt

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica640-760
kukurydza830
owies360-430
jęczmień590-650
Śruty
rzepakowa700-760
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
przejdź
przejdź


CEDROB PASZE Nowa jakość wsród producentów pasz PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez CEDROB PASZE   

Początki firmy CEDROB S.A. posiadającej do dzisiaj wyłącznie polski kapitał, sięgają 1991 roku, w którym powstały Ciechanowskie Zakłady Drobiarskie. W krótkim okresie włączono do firmy Zakłady Wylęgu Drobiu w Mławie oraz Zakłady Drobiarskie w Niepołomicach. Następnie w 1998 roku powstał Zakład Wylęgu Drobiu w Pawłowie. W kolejnych latach firma CEDROB podnosiła jakość i bezpieczeństwo swoich produktów zdobywając certyfikaty świadczące o produkcji zgodnie ze standardami IFS, BRC oraz ISO 9001: 2000, stając się jednocześnie poważnym i liczącym się partnerem również na rynku zagranicznym. Powstanie w 2005 roku spółki CEDROB GmbH w Niemczech pozwoliło na szerszą współpracę z wieloma unijnymi partnerami. Poza tym firma CEDROB bardzo dynamicznie rozwija export do krajów afrykańskich i azjatyckich.
 Obecnie firma CEDROB buduje nową markę na rynku paszowym, pod nazwą CEDROB PASZE. Realizacja tej inwestycji rozpoczęła się w 2005 roku w Gumowie, koło Ciechanowa. W ciągu niespełna trzech lat powstała jedna z najnowocześniejszych, największych i w pełni zautomatyzowanych wytwórni pasz w Polsce z dwiema całkowicie odrębnymi liniami produkcyjnymi.

Tags: pasze , promocja

 
Czy hodowcy mają szansę na partnerskie umowy z ubojniami? PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Katarzyna Markowska   

Trudna sytuacja na rynku drobiarskim, niskie ceny skupu utrzymujące się od prawie roku zmusiły producentów żywca do podjęcia działań, które mają pozwolić na złagodzenia kryzysu. Umowy kontraktacyjne są tak sformułowane przez zakłady skupowe, że za wszelkie wahnięcia cen na rynkach odpowiada jedynie jedna strona – hodowcy. Czy istnieje szansa na zmianę panujących od dawna nierównych zasad?

Tags: drób , hodowla drobiu , reportaż

 
Żywienie jako czynnik warunkujący osiągnięcie dobrych efektów produkcyjnych PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Katarzyna Markowska   

Pod takim hasłem odbyła się w Jachrance pod Warszawą konferencja firm Ajinomoto Eurolysine SAS oraz jej głównego dystrybutora ITOCHU Deutschland GmbH. Blisko 100 uczestników wysłuchało wykładów w dwóch blokach tematycznych. Pierwszy dotyczył efektywnego formułowania dawek pokarmowych, drugi wpływu diety na wydajność, zdrowie i zachowanie zwierząt. Przewodniczącym obydwu sesji był prof. dr hab. Jacek Skomlał.

Program EvaPig® jako kalkulator wartości pasz
W pierwszej części konferencji przedstawiony został program komputerowy do szacowania wartości pokarmowej pasz dla trzody chlewnej. Omówieniem tego tematu zajął się dr Jean Noblet reprezentujący INRĘ (Francja). Dynamiczny rozwój produkcji pasz przemysłowych oraz szeroka wiedza na temat żywienia zwierząt gospodarskich spowodowała, iż przemysł paszowy ma możliwość wykorzystywania szerokiej gamy surowców, które jednocześnie wykazują różnorodny skład. Celem opracowania programu było uwzględnienie wpływu rzeczywistej kompozycji paszy na jej wartość pokarmową. Innym wyzwaniem dla żywieniowców jest także określenie wpływu technologii produkcji pasz (ekstrudowanie, ekspandowanie, granulowanie) na ich wartość pokarmową oraz uwzględnienie energii strawnej w paszach w zależności od etapu produkcji (np. odchów, tucz właściwy). Program uwzględnia wartości energii netto, a nie energii strawnej czy energii metabolicznej, w szacowaniu produkcyjności świń. Według autorów oprogramowania bazowanie na standaryzowanej strawności aminokwasów jest najlepszym sposobem na dostarczenie optymalnej ich ilości przy redukcji wydalania do środowiska azotu. Drugim, ważnym przy bilansowaniu pasz, składnikiem pokarmowym, którego nadmiar obciąża środowisko jest fosfor. Proponowany program oblicza ilość strawnego fosforu w paszy uwzględniając obecność fitazy endogennej, dodatek fitazy egzogennej, ale także formę fizyczną paszy.
 Program EvaPiG® jest kalkulatorem wartości energii, aminokwasów oraz fosforu w surowcach oraz paszach dla rosnących oraz dorosłych świń powiązany ze składem rzeczywistym paszy. Posiada kompozycję chemiczną oraz wartości pokarmowe dla świń dla około 1000 surowców referencyjnych zaczerpniętych w większości z tablic INRA-AFZ. Standardowa baza danych może być również modyfikowana przez użytkownika a sam program jest dostępny nieodpłatnie na stronie internetowej (www. evapig. com).
 
