Kursy walut

Kursy NBP z 24-05-2012
walutaskupsprz.
USD3.41583.4848
EUR4.31994.4071
CHF3.59693.6695
JPY4.30174.3887
noclegi zakopane
przejdź

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica880-910
kukurydza870-930
owiesbrak ofert
jęczmień890-930
Śruty
rzepakowa1150
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
przejdź
Wylęgarnie przyszłości PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Bouke Hamminga i dr Marek Pospiech   

 Ponad 70% mięsa drobiowego produkowanego jest obecnie w USA, Chinach, Brazylii, UE, Meksyku i Rosji, przy czym 80% światowego eksportu pochodzi z Brazylii i USA. Do roku 2034 do tej „super-grupy” producentów dołączą Indie, które, wspólnie z Chinami, zapewnią Azji dominację w światowej produkcji i konsumpcji drobiu.

Moce produkcyjne przemysłu drobiarskiego rozwijać się będą w tempie jednego miliarda piskląt rocznie, do oszacowanego poziomu 70 miliardów jednodniowych piskląt rocznie. Oznacza to wzrost produkcji o 20 milionów piskląt tygodniowo, z których 50% wyprodukowanych zostanie w Azji, a 30% w USA i Ameryce Łacińskiej. Ektrapolacje wykonane dla światowej produkcji drobiu po upływie kolejnego ćwierćwiecza wskazują na wzrost o kolejne 600 milionów piskląt jednodniowych, z 800 milionów obecnie – do oszałamiającej wielkości 1,4 miliarda tygodniowo.

Superwylęgarnie

Współczesne przemysłowe wylęgarnie produkują do 1,5 miliona jednodniowych piskląt tygodniowo w czterech zbliżonych liczebnością lęgach. Aby zaspokoić rosnący popyt, skala produkcji musi zostać znacząco zwiększona – obserwować będziemy powstawanie potężnych kompleksów przemysłowych – „superwylęgarni”, gdzie około 6 milionów piskląt produkowanych będzie każdego tygodnia w sześciu rutynowych wylęgach – po milionie piskląt dziennie. Plany takich gigantycznych kompleksów wylęgarni znajdują się już dziś na deskach projektantów.
 Dla osiągnięcia odpowiedniej wydajności całego łańcucha produkcyjnego niezbędne jest zagwarantowanie powtarzalnych rezultatów: >95% wylęgu z jaj zapłodnionych, przeżywalności piskląt w pierwszym tygodniu odchowu >95% i „okna wylęgu” krótszego od 12 godzin.
 Równolegle do przemysłowych form produkcji postępować będzie rozwój niszy bardziej krzepkich, „rustykalnych” odmian kurcząt mięsnych, powstałej bądź to z przyczyn mających związek z dobrostanem ptaków, bądź z powodu preferencji konsumentów dla jakości i smaku bardziej dojrzałego, twardszego mięsa. Ten rynek rozwija się gwałtownie w Europie i w roku 2034 może obejmować nawet 10% globalnej produkcji.

 

 

 

Efekty genetycznego doskonalenia drobiu

Genetycy przewidują, że w okresie najbliższych 20-30 lat, ich determinowane wymaganiami przemysłu prace ukierunkowane będą na dalsze zwiększanie genetycznego potencjału w zakresie tempa wzrostu kurcząt brojlerów i przewartościowania paszy. Negatywna korelacja pomiędzy wysokim początkowym tempem wzrostu a cechami reprodukcyjnymi oraz intensywna selekcja na wąską grupę najważniejszych z ekonomicznego punktu widzenia cech w czystych liniach hodowlanych staną się przyczyną nowych wyzwań dla inkubacji.
 Selekcja w kierunku przyśpieszania wzrostu ptaków skutkuje także wzrostem tempa procesów metabolicznych w zarodku. Jest to przyczyną zwiększonej produkcji ciepła metabolicznego przez zarodki, co czyni utrzymywanie optymalnych warunków inkubacji zadaniem wymagającym coraz bardziej kompleksowego podejścia.

Koncepcja modularna

Zwiększenie wytwarzania ciepła metabolicznego przez rozwijające się zarodki wymaga większej wydajności systemów chłodzenia inkubatorów – jest to kluczowy element w rozwoju i udoskonalaniu technologii inkubacji i praktyki lęgów. Obecnie mamy na rynku bardzo niewiele maszyn, w których zainstalowane moce chłodzące są wystarczające dla utrzymywania optymalnych warunków lęgów w warunkach realizowanego, stałego postępu genetycznego.


