Copyright 2017

Indyk Polski

Wylęgi piskląt indyczych w okresie styczeń - lipiec 2017 r. wyniosły ponad 15984 tys. sztuk (średnia dwunastomiesięczna miesięczna – 2169 tys. sztuk, mediana 2116,5 tys.). W porównaniu z wylęgami w okresie styczeń - lipiec 2016 r. jest to wzrost o 53 tys. sztuk (+0,33%).

 

1 września 2017

Według danych organizacji Indyk Lubuski, wstawienia piskląt indyczych w okresie od stycznia do lipca 2017 r. wyniosły 26 269 tys. szt. (jest to wzrost o 1% w stosunku do 2016 r.). Liderem wśród dostawców piskląt indyczych pozostaje firma Grelavi, która obsługuje 19,6% rynku, na drugim miejscu znajduje się Gerczak z 16,9% udziałem w rynku , na trzecim firma Kartzfehn sprzedająca pisklęta do 16,5% polskich ferm. Czwarte miejsce zajmuje Frednowy z 15,6% udziałem w rynku. Powyższe firmy dostarczają na fermy blisko 70% piskląt. Handel zagraniczny pisklętami tego gatunku drobiu wyniósł w lipcu 2017 r.: import z UE – 980,1 tys. sztuk, wywóz do krajów trzecich – 66,2 tys. sztuk.

 

1 września 2017

Rodzina von Kameke, właściciel Moorgut Kartzfehn sprzedała swoje udziały firmie Aviagen Turkeys Ltd. Polski Urząd Antymonopolowy zaakceptował powyższą umowę. Wiążąca decyzja nie została jeszcze podjęta przez niemiecki urząd antymonopolowy. Morgoot Kartzfehn von Kameke GmbH & Co. KG zatrudnia obecnie 485 pracowników. Sprzedaje jaja wylęgowe oraz pisklęta jednodniowe w całej Unii Europejskiej, na Środkowym Wschodzie oraz w Afryce Północnej. Z kolei Aviagen Turkey jest firmą o globalnym zasięgu w dziedzinie hodowli i genetyki indyków.

Według ostatnich informacji firma Kartzfehn w okresie styczeń-lipiec 2017 wstawiła na polskie fermy 4320 tys. sztuk piskląt indyczych i obecnie zajmuje trzecie miejsce pod względem wielkości wstawień w Polsce.

 

1 września 2017

Rosyjska kompleks rolniczy Cherkizovo planuje budowę nowych ferm indyczych oraz tuczu trzody chlewnej. Grupa Cherkizovo jest długoletnim i strategicznie ważnym partnerem regionu Lipetsk, który buduje obiekty agroprzemysłowe z wykorzystaniem najbardziej zaawansowanych technologii. Planowane jest wybudowanie ferm indyczych w trzech nowych miejscach. Inwestycja ma pochłonąć 1,3 miliarda funtów (28,4 miliona USD). Pracę znajdzie tutaj 30 osób.

Projekt ma się zakończyć w 2018 r. lub 2019 r. Nowe zakłady zajmujące się odchowem indyków będą zlokalizowane w odległości 50 km od zakładu przetwórstwa drobiu w regionie Tambov, co jest bardzo wygodne pod względem logistyki i wydajności produkcji.

 

1 września 2017

Z amerykańskich analiz wynika, że największym odbiorcą mięsa indyczego z USA jest Meksyk, który jest również największym importerem brojlerów ze Stanów Zjednoczonych. W ciągu pierwszych 6 m-cy 2017 roku Meksykanie sprowadzili dziesięciokrotnie większą ilość indyków (180,5 mln funtów, czyli 82 mln ton), niż drugi co do wielkości odbiorca tego mięsa - Hong Kong (15,9 mln funtów), czyli 2 mln ton). Pozostałe miejsca eksportu indyków ze Stanów Zjednoczonych to: Japonia, Dominikana, Haiti, Kanada, Benin, Jamajka, RPA i Chile. Indyki eksportowane były także do: Bahamy, Tajwanu, Panamy, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kostaryki, Gwatemali i Peru.
Kanada, która była szóstym co do wielkości importerem amerykańskiego indyka, była zarówno największym eksporterem indyków do Stanów Zjednoczonych, które w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2017 wyniosło 10,5 miliona funtów. Chile, który był dziesiątym największym importerem indyka w USA, znalazło się na drugim miejscu wśród rynków eksportujących indyki do USA  (za 4,3 mln funtów). Jedynym krajem, który wyeksportował indyki do USA, a nie sprowadzał ich z tego kraju był Izrael (673 tys. funtów).

 

1 września 2017

Pierwsze stado indyków odchowane całkowicie przy użyciu probiotyków i fitoncydów trafiło do jednej z polskich ubojni. Właścicielami fermy są hodowcy z wieloletnim doświadczeniem z Warmii Pisklęta BUT 6 pochodziły po rodzicach ze stad reprodukcyjnych utrzymywanych w Polsce. Obok mieszanki pełnoporcjowej wyprodukowanej w jednej z polskich firm paszowych indyki otrzymywały dodatkowo probiotyki oraz preparaty ziołowe o silnym działaniu. Na fermie zastosowano pełny program bioasekuracji wraz z ciągłą analizą warunków środowiskowych i mikrobiologicznych. Co ciekawe, upadków w stadzie było dużo mniej niż zwykle a indyki wykazywały znaczną żywotność. Do ubojni odstawiono 15 tys. sztuk indora w wieku 21 tyg., w wadze ok. 21 kg. Wcześniej ubitych zostało 4 tys. sztuk indyczek w wadze pow. 8 kg. Z naszych informacji wynika, że ubojnia zapowiedziała, iż za żywiec wyprodukowany całkowicie przy użyciu naturalnych preparatów wspomagających ochronę zdrowia i wzrost jest w stanie zapłacić wyższą cenę.

