|
Jeszcze niedawno, do stymulatorów wzrostu zaliczano substancje o właściwościach antybakteryjnych, a więc antybiotyki i ich pochodne oraz syntetyczne chemioterapeutyki. Już w 1946 roku stwierdzono stymulujące działanie antybiotyków na wzrost zwierząt. Od tego czasu rozpoczęło się coraz powszechniejsze stosowanie antybiotyków poza lecznictwem. Jako antybiotykowe stymulatory wzrostu stosowano: aureomycynę, avilamycynę, bacytracynę, penicylinę, streptomycynę i terramycynę. Już niewielka dawka antybiotyku powodowała zauważalną poprawę efektów produkcyjnych u hodowanych zwierząt. Stosowane antybiotyki wpływały na wyższe przyrosty masy ciała, lepsze wykorzystanie paszy, zmniejszenie śmiertelności. Efektem końcowym było skrócenie okresu tuczu, i co ważne dla hodowcy, zmniejszenie nakładów pracy i lepszy wynik ekonomiczny.
Pomimo zalet płynących ze stosowania antybiotyków zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej od 1 stycznia 2006 roku zostało zakazane stosowanie antybiotyków wprowadzanych do pasz, jako stymulatorów wzrostu dla zwierząt. Zgodnie z Rozporządzeniem nr 1831/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 września 2003 r. w sprawie dodatków stosowanych w żywieniu zwierząt antybiotykowe stymulatory wzrostu, inne niż kokcydiostatyki i histomonostatyki, mogły być wprowadzane do obrotu oraz stosowane jako dodatki paszowe tylko do dnia 31 grudnia 2005 roku. Wprowadzony zakaz stosowania antybiotyków jako stymulatorów wzrostu w żywieniu zwierząt ma duże znaczenie nie tylko ze względu na strategię bezpieczeństwa żywności, ale również ze względu na zdrowie publiczne. Istnieje ogromna potrzeba zmniejszenia nieuzasadnionego używania antybiotyków, aby skutecznie walczyć z problemem narastającego zjawiska lekooporności drobnoustrojów. Narastająca oporność bakterii na antybiotyki, ogólny spadek zdrowotności populacji człowieka, coraz częściej spotykane zaburzenia metabolizmu i gospodarki hormonalnej u ludzi- potencjalnych konsumentów, są skutkiem skumulowanych w produktach zwierzęcych leków, które niepotrzebnie skażają cały łańcuch pokarmowy. Naturalne alternatywy antybiotykowych stymulatorów wzrostu (ASW) obecnie stosowane przez hodowców w produkcji drobiarskiej, można podzielić na następujące grupy:
- zakwaszacze;
- susze i wyciągi roślinne;
- enzymy, proenzymy;
- probiotyki;
- prebiotyki;
- synbiotyki;
- związki mineralne, chelaty niektórych biopierwiastków.
Zakwaszacze
Jednym z dodatków, korzystnie wpływających na organizm zwierząt są zakwaszacze-konserwanty paszowe. W skład zakwaszaczy wchodzą przede wszystkim krótkołańcuchowe kwasy organiczne, takie jak kwas propionowy, mrówkowy, sorbowy, cytrynowy, fumarowy, octowy, malonowy, mlekowy, jabłkowy, winowy. Czasami kwasy te uzupełniane są kwasem nieorganicznym (np. kwas fosforwy). Kwasy organiczne pomagają w utrzymaniu prawidłowej równowagi mikrobiologicznej jelit. Ta rola zakwaszaczy jest fundamentalna, ponieważ w intensywnej produkcji drobiu nietrudno o powstanie warunków prowadzących do zaburzenia równowagi mikrobiologicznej przewodu pokarmowego drobiu. Wśród czynników przyczyniających do tego typu zakłóceń należy wymienić: wzrost intensywności żywienia, fermowy system chowu, dużą obsadę na jednostce powierzchni, różne inne źródła stresu oraz trudności w utrzymaniu właściwych warunków zoohigienicznych. Należy podkreślić, że stosowanie kwasów organicznych jako środków zakwaszających nie jest łatwe, np. kwas fumarowy pobudza rozwój niektórych grzybów z rodzaju Cryptococcus i Candida, co nie jest korzystne, dlatego nie powinien być stosowany w czystej postaci, lecz w mieszankach z innymi kwasami o działaniu fungistatycznym. Zakwaszacze mogą mieć również zastosowanie jako dodatki smakowe kamuflujące niekorzystne działanie niektórych komponentów paszowych (np. poekstrakcyjna śruta rzepakowa, nasiona roślin strączkowych) na smakowitość mieszanek z ich udziałem. Na szczególną uwagę zasługują kwasy średniołańcuchowe (MCFA -Medium Chain Fatty Acids). W produkcji zwierzęcej MCFA są uznawane za alternatywę dla antybiotykowych stymulatorów wzrostu i czynnik kontrolujący mikroflorę żołądkowo-jelitową. Co ważne kwasy te:
- wpływają korzystnie na wchłanianie składników pokarmowych w jelicie cienkim;
- usprawniają koagulację i trawienie białka;
- zwiększają przyrosty i wykorzystanie paszy;
- zapobiegają degradacji błon komórkowych;
- hamują rozwój patogennych Enterobacteriaceae, Salmonella, Campylobacter;
- redukują biegunki i upadki ptaków.
