|
Współczesne postępowanie weterynaryjne nie jest możliwe bez udziału szczepionek. Zwykle, w arsenale lekarza weterynarii jest szereg szczepionek komercyjnych. Są one łatwo dostępne, zawierają szczegółowe informacje dotyczące zarówno zakresu stosowania jak i sposobu użycia. Dołączane schematy postępowań ułatwiają działanie lekarskie i są pomocne w ustalaniu strategii postępowania długofalowego.
Istnieje jednak kilka jednostek chorobowych, dla których trudno znaleźć szczepionki bądź są one dostępne, ale ich stosowanie ma ograniczone znaczenie. Nie wynika to bynajmniej z niedopatrzenia producentów a złożoności zagadnienia. Posłużę się najprostszym przykładem. Streptokokoza świń. Do tej pory wyodrębniono co najmniej 36 serotypów tego patogenu. Każdy z tych serotypów może wywołać niezależnie przebiegającą streptokokozę. Przechorowanie (lub szczepienie) np. serotypem S.suis-4 nie zapobiega zakażeniu np. serotypem S.suis-7. Trudność zatem polega na niemożności przygotowania szczepionki zawierającej wszystkie serotypy. 
 W celu przybliżenia problemu i jako przykład, posłużę się danymi naszego laboratorium dotyczących Streptococcus suis. W świetle przedstawionych danych, użycie do szczepionki nawet trzech najczęściej pojawiających się serotypów (serotypy 2, 7, 8), to w przybliżeniu 60%. Ciągle zatem pozostaje problem pozostałych 40%. Ponadto bez badań rozpoznawczych nie sposób przewidzieć, które serotypy obecne są w stadzie. Np. w chlewni, w której obecna jest streptokokoza z serotypami SS-1 i SS-4 stosowanie szczepionki na bazie statystyki (serotypy 2, 7, 8) nie przyniesie nawet przejściowej poprawy sytuacji. Ryc 4 przedstawia efekt stosowania szczepionki, która nie odpowiada rzeczywistej sytuacji w chlewni. W przykładzie tym większość zachorowań powodowana była przez SS-2. Szczepionka ograniczyła zachorowania wywoływane SS-2. Nie ograniczyła jednak w żadnym stopniu SS-7 oraz SS-9. Zatem te serotypy zaczęły być dominujące i w ogólnym statusie zdrowotnym stada nic się nie zmieniło. Formalnie, straty wywołane przez SS-2 zamieniono na straty powodowane przez SS-7 oraz SS-9. Ta prosta symulacja zdarzeń pozwala na konkluzję:
- pomimo stosowania standardowo sprzętych szczepień zwierzęta nadal ulegają infekcji,
- w miejsce serotypu szczepionkowego dochodzi do sukcesji pozostałych serotypów,
- standardowe podejście do szczepień w przypadku schorzeń wywoływanych bakteriami o wielu odmianach serotypowych nie może przynieść sukcesu,
- przykłady schorzeń, w których stosowanie szczepień rutynowych ma ograniczone znaczenie,
- Actinobacillus pleuropneumoniae (18 serotypów), Haemophillus parasuis (12 serotypów), Streptococcus suis (36 serotypów), E. coli (>200), Staphylococcus (w tym gatunki – S. aureus, S. hyicus itp.) – to podstawowe patogeny nie poddające się rutynowym schematom szczepień.
 W tym przypadku, w strategii minimalizowania strat należy zastosować niestandardowe metody postępowania i szczepień:
- w pierwszej kolejności prowadzić systematyczne badanie w celu określenia znaczenia podejrzanego drobnoustroju w patogenezie schorzenia w stadzie,
- zdarza się, że po izolowaniu S.suis klient żąda wykonania autoszczepionki, pomimo, że nie ustalono (czy też nie potwierdzono) jego roli w patogenezie schorzeń w chlewni. Trudno spodziewać się sukcesów z zastosowaniem autoszczepionki na bazie S.suis, gdzie głównym problemem stada jest np. enterotoksemia E. coli (także objawy nerwowe, brak przyrostów, charłactwo itp., a schorzenia płuc – mają tylko charakter wtórny a nawet agonalny).