Optymalny dobór poziomu aminokwasów
Natalie Quiniou (Instytut Trzody Chlewnej, IFIP Francja) przedstawiła zasady doboru optymalnego poziomu aminokwasów do dawki pokarmowej w sytuacji zmienności zapotrzebowania, wahań cen paszy oraz systemu energetycznego. Lizyna jest jednym z najbardziej poznanych aminokwasów, na którym przemysł paszowy opierał do tej pory bilansowanie profilu białka w paszy. Odpowiednia jej zawartość w paszy umożliwia ujawnienie się potencjału wzrostowego zwierzęcia, natomiast nadmiar nie tylko podraża koszty paszy, ale także powoduje wydalanie azotu do środowiska i jego degradację. Już dziś wiadomo, że każda rasa czy linia świń posiada swoistą, tylko dla siebie, skłonność odkładania tłuszczu i białka, dlatego wymagają one odmiennego żywienia. Można tutaj posłużyć się przykładem różnicy, jaka istnieje pomiędzy knurkami linii syntetycznej a wieprzkami rasy wielkiej białej w zapotrzebowaniu na lizynę. Ta pierwsza przy wadze 90 kg potrzebuje 0,9% Liz SSJ, a druga niecałe 0,4% Liz SSJ. Jak widzimy poziom aminokwasów w dawce pokarmowej odgrywa znaczącą rolę.
 Symulacja zastosowania optymalnego poziomu aminokwasów w dawce pokarmowej uwzględniająca wiele czynników, możliwa jest do przeprowadzenia za pomocą specjalnego programu INRAPorc. W tym przypadku wzięto pod uwagę indywidualne spożycie paszy, 10 kategorii wagowych oraz koszty pasz i dodatków paszowych. Okazuje się, że im droższa pasza, tym mniejszy wpływ przemysłowych aminokwasów na całkowite koszty karmienia.
 W swoich pracach naukowych Instytut we Francji starał się odpowiedzieć na pytanie czy możliwe jest pokrycie zapotrzebowania na aminokwasy przy różnej zawartości białka ogólnego. Przy zbilansowanym białku, mniejsze jest wydalanie azotu wraz z moczem i kałem. Natomiast jest to możliwe tylko w momencie zachowania równowagi pomiędzy aminokwasami zawartymi w paszy. Jeżeli dawki pokarmowe są oparte na energii strawnej lub metabolicznej, redukcja zawartości BO jest związana ze wzrostem zawartości energii netto. Należy wziąć pod uwagę, że wzrost poziomu aminokwasów w diecie wiąże się ze wzrostem nakładów na tonę paszy oraz wzrostem zużycia paszy na jednego tucznika, ale analizując wyniki produkcyjne dochodzimy do wniosku, że można uzyskać tę samą wagę przy niższym spożyciu paszy i 50% obniżeniu ilości wydalanego azotu. Takie żywienie może przynieść zysk do pewnego momentu, który zależny jest od sytuacji ekonomicznej. W przypadku drogich pasz, podniesienie średniego zapotrzebowania na aminokwasy o 10-20%, jest poziomem optymalnym. Obliczanie poziomu składników paszy przy bilansowaniu pasz niskobiałkowych powinno opierać się na aminokwasach strawnych i energii netto.
 
