Drukuj

 

Wanda Milewska

UWM w Olsztynie

Nie wystarczy posiadać zwierzęta o wysokim potencjale produkcyjnym, należy jeszcze stworzyć im odpowiednie warunki środowiskowe. Bowiem nawet najlepsze zwierzęta w złych warunkach nie ujawnią swoich genetycznych możliwości. Warunki te dotyczą zarówno żywienia, jak też utrzymania świń i zależą od wielu czynników, m.in. od: rasy, płci, wieku, masy ciała, spodziewanej produkcyjności, pory roku.

 

W chlewniach hodowlanych prowadzi się produkcję materiału hodowlanego (loszki, knurki). W związku z tym należy dbać o odpowiedni dobór ras do kojarzeń. W przypadku loszek przepisy stanowią, że mogą to być zwierzęta czysto rasowe wszystkich ras lub mieszańce dwurasowe wytworzone spośród ras matczynych, najczęściej wbp x pbz, pbz x wbp albo z udziałem rasy puławskiej, np. wbp x puł, pbz x puł, puł x wbp, puł x pbz. W przypadku knurków mogą to być zwierzęta czystorasowe lub mieszańce dwurasowe ras ojcowskich, najczęściej pietrain x duroc lub duroc x pietrain. Potencjał genetyczny mieszańców jest zwykle większy na skutek działania efektu heterozji, który przejawia się przede wszystkim w cechach nisko- i średnioodziedziczalnych, czyli np. płodności oraz przyrostach masy ciała. Mieszańce są także bardziej żywotne i odporne na wpływy zewnętrzne. Jednak, aby wyprodukować dobry materiał hodowlany należy stworzyć zwierzętom lepsze warunki środowiskowe, tak pod względem żywienia jak i utrzymania, gdyż ich przeznaczeniem jest wysoka produkcyjność przez dłuższy okres czasu. Należy zwrócić przy tym uwagę na zabezpieczenie dostępnej powierzchni kojca i długość dnia świetlnego, co pozwoli na harmonijny rozwój i uzyskanie odpowiedniej kondycji zwierząt przeznaczonych później na remont stada oraz właściwy przebieg procesów rozrodczych.

    

W chlewniach produkcyjnych prowadzi się produkcję materiału rzeźnego, do tuczu. Okres życia tuczników jest krótki, w związku z tym żywienie i warunki utrzymania mają umożliwić uzyskanie przede wszystkim jak największych przyrostów masy ciała, w jak najkrótszym czasie, przy jak najmniejszych kosztach. By zminimalizować koszty, producenci często decydują się na tucz w cyklu otwartym, kupując gotowe partie warchlaków. Ze względów bezpieczeństwa należy nabywać materiał wyrównany, o zbliżonej masie ciała, znanym statusie zdrowotnym, najlepiej z jednego źródła.

               

Obecnie żywimy świnie mieszankami pełnoporcjowymi zawierającymi odpowiednią ilość składników pokarmowych dostosowanych do danej grupy wiekowej (prosięta, warchlaki, tuczniki) lub produkcyjnej (lochy jałowe, niskoprośne, wysokoprośne, karmiące). Współczesne rasy świń charakteryzują się wysokim potencjałem produkcyjnym w zakresie uzyskiwania dobowych przyrostów masy ciała oraz mięsności. Niedobór składników pokarmowych w codziennej diecie powoduje obniżenie przyrostów, wpływa także na pogorszenie wykorzystania paszy. Pierwszym i podstawowym składnikiem pokarmowym jest energia. Jej niedobór można uzupełnić stosując natłuszczanie pasz. Strawność składników pokarmowych zwiększa też stosowanie enzymów paszowych. Drugim ważnym składnikiem jest białko, w przypadku trzody chlewnej musi ono posiadać wysoką wartość biologiczną, czyli odpowiedni skład aminokwasowy (lizyna, metionina, treonina, tryptofan). Odkładanie w przyrostach masy ciała odpowiedniej ilości białka jest możliwe, jeśli zawartość lizyny będzie prawidłowa. Aktualnie dostępne są aminokwasy syntetyczne, za pomocą których można prawidłowo zbilansować skład aminokwasowy białka paszy. Przyczyną pogorszenia wyników produkcyjnych może być nieodpowiedni poziom włókna w paszy. Ponieważ pasze dla świń to głównie mieszanki zbożowo-strączkowe istnieje również zagrożenie ze strony grzybów, którymi mogą być zanieczyszczone. Po zbiorach zaleca się więc dosuszanie zbóż i przechowywanie pasz w dobrze wentylowanych magazynach. Ponadto w strączkowych znajduje się wiele substancji przeciwodżywczych, z których czynnik antytrypsynowy jest najgroźniejszy, gdyż obniża strawność i wykorzystanie białka potrzebnego do budowy tkanki mięśniowej. Stąd też pasze te wymagają przetworzenia zanim zostaną wykorzystane w mieszankach dla świń.

               

Przyczyną obniżenia produkcyjności mogą być też różne schorzenia np. górnych dróg oddechowych. W pomieszczeniach dobrze wydezynfekowanych, posiadających sprawną wentylację, zwierzęta zdrowe i dobrze żywione odwdzięczą się odpowiednią produkcyjnością. Ważną rolę odgrywa też temperatura, optymalna – 18-20°C. W chlewniach niedogrzanych zwiększa się spożycie paszy, gdyż jej część zostaje spożytkowana w celu utrzymania temperatury ciała, kosztem produkcyjności. Latem, gdy występują upały sytuacja się odwraca, apetyt spada. Do często spotykanych błędów w zakresie utrzymania świń należą wahania temperatury i przeciągi. Ważne jest przy tym zachowanie odpowiedniej wilgotności pomieszczeń (60-70%).

               

Ponadto świnie potrzebują codziennie wody w ilości stanowiącej średnio około 10% masy ciała, co oznacza, że 100 kg tucznik wymaga dostarczenia około 10 litrów wody dziennie. Jest to szczególnie ważne przy żywieniu mieszankami paszowymi na sucho. Jednak poidła automatyczne powinny być zainstalowane zarówno w chlewniach, w których stosowane jest żywienie „na sucho”, jak i w tych, gdzie stosuje się żywienie paszą mokrą.

               

Podsumowując można stwierdzić, że współczesne świnie o wysokim potencjale genetycznym tylko w dobrych warunkach środowiskowych są w stanie ujawnić swoje możliwości. ■