- na podstawie izolowanych szczepów przygotować I-szą generację autoszczepionki,
- zwykle autoszczepionkę podajemy zarówno matkom jak i potomstwu,
- wyrównanie poziomu przeciwciał u matek pozwala na pewniejsze ustalenie terminów szczepień u potomstwa, - w niektórych przypadkach szczepienia matek ograniczają siewstwo patogenów i zmniejszają ryzyko infekcji potomstwa, - wyższe poziomy przeciwciał biernych pozwalają na przesunięcie w czasie terminów szczepień, co zwykle przejawia się w pełniejszej odpowiedzi immunologicznej, - przeciwciała matczyne (bierne) zanikają zwykle po 2-4 tyg. Zatem szczepienie np. macior przeciwko S.suis zabezpiecza prosięta tylko do okresu odsadzenia (maksimum). Późniejszym zachorowaniom na S.suis przeciwdziałamy poprzez szczepienie prosiąt! - pierwszy pełny efekt podawania autoszczepionki (w powyższym schemacie) uwidacznia się po dwukrotnym szczepieniu potomstwa pochodzącego od immunizowanych matek,
- I-szą generację autoszczepionki podajemy do momentu pojawienia się sukcesji, czyli izolowania ze stawki innych serotypów aniżeli zawarte w autoszczepionce.
- bardzo istotnym elementem postępowania podczas szczepień jest systematyczne poddawanie badaniu padłych lub dobitych sztuk. Badanie ma na celu izolację patogenów, które pojawiają się w miejsce antygenu szczepionkowego. Na tej bazie autoszczepionka I-szej generacji ulega przekonstruowaniu w autoszczepionkę II-giej generacji,
- efekt autoszczepionki I-generacji może być bardzo spektakularny, ale może być słabo widoczny. W każdym przypadku ważne jest, aby nie dopuścić do pełnej sukcesji (czyli obraz chorobowy będzie wywoływany innymi serotypami) i jak najszybciej wprowadzić szczepionki II-giej generacji.
- pełny efekt stosowania autoszczepionki zaczyna pojawiać się zwykle po wprowadzeniu autoszczepionek II-giej generacji,
- nieznajomość mechanizmu działania, jak i strategii wprowadzenia autoszczepionek to najczęstsza przyczyna niepowodzeń ich stosowania. Zarówno lekarze jak i hodowcy oczekują, że autoszczepionka przyniesie efekt natychmiastowy. Zdarzyć się nawet może, że przy dobrym rozpoznaniu stada (dostateczna ilość próbek) konstrukcja autoszczepionki będzie bardzo efektywna. Jednak po pewnym czasie jej efektywność wydaje się być mniejsza. Składa się to na karb autoszczepionki i rezygnuje z kontynuowania szczepień. Prawidłowym odruchem powinno być wprowadzenie II-giej generacji!
- przy zachowaniu reguł bioasekuracji oraz ścisłego przestrzegania wytyczonego zarządzania stadem możliwe staje się uwalnianie stad z patogenów.

Uwaga ogólna
- każda partia testowana jest nie tylko bakteriologicznie (jałowość), ale także na obecność toksyn,
- laboratorium podaje schematy stosowania autoszczepionek,
- przy szczepieniach ważna jest znajomość stada, zarówno pod względem obecności patogenów, jak i czasu ich ekspresji, ale także warunków fermy, w tym zarządzania stadem.
Podawanie szczepionki (w tym i autoszczepionki) w okresie immunosupresji, niedoborów, zakażeń itp. powoduje zmniejszoną reakcję immunologiczną organizmu, zatem odpowiedź jest mniej efektywna. Pomocy w tym względzie także należy oczekiwać od laboratorium. W opracowywaniu autoszczepionek nieodzowne jest, aby laboratorium było w stanie określić nie tylko gatunki, ale i ich serotypy. Na tej bazie, podczas dalszych analiz możliwa jest ocena trendu prewalencji serotypów (także gatunków patogenów) oraz na bieżąco przekonstruować autoszczepionki, co nie tylko poprawia ich efektywność, ale jest warunkiem powodzenia programu szczepień. Wykonując autoszczepionki, laboratorium musi znać nie tylko zasady ich przygotowania, ale i zasady konstruowania szczepionek II-giej generacji. Tags: autoszczepionki , choroby , zdrowie
|