Żywienie jako narzędzie do wspomagania i prewencji
Druga cześć seminarium poświęcona była interakcjom pomiędzy żywieniem, a zdrowiem jelit u drobiu i jego wpływie na wydajność. Przybliżeniem tego zagadnienia zajął się zespół Schothorst Feed Research BV z Holandii. W tych badaniach oparto się na dwóch tezach – zdrowe jelito to konieczność oraz możliwość zapobiegania zagrożeniom w czasie całego procesu produkcyjnego jest zadaniem bardzo ważnym.
 Zaburzenia jelitowe w przypadku drobiu są przede wszystkim spowodowane kokcydiozą, bakterią Clostridium lub dysbakteriozą. Laseczka zgorzeli gazowej (Clostridium perfringens) jest czynnikiem wywołującym nekrotyczne zapalenie jelit, ale także jest obecna w przewodzie pokarmowym w normalnych warunkach. Objawami choroby może być zaburzenie w opierzeniu, słabe ujednolicenie oraz zabrudzenia w okolicy kloaki. W produkcji obserwuje się spowolnienie tempa wzrostu, zmniejszenie pobrania paszy, wysoką śmiertelność oraz uszkodzenia jelita w badaniu sekcyjnym. Czynnikiem predysponującym do choroby może być przede wszystkim żywienie. Przy tej tezie zwraca się szczególną uwagę na lepkość pokarmu.
 Przy wysokim poziomie białka ogólnego w paszy mamy do czynienia ze wzrostem aktywności bakteryjnej, dla których pożywką stają się niestrawione składniki paszy. Przy wysokiej zawartości białka w jelicie i uwalnianiu azotu dochodzi do powiększenia przestrzeni pomiędzy komórkami jelita i tworzenia stanu zapalnego nabłonka, który pociąga za sobą odpowiedź immunologiczną organizmu. Przy zakażeniu dochodzi do zmniejszenia pobrania paszy w wyniku wystąpienia gorączki. Tym samym wytwarza się ujemny bilans energetyczny i dochodzi do ubytku białka mięśniowego. Organizm, u którego wystąpiła odpowiedź immunologiczna w pierwszej kolejności kieruje składniki pokarmowe zawarte w paszy (dostarczanej w niedoborze) do serca i mózgu, w drugiej kolejności właśnie do układu odpornościowego, a w ostatniej do mięśni. W czasie choroby następuje, zatem zahamowanie wzrostu spowodowane w 2/3 obniżeniem pobrania paszy a w 1/3 rozkładem tkanki mięśniowej. Każde zakażenie prowadzi do obniżenia końcowej masy ciała o 200-250 gramów.
 Powstaje zatem pytanie, czy można poprawić stan zdrowotny jelit dzięki poznaniu zapotrzebowania ptaków chorych na poszczególne składniki odżywcze? W przypadku zaburzeń jelitowych wzrasta ilość produkowanego śluzu, w którym znajduje się największy udział AA. Zatem planując strategię żywienia ptaka, należy przy prewencji uwzględnić enzymy NSP i niską zawartość białka w paszy, a przy zakażeniu zmienić profil aminokwasowy i uwzględnić zapotrzebowanie na inne składniki odżywcze. Żywienie może być wykorzystane jako narzędzie wspomagania i prewencji.
 
Treonina trzeci aminokwas limitujący u brojlerów
Etienne Corrent z Ajinomoto Eurolysine SAS pokusił się o przybliżenie zagadnienia wykorzystania treoniny, jako kluczowego aminokwasu dla prawidłowego wzrostu oraz funkcji jelit brojlerów.
 Odpowiednia pasza to taka, która łączy w sobie trzy elementy: pozwala osiągnąć maksymalne przyrosty, ogranicza niekorzystny wpływ produkcji na środowisko oraz pozwala na utrzymanie optymalnych warunków higienicznych na fermie. W przypadku brojlerów kurzych już 2-punktowe obniżenie poziomu białka ogólnego w dawce zmniejsza wydalenie azotu o 13-14%. Niebezpieczeństwa, jakie występują przy wysokim poziomie białka, to przede wszystkim ryzyko wystąpienia nekrotycznego zapalenia jelit i pogorszenie wyników higienicznych. Wykorzystując dietę o zredukowanym poziomie białka ogólnego i zbilansowanym poziomie aminokwasów można uzyskać te same przyrosty, co w przypadku diety bogatej w białko.
 Treonina bierze udział w wielu procesach biologicznych – w czasie wzrostu i produkcji jaj. Jest najważniejszym aminokwasem biorącym udział w syntezie immunoglobulin. 40-50% treoniny pobranej z paszy zużywane jest do produkcji śluzu przez jelita. Oznacza to, że zapotrzebowanie na treoninę nie jest związane bezpośrednio ze wzrostem zwierzęcia, ale pośrednio – poprzez utrzymanie zdrowotności jelit. Warstwa żelu śluzowego wydzielanego przez komórki kielichowe chroni kosmki jelitowe przed działaniem enzymów trawiennych oraz mechanicznym uszkodzeniem przez treść pokarmową. Śluz składa się w 95% z wody a w 5% z mucyny – glikoproteiny złożonej głównie z treoniny.