 W produkowanych aktualnie dużych inkubatorach (o pojemności powyżej 100 000 szt. jaj kurzych) często inkubowane są zróżnicowane partie jaj, pochodzące od różnych odmian krzyżowniczych, ze stad w różnym wieku, różniących się wielkością bądź długością okresu przechowywania przed nakładem.
 Pomimo tej powszechnej praktyki, na rynku dostępny jest nadal tylko jeden typ aparatu lęgowego zdolnego do modularnej inkubacji. Ta modularna, jednonakładowa maszyna realizuje jednocześnie – w poszczególnych autonomicznych sekcjach swojej komory – do 6 różnych nastawień, umożliwiając prowadzenie w jednym aparacie różnych – zoptymalizowanych dla poszczególnych grup jaj – temperaturowych programów lęgu.
 Ostatnie trzy dni inkubacji są krytyczne dla zdeterminowania, dostrojenia i zminimalizowania czasowego „okna wylęgu”, którego wielkość ma decydujące znaczenie dla wyrównania piskląt.
 W warunkach modularnej inkubacji możliwe jest rejestrowanie każdego parametru i wyniku wylęgu, co pozwala na precyzyjne przewidywanie potrzeb kolejnych, zróżnicowanych grup i partii jaj. Dlatego, aby stworzyć warunki do sterowania temperaturą, wilgotnością i poziomem dwutlenku węgla w wielkiej, przemysłowej skali, bez uciekania się do kompromisów w zakresie spełniania specyficznych wymagań różniących się od siebie partii jaj, superwylęgarnie – być może wyposażone w klujniki o pojemności większej od 38 400 jaj – będą projektowane i wyposażane w systemy modularne.


 

Zaawansowane techniki inkubacji podnoszące poziom wyrównania

W niedalekiej przyszłości na pierwszy plan wysuną się nowe techniki lęgów, pozwalające w doskonalszy sposób kontrolować rozwój embrionalny i ten sposób wpływać na wyrównanie piskląt.
 Jednym z zaawansowanych projektów jest „Circadian IncubationTM”, co oznacza system wykorzystujący dobowe rytmy procesów biologicznych zachodzących w żywych organizmach (już objęty ochroną patentową). W projekcie tym profile temperatury lęgu są dostosowywane do końca cyklu, aby poprawić odporność ptaków w okresie powylęgowym.
 Inne nowe dokonania w większym niż dotąd stopniu wykorzystywać będą ultrasonograficzną i mikrometryczną analizę skorupy jaja. Ocena grubości i masy skorupy pozwoli skuteczniej wpływać na wielkość „okna wylęgu” i wyrównanie jednodniówek.
 Pojawią się także zautomatyzowane techniki określania płci „in-ovo”, umożliwiające seksowanie piskląt przed wylęgiem, dzięki czemu przemysł jajczarski uwolniony zostanie od konieczności niechcianych samców. Będzie to kamień milowy na drodze poprawy dobrostanu zwierząt.
 Oczekuje się wzrostu znaczenia technik „in-ovo” w praktyce drobiarskiej, nie tylko poprzez dalszą popularyzację szczepień ochronnych podawanych do komory powietrznej jaj, lecz także dla odżywiania embrionów produktami wytwarzanymi dla stymulowania końcowych faz wzrostu zarodka i rozwoju przewodu pokarmowego.
 Duże oczekiwania wiąże się także z rozwojem nutrigenomiki – gałęzi nauki zajmującej się genetycznymi uwarunkowaniami indywidualnych reakcji na składniki pokarmowe, na ich oddziaływanie i rolę w organizmie. Metody nutrigenomiki pomagać będą w wytwarzaniu odpornych i żywotnych piskląt jednodniowych, lepiej przygotowanych do uzewnętrzniania swojego potencjału genetycznego od momentu wylęgu.

Sztuczna inteligencja

Dalszy rozwój zaawansowanego oprogramowania zaowocuje wdrożeniami programów zdolnych w pełni integrować, interpretować i uaktywniać całe bogactwo informacji dostępnych w nowoczesnej wylęgarni. Większość aktualnie użytkowanych w zakładach wylęgowych rozwiązań softwarowych pozwala zaledwie na zapis uzyskiwanych wyników lęgów. Przy udziale Sztucznej Inteligencji, nowe programy będą analizowały zbierane dane – dla zdefiniowania i wytworzenia określonego mikrośrodowiska inkubacji i dla przewidywania potrzeb kolejnych partii embrionów.
 Zależności pomiędzy zmiennością jaj, profilami temperatury lęgu, długością czasowego „okna wylęgu” – oraz ich łączne efekty w osiąganiu pożądanej jednorodności czyli „wyrównania” – będą skupiać uwagę naukowców i inżynierów w nadchodzących dziesięcioleciach, dla wypracowania wysoce zautomatyzowanego środowiska produkcyjnego przyszłości.
 Dziś tylko jeden dostępny na rynku typ inkubatorów mierzy „szczyt klucia”, określając rozrzut wylęgu na podstawie spontanicznego wzrostu poziomu CO2 i wilgotności. Technika ta jest rutynowo wykorzystywana dla oceny czasu wylęgu, umożliwiając precyzyjne planowanie procesów technologicznych i skutkując znaczącym obniżeniem spiętrzeń prac związanych z obsługą wylęgów w okresie ±12 godzin. W rozwijającym się globalnym systemie, możliwym będzie zastosowanie takich technik w potężnie rozbudowanych bazach danych.