Jednym z bardziej popularnych zakwaszaczy jest kwas mlekowy. Jego podawanie hodowanym ptakom ma wspomagać naturalną fermentację w wolu ptaków, a nie, jak ma to miejsce w żywieniu prosiąt, uzupełniać produkcję kwasu solnego w żołądku.
Susze i wyciągi roślinne
W żywieniu drobiu, w tym indyków, coraz częściej stosuje się zioła lub wyciągi z różnych roślin i ziół. Dodatek preparatów ziołowych m.in. reguluje skład flory bakteryjnej, wpływając na procesy trawienia i wchłaniania, ogranicza powstawanie chorób, zmniejsza śmiertelność ptaków. W żywieniu indyków, zwłaszcza w okresie koralenia, zalecane jest podawanie takich dodatków roślinnych jak: cynamon, imbir, anyż, czosnek, cebula, szczypior, gorczyca, piołun, krwawnik. Roślinne stymulatory wzrostu, odkąd zaczęła się moda na bezpieczną żywność, są przedmiotem licznych badań naukowych. Jednym z takich badań jest to przeprowadzone w 2008 roku przez Jankowskiego i in., w którym oceniano wpływ dodatku nasion kminku (Carum carvi L.) do paszy dla indyków rzeźnych na strawność składników pokarmowych paszy, poziom niektórych wskaźników metabolicznych krwi oraz efekty produkcyjne odchowu. W toku prowadzonego doświadczenia stwierdzono u ptaków żywionych paszą z dodatkiem 1,0% nasion kminku istotne zmniejszenie lepkości treści jelita cienkiego i ślepego. U 28-dniowych indorów żywionych paszą z dodatkiem 0,5% i 1,0% kminku odnotowano tendencję wzrostową w zakresie strawności tłuszczu, włókna surowego oraz poprawę w strawności suchej masy. Z kolei u indyków 56-dniowych otrzymujących dodatek 0,5% i 1,0% kminku w paszy odnotowano zwiększenie masy ciała, odpowiednio o 3,6 i 4,8%. Inną rośliną wpływającą na zdrowie indyków jest ostropest plamisty (Silybum marianum (L.)). W suchej owocni i w łupinie nasiennej roślina ta kumuluje sylimarynę. Sylimaryna jest zbiorczym określeniem grupy flawonolignanów, czyli związków zaliczanych do flawonoidów. Są one stosunkowo rzadko spotykane w świecie roślin. Sylimaryna jest stosowana jako składnik preparatów podawanych ptakom. Wykazano szczególnie korzystny wpływ tego związku w stadzie indyczek z syndromem tłuszczowego zwyrodnienia wątroby. Po zastosowaniu preparatu, w skład którego wchodziła właśnie sylimaryna, ustąpiły padnięcia ptaków, które wcześniej wynosiły ok. 1-1,5% na dobę, nastąpiło obniżenie poziomu cholesterolu ze 140,6 mg/dl przed leczeniem do 116,0 mg/dl po leczeniu oraz trójglicerydów z 301,9 mg/dl przed leczeniem do 104,7 po leczeniu.
Probiotyki
Preparaty probiotyczne jako naturalne stymulatory wzrostu mogą być rozwiązaniem alternatywnym dla antybiotyków. Określenie probiotyk jest zastrzeżone dla preparatów lub produktów, które spełniają następujące kryteria:
- zawierają żywe komórki, (np. liofilizowane komórki albo bakterie czynne w produktach fermentowanych);
- wpływają na poprawę stanu zdrowia ludzi, zwierząt (co obejmuje stymulację wzrostu);
- wywierają korzystny efekt w przewodzie pokarmowym (podawane jako dodatki do żywności lub preparaty farmaceutyczne), w górnych drogach oddechowych (stosowane w postaci aerozoli) lub w przewodzie moczowo-płciowym (preparaty miejscowe).
