Copyright 2018

Hodowca Trzody Chlewnej

3Trzyliterowy skrót ASF pojawia się często w doniesieniach medialnych na temat Afrykańskiego Pomoru Świń. Pochodzi on od angielskiej nazwy tej choroby - African Swine Fever. Z badań IMAS Agrii wynika co prawda, że większość Polaków słyszała o tej chorobie, a mimo to, nie jest im łatwo rozszyfrować ten skrót. Aż 90 proc. dorosłych mieszkańców naszego kraju nie wie, co on oznacza.

Fotolia 83123767 Subscription Monthly XXL

W odpowiedzi na wniosek KRIR podjęty na XI Posiedzeniu Krajowej Rady Izb Rolniczych, w dniu 11 czerwca 2018 r. do Biura KRIR wpłynęła odpowiedź resortu środowiska Departamentu Leśnictwa w sprawie wprowadzenia odstrzału dzików na terenie całego kraju, które prowadziłoby do zmniejszenia zagęszczenia populacji do poziomu 0,1 os./km2.

Myśliwi zrzeszeni w Polskim Związku Łowieckim w sezonie łowieckim 2017/2018 pozyskali 340 tys. sztuk dzików, co stanowiło 92% wykonania planu pozyskania tego gatunku, prowadzącego do zmniejszenia zagęszczenia do poziomu 0,1 os./km2. Wiązało się to z ponad 4,3 mln wyjść myśliwych w łowisko, czyli statystycznie każdego dnia ok 12 tys. myśliwych wykonywało polowanie.

Ministerstwo Środowiska nie uznało za zasadne podejmowanie dodatkowych działań przyczyniających się do zmniejszenia liczebności populacji dzików w kraju, gdyż zmniejszenie zagęszczenia sukcesywnie wykonywane jest przez członków PZŁ.

Ponadto, należy zaznaczyć, że Minister Środowiska stale monitoruje wykonywanie tego działania przez Polski Związek Łowiecki.

Źródło: Małgorzata Jawid (KRIR)

ASF

W dniu 23 maja, Główny lekarz weterynarii poinformował o wystąpieniu kolejnych dwóch ognisk afrykańskiego pomoru świń (ASF) u świń.

- Sto dziesiąte ognisko ASF (szóste w tym roku), stwierdzono w gospodarstwie, w którym utrzymywano 15 świń, położonym w gminie Wierzbica, w powiecie chełmskim, w województwie lubelskim. Gospodarstwo położone jest w obszarze objętym ograniczeniami.

- Sto jedenaste ognisko ASF (siódme w tym roku), stwierdzono w gospodarstwie, w którym utrzymywano 661 świń, położonym w gminie Sawin, w powiecie chełmskim, w województwie lubelskim. Gospodarstwo położone jest w obszarze objętym ograniczeniami.

Fotolia 19874057 Subscription Monthly L

17 maja br., Główny Inspektorat Weterynarii podał informację o stwierdzeniu 109 przypadku afrykańskiego pomoru świń (ASF) u świń w gospodarstwie utrzymującym 28 świń w gminie Nasielsk, powiat nowodworkki, województwo mazowieckie. To już piąty przypadek ASF u świń w tym roku.

2000px Flag of Hungary.svg

 Zwłoki dzika odnaleziono 27 kwietnia w hrabstwie Heves na północy Węgrzech, w lesie w pobliżu wioski Mátrafüred, położonej około 7 km na północ od Gyöngyös, gdzie stwierdzono po raz pierwszy wirusa ASF u dzika.

Pierwsze ognisko, które stwierdzono 20 kwietnia, wywołało negatywne reakcje ze strony niektórych państw. Serbia, Singapur, Korea Południowa, Japonia i Tajwan ogłosiły czasowe zamknięcie swoich granic dla wieprzowiny i produktów wieprzowych z Węgier. Dodatkowo Serbia ogłosiła, że zamyka swe granice na transport trzody chlewnej. Pod względem przychodów Japonia jest głównym kierunkiem węgierskiego eksportu wieprzowiny. Kraj ten zajmuje około 25% całkowitego eksportu, o wartości 76,2 mln euro, z kolei Tajwan i Korea Południowa odpowiednio 6 i 11 miejsce.

Źródło: PIG PROGRESS

Fotolia 62093440 Subscription Monthly LŚwiatowa Organizacja Zdrowia Zwierząt potwiedziła wykrycie wirusa ASF na Węgrzech. Jest to pierwszy odnotowany taki przypadek w tym kraju. Co ciekawe, padły dzik został znaleziony w bardzo dużej odległości od granicy z Ukrainą i Rumunią. Prawdopodobnie wirus został zawleczony przez odpady żywnościowe.

Węgry w obawie przed przedostaniem się ASF do kraju, od roku 2016 stale monitorowały obszar przygraniczny. Jednakże eksperci potwierdzają, że rozprzestrzenianie się choroby na kolejne kraje trudno powstrzymać i nadal stanowi duże zagrożenie dla europejskiego sektora hodowlanego. Weterynarze podkreślają też konieczność przestrzegania restrykcyjnych zasad bioasekuracji.