Szacowanie zapotrzebowania na treoninę
Białko idealne to taki profil aminokwasowy, który pokrywa w całości zapotrzebowanie zwierząt związane z odkładaniem białka i zapotrzebowaniem bytowym. Lizyna w przypadku świń jest pierwszym, a w przypadku drobiu drugim aminokwasem limitującym odkładanie białka mięśniowego. Współczynniki strawności dla treoniny są niższe niż dla lizyny i różne w zależności od surowca oraz gatunku. Bardzo ważne przy układaniu mieszanki paszowej, jest stosowanie wartości strawnych, zamiast ogólnych. Zapotrzebowanie na treoninę musi być wyrażane jako stosunek treoniny do lizyny, przy wykorzystaniu strawności standaryzowanej.
 Przeanalizowano przyrosty oraz pobranie paszy u ptaków w różnym wieku. Okazało się, że wykorzystanie treoniny z paszy spada wraz z wiekiem ptaków. Na podstawie 27 najnowszych doświadczeń określono stosunek strawnej treoniny, do lizyny, który ma pozwolić na optymalizację średniego dobowego przyrostu oraz zużycia paszy. Stosunek ten został wyrażony w wartościach całkowitych i przeliczony na standardowo strawne, przy użyciu tablic INRA. Zapotrzebowanie ustalono na 95%, wartość która pozwoliła na uzyskanie maksymalnej wydajności. Określono, że optymalny stosunek SS Tre:Liz dla brojlerów w wieku 0-42 dni wynosi 65%, a powyżej 42 dni jest on wyższy niż. 65% (średnia z doświadczeń t 67,5%).
 Jakie jest zatem praktyczne wykorzystanie L-treoniny w dietach o zredukowanym poziomie białka ogólnego? Zastosowanie takiej diety daje podobne rezultaty, jak dieta wysokobiałkowa, pod warunkiem, że poziom treoniny został w niej uzupełniony do 65% SS Tre:Liz. Umożliwia to również utrzymanie w higienie ściółki. Przebadano także wpływ warunków utrzymania na wysokość zapotrzebowania na treoninę u brojlerów. W złych warunkach zoohigienicznych przyrosty były najwyższe przy zachowaniu stosunku SS Tre:Liz 69%, przy czystej ściółce wystarczył poziom 66%. Oznacza to, że złe warunki chowu wymagają zwiększenia nakładu treoniny na pokrycie zapotrzebowania bytowego. W złych warunkach niedobór treoniny powoduje zmniejszenie masy grasicy, co tłumaczy różnicę w zapotrzebowaniu na treoninę.

Tryptofan a wydajność i zachowanie prosiąt
Zagadnienie to zostało przedstawione przez prof. J. Francisco Pereza z Universitat Autonoma de Barcelona. Tryptofan uważany jest za czwarty niezbędny aminokwas w żywieniu trzody. Zaangażowany jest w regulację pobrania paszy, reakcje behawioralne i stres oraz status zdrowotny i odporność. Uważa się, że może mieć znaczenie przy wczesnym odsadzaniu prosiąt. Dzienne zapotrzebowanie na ten aminokwas, można wyliczyć na podstawie znajomości dziennego standardowego zapotrzebowania na lizynę.
 W jaki sposób tryptofan może wpływać na behawior i ograniczenie stresu? Wolne aminokwasy we krwi pokonują barierę krew-mózg i mogą zostać przekształcone w serotoninę lub melatoninę. Serotonina odpowiedzialna jest za stres, lęk i depresję a melatonina za niezaburzony sen, reakcje immunologiczne, wydzielanie trzustkowe orz zmniejszenie stresu oksydacyjnego. Podnosząc poziom tryptofanu w diecie uzyskano zmniejszenie agresji dominacyjnej i terytorialnej u psów. Przy dietach bogatych w tryptofan zmniejsza się stężenie kortyzolu w ślinie prosiąt odsadzonych, co sugeruje ich łagodniejszą reakcję na stres. Tryptofan ma możliwość wzmocnienia ekspresji greliny dwupeptydu odpowiedzialnego za pobranie paszy wzmożony apetyt u prosiąt odsadzonych. Analizując wyniki dotychczas przeprowadzonych doświadczeń, w których badano wpływ różnych poziomów tryptofanu na wskaźniki produkcyjne, okazuje się, iż przyrosty, pobranie i wykorzystanie paszy są najlepsze przy poziomie tryptofanu strawnego równym 0,22% (w stosunku do strawnej lizyny). Okazało się także, że prosięta instynktownie wybierają paszę o wyższym poziomie tryptofanu. W momencie wystąpienia stanu zapalnego istnieje wyjątkowe zapotrzebowanie metaboliczne na tryptofan.
 Ponieważ odsadzenie jest krytycznym momentem w życiu świń przeprowadzono doświadczenie, w którym badano wydajność, zachowanie i integralność błony śluzowej prosiąt żywionych dwiema dietami różniącymi się stosunkiem tryptofanu do lizyny – 0,187 ad libitum, 0,227 ad libitum, 0,227 dawkowany. Najlepsze wyniki uzyskano przy tryptofanie 0,227 ad libitum. Zwierzęta w tej grupie większość czasu spędzały odpoczywając, miały najlepsze przyrosty a zużycie paszy na jednostkę przyrostu było u nich najniższe. Wyższy poziom tryptofanu w paszach obniża skłonność zwierząt do kanibalizmu u macior zaś zwiększa odporność na stres okołoporodowy.

