przejdź
Dokarmianie prosiąt ssących PDF Drukuj Email
Hodowca Trzody Chlewnej
Wpisany przez Dorota Bugnacka   

Rozważając zagadnienie dokarmiania prosiąt ssących należy zdawać sobie sprawę ze specyfiki funkcjonowania ich organizmu w tym okresie życia. W tym aspekcie dotyczy to przede wszystkim procesów fizjologicznych toczących się w ich układzie pokarmowym

Przez pierwsze tygodnie życia prosię jest w stanie trawić jedynie mleko matki, natomiast nie jest w stanie efektywnie wykorzystywać substancji pokarmowych z pasz pochodzenia roślinnego. Powodem tego jest niedostateczna produkcja kwasu solnego w żołądku i niewystarczająca sekrecja enzymów trawiennych, zwłaszcza tych enzymów (min. amylazy, maltazy i sacharazy), które są niezbędne do trawienia pasz pochodzenia roślinnego.

 

Mieszanki bez pasz roślinnych
 Wobec tego, podawanie w tym okresie paszy stałej, do której trawienia tak młody organizm nie jest jeszcze w pełni przystosowany, może być powodem problemów trawiennych, najczęściej schorzeń biegunkowych. Dlatego też, biegunki pojawiające się w wieku 14-21. dni życia prosiąt określane są często jako „fizjologiczne”. Nie zawsze, bowiem, są one związane z chorobotwórczą florą bakteryjną, a często są właśnie skutkiem nie dość sprawnego funkcjonowania układu trawiennego. Jest to bardzo ważny argument przemawiający za koniecznością sporządzania mieszanek dla prosiąt ssących przede wszystkim na bazie preparatów mlekozastępczych, a nie pasz pochodzenia roślinnego, których główny składnik – węglowodany – są dla nich trudne do strawienia na tym etapie rozwoju. Układ pokarmowy prosięcia rozwija się stopniowo w trakcie odchowu i zaczyna funkcjonować wystarczająco sprawnie dopiero w wieku około 4-5 tygodni. Dlatego też, do tego momentu prosięta ssące (a często wtedy już odsadzone), są szczególnie narażone na zaburzenia w jego funkcjonowaniu.


Dokarmianie od kiedy?
 Podstawowym pytaniem, na które należy odpowiedzieć jest: kiedy rozpocząć dokarmianie? Odpowiedź jest poniekąd prosta: na tyle wcześnie, aby prosięta przyzwyczaić do pobierania i trawienia paszy stałej w ilości wystarczającej do pokrycia ich zapotrzebowania pokarmowego po odsadzeniu. Zapobiega to dużym spadkom tempa wzrostu prosiąt w newralgicznym okresie tuż po odłączeniu od nich lochy. Jeżeli prosięta nie są przyuczone do spożywania paszy dodatkowej jeszcze przy matce, a ich układ pokarmowy nie produkuje potrzebnych do jej trawienia enzymów, to po odsadzeniu prosięta będą głodować i tracić masę ciała zamiast ją szybko powiększać. Im wcześniej planujemy prosięta odsadzić – tym wcześniej musimy zacząć je dokarmiać. I tym lepszej jakości paszę musimy zastosować, zarówno pod względem wartości pokarmowej, jak i składu (o czym poniżej). Im wcześniej prosięta będą miały dostęp do paszy dodatkowej, tym lepiej. Pobieranie odpowiedniej ilości paszy zabezpiecza ich potrzeby pokarmowe i zapewnia prawidłowy rozwój i wysokie tempo wzrostu w kolejnych etapach odchowu. Zwłaszcza w przypadku, gdy locha ma niższą mleczność lub odchowuje bardzo liczny miot.
 Najgorsze z możliwych rozwiązań, to podawanie prosiętom paszy dopiero na kilka dni przed planowanym odsadzeniem, w myśl reguły, że „wcześniej i tak nie jadły a pasza się tylko marnuje”. Absolutnie nie! Prosięta przy mlecznej matce spożywają rzeczywiście niewielkie ilości paszy, ale w tym czasie najważniejsze jest przyzwyczajenie ich układu pokarmowego do trawienia pasz innych niż mleko matki, a jest to proces trwający kilka tygodni. Czyli – im później podajemy prosiętom paszę, tym większe prawdopodobieństwo, że po odsadzeniu prosięta nie będą chciały jeść podawanej im mieszanki, a zanim się do niej „przekonają” – minie 5-6 dni. W tym czasie nie będą rosły, a takie zahamowanie wzrostu tuż po odsadzeniu powoduje, jak udowodniono w badaniach, nieodwracalne zmiany w strukturze nabłonka jelit. Skutkiem tego jest gorsze wykorzystanie paszy i niższe przyrosty uzyskiwane przez takie zwierzęta w późniejszych okresach odchowu i tuczu.


