Copyright 2019

Stuart Lumb; dziennikarz niezależny, Wielka Brytania

 

 

Jeżeli myślimy do Szwajcarii, to pierwsze co przychodzi nam na myśl to drogie, dokładne szwajcarskie zegarki. Osobom fascynującym się sportem zapewne kojarzy się ten kraj z Rogerem Federerem, najwyżej sklasyfikowanym szwajcarskim tenisistą, zajmującym obecnie 3. miejsce w rankingu ATP. Szwajcaria to także przede wszystkim kraj banków i bankierów, których Brytyjczycy* określają ironicznie „Szwajcarskie gnomy” odnosząc się do ich skrytej polityki poufności. Szwajcaria jest natomiast mniej znana z produkcji zwierzęcej, a zupełnie mało osób wie jak wygląda produkcja mięsa wieprzowego w tym uroczym, górzystym kraju alpejskim.

Anita Zaworska
Katedra Żywienia Zwierząt i Gospodarki Paszowej
Uniwersytet Przyrodniczy Poznań

 

W obecnej sytuacji rynkowej opłacalność produkcji zależy od wielu czynników. Nie tylko ceny skupu zwierząt rzeźnych, ale także ceny pasz, paliw, energii, usług weterynaryjnych mają znaczący wpływ na to czy nasz bilans zysków i strat wyjdzie dodatni czy ujemny. Hodowcy, jak i producenci trzody chlewnej szukają metod ograniczanie kosztów począwszy od odchowu prosiąt, poprzez utrzymanie loch, a na produkcji tuczników kończąc.

 

Damian Knecht, Kamil Duziński
Instytut Hodowli Zwierząt, Zakład Hodowli Trzody Chlewnej,
Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu

 

Dobrej jakości tucznik powinien odziedziczyć po rodzicach predyspozycje do szybkiego wzrostu i dobrego wykorzystania paszy. Takiego surowca oczekują zakłady przetwórcze po zwierzętach kontraktowanych z producentami. Aby zapewnić sobie surowiec, na jaki czekają technolodzy przygotowujący towar dla sieci handlowych czy importerów, zakłady mięsne często oferują rolnikom materiał hodowlany i doradztwo z zakresu żywienia i utrzymania trzody. Niektórzy odbiorcy zaopatrują kontrahentów w prosięta do tuczu, paszę, oferują kompleksową opiekę weterynaryjną i doradztwo, i po zakończeniu tuczu odbierają gotową partię dobrego żywca.

 

Rodian Pawłowski
Katedra Hodowli Trzody Chlewnej
UWM Olsztyn

 

W obecnej sytuacji rynkowej opłacalność produkcji zależy od wielu czynników. Nie tylko ceny skupu zwierząt rzeźnych, ale także ceny pasz, paliw, energii, usług weterynaryjnych mają znaczący wpływ na to czy nasz bilans zysków i strat wyjdzie dodatni czy ujemny. Hodowcy, jak i producenci trzody chlewnej szukają metod na ograniczenie kosztów począwszy od odchowu prosiąt, poprzez utrzymanie loch, a na produkcji tuczników kończąc.

 

Henryk Maciołek*, Dorota Łukomska**, Ewa Rucińska*
* OSJTR w Piotrkowie Tryb., ** Burmistrz Stęporkowa

 

Występujące schorzenia przewodu pokarmowego u prosiąt i warchlaków pomimo znacznego postępu sanitarnego oraz weterynaryjnego odnośnie środowiska są nadal jednym z trudniejszych problemów w gospodarstwach specjalizujących się w chowie trzody chlewnej.

 

Artur Mazurowski
Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy

 

Prowadzone prace hodowlane, oparte o najnowsze techniki genetyki molekularnej, mają na celu zmianę struktury genetycznej zwierząt w kierunku pożądanym przez człowieka. Jednym z dotychczas najlepiej poznanych sposobów zwiększenia bądź eliminacji frekwencji genów w populacji jest prawidłowo przeprowadzona selekcja. Dobór osobników na rodziców następnego pokolenia powinien być oparty o dokładną ocenę osobniczą, umożliwiającą prawidłowe wyselekcjonowanie zwierząt odznaczających się najwyższą wartością hodowlaną oraz odpornością na różnego rodzaju choroby. Takie postępowanie sprzyja uzyskaniu wysokiej różnicy selekcyjnej, która jest jednym z ważniejszych elementów wpływających na osiągnięcie możliwie największego postępu hodowlanego.

 

Agnieszka Wilczek-Jagiełło
Uniwersytet Przyrody, Lublin

 

Pomór świń jest wysoce zakaźną i zaraźliwą chorobą wirusową powodującą ogromne straty ekonomiczne. Z powodu klasycznego pomoru świń (CSF) w Unii Europejskiej zabito i poddano utylizacji ponad 15 milionów świń w latach 1993-1997. Polska jest uznawana za kraj wolny CSF od 1995, kiedy to stwierdzono ostatni przypadek tej choroby. Hodowcom, a także lekarzom opiekującym się fermami trzody chlewnej w Polsce może więc wydawać się, że jest to choroba trochę „egzotyczna”, która na pewno nie dotknie ich stada. O mylności tego stwierdzenia niech przemawia przypadek innej zakaźnej choroby wirusowej świń – afrykańskiego pomoru świń (ASF), którą wykryto po ponad 50-letniej przerwie u naszego wschodniego sąsiada – na Ukrainie.

 

Dorota Bugnacka
Katedra Hodowli Trzody Chlewnej,
UWM Olsztyn

 

Prawidłowe żywienie lochy jest warunkiem niezbędnym do osiągnięcia wysokiej produkcyjności zwierzęcia oraz jego długoletniego użytkowania. Żywienie prawidłowe, to żywienie zbilansowane (przede wszystkim pod względem zawartości białka i energii) oraz zgodne z zapotrzebowaniem pokarmowym lochy (bytowym oraz produkcyjnym), wynikającym z fazy cyklu rozpłodowego – stanu fizjologicznego zwierzęcia (Tab. 1).

 

Wojciech Grudzień
Zbójno

 

W tradycyjnym ujmowaniu żywienia trzody chlewnej jak i innych gatunków zwierząt nacisk w szczególności jest kładziony na to, by zwierzę było żywione w możliwie jak najbardziej fizjologiczny sposób tj. adekwatnie do swych potrzeb i specyfiki trawienia, ale z jednoczesnym maksymalnym wykorzystaniem możliwości wzrostowych zwierząt oraz minimalnym rozwojem chorób tła żywieniowego. Tak jak ludzie świnie są zwierzętami wszystkożernymi, tzn. cechują się bardzo specyficznym i jednocześnie bogatym garniturem enzymatycznym, co umożliwia stosunkowo dobre trawienie pasz zwierzęcych oraz roślinnych. Żywienie na mokro, co występuje u ludzi jako normalna dieta w postaci np. zup itd. w połączeniu z optymalną temperaturą paszy przyczynia się do lepszego i zdrowszego rozwoju zwierząt.