 Aminokwasy nie są, zatem kolejnym dodatkiem paszowym, których pełno na dzisiejszym rynku, są to naturalne składniki pasz a ich wykorzystanie w codziennej praktyce żywieniowej przynosi wiele korzyści w postaci obniżenia kosztów paszy, poprawy stanu zdrowia zwierząt oraz efektów produkcyjnych, które to bezpośrednio przekładają się na efekt ekonomiczny produkcji zwierzęcej.

oprac. Katarzyna Markowska

 
Lepsze życie z DEZAMMONIUM 300 PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Elżbieta Biedrzycka   

 Nieodłącznym elementem produkcji drobiarskiej jest emisja zanieczyszczeń chemicznych, fizycznych i mikrobiologicznych. Spośród zanieczyszczeń chemicznych, do najbardziej uciążliwych, zarówno dla ludzi i zwierząt, jak również dla środowiska naturalnego, należy amoniak. Głównymi źródłami emisji amoniaku, związanymi z produkcją na fermach, są kurniki oraz miejsca składowania zużytej ściółki. Emisja amoniaku od 1000 niosek utrzymywanych w bateriach waha się w granicach od 4,9 do 6,7 g/h, co daje w przeliczeniu od 42,9 do 58,7 kg NH3/rok. Globalna emisja amoniaku szacowana jest na około 62 mln ton rocznie, z czego połowa pochodzi ze źródeł rolniczych, głównie z produkcji zwierzęcej. W Polsce udział rolnictwa w emisji amoniaku, oszacowany przez Centrum Inwentaryzacji Emisji, wynosi około 97%, z czego za blisko 70% odpowiedzialna jest produkcja zwierzęca.