Preparaty probiotyczne podawane zwierzętom hodowlanym w paszy lub zaaplikowane oralnie, wpływają korzystnie na ich wzrost, poprzez stymulujące oddziaływanie na przewód pokarmowy i procesy w nim zachodzące. Odpowiednio dobrane bakterie probiotyczne determinują przyswajanie paszy. Efekty działania preparatów probiotycznych zbliżone są do efektów uzyskanych w wyniku zastosowania antybiotyków paszowych, bowiem jedne i drugie redukują liczbę bakterii patogennych, jednak sposób ich działania jest różny. Probiotyki jako naturalne stymulatory wzrostu nie powodują żadnych skutków ubocznych i nie implikują odkładania się szkodliwych substancji obcych, stąd nie mają okresu karencji i nie ma niebezpieczeństwa ich przedawkowania. Bakterie mające pełnić rolę probiotyków muszą wykazywać się zdolnością przylegania do powierzchni śluzówki zwierzęcego przewodu pokarmowego. Najbardziej wartościowe jako probiotyki są te gatunki, które za pomocą fimbrii zdolne są do trwałego powiązania adhezyjnego z receptorami przewodu pokarmowego gospodarza. Szczep nieposiadający takich zdolności działa tylko tak długo, jak długo przebywa w przewodzie pokarmowym i nie zostanie wydalony do środowiska wraz z niestrawionym pokarmem. Jeżeli nastąpi kolonizacja, to drobnoustrój zawarty w probiotyku zajmuje w ekosystemie miejsce, które mógłby zająć patogen. W ostatnich latach prowadzonych było wiele badań wskazujących na pozytywny wpływ preparatów probiotycznych na zdrowie drobiu. Jednym z nich jest to przeprowadzone w 2008 roku przez Buteikisa i in., w którym badano wpływ dodatku preparatu probiotycznego o nazwie Bactocell® i prebiotyku – laktozy, na wzrost samców BIG-6. W czasie trwania badania stwierdzono, że podawany preparat probiotyczny miał znacznie większy wpływ na dynamikę wzrostu indyków w początkowym okresie ich życia (od wyklucia do 4. tygodnia) i spowodował mniejsze zużycie paszy przez cały okres karmienia. Z kolei pozytywny efekt dodatku laktozy był szczególnie widoczny w pierwszych dwóch okresach wzrostu (od 1. dnia do 4. tygodnia i od 4. do 8. tygodnia). Jednoczesne podawanie indykom probiotyku i prebiotyku (synbiotyku) spowodowało wzrost żywotności ptaków (o 3%) w porównaniu do ptaków z grupy kontrolnej, którym oprócz standardowej diety nie podawano żadnego z badanych dodatków. Z kolei w doświadczeniu Wajdy i in. (2010) stwierdzono, że pod wpływem bakterii kwasu mlekowego (Pediococcus acidilactici) nastąpiło zwiększenie dziennych przyrostów indyków, zmniejszenie zużycia paszy na kg masy ciała w pierwszych 12 tygodniach życia ptaków, zmniejszenie liczby upadków, zwiększenie zawartości tłuszczu w mięsie indyków, obniżenie pH mięsa.
Prebiotyki
Prebiotyki to składniki, które selektywnie stymulują mikroorganizmy w przewodzie pokarmowym drobiu. Takie działanie mają niektóre niestrawne oligosacharydy, wśród których największe zainteresowanie wzbudzają fruktany i mannany. Prebiotyki tak jak probiotyki odgrywają fundamentalną role w żywieniu drobiu jako naturalne alternatywny antybiotykowych stymulatorów wzrostu (tab. 1). Fruktooligosacharydy (FOS) działają na mikroflorę przewodu pokarmowego poprzez odżywianie korzystnej mikroflory, zapobiegającej kolonizacji jelit przez bakterie patogenne. Stwierdzono, że stosowanie w mieszankach dla ptaków FOS wpływa na wzrost koncentracji w jelicie ślepym bakterii z rodzaju Bifidobacterium i Lactobacillus. Poprawiany w ten sposób stan mikroflory jelitowej nierzadko wpływa na poprawę wyników produkcyjnych, co niesie za sobą korzyści ekonomiczne. Z kolei mannanooligosacharydy (MOS) hamują kolonizację jelit przez niebezpieczne patogeny poprzez blokowanie przylegania szkodliwych bakterii do ścian jelita. MOS działa jak pułapka, która „zachęca” patogeny do wiązania się z łańcuchami mannozy na jego powierzchni zamiast z powierzchnią kosmków jelitowych. Mannanooligosacharydy wykazują ponadto działanie immunotropowe, aktywując wzrost tkanki siateczkowo-śródbłonkowej i nabłonkowej, co zwiększa odporność przewodu pokarmowego na infekcje. MOS może rzeczywiście wywołać większe korzyści niż antybiotyki, jeśli jest wykorzystany w sposób strategiczny wraz z innymi dodatkami, takimi jak probiotyki, fruktooligosacharydy, zioła. W badaniu Savage i Zakrzewskiej (1996), w którym oceniano wpływ dodatku MOS do paszy podawanej indykom w wieku od 1. dnia do 8. tygodnia życia, stwierdzono znaczny wzrost masy ciała u indycząt karmionych paszą zawierającą 0,11% MOS.