Źródło: TVP

butcher labelW wyniku załamania się eksportu unijnej wieprzowiny do Chin, będących głównym jej odbiorcą, średnie ceny trzody chlewnej w UE od lipca 2017 r. wykazywały tendencję spadkową.

W lutym 2018 r. przeciętna cena zakupu trzody chlewnej klasy E wynosiła 140,80 EUR/100 kg i była o 7,6% niższa niż w lutym 2017 r. oraz o 3,3% niższa niż w styczniu 2018 r. Cena żywca wieprzowego tej klasy w Polsce wyrażona w walucie unijnej ukształtowała się na poziomie 140,83 EUR/100 kg. U głównych unijnych producentów i eksporterów trzody chlewnej ceny żywca kształtowały się od 117,32 EUR/100 kg w Belgii (o 20% mniej niż w Polsce) i 124,83 EUR/100 kg w Holandii (o 13% mniej) do 146,43 EUR/100 kg w Niemczech (o 4% więcej niż w Polsce).

 

Bez tytułu

Wojna handlowa pomiędzy USA i Chinami spowodowała nałożenie w trybie natychmiastowym 25% cła na wieprzowinę pochodzącą a USA. Środki odwetowe zastosowane przez rząd chiński są bolesne dla eksporterów wieprzowiny ze Stanów Zjednoczonych. Nie jest to jedna branża, którą dotknęły sankcje. Większe cła (od 15% do 25%) dotyczą łącznie 128 produktów, po tym jak Biały Dom nałożył cła na chińską stal i aluminium.

Chiny są największym importerem wieprzowiny na świecie, a wysokie ceny oferowane na tym rynku przyciągają handlowców z wielu krajów. W 2017 roku USA wyeksportowały 309 tys. ton wieprzowiny do Chin o wartości 663 milionów dolarów. Podniesienie cła do 25% na wieprzowinę amerykańską będzie miało wpływ na jej konkurencyjność szczególnie w stosunku do wieprzowiny pochodzącej z krajów Unii Europejskiej.

Źródło: KZP-PTCH

Fotolia 125545331 Subscription Monthly XXLAgencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wznowiła proces podopisywania umów o nieoprocentowane pożyczki, na sfinansowanie nieuregulowanych zobowiązań cywilnoprawnych, które zostały podjęte w związku z prowadzeniem działalności rolniczej na obszarach zapowietrzonych lub zagrożonych w związku z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń. Pożyczki są udzielane na okres do 10 lat, a ich wysokość nie może przekroczyć kwoty nieuregulowanych zobowiązań cywilnoprawnych producentów świń i kwoty:

1) 50 000 zł na siedzibę stada, w której w 2016 r. utrzymywanych było średniorocznie do 50 sztuk świń,

2) 100 000 zł na siedzibę stada, w której w 2016 r. utrzymywanych było średniorocznie powyżej 50 do 100 sztuk świń,

3) 300 000 zł na siedzibę stada, w której w 2016 r. utrzymywanych było średniorocznie powyżej 100 do 500 sztuk świń,

4) 500 000 zł siedzibę stada, w której w 2016 r. utrzymywanych było średniorocznie powyżej 500 do 1 000 sztuk świń,

5) 1 000 000 zł na siedzibę stada, w której w 2016 r. było utrzymywanych średniorocznie powyżej 1 000 sztuk świń.

Pożyczka udzielana jest na wniosek producenta świń złożony do kierownika biura powiatowego Agencji właściwego ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę tego producenta świń, nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia zakończenia obowiązywania ograniczeń w handlu świniami związanych z wyznaczeniem ww. obszarów.

Fotolia 83123767 Subscription Monthly XXLWzdłuż wschodniej granicy Polski ma stanąć płot o długości 1236 km jako zabezpieczenie przed przedostawaniem się na terytorium Polski dzików z krajów ościennych. Źródło finansowania tej inwestycji miałoby pochodzić z MSWiA z rezerwy na usuwanie skutków klęsk żywiołowych, w tym powodzi. MSWiA nie chce jednak się na to zgodzić, gdyż może to zagrozić realizacji wielu programów, które mają chronić przed wielką wodą.

Płot ma składać się z siatki ocynkowanej o wysokości 200 cm, impregnowanych pali drewnianych, zlokalizowanych co 5 kilometrów bram i co 2 kilometry furtek. Początkowo Ministerstwo Rolnictwa szacowało, że koszt budowy ogrodzenia będzie dwa razy niższy, ale nie wzięto wtedy pod uwagę wielu dodatkowych kosztów. Teraz zakłada się, że tylko na nieprzewidziane zdarzenia potrzebne jest 30 mln zł, a na opłatę za dzierżawę gruntów aż 60 milionów złotych. Utrzymanie płotu będzie pochłaniać 15 mln zł rocznie.

Podobnego rozwiązania w latach 1880-1885 próbowali Australijczycy, którzy zbudowali najdłuższy na świecie, liczący 5614 km płot chroniący owce przed atakami psów dingo. Odniósł to jednak umiarkowany sukces, bowiem psy na przestrzeni lat nauczyły się obchodzić przeszkodę i robić w niej dziury.