1 września 2017

W pobliżu Szczecina wykryto wirusa ptasiej grypy u pięciu dzikich kaczek i jednej mewy.  Wyznaczono obszar zagrożony ptasią grypą.

Wirus wywołujący ptasią grypę wykryto u pięciu dzikich kaczek wodnych i jednej mewy, które znaleziono martwe na Jeziorze Dąbie w okolicach Szczecina - podał 7 listopada 2016 r. PAP zachodniopomorski lekarz weterynarii.

Martwe kaczki na Jeziorze Dąbie w okolicach Lubczyny i Czarnej Łąki znaleziono w ubiegłym tygodniu. W sumie zebrano 74 sztuki martwego ptactwa, większość to dzikie kaczki i jedna mewa. Pobrano materiał do badań z pięciu kaczek i jednej mewy i wysłano do badań wirusologicznych w kierunku grypy ptasiej. Diagnoza: wysoko zjadliwa grypa ptasia.Według inspektora weterynarii wykryty wirus może teoretycznie u ludzi spowodować objawy grypowe, ale nigdy nie został jeszcze u nich stwierdzony. Jak dodał, by zakazić się wirusem, ktoś musiałby mieć bezpośredni kontakt z dzikim ptactwem, a to jest mało prawdopodobne.

W wyniku wystąpienia ptasiej grypy wyznaczono w powiatach: nowogardzkim, szczecińskim i polickim obszar zapowietrzony i zagrożony. Znalezienie martwych ptaków z gatunków wodnych należy zgłaszać do powiatowego lekarza weterynarii na obszarze trzech wymienionych powiatów.

Ptasia grypa wystąpiła w Polsce dwa razy. W grudniu 2007 r. pojawiła się w 10 ogniskach w województwach: mazowieckim (w powiatach płockim i żuromińskim) oraz warmińsko-mazurskim (w powiatach lidzbarskim, elbląskim i ostródzkim). W wyniku wykrycia tej choroby służby weterynaryjne zlikwidowały 939 tys. ptaków oraz ponad 3 mln 950 tys. jaj. Straty hodowców drobiu z tego tytułu oceniono na ponad 19 mln zł.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
wk/Kurier PAP

Firma Aviagen Turkeys zaktualizowała cele produkcyjne dla indyków B.U.T. 6 i B.U.T Premium. Zalecenia te zostały zmienione w celu odzwierciedlenia uzyskiwanych przez europejskich producentów najnowszych wysokich wydajności. Publikacja nowych celów produkcyjnych ma wspomóc klientów w określeniu poziomu własnych osiąganych wyników oraz wskazać na możliwości dalszego usprawniania produkcji.

 

Nowe cele produkcyjne dla indyków B.U.T. 6 znajdują się tutaj  a B.U.T Premium tutaj.

W okresie pierwszych 10 miesięcy 2015 roku wstawienia piskląt indyczych w Polsce wyniosły 34170 tys. sztuk. Było to o 5233 tys. sztuk więcej niż w analogicznym okresie roku 2014. Jest to wzrost o 18,08%. Podobny, choć nieco niższy wzrost, dotyczył wylęgów w polskich wylęgarniach. W okresie 9 miesięcy 2015 r. wylęgi wyniosły łącznie 19 215 tys. szt. Jest to wzrost o 2 289 tys. szt (+ 13,5 %). W okresie styczeń – wrzesień import piskląt tego gatunku drobiu z UE wyniósł 12 064,1 tys. szt. a eksport do krajów trzecich – 2 407,8 tys. szt.

Za: Indyk Lubuski

Niższe ceny pasz przemysłowych w 2014 roku przyczyniły się do poprawy rentowności chowu drobiu rzeźnego mimo spadku cen skupu. Przeciętna relacja cen żywiec/pasza, kształtowała się na rynku kurcząt na poziomie 2,75, a na rynku indyków na poziomie 4,10. W okresie pierwszych ośmiu miesięcy br. pasze przemysłowe dla kurcząt brojlerów potaniały średnio o 4,9% w relacji do analogicznego okresu przed rokiem. Jednocześnie ceny skupu kurcząt rzeźnych obniżyły się w tym samym czasie o 5,7%. Relacja cen żywiec/pasza pogorszyła się z 2,74 w okresie styczeń-sierpień 2014 roku do 2,71 w takim samym okresie 2015 roku. Jest to relacja zapewniająca opłacalność chowu, która nie stanowi bariery dla dalszego rozwoju produkcji kurcząt rzeźnych. Udział producenta kurcząt w cenie zbytu ubojni zwiększył się z 63,6% w 2014 roku do 64,4% w 2015 roku, a w cenie detalicznej tuszki patroszonej odpowiednio z 50,2% do 50,6%. Nie były to więc zmiany znaczącej. Na rynku indyków ceny przemysłowych mieszanek pasz pełnoporcjowych obniżyły się w okresie styczeń-sierpień br. w relacji do roku poprzedniego o 5,4%, wobec wzrostu cen skupu indyków rzeźnych o 2,1%. Opłacalność chowu indyków poprawiła się, co znalazło odzwierciedlenie w poprawie relacji cen żywiec/pasza z 4,00 w 2014 roku do 4,31 w 2015 roku. Udział ceny skupu indyków w cenie zbytu tuszki indyczej uzyskiwanej przez ubojnię przemysłową praktycznie się nie zmienił, gdyż obie te ceny wzrosły w porównywanym okresie o nieco ponad 2%.

Rynek Mięsa, drobiu i jaj, nr 48