Problem amoniaku w pomieszczeniach hodowlanych
Amoniak w kurniku powstaje głównie w wyniku rozkładu białek, kwasu moczowego, mocznika i amidów. Szybkość rozkładu tych substancji przez drobnoustroje, a więc i emisja amoniaku do środowiska, w którym żyją ptaki, uzależniona jest m.in. od rodzaju ściółki, jej składu, temperatury, wilgotności i pH. Zwiększoną ilość amoniaku w obiekcie hodowlanym obserwuje się również w okresach wzmożonych procesów metabolicznych, wywołanych chorobami lub wadliwą obsługą techniczną pomieszczeń drobiarskich. Amoniak (NH3), w warunkach normalnych jest gazem bezbarwnym, o silnym drażniącym zapachu. Amoniak jako znacznie lżejszy od powietrza, koncentruje się w górnych partiach kurnika. W przypadku gdy wilgotność względna przekracza 85%, amoniak rozprzestrzenia się równomiernie w całym pomieszczeniu oraz łączy się z wodą, tworząc wodorotlenek amoniowy. Największa emisja amoniaku ma miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie linii pojenia oraz żywienia, natomiast najmniejsza, przy podłużnych ścianach oraz wzdłuż środkowej części budynku. Szkodliwe działanie amoniaku uzależnione jest nie tylko od stężenia, ale również od czasu ekspozycji. Długotrwałe przebywanie w warunkach podwyższonego stężenia amoniaku powoduje u zwierząt szereg niekorzystnych zmian i reakcji, m.in. obrzęki i zlepienia powiek wyciekiem surowiczo-śluzowym, zmianę liczby i głębokości oddechów spowodowaną łączeniem się amoniaku z hemoglobiną i wytworzeniem hematyny alkalicznej, nie posiadającej zdolności przenoszenia tlenu, utratę nabłonka migawkowego oraz rzęsek w tchawicy i oskrzelach, pomagających eliminować drobinki kurzu i pyłów, zwiększenie ryzyka wystąpienia w stadzie choroby Ort oraz mykoplazm zwiększenie wrażliwości na pomór rzekomy i zapalenie worków powietrznych, niedobory w zakresie ochrony immunologicznej, zwiększenie ryzyka zakażeń bakteryjnych przez Escherichia coli, Pasterella multocida oraz Staphylococcus aureus, wzrost agresywności, kanibalizmu i pterofagii.
 Nadmiar amoniaku powoduje nie tylko obniżenie jakości i ilości produkowanego żywca, ale również negatywnie wpływa na otaczający ekosystem. Zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 roku (Dz. U. Nr 257 poz. 2573), fermy drobiu, w których obsada zwierząt przekracza 240 DJP, zobowiązane są do sporządzania raportu o wpływie na środowisko, stanowiącego podstawę do wydania „zintegrowanego pozwolenia” na prowadzenie działalności (Dz. U. 2001 Nr 62, 627 oraz Nr 115, 1229). Omawiając szkodliwość amoniaku, nie można pominąć równie istotnego problemu jakim jest jego negatywne oddziaływanie na personel obsługujący fermę. Pracownicy narażeni są na podrażnienia śluzówki oczu, nosa, gardła oraz dróg oddechowych. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002 (Dz. U. 2002, nr 217, poz. 1833) w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, najwyższe dopuszczalne stężenie (NDS) amoniaku wynosi 14 mg/m3 (11 ppm), natomiast najwyższe dopuszczalne stężenie chwilowe (NDSCh, w czasie 30 min.) wynosi 28 mg/m3 (22 ppm).


Fizykochemiczne metody neutralizacji amoniaku w pomieszczeniach dla drobiu
Całkowite wyeliminowanie amoniaku z obiektów hodowlanych jest niemożliwe. Możliwe jest natomiast skuteczne ograniczenie jego emisji do poziomu nie stwarzającego zagrożenia. Najprostszym sposobem usuwania wytwarzanego amoniaku z budynków hodowlanych jest ciągła wymiana powietrza za pomocą urządzeń wentylacyjnych. Jest to najprostsza metoda, obarczona jedynie kosztami monitoringu i konserwacji systemów wentylacyjnych. Wymiana powietrza pozwala na skuteczne obniżenie zawartości amoniaku i innych szkodliwych gazów w obiekcie, zwłaszcza w okresie wiosennym i letnim. Sposób ten jednak nie eliminuje negatywnego oddziaływania amoniaku na środowisko naturalne. W przeciwieństwie do metody opartej na wymianie powietrza, chemiczne metody neutralizacji amoniaku pozwalają na obniżenie jego stężenia w obiekcie hodowlanym, a tym samym w zewnętrznym środowisku. W krajach Unii Europejskiej uznano, że najlepszą dostępną techniką ograniczającą emisję amoniaku w systemach ściółkowych jest zwiększenie zawartości suchej masy. Od poziomu wilgotności ściółki zależy zarówno ilość emitowanego amoniaku, jak i zdolność jego pochłaniania. Zbyt duża wilgotność ściółki powoduje, że wskutek zachodzących w niej procesów gnilnych zaczyna ona wydzielać amoniak i inne gazy, zamiast je pochłaniać. Z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że emisja amoniaku oraz innych szkodliwych gazów, ze ściółki o zawartości suchej masy powyżej 60%, jest minimalna. Stąd też, podstawowym zabiegiem pielęgnacyjnym w hodowli drobiu, powinno być podsuszanie ściółki. Z dokonanego przeglądu literatury wynika, że jedną z najskuteczniejszych metod podsuszania ściółki jest stosowanie w trakcie cyklu produkcyjnego chemicznych dodatków, głównie glinokrzemianów i bentonitów. Z kolei do skutecznych neutralizatorów i absorbenów amoniaku należą: paraformaldehyd, kwas fosforowy, kwas octowy, kwas propionowy, pirosiarczan sodu, podchloryn sodu, podchloryn wapnia, wodorosiarczan sodu, siarczany magnezu, żelaza i miedzi, węglan wapnia, środki biobójcze na bazie kwasu sorbowego i adypinowego.