Związki mineralne
W żywieniu ptaków kładzie się duży nacisk na związki mineralne (makro- i mikroelementy) odgrywające znaczącą rolę w kształtowaniu zdrowia drobiu, w tym indyków. Do makroelementów należy zaliczyć: Ca, P, K, Na, Mg, Cl i S, natomiast do mikroelementów: Fe, Zn, Cu, Co, J, Mo, i Se. Makro- i mikroelementy określane są stymulatorami wzrostu, ich jony pełnią rolę biokatalizatorów regulujących procesy przemiany materii. Związki mineralne występują w korelacji z witaminami oraz są częścią składową enzymów i hormonów. Związki mineralne, szczególnie Zn, biorą również udział w cyklu płciowym. Cynk jest ponadto mikroelementem oddziaływującym na procesy odpornościowe. Stwierdzono, że zapewnienie wymaganej ilości Zn nioskom indyczym ze stad rodzicielskich warunkuje optymalny przebieg reakcji immunologicznych u ich potomstwa. Selen jest w organizmie składnikiem ważnych selenoprotein, między innymi peroksydazy glutationowej biorącej udział w ochronie antyoksydacyjnej wnętrza komórek, w tym również leukocytów. Przy niedoborze tego pierwiastka występują zaburzenia mechanizmów immunologicznych, zarówno komórkowych, jak i humoralnych. Innym ważnym składnikiem mineralnym jest miedź, wpływa stymulująco na uzyskiwane przyrosty masy ciała oraz poprawę wykorzystania paszy. Wykazano, że pierwiastek ten posiada właściwości „insulinopodobne”, albowiem obniża poziom wolnych aminokwasów i glukozy w osoczu krwi indyków, stymuluje biosyntezę białka tkankowego. Jest on również składnikiem lub aktywatorem wielu enzymów, przede wszystkim oksydaz: askorbinowej, lizolowej, cytochromowej, moczanowej, katecholowej, dysmutazy nadtlenowej, tyrozynazy. W badaniu przeprowadzonym przez Makarskiego i Zadury (2006) wykazano u indorów Big-6, pod wpływem preparatu miedziowego, wzrost poziomu frakcji LDL cholesterolu i obniżenie stężenia triglicerydów. Preparatem mineralnym, zapewniającym pełną gamę pierwiastków jest węgiel drzewny. Na podstawie przeprowadzonych w Katedrze Drobiarstwa UMW w Olsztynie badań można stwierdzić, że użycie rozdrobnionego węgla drzewnego (3 kg na tonę) jako dodatku do standardowych mieszanek dla indorów rzeźnych spowodowało wzrost masy ciała 18-tygodniowych indorów o 5,9%, zwiększyło wykorzystanie paszy o 6,5%. Przeżywalność tych ptaków była prawie 100-procentowa, podczas gdy w grupie kontrolnej upadki wynosiły 12,7%. Reasumując, zastosowanie naturalnych i bezpiecznych stymulatorów wzrostu w żywieniu indyków przynosi wymierne korzyści ekonomiczne poprawiając zdrowotność, zmniejszając upadki, zwiększając przyrosty ptaków oraz poprawiając jakość produktu finalnego, jakim jest w przypadku indyków – mięso. Stosowane dziś dodatki paszowe w sposób naturalny i prawidłowy chronią kolejne ogniwa łańcucha pokarmowego, w którym człowiek jest końcowym konsumentem.
Piśmiennictwo dostępne u autorki.
Anna Wilkanowska
Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy
|