„Track & Trace”

Dbałość konsumentów o pochodzenie i bezpieczeństwo żywności stała się trwałym elementem naszej rzeczywistości i już w niej pozostanie. Aby sprostać tym oczekiwaniom, sprzedawcy detaliczni oraz sieci „fast food’ów” będą wymagać od swoich dostawców w pełni udokumentowanego pochodzenia produktów, na każdym ogniwie łańcucha produkcyjnego. Dotyczy to szczególnie produktów świeżych, mięsa i produktów drobiarskich.
 System informatyczny wylęgarni będzie śledzić zarówno wstecz („trace”) jak i do przodu („track”) przepływy jaj wylęgowych, na całej drodze od fermy reprodukcyjnej do odchowalni kurcząt. Poszczególne partie jaj będą identyfikowane w określonych obszarach komór lęgowych lub klujnikowych, a nawet przypisywane poszczególnym odbiorcom piskląt.


 Wzrastające wykorzystywanie systemów organizacyjnych JIT („Just In Time” -„Wszystko Na Czas”) do postępowania z pisklętami zapewniać będzie minimalizację czasu pomiędzy momentem wylęgu a umieszczeniem ptaków w odchowalni.
 Nowe systemy wylęgarni będą nie tylko usprawniać zarządzanie i polepszać kontrolę lęgów. Będą one rejestrować wszystkie przepływy jaj wylęgowych, automatycznie ostrzegać kierującego wylęgarnią o każdej sytuacji awaryjnej i zapewniać bezpieczne i przewidywalne narzędzia do zarządzania utrzymaniem ruchu, zaopatrzeniem w części zapasowe i gospodarką magazynową.
 Będą aktywnie uczestniczyć w utrzymywaniu niezawodności eksploatacyjnej zakładu, polepszaniu wydajności i wydłużaniu żywotności systemów i urządzeń.
 Interaktywne portale internetowe będą wspomagać i wzmacniać tradycyjne systemy doradztwa i pomocy technicznej, dostarczając kierującym wylęgarniami szerokiego spectrum usług praktycznych, „online”, dostępnych przez 24 godziny na dobę, które pomagać będą poprawiać codzienną praktykę, produktywność i rezultaty.

Oszczędność energii

Oszczędzanie energii w procesach inkubacji ma istotne znaczenie nie tylko dla wydajności i kosztów operacyjnych wylęgarni – ale także dla ochrony środowiska w szerszym, globalnym kontekście.
 Koszty energii, jako składnik kosztów produkcji jednodniowych piskląt, zwiększyły się o ponad 50% od roku 2000.
 Rozwijające się zarodki produkują mnóstwo ciepła – i będą go wytwarzać jeszcze więcej w przyszłości. Wylęgarnia produkująca 800 000 piskląt tygodniowo w warunkach klimatycznych Europy, zużywa zwykle około 2,4 milionów kilowatogodzin rocznie. Rozwijające się zarodki w tejże wylęgarni wytwarzają 2,9 milionów kilowatogodzin rocznie!
 W aktualnych warunkach ekonomicznych jest to cenna kalkulacja, która zaowocuje nowymi usprawnieniami w wylęgarniach przyszłości: zastosowaniem bardziej wydajnych silników, ulepszonych tłoczni powietrza, a także odzyskiwaniem i ponownym wykorzystywaniem ciepła embrionów – dla zaspokojenia różnorakich potrzeb zakładu wylęgowego. Obserwować będziemy także energię geotermalną oraz naturalne źródła chłodu wykorzystywane w działaniu chillerów, bojlerów i pomp cieplnych.


Przewidywalna, wyrównana, wielkoprzemysłowa przyszłość

Zwiększanie skali produkcji dla zapewnienia rosnącego popytu na drób i produkty drobiarskie wymusza stosowanie w pełni zautomatyzowanych procesów produkcyjnych.
 Dla uzyskiwania pozytywnego wyniku ekonomicznego, zautomatyzowana produkcja wymaga dostarczania do przetwórstwa ptaków o wyrównanej wielkości i masie. Dlatego, na wszystkich etapach – od reprodukcji poprzez inkubację, aż do końca odchowu – zdolność stymulowania przewidywalnego, wyrównanego wzrostu i rozwoju naszych stad, to oś przyszłego wzrostu produkcji.
 Otrzymując z wylęgarni wyrównane, zdrowe pisklęta każdy uczestnik łańcucha produkcyjnego – od producenta kurcząt brojlerów do technologa przetwórni – może oczekiwać dobrych wyników swej pracy.
 Niskie zużycie paszy, wysoka przeżywalność, szybkie przyrosty, doskonała wydajność rzeźna i maksymalna wydajność nieśna odbijać się będą pozytywnym echem w zintegrowanych łańcuchach produkcyjnych naszej wielkoprzemysłowej przyszłości.

Tags: przemysł drobiarski , wylęgarnie