Zastosowanie DEZAMMONIUM 300 do neutralizacji amoniaku
Aktualnie na rynku dostępne są produkty do ogólnej dezynfekcji pomieszczeń hodowlanych, które dodatkowo wykazują działanie redukujące poziom amoniaku. Działanie tych środków nie rozwiązuje jednak problemu emisji amoniaku w obiektach hodowlanych w zadowalający sposób. Dlatego też, INTER-IODEX podjął działania w kierunku znalezienia skutecznego rozwiązania w tym zakresie. Celem podjętych badań było otrzymanie nowego specjalistycznego produktu, zapewniającego skuteczną redukcję amoniaku powstającego w obiektach hodowlanych. Cel został osiągnięty. Powstał zupełnie nowy preparat DEZAMMONIUM 300, oparty na nie stosowanej dotychczas kompozycji substancji czynnych i wypełniaczy nieorganicznych. DEZAMMONIUM 300 gwarantuje redukcję amoniaku w obiektach hodowlanych nawet o 60%, co oznacza zdecydowaną poprawę kondycji zdrowotnej ptaków, wyższe przyrosty masy i w konsekwencji istotną poprawę wskaźników produkcyjnych prowadzonej hodowli. DEZAMMONIUM 300 to zupełnie nowa jakość w redukcji amoniaku w obiektach hodowlanych i jego emisji do środowiska. Potwierdzeniem nowatorskiej technologii wykorzystanej do produkcji DEZAMMONIUM 300 jest jej zgłoszenie w Urzędzie Patentowym RP. Najlepszą jednak rekomendacją dla DEZAMMONIUM 300 są wyniki badań uzyskane w warunkach praktycznych.
 Badania DEZAMMONIUM 300 przeprowadzono w trzech tuczarniach indyków, w których dozowano preparat oraz w tuczarni referencyjnej, w której nie stosowano żadnych środków chemicznych do neutralizacji amoniaku. Preparat dozowany był na ściółkę w ilości 50 g/m2, jeden raz w tygodniu, przez cały cykl hodowlany. Uśrednione wartości stężenia amoniaku i siarkowodoru w kurniku referencyjnym, w którym nie stosowano DEZAMMONIUM 300, w strefie życia indyków, w okolicach ciągu żywieniowego, przedstawiono na Rys. 1. Począwszy od pierwszego tygodnia tuczu, następował systematyczny wzrost stężenia amoniaku w powietrzu. W ostatnich tygodniach tuczu stężenie amoniaku w powietrzu przekraczało 10 ppm. W przypadku siarkowodoru, nie stwierdzono istotnych zmian jego zawartości w powietrzu w czasie całego cyklu hodowlanego. Maksymalne stężenie siarkowodoru w powietrzu w strefie życia ptaków nie przekraczało 1,5 ppm.
 
 Zastosowanie preparatu DEZAMMONIUM 300, spowodowało istotne obniżenie jego zawartości w powietrzu w kurnikach. Wyniki pomiarów stężenia amoniaku w strefie życia indyków wykazały obniżenie stężenia, w porównaniu do stężenia amoniaku w kurniku referencyjnym, nawet o 60%. Stopień obniżenia ilości amoniaku w tuczarniach nie był jednakowy w czasie całego cyklu hodowlanego i różnił się w poszczególnych kurnikach. Wynikało to m.in. z odmiennego sposobu żywienia indyków w poszczególnych kurnikach, oraz różnic konstrukcyjnych kurników i sposobu ich wentylacji. Obniżenie ilości amoniaku w powietrzu, wynikające z jego absorpcji i neutralizacji przez DEZAMMONIUM 300 znalazło odzwierciedlenie we wzroście zawartości azotu amonowego i ogólnego w ściółce, czego przykładem są wyniki pomiarów przeprowadzonych w odchowalni (Rys. 2). Z analizy ściółki, pobieranej w pierwszym, drugim, trzecim i czwartym tygodniu chowu, wynika że ilość azotu amonowego wzrosła średnio o 23%, a azotu ogólnego średnio o 8% w kurniku A, w którym dozowano DEZAMMONIUM 300, w porównaniu do zawartości azotu amonowego i ogólnego w ściółce w kurniku referencyjnym B, w którym nie zastosowano preparatu.

 Zastosowanie w obiektach hodowlanych preparatu DEZAMMONIUM 300, obniżającego zawartość amoniaku w powietrzu oraz zmniejszającego wilgotność ściółki, gwarantuje osiągnięcie najlepszych rezultatów, odpowiadających wymaganiom rynku drobiarskiego. DEZAMMONIUM 300 to poprawa dobrostanu zwierząt, ochrona środowiska naturalnego, poprawa warunków pracy, to po prostu lepsze życie.

 
Nowy standard w żywieniu brojlerów HaiKoo PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez HODOWCA Sp. z o.o.   

W styczniu br. firma Roxell obchodziła czterdziestą rocznicę istnienia. Od samego początku tj. od 1967 roku odgrywała ogromną rolę w światowym rozwoju systemów paszowych dla drobiu. To ona była pierwszym w Europie producentem systemu paszowego z karmidłami przeznaczonymi dla brojlerów.
Wszystkie ich kolejne karmidła wyznaczały standardy w światowym drobiarstwie
.

Tags: promocja , żywienie drobiu

 
O nowościach w ochronie zdrowia drobiu. Z konferencji chorób drobiu w Atlancie, USA PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Dr Simon M. Shane, profesor ds. drobiu, University of North Carolina, USA   

Zastosowanie biologii molekularnej do oceny struktury genomów, klasyfikacji i patogenezy czynników powodujących choroby to żelazny temat prezentacji na Konferencji Chorób Drobiu 2008. Spotkanie w Atlancie było częścią Światowego Forum Drobiarskiego organizowanego przez US Poultry i Egg Association.

Tags: choroby drobiu , konferencje , USA

 
Wszystko przez Amerykę PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Piotr Lisiecki   

 W stosunku Polaków do USA w latach powojennych ścierają się dwie postawy: jedni ze szturmówkami na masówkach wrzeszczeli na Trumana, Eisenhowera, Nixona a zwłaszcza na Reagana. Inni w tajemnicy słuchali Głosu Ameryki i Radia Wolna Europa, cieszyli się jak Ruscy dostali po dupie w Afganistanie

Tags: produkcja drobiu , publicystyka , USA

 
Salmonella a przyszłość drobiarstwa PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Piotr Lisiecki   

29 października 2008 w Rososzycy niedaleko Ostrowa Wlkp. odbyła się konferencja na temat: „Salmonella – nowe przepisy i ich funkcjonowanie, a przyszłość drobiarstwa w Polsce”. Sponsorem była Wytwórnia Pasz i Koncentratów TASOMIX, zaś współorganizatorami Polski Związek Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu oraz Wielkopolskie Zrzeszenie Hodowców i Producentów Drobiu.

Tags: konferencje , reportaż

 
Zapobieganie występowania salmonellozy u drobiu PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Urszula Teter Specjalista ds. higieny zwierząt CID LINES IHS   

 W ostatnich latach w wielu krajach obserwuje się wzrost liczby przypadków zatruć pokarmowych przez pałeczki Salmonella, a wiele ognisk chorób związanych jest z produktami drobiowymi. Drób rzeźny i jaja uważane są obecnie za główny rezerwuar tych bakterii. Zapobieganie zakażeniom pałeczkami Salmonella i zwalczanie salmonelloz wśród drobiu jest niezwykle trudne, wynika to z wszechobecności tych bakterii zarówno wśród ptaków, jak i w czasie produkcji na wszystkich jej etapach.

Tags: drób , zoohigiena

 
Zdrowe fundamenty (korespondencja własna z USA) PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Jan M Fijor, www.fijor.co   
    Dwaj popularni analitycy rynkowi, p. Ryszard Petru i Piotr Kuczyński potrafią znaleźć wytłumaczenie najbardziej skomplikowanych zjawisk.  
 
Węgierska zaraza  
 
    Dlaczego złotówka spada na wartości? Bo świat przestraszył się Węgrów, a że Polska blisko Węgier, to przestraszył się i polskiej waluty. Z tego samego powodu przestraszył się korony słowackiej, której deprecjacja do dolara w ciągu ostatnich 3 miesięcy wyniosła od 10-20 procent, bo Słowacja też jest blisko Węgier. Dlaczego jednak świat nie przestraszył się czeskiej korony, która – choć blisko Węgier – od roku oscyluje w granicach 20 koron za dolara? Czy dlatego, że Polskę z Węgrami łączy większa przyjaźń, niż Czechów? Ale przecież Słowacy mają znacznie gorsze relacje z Węgrami niż Czesi. Jak to wyjaśnić?

Tags: ekonomia , kryzys , publicystyka

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 2