Rodzaje komponentów
 Żywienie prosiąt ssących powinno być prowadzone w oparciu o specjalnie dla nich przygotowane mieszanki pełnoporcjowe (superprestartery, prestartery), a więc pasze dokładnie zbilansowane, dostarczające określoną, znaną ilość łatwo przyswajalnych składników pokarmowych. Ich sporządzenie wymaga dysponowania komponentami odpowiednimi do wieku i możliwości trawienia ich przez prosięta. Są to w dużej mierze komponenty mlekozastępcze i pasze pochodzenia zwierzęcego (m. in. mleko w proszku, serwatka w proszku, suszona rozpyłowo plazma krwi). Pasze pochodzenia roślinnego (najczęściej poddane obróbce technologicznej podwyższającej ich wartość pokarmową np. poprzez płatkowanie, obłuszczanie, ekstrudowanie) stanowią początkowo jedynie uzupełnienie składu takich mieszanek. Ich udział w paszy jest większy w mieszankach typu starter, przeznaczonych dla prosiąt starszych. Mieszanki pełnoporcjowe o gwarantowanym składzie w odróżnieniu od pasz gospodarskich są łatwe do normowania, zadawania oraz przechowywania. Do mieszanek pełnoporcjowych przeznaczonych dla prosiąt ssących, w celu zwiększenia zainteresowania i zachęcenia ich do pobierania paszy stałej, dodaje się substancje i preparaty poprawiające smakowitość (np. aromaty – wiśniowy, maślany, wanilina; ekstrakty lub mieszanki ziołowe). Większość hodowców (jak również producentów) trzody chlewnej, pomimo żywienia większości swoich zwierząt paszami pochodzenia gospodarskiego (mieszanki sporządzone na bazie własnych zbóż i koncentratów paszowych z zakupu), prosiętom podaje mieszanki pełnoporcjowe pochodzące z dużych i sprawdzonych mieszalni. Pomimo wysokiej ceny takich pasz, ten sposób żywienia gwarantuje osiągnięcie celu, jakim jest w tym przypadku odchowanie zdrowych, szybko rosnących prosiąt.


Prawidłowa praca jelit
 Bardzo ważnym czynnikiem mającym wpływ na prawidłową pracę jelit prosiąt jest zasiedlanie ich przez bakterie kwasu mlekowego, co ma miejsce już w pierwszych dniach życia. Liczna i szybko rozwijająca się populacja bakterii kwasu mlekowego, dzięki produkowanym substancjom o charakterze antybiotycznym, hamuje rozwój szczepów chorobotwórczych (głównie patogenne szczepy Escherichia coli a także bakterie z rodzaju Clostridium, Staphylococcus, Streptococcus, Salmonella). Bakterie te wspomagają także procesy trawienne w organizmie gospodarza, produkując własne enzymy. Zaburzenia w funkcjonowaniu układu pokarmowego związane z zachwianiem proporcji pomiędzy pożyteczną a chorobotwórczą florą bakteryjną zdarzają się stosunkowo często i mogą być skutkiem działającego na zwierzęta stresu, zaniedbań w pielęgnacji lub niedostosowanego do potrzeb zwierząt rodzaju i poziomu żywienia (np. w okresie okołoodsadzeniowym, formowania nowych grup, nieumiejętnej, zbyt szybkiej zmiany paszy). Zachwianie stabilności flory bakteryjnej prowadzi do podwyższenia pH treści jelitowej, a tym samym namnażania się mikroorganizmów patogennych. Najczęstszym tego skutkiem są schorzenia układu pokarmowego, m.in. biegunki. Ich leczenie jest czasochłonne, a prosięta ozdrowiałe nie są już tak szybko rosnącymi zwierzętami, jak prosięta zdrowe, a często pozostają charłakami. Każdy przechorowany przez prosię „dzień biegunkowy” wydłuża cały okres jego odchowu i tuczu.
 W przypadku zagrożenia naturalnej równowagi w składzie mikroflory jelitowej celowe jest podawanie prosiętom w paszy dodatków zapobiegających temu procesowi. Są to: probiotyki, prebiotyki, zakwaszacze, zioła i ich ekstrakty. Można je stosować pojedynczo, jak również w postaci preparatów łączących te składniki, ich oferta rynkowa jest bardzo szeroka.


Reasumując przedstawione dotychczas fakty, należy sformułować kilka najważniejszych reguł dotyczących dokarmiania prosiąt. Podstawowe zalecenia prawidłowego dokarmiania prosiąt ssących i w okresie odsadzania to:

  1. W 7-10. dniu życia prosiąt (ale nie później niż w 14. dniu odchowu) należy rozpocząć podawanie niewielkich ilości odpowiedniej mieszanki pełnoporcjowej (superprestarter lub prestarter), ewentualnie niewielkich ilości płynnych pasz mlekozastępczych; koniecznie należy pamiętać o tym, że pasza ma być najwyższej jakości – świeża, czysta, podawana w małych ilościach, ale często, aby nie zalegała w korytku; konieczny jest również stały dostęp do wody pitnej już od urodzenia prosiąt, najlepiej z poidła smoczkowego.
  2. Od 21. dnia życia – stopniowa intensyfikacja dokarmiania (mieszanka pełnoporcjowa – nadal superprestarter lub stopniowe przejście na prestarter); należy pamiętać, że od 3 tyg. laktacji produkcja mleka u lochy zaczyna się zmniejszać, a potrzeby pokarmowe miotu szybko w tym okresie rosną, wobec czego konieczne jest pokrycie dziennego zapotrzebowania prosiąt na składniki pokarmowe przez podawanie im większych ilości paszy dodatkowej; w tym wieku mogą występować biegunki na skutek podawania nieodpowiedniej (zawierającej duże ilości pasz pochodzenia roślinnego) jakości paszy i (lub) wskutek niewystarczającego wydzielania enzymów trawiennych.
  3. Odsadzenie (28-35-42. dzień życia) – to dla prosiąt duży stres, aby uniknąć jego konsekwencji w postaci zaburzeń trawienia, w tym dniu zalecane jest przegłodzenie prosiąt (nie wolno przekarmiać!), wskazany jest także dodatek preparatów stabilizujących treść jelitową (o czym powyżej); w przypadku braku odpowiedniej odchowalni z możliwością regulacji parametrów mikroklimatu (zwłaszcza temperatury, wychłodzenie prosiąt sprzyja występowaniu biegunek), po odłączeniu lochy miot powinniśmy pozostawić jeszcze przez 2 tyg. w tym samym kojcu (dla zmniejszenia stresu);
  4. Kilka (3-4) dni po odsadzeniu – stopniowe, ostrożne zwiększanie ilości podawanej prosiętom paszy, aż do poziomu żywienia do woli. W tym okresie zagrożeniem jest zbyt duże pobranie paszy bogatej w białko, co może prowadzić do biegunek, ale najczęstszą konsekwencją jest wystąpienie choroby obrzękowej. Jest to choroba wywołana neurotoksynami produkowanymi przez bakterię Escherichia coli, najczęściej przebiega ona w postaci ostrej i powoduje szybkie padnięcia, jest trudna do wyleczenia. Prosięta ozdrowiałe charłaczeją. W tym przypadku zdecydowanie lepiej i efektywniej jest zapobiegać niż leczyć, a więc stosować się do powyższych zaleceń. Nigdy nie powinniśmy też zmieniać rodzaju paszy w okresie okołoodsadzeniowym – należy to zrobić na kilka dni przed lub po odsadzeniu i nigdy raptownie, ale mieszając pasze (np. prestarter na starter) w trakcie kolejnych 3-4 dni.
  5. Od około 56. dnia życia – stopniowa zmiana paszy (mieszanki starter na grower), w tym wieku układ pokarmowy prosięcia funkcjonuje już sprawnie.

 


  • Probiotyki – są to dodatki paszowe składające się z wyselekcjonowanych szczepów bakterii kwasu mlekowego, z zachowaną naturalną zdolnością do przenikania do jelit i ich zasiedlania oraz namnażania się, przez co działają stabilizująco na środowisko układu pokarmowego. Takim sposobem osiąga się efekt podobny do działania antybiotyków. Coraz częściej zastosowanie znajdują również prebiotyki – substancje, które w sposób naturalny działają pozytywnie na już obecną w układzie pokarmowym naturalną mikroflorę bakteryjną, stanowiąc dla niej pożywkę. Prebiotyki sprzyjają również prawidłowemu funkcjonowaniu przewodu pokarmowego oraz mechanicznie ograniczają zasiedlanie błony śluzowej jelit przez bakterie patogenne. Aby efektywnie spełniać te funkcje, nie powinny ulegać trawieniu enzymatycznemu. Do tej grupy zaliczane są m.in. oligosacharydy i polisacharydy. Regulujący wpływ na skład mikroflory i funkcjonowanie układu pokarmowego, a także na czystość mikrobiologiczną zawierającej je paszy mają również zakwaszacze (najczęściej stosowane są kwasy: cytrynowy, mlekowy, fumarowy, propionowy, mrówkowy, ortofosforowy) i związki cynku (najczęściej tlenek cynku – ZnO; preparaty te mogą być obecnie stosowane tylko za wiedzą lekarza weterynarii). Przeprowadzone dotychczas badania wskazują, że stosowanie kwasów jako komponentu diet przeznaczonych dla prosiąt ma wpływ na poprawę ich zdrowotności, a przez to także na uzyskiwanie lepszego tempa wzrostu.
  • Zioła (w postaci suszu) i ekstrakty ziołowe są dodatkami pozytywnie wpływającymi na procesy trawienne, a także działającymi stymulująco na układ immunologiczny zwierzęcia. Mają również działanie antyseptyczne i przeciwzapalne. Preparaty tego typu są coraz powszechniej stosowane także jako zamienniki antybiotyków, a ich działanie jest najbardziej efektywne właśnie u zwierząt najmłodszych. Najczęściej stosowane zioła to: czosnek, oregano, mięta, rumianek, kora wierzby, pokrzywa, dziurawiec, kozieradka. Znaczący jest również fakt, że będąc składnikiem mieszanek dla świń, zioła wpływają na zwiększenie pobrania paszy przez zwierzęta. Działając jako dodatki aromatyczno-smakowe, pobudzają apetyt.
 Nieprawidłowe żywienie, obok innych czynników (antybiotykoterapia, stres, złe warunki zoohigieniczne) jest główną przyczyną zaburzeń w funkcjonowaniu układu pokarmowego prosiąt. Najczęściej popełniane błędy żywieniowe w odchowie prosiąt to:
zbyt późne rozpoczęcie dokarmiania;
  • zły skład komponentowy diety (stosowanie pasz nieodpowiednich dla tak młodych zwierząt);
  • stosowanie pasz złej jakości, zanieczyszczonych bakteriologicznie, przechowywanych w złych warunkach, zagrzybionych, zawierających mikotoksyny;
  • nagła zmiana skarmianej paszy;
  • źle zbilansowana dawka pokarmowa, czego skutkiem mogą być: niedobory składników pokarmowych (białka, energii, mikroelementów, witamin), a często także zbyt wysoki udział białka w diecie (szkodliwy zwłaszcza w okresie okołoodsadzeniowym).
 Spośród wszystkich grup produkcyjnych trzody chlewnej, prosięta ssące są najbardziej wymagające pod względem rodzaju, jakości oraz wartości pokarmowej spożywanych przez nie pasz. Ich prawidłowe żywienie jest trudne i obarczone ryzykiem występowania chorób układu pokarmowego (biegunki, choroba obrzękowa). Błędy żywieniowe popełnione we wczesnym okresie wzrostu i rozwoju prosiąt są przyczyną wymiernych strat ekonomicznych i mają konsekwencje na dalszych etapach produkcji, prowadząc do obniżenia tempa wzrostu i pogorszenia wykorzystania paszy przez zwierzęta w tuczu.

Tags: pasze , trzoda